oglądaj również w nc+ GO

Wojny bananowe


(Banana wars), film dokumentalny, Francja, 2008, 52 min

Banan w mitologii Indian jest uważany za owoc mądrości. Jeszcze w XX wieku był niemal nieznany, dziś jest dostępny i uwielbiany na całym świecie. Bananowy rynek przynosi bilionowe zyski, a co za tym idzie daje możliwość prowadzenia iście bananowego życia. Stąd walki o kontrolę nad rynkiem produkcji i dystrybucji tego owocu.

Głównymi producentami bananów są Indie, Brazylia, Ekwador, Filipiny, Chiny, Kostaryka i Izrael. Eksportują one ponad 16 milionów ton bananów rocznie, generując dochód przekraczający 6 bilionów dolarów. Dlatego właśnie banany są obecnie owocem tak pożądanym przez międzynarodowe koncerny spożywcze, a ponad 100-letnia walka o koronę króla bananowego interesu jest naprawdę zacięta. Sytuację próbuje ratować Światowa Organizacja Handlu. Po jednej stronie konfliktu stoją kraje Ameryki Łacińskiej, wspierane przez Stany Zjednoczone, które optują za liberalizacją rynku, po drugiej zaś Francja i kraje europejskie, wspierające region AKP (Afryka, Karaiby i Pacyfik), które bronią taryf importowych. Twórcy dokumentu zastanawiają się, jak skończy się konflikt, czy uda się wypracować kompromis zadawalający strony.

Wszystkie serie tego programu obejrzysz na Platformie CANAL+

Zamów Platformę CANAL+

Komentarze

Zaloguj się by dodać komentarz.

arek3210 9 lat temu

tak czy siak zawsze chodzi o kasę i nie ma co do tego dorabiać ideologi to nie komuna a ludzie pracujący fizycznie jak zwykle najbardziej obrywają po tyłkach tak jest było i będzie

piani 9 lat temu

:DDD :) Jacek, to nie byla propaganda, to byl francuski punkt widzenia. :))

Akurat Francuzi sa bardzo specyficzni jesli chodzi o ceny. We Francji jest gleboko zakorzenione powiedzenie: "jakosc MUSI kosztowac". Jesli ktos we Francji sprzedaje cos tanio lub bardzo tanio, to ludzie natychmiast sa przekonani, ze to jest kiepskie.

Dlatego francuskie targowiska sa DROZSZE od sklepow i to znacznie drozsze. Nawet dobry ogorek musi miec swoja cene ;) Podobnie jest z bananami: banan uprawiany z poszanowaniem srodowiska i innych ludzi ma prawo byc drozszy i JEST TEGO WART, zatem sredniozamozny Francuz jest gotow za niego zaplacic wiecej.

Oczywiscie isnieje duza grupa Francuzow, ktorzy tak nie mysla i jeszcze wieksza tych ktorzy sa po prostu biedni, wiec dla nich cena jest podstawowym kryterium wyboru. Jednak w porownaniu z Polska jest to tylko czesc spoleczenstwa, ktora nie zmienia ogolnego trendu francuskiego myslenia.

A zatem badz wyrozumiały : film nie byly zadna propaganda, to byl francuski punkt widzenia.

jacek1f 9 lat temu

nie no, wiem, i zgadzam sie z Toba, ale wkurzyło mnie autorskie podkręcanie takimi tanimi emocjami, ze ludzie to jakieś świnie i chcą kupowac tańsze - na przykład:-)
Popatrz..:-) to Ci dopiero, a Francuziki za to zawsze chcą więcej płacic sami z siebie... no i wyciąganie porównań warunków życia i praw Kostaryki do krajów Europejskich.... basta:-)

Juz przezylismy Leninów, Stalinów i Marksa i Spencerka, a tam komuną leciało i "sprawiedliwościa społeczną" ostro. Jednostronnie.

Ciekawi mnie co innego - jak to się działo, ze Chiquita handlowala swoimi dolarowymi krzywymi bananami podczas naszego socjalizmu - bo tylko takie były....?

piani 9 lat temu

Jacek, przeciez doskonale wiesz jak to sie odbywa: na razie amerykanskie banany są tansze. Gdy tylko uda się wykończyć europrodukcje (konkurencyjne plantacje zostana zlikwidowane), to ceny wzrosna, bo dolarobanany będą jedyne i będą dyktować warunki.

W tej chwili trwa wojna o to kto przetrwa. Pestycydy, wyzysk ludzi to tylko srodki prowadzace do zwyciestwa, koszty - zatrucie ludzi i ziemi - sa niewazne.

jacek1f 9 lat temu

a mnie oprocz tego wymienionego przez Was otwierania oczu wkurzyl bardzo, bo takiej propagandowej socjalistycznej produkcji politycznej dawno nie widzialem:_-)

Frncuskie banany za drozsze euro cacy i tak trzymac, a amerykanskie tansze za dolary be. I reszta politycznie argumentowana juz tylko i manipulowana wypowiedziami o normach pestycydach (i tu zatrwazajacych i tu) itd.

Jedyny pozytyw, to pokazanie ile jeszcze FT musi sie nauczyc i ile przed nim.

Zeby nie bylo - nie jestem zadnym amerykanofilem, wrecz przeciwnie, ale manipulacja francuzocentryczna byla żałosna wręcz. Co nie umnijesza roli filmu, absolutnie, prosze jedynie pamietac, że taki film mozna zrobic o ziemniakach i truskawkach plskich, miodzie tez polskim, jablkach czeskich, kokosach filipinskich itp....

Nie dziwie sie, ze mowiono o emocjach jakie film wzbudzal...:-)

Hors Dewre 9 lat temu

Nagrałem, zamierzam obejrzec

Otwierająca oczy na pewne globalne mechanizmy jest tez dokuement Korporacja - polecam

piani 9 lat temu

Doskonaly program. Otwiera oczy na mechanizmy wspolczesnego swiata: bezwzględny wyzysk biednych przez bogaczy oraz na rabunkowa gospodarkę w państwach Trzeciego Świata w imię horrendalnych zysków płynących do korporacji stworzonych przez białych ludzi.

Bez zaskoczenia, choc ze smutkiem, wysłuchałam też wypowiedzi Polaków nagrane na premierowym pokazie: obnażyły jak mało my Polacy wiemy o swiecie. Właściwie nic nie wiemy.

Polska nigdy nie miala kolonii, poslugujemy sie lokalnym jezykiem i tylko takie, lokalne, mamy zainteresowania. Awanturka w Sejmie budzi nad Wisla większe zainteresowanie niz rewolucja w Afryce czy Ameryce Poludnowiej. Polskie "Wiadomość" czy "Fakty" nie inforumuja o takich "nieinteresujących tematach". Nie dziwota zatem, ze osoby wypowiadajace sie wprost mowily "mam za mala wiedze na ten temat, zeby sie wypowiadac". Z jednej strony szacun za takie podejscie do siebie, z drugiej widac jak bardzo potrzebne sa takie filmy.

Dlatego dzieki KuchnioTV za ten program. Powinna go wyemitować telewizja publiczna, bo to wlasciwie program misyjny.
Ciekawe jaka bedzie mial oglądalność...

Chcesz oglądać Kuchnia+ i ponad 100 innych kanałów? Pakiet Comfort+ za 0 zł przez 3 mies. ZAMÓW ONLINE