oglądaj również przez internet


program kulinarny, Polska, 2010, 12 x 26

Madonna pije wino z Kanny, Bono je sushi certyfikowane przez rabinów, Donald Trump umawia się na biznesowe lunche w jednej z koszernych restauracji na Manhatanie, Steven Spielberg, Kate Moss, Sasha Baron Cohen też jedzą koszernie. Koszerność stała się w wielu środowiskach modą i oznaką intelektualnych poszukiwań. Malka Kafka w swoim programie odkrywa przed widzami tajemnice kuchni koszernej.

Jednym z prekursorów powrotu do tradycji przodków był Kirk Douglas, który prawie 20 lat temu, jako jeden z pierwszych celebrytów zrewidował swoje podejście do jedzenia. Paul Newman posunął się dalej i stworzył firmę produkującą koszerne wyroby spożywcze. Koszerność już dawno stała się wyznacznikiem stylu w Stanach Zjednoczonych. Również w Europie kuchnia koszerna święci triumfy, w Polsce jednak niewiele się o niej mówi, nie ma też restauracji koszernych... Program Malki przybliża zjawisko kosheru, gospodyni zaprasza w podróż po żydowskim świecie ukazując jego różnorodność. W warszawskiej kuchni Malka przygotowuje swoje autorskie dania koszerne z dostępnych w Polsce produktów.

Malka Kafka jest Żydówką, jej mąż Izraelczykiem. Poznali się przez internet i zdecydowali wspólnie mieszkać w Warszawie. Prowadzą otwarty dom, przyjaciele często odwiedzają ich, by wspólnie biesiadować. Malka świetnie gotuje, posiada wiedzę na temat koszerności, judaizmu, świata żydowskiego i gotowania. W kwietniu 2010 roku Malka otworzyła "Tel Aviv" - pierwszą koszerną kawiarnię w Centrum Warszawy.

gospodyni programu: Malka Kafka

Wszystkie serie tego programu obejrzysz na Platformie CANAL+

Zamów Platformę CANAL+

Komentarze

Zaloguj się by dodać komentarz.

zielona 9 lat temu

Nie wiedziałam, że tyle świetnych potraw jest w kuchni koszernej..wiele z przepisów zastosuję w swojej kuchni.. świetny pomysł z kolorami. Bardzo przypadł mi do gustu przepis na zupę z dyni. wiem, że dynia jest bardzo zdrowa, ale nie wiedziałam, jak ją mozna smacznie podać. Ugotowalam zupę wg przepisu i bardzo smakowała Rodzince...
dziękuję za taki fajny przepis:)

papryczka 9 lat temu

Cudowny, wspaniały, kolorowy, normalny. Brawo KUCHNIO.TV.

Malko kocham Cię. Fantastyczne są rzeczy, które robisz.
I brawo dla scenografii. Tego jeszcze nie było...

keval 9 lat temu

Myślałem, że różowy odcinek będzie lepszy i .............nie był:-) Lody, które miały nie byc skrystalizowane i tak były. Przepisy nudne, bez polotu, tak jak i prowadzaca, która w różu "glamur" mimo wszystko nie była.

Ela LISA 9 lat temu

Malo interesujacy program. Kuchnia zydowska, to fascynujacy tygielek potraw z calego swiata. W programie prezentowane sa potrawy, malo interesujace. Do tego wszystkiego, jakies takie tandetne, i byle jakie. Skopany temat. Szkoda.

kadya 9 lat temu

Koszer macher, z przewagą macher ... mnie dobijają opowieści prowadzącej. To się może zdarzyć chyba tylko w polskiej tv. Na łopatki rozłozyła mnie historia wyprawy do powodzian (z grupą aktywistów - sic!) w celu zorganizowania warsztatów kulinarnych dla dzieci. Powinna była dodać, że dla podniesienia morale ... Matko Boska ! Rewelacja, domu nie mamy, kołdry nie mamy, ledwo mamy bochenek chleba ale dzięki Bogu dotarli do nas aktywiści i nauczą nas gotować ! Super ! Ale coż się stało ? Ano, akcja nie wypaliła bo dzieci powodzian jakies takie niewyrobione smakowo były i aktywiści co nagotowali to sami zjedli ... Innym nie smakowało. I ta Pani ma program w polskiej telewizji ! Następnym razem proponuje grupie aktywistów wyruszyć na "białe niedźwiedzie" i juz tam pozostać ...

keval 9 lat temu

O kuchni koszernej i zawartości merytorycznej programu i przepisach nie napiszę nic, bo poprostu niewiele o tym wiem.
Pomysł na program niby fajny, ALE:
- Pani prowadząca mnie irytuje- widać, że obsługa noża nie bardzo jej wychodzi, dziwnie go trzyma, kroić za bardzo nie umie, ale najgorsze są jej gadżety-typu dziwna machina do ubijania "koszernych" białek, malakser, bez którego chyba nic by nie ugotowała(zasadniczo w tym programi wszystko jest mielone)- dobry kucharz nie potrzebuje takiego sprzętu, wystarczy rózga kuchenna, nóż i miska. Pracując na kuchni stramy ubrudzić się tylko tyle naczyń ile jest niezbędne,a nie 100 miseczek.
- palstikowe deski do krojenia, kubeczki i pojemniczki w których trzyma przyprawy, albo cos wiecznie do nich przekłada też dobrze na mnie nie działają,
- tarcie łychą po teflonowej patelni też nie potwierdza profesjonalizmu Pani
- samozachwyt do też średnio dobra cecha kucharza.
Jak pisałem o przepisach na koszerne dania niewiele wiem, ale naleśniki potrafię zrobić( co prawda nie w malakserze), ale to co ona zrobiła to raczej suchy i biały andrut był a nie nalesnik. Niech sobie daje wodę jeżeli tak woli ( ja dałbym gazowaną), ale po złozeniu nie powinien być taki suchy (wystarczyło podsmazyc go na maśle).
Reasumując : pomysł na program fajny, ale prowadząca podobnie jak bracia K., którzy rozgryzali nietrafiona.

