Przepisy na świąteczne potrawy w Kuchni+

ostatnio na forum >>

Problemy z odżywianiem >

Zgłosiłam sprawę do prawnika https://www.i-kancelaria.pl/o-kancelarii/ bo czułam się tylko gorzej i gorzej

Romoha, 11.12.2017 | czytaj dalej


Przepisy na swieta >

Jakie sa wasze ulubione?

marlenawwa, 11.12.2017 | czytaj dalej


Objazd kulinarny Paryża >

Wraz z moim mężem kochamy kuchnię francuską stąd padł pomysł by na...

sisirus, 11.12.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 2008, wpisów: 30147
najnowszy wpis: 11.12.2017 20:48

Mamy 27386 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ SZEFOWIE KUCHNI

więcej >>

Michu92

postów: 3

21.04.2010 09:53

witam potrzebuje przepis na dobre spagetti

lumen

postów: 19

21.04.2010 07:49

Grzegorz Kazubski ...powinien powiedzieć >tutaj<...a nie tutej....

Kruszyn

postów: 6

02.03.2010 03:16

Bardzo dobry program ,profesjonalni kucharze . Przepisy świetnie pokazane i co najważniejsze "wychodzą" w domowej kuchni. Tylko pozazdrościć pieca i maszyny do pakowania próżniowego. Już o degustacji win nie wspomnę bo serce pęka :)

M-CHEF

postów: 1

06.02.2010 08:21

kucharek napisał 15.04.2009 02:10:
Osobiscie uwazam ze ten program to porazka,nie wiadomo czy ci panowie