Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Termometr gastronoiczny >

Jak chcesz to możesz sobie zainwestować w taki termometr i myślę, że...

B.Sadowska80, 20.10.2017 | czytaj dalej


kuchnia - ustrój >

Wszystko oczywiscie odgrywa jakas tam role. Ja osobiscie stawiam bardziej na dodatki...

marlenawwa, 19.10.2017 | czytaj dalej


Diety >

Sprawdź tabletki na odchudzanie może pomogą, ale polecam też stosować jakąś dietę.

Bubax, 19.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1974, wpisów: 29954
najnowszy wpis: 20.10.2017 14:33

Mamy 27177 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wasze przepisy

FORUM kuchnia+ z pary na parze - raz!

migotka333

postów: 1184

11.08.2009 09:56

tak, zgadza się :-)
jeszcze tak nie próbowałam... :-D

jacek1f

postów: 2296

11.08.2009 09:46

aha, czyli ma jeden poziom jakby do gotowania, tak?

Tak jakby do garnka zwyklego wlozyc sitko metalowe?

No to mozesz najpierw gotowac -parowac warzywa wybrane, a na 10 minut przed koncem dolozyc obok warzyw rybe - i masz cale danie od razu;-)

migotka333

postów: 1184

11.08.2009 09:44

on wyglada jak takie dwa garnki, tylko ten górny ma dziurki na spodzie. No i jest przykrywka. Bardzo często używam tego dolnego - jak zwykły garnek
:-)

jacek1f

postów: 2296

11.08.2009 09:38

nie chyba nie... masz takie koszyi jak pieterka, prawda? - to aromatyczne rzeczy jak ryba na przyklad kladziesz najwyzej, na dole warzywa itp - i juz.
Troche nie wiemjak jest skonstruowany garnek do parowania...?

migotka333

postów: 1184

11.08.2009 09:06

czy trzeba dodatkowo czymś wyłożyć górną częśc garnka jak się chce przygotować rybę czy mięso ?
bo nie posiadam bambusowych koszyczków.

jacek1f

postów: 2296

11.08.2009 08:50

warto sie rozwijac parowo;-)

Dla mies sztuczka z para została odkryta ileś tysięcy lat temu w Chinach, gdzie do dzis zaskakuja mięsa kruchościa, a dlatego własnie, że wczesniej sa parowane przed pieczeniem i smażeniem.
Żeberka, wszelkie kostkowe kotlety, kazdy drób - wcześniej marynowany i na parze przez 15-20 minut a dopiero potem do piekarnika, na grilla, czy na patelnie - i sukces murowany.

Ryby - świetny sposób na brak zapachu przy obróbce (jeszcze w papilotach i pakietach bezzapachowo działa). Ryba z pary jest szybka i nie rozwala sie nigdy, a każdy smak mozna jej nadac marynując wczesniej lub dodając do pary smakowe i zapachowe ekstrasy.

Warzywa - wiadomo - szybciej zawsze o połowe czasu, nie rozgotuja sie nigdy, nie traca niczego i nie rozpuszczaja swych wartosci różniastych w wodzie. I mozna miec je ugotowane/uparowane ale kruche i twarde jak sie chce!

O owocach morza - wiadomo...:-)

migotka333

postów: 1184

10.08.2009 20:25

to ja w porównaniu z Wami..jestem zacofana., bo gotuję tylko warzywa :-)
mam zwykły garnek do gotowania na parze (jak synek był mniejszy to gotowałam w tym garnku warzywka i mięsko na zupkę przecierową), a teraz to głównie ziemniaki, brukselkę i w sezonie bób.
:-)

minutka

postów: 1250

07.08.2009 21:49

Na parze najchętniej robię roladki z filetów dorsza lub soli. Najpierw podduszam na maśle pory (to chyba jedyny składnik, do jakiego używam masła :-) ) oraz marchewkę i selera korzeniowego w zapałki. Doprawiam do smaku. Potem część z tych warzyw wykładam na posolone i popieprzone filety, zawijam, obwiązuję "wstążką" z pora. Do reszty warzyw na dnie dodaję mrożony groszek. Kilka minut na parze i gotowe :-)

snoozy

postów: 2419

07.08.2009 20:13

No prosze jakich ciekawostek się dowiedziałem :-)
Ja do wszystkiego uzywam tylko soku z cytryny i miety ale jak widac czas to zmienic

jacek1f

postów: 2296

07.08.2009 19:56

a jakie masz patenty na doprawianie wody-bazy parowania?

Jo do ryb i warzyw z rybami uzywam miety i melisy.
Do mies wrzucam chrzan swiezy, imbir i laur swiezy do wody.
Do parowania ziemniakow uzywam platkow czosnku w wodzie - polecam!

snoozy

postów: 2419

07.08.2009 19:23

Ja zawsze sobie nastawiam cały objad :-)
Często robie ryż z kukurydzą lub zielonym groszkiem, do tego rybe lub kawałek mięsa z udzca indyka i dużo różnych sezownowych warzyw, które po uparowaniu mieszam z oliwą najczęsciej z oliwek z dodatkiem z orzechów włoskich i posiekane świeże zioła z balkonu.Zjadam niewiele a jestem tak najedzony,ze nie mysle o jedzeniu przez reszte dnia

jacek1f

postów: 2296

07.08.2009 18:16

Mam taki stary bambusowy parownik za 18 zł, teraz juz po 30 są ...

I jak mamy faze zdrowotną, to wyciągamy jak starego kumpla z wojska i używamy:

filety z ryb morskich robia sie na parze jakies 7-10 minut a wczesniej nadajemy im smak jaki chcemy marynowaniem.

Dzis byly poledwiczki z morszczuka marynowane w chili i lime picle - Pataka. Z dodatkiem koperku i cytryny po rozmrożeniu marynowały sie dwie godziny i na parę.
Z ziemniakami pokrytymi pieprzem i solą - tez na bambusie, tylko pietro wyżej.
I duzo jogurtu domowego z mieta i ogorkami zielonymi w wiórkach.

Wszystko 15 minut.

A Wy co parujecie, jesli parujecie - bo wiem, ze mozna wszystko ostatnio żeberka w hoisin robielem) ale coś specjalnego i ulubionego?