Ankarol 9 lat temu

[quote paroofek napisał 22.12.2010 01:35]
Czy to nie aby taka sama moda, jak na kabałę...
[/quote]

Moda taka jest w sumie bardzo na czasie wobec wszechogarniających sieci sklepów wielkopowierzchniowych które poprzez narzucanie swoistej ekonomii wymuszają różne sztuczki w produkcji żywności. Myślę że restrykcje dotyczące koszerności są jak najbardziej na miejscu.
Rzecz w tym że np. stosunkowo jeszcze niedawno w Polsce praktycznie każda żywność lokalnego pochodzenia była naturalna lub w niewielkim stopniu modyfikowana.
Niestety teraz już tak nie jest, za to jak na drożdżach rosną certyfikaty dobrego pochodzenia, m.in. koszerności czyli "zgodnej" żywności.
Bywają jednak osoby które biorą temat zbyt płytko i nie do końca rozumieją że to wychodzi nie tylko z zasad religijnych ale także klimatu Ziemi Świętej, Palestyny czy Izraela tzn. tego samego miejsca różnie zwanego w zależności od religii.
Zatem każde mięso bardziej wodniste jak wieprzowina szybciej się psuła, zatem ważne w tej zasadzie jest jak najskuteczniejsze pozbawienie mięsa płynów ustrojowych czyli krwi itd.
Stąd tez jedne rzeczy jako nie nadające się do stosowania na pustyni są zabronione inne zaś jak najbardziej.
Przykład co to jest ZDROWE JEDZENIE
Ktoś wykona potrawę z królika z własnego chowu czy kogoś innego ale pasionego sobie trawką z ogródka albo cudownym mleczem itd. np. duszonego w śmietanie, to już czymś takim łamie i do tego podwójnie "koscher" a danie w całości to jest złe czyli trefne.
Dlaczego podwójnie ?, bo wg zasady "koscher" królik sam w sobie jest trefny bo nie jest parzystokopytny a oprócz tego mleka czy przetworów mlecznych nie wolno łączyć z mięsem.
Tak więc choćby i królik był superekologiczny a śmietana pochodziła by też od krów nie nasycanych sterydami, szpikowanych antybiotykami czyli zdrowa jak rydz, to i tak to nie będzie KOSZERNE.
Zatem jest dylemat.
Czy białe, zdrowe, delikatne mięso jako niekoszerne winno być usuwane z menu ???

I dlatego czasem się zżymam jak wiele osób myli pewne pojęcia.

paroofek 9 lat temu

@ Ankarol

Czy to nie aby taka sama moda, jak na kabałę... Gwiazdki holy boly i innych woodów razem z pop celebrytami dymają po czerwonych dywanach z czerwonymi sznurkami na rękach i wielcy z nich kabalarze ;p Ta cała koszerność wydaje mi się "kuchenną kabałą''

Ale pomijając to program taki ok. Nie jest to gary rhodes ale Przykaza też nie

Ankarol 9 lat temu

Już sama zapowiedź programu na portalu kuchnia.tv mówi wiele że to ... nabijanie ludzi w butelkę.

[b]Bono je sushi certyfikowane przez rabinów !!![/b]

Koszerność to są pewne zasady a jedną z nich jest brak udziału kobiet w etapach przetwarzania żywności oraz jej pochodzenie. Zatem jak rabin może dać certyfikat dla ryżu skoro przy tym pracują zastępy kobiet i do tego niewątpliwie wiele z nich w ciąży czy w okresie miesiączkowym. Zaś główna ryba w sushi czyli tuńczyk, pochodzi w połowie z odłowów bezpośrednich i wtedy żaden certyfikat potrzebny nie jest albo z hodowli głównie z basenu Morza Śródziemnego a dokładniej z farm tureckich czyli muzułmańskich.
To że Bono w to wierzy trudno, głupich nie sieją.
Program jest słaby, prowadząca nieźle opowiada ale gotować nie umie.
Przerost słowa nad treścią.
Fascynacja koszernością wynika w większym stopniu z jakimś tajemniczym kluczem niż z wiedzy jaka ona jest.
Nawet tu wpis "kardouli" jest tego znakiem.
Kuchnia żydowska to nie kuchnia izraelska i wprost jest przesycona polskimi akcentami i wice wersa.
Cóż zauważam ogólny trend do wtórnego abnalfabetyzmu i fascynacji tym co jest wokół nas na co dzień.
Trochę świeżej farby na starego gruchota i wmawianie że to nowy model.
Program jak dla mnie na NIE !!!

kamil 9 lat temu

hehe, mnie przy makłowiczu i innych kucharzach, którzy gotują z udziałem przypadkowych ludzi zawsze fascynuje samozachwyt. Taki Makłowicz gotuje np. w Portugalii sardynki, wokół niech pełno ludzi, w końcu kończy, zajada i mówi: cudowne, pyszne, wyjątkowy smak, etc... Tylko czemu on nie da komuś spróbować i nie usłyszy opinii innej, niż własna.

Chcesz oglądać Kuchnia+ i prawie 130 innych kanałów? Pakiet Optimum+ za 49,99 zł/mies ZAMÓW ONLINE