Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Witam >

Czesc!

kamilawroc, 21.10.2017 | czytaj dalej


kuchnia - ustrój >

To bedzie zdecydowanie dobry wybor.

kamilawroc, 21.10.2017 | czytaj dalej


Grill elektryczny >

Grill elektryczny to świetny pomysł ja taki kupiłam sobie w tym roku...

kuchareczka2, 21.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1975, wpisów: 29958
najnowszy wpis: 21.10.2017 23:10

Mamy 27180 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ WINO

więcej >>

Wine987

postów: 2

15.11.2013 13:39

Degustacja wina we Wrocławiu

NaszeWina

postów: 1

22.04.2010 17:12

Blend napisał 04.03.2010 12:35:
Odnośnie sklepów na Ursynowie,
jest jeszcze jedno, wyjątkowe miejsce - Butla na Cynamonowej.
Byłem na otwarciu w ubiegły piątek, dostałem zaproszenie drogą mailową, od mojej znajomej. Lokal niepozorny z zewnątrz, natomiast piwniczka z wyjątkowym klimatem, wina niespotykane, większość etykiet widziałem po raz pierwszy. Panowie prowadzący lokal są sommelierami, a co najważniejsze jest to również wine bar, można się tam napić wina (kieliszek w cenie piwa w pubie), no i spróbować przed zakupem. Będę im kibicował, brawo.
Wszystkich poszukujących wyjątkowych miejsc, w których można znaleźć jeszcze bardziej wyjątkowe wina, polecam portal www.nasze-wina.pl. Zakładka "Miejsca Zakupu" to lista najwyżej ocenianych przez miłośników wina sklepów. Bywalców degustacji i imprez związanych z branżą winną informujemy ponadto o najnowszych wydarzeniach odbywajacych się na terenie całego kraju.Zapraszam!

Blend

postów: 3

04.03.2010 12:35

Odnośnie sklepów na Ursynowie,
jest jeszcze jedno, wyjątkowe miejsce - Butla na Cynamonowej.
Byłem na otwarciu w ubiegły piątek, dostałem zaproszenie drogą mailową, od mojej znajomej. Lokal niepozorny z zewnątrz, natomiast piwniczka z wyjątkowym klimatem, wina niespotykane, większość etykiet widziałem po raz pierwszy. Panowie prowadzący lokal są sommelierami, a co najważniejsze jest to również wine bar, można się tam napić wina (kieliszek w cenie piwa w pubie), no i spróbować przed zakupem. Będę im kibicował, brawo.

MarcinO

postów: 415

27.07.2009 00:03

szczytem hipokryzji była próba pozyskania klientów z Chin pod przykrywką przyjęcia charytatywnego na rzecz ofiar tragedii w Syczuanie! Tępić takie postawy!
Sam program dość ciekawy, ale stopień blazacji niektórych osób tam występujących rozbawia mnie do łez. Fajnie, że powstają takie dokumenty, bo ludzie się czegoś mogą dowiedzieć o winach. Jak się komuś nie podoba, to spokojnie może nie oglądać, bo program nie leci w najlepszym czasie antenowym.

minutka

postów: 1250

25.07.2009 17:17

Nie mogło być inaczej, bo to degustacja win hiszpańskich była.

MaxRedaktor

postów: 174

25.07.2009 13:00

Czyli jakieś hiszpanskoje musiało być.

minutka

postów: 1250

24.07.2009 20:32

MaxRedaktorze, nie pamiętam nazwy wina. Na pewno było m.in. ze szczepu Tempranilo i - chyba - Syrah.
Dziękuję, Marcinie, za namiar na sklep z winami. Dla mnie to po drodze, więc grzechem byłoby nie skorzystać. Swoją drogą taki sprzedawca to skarb.

MarcinO

postów: 415

24.07.2009 10:13

wszystkim miłośnikom wina polecam sklep na KEN-ie między stacją Ursynów a Stokłosy. Są tam bodajże 4 takie sklepy, ale chodzi mi o pierwszy od stacji Ursynów. Nie pamiętam nazwy, bo nie wiem czy ją ma, ale jest napis alkohole 24h. Jak się dobrze trafi na Pana właściciela, a nie na jego teścia, to można sobie ładnie i miło posłuchać o winach. Koleś naprawdę się zna, umie doradzić i jest sympatyczny. Ja kupuję zawsze wina w przedziale 30-50zł, bo nie mam aż tak wyczulonego smaku żeby czuć taką różnicę w winie za 45zł a 100zł. Wina facet ma pierwszej jakości, kupowałem nie raz, więc mogę z czystym sumieniem polecić ten sklep.

Arczi

postów: 89

24.07.2009 00:46

Skoro wszystkim się tak podoba, to musi być też jakaś przeciwwaga dla zachowania harmonii we wszechświecie :D

Mnie osobiście strasznie nudzi poświęcanie winom takiej ilości czasu antenowego (natychmiast zmieniam kanał), gdyż generalnie moja degustacja w temacie winiacza sprowadza się do trunków pokroju Fresco i Leśnego Dzbana :))) Super ekstra było też kiedyś wino z Żabki, autentyczne "wino marki wino" z super staroszkolną, PRL-owską etykietą (ach, ten wysublimowany bukiet, lekka spirytusowa nuta, i subtelny posmak siarki :D). Podobnie Komandos Strong - silny, lecz jednocześnie delikatny i pełen aromatu, którego niepowstydziłyby się nawet najznamienitsze winnice południowej Francji :)))

Niestety, mimo usilnych prób zachwycania się winami słynnych szczepów, większość z nich tylko mi wykrzywia mordę w ten czy inny sposób :D Inna sprawa że bliżej mi chyba do bryniola niż do konesera, gdyż alkohol generalnie traktuję bardziej jako środek do celu niż cel sam w sobie (nigdy szczególnie nie przepadałem - ani w słodyczach, ani "na smak", jedynie autentycznie do niektórych potraw lubię troszkę dodać, ale po wygotowaniu i zmieszaniu z resztą smaków to już trochę inna bajka).

Także w imieniu własnym, oraz innych neandertali mojego pokroju wyrażam niniejszym zdecydowanie negatywną opinię o programie ;) Winom powyżej 10 złotych mówimy stanowcze NIE :)))

MaxRedaktor

postów: 174

23.07.2009 14:25

minutka napisała 21.07.2009 16:12:
Też oglądam (i czytam) wszystko o winach i winorośli. Może kiedyś kupię posiadłość ze zboczami, które obsadzę winoroślą. A potem będę ręcznie ją zbierać ;-))) Marzenia (ściętej głowy) :-)
Przewrotne bardzo, to prawda :-) Piłeś, Jacku kiedyś tak stare wino? Ja miałam okazję pić lekko ponad 20-letnie i byłam kompletnie zauroczona.
Minutko, a co to było za wino? Ja do tej pory najstarsze, jakie wypiłem, to piętnastoletnia Rioja. Doskonała.
Teraz trzymam na specjalną okazję wino zakupione pod Egerem, u producenta o nazwie Thummerer. Jest to to wino w typie win z Bordeaux, ma potencjał do leżakowania, tylko ja nie mam idealnych warunków do jego przechowywania :(

jacek1f

postów: 2296

22.07.2009 12:13

nie :-(

Piłem 10-15 letnie wina sporadycznie, zawsze z rozkosza, ale do 20 lat nie doszedłem.

minutka

postów: 1250

21.07.2009 16:12

Też oglądam (i czytam) wszystko o winach i winorośli. Może kiedyś kupię posiadłość ze zboczami, które obsadzę winoroślą. A potem będę ręcznie ją zbierać ;-))) Marzenia (ściętej głowy) :-)
Przewrotne bardzo, to prawda :-) Piłeś, Jacku kiedyś tak stare wino? Ja miałam okazję pić lekko ponad 20-letnie i byłam kompletnie zauroczona.

jacek1f

postów: 2296

21.07.2009 15:26

wspaniałe! Tez się kulałem, uwielbiam wszystko o winie, a to przewrotne było, że hej:-)

snoozy

postów: 2419

21.07.2009 11:32

Ja nie ogladałem i nie bede bo nie przepadam za takimi programami

minutka

postów: 1250

21.07.2009 08:46

Oglądaliście wczoraj?
Ubawiłam się setnie podczas konkursu na podanie rocznika i szczepu. Któryś z mężczyzn obstawał, że degustuje młode wino - o mało nie spadłam z fotela. Byłam natomiast pod wrażeniem tego, który podał lata 20-ste XXw. I od razu zmieniłam o Nim zdanie (przez niemal cały program denerwował mnie swoją pychą i hermetycznością). Panowie przeżyli prawdziwy szok, gdy dowiedzieli się, że to wino z 1870r. Wiedzieli, że to był dobry rocznik, a mimo to żadnemu z Nich nie przyszło do głowy, że właśnie taki degustują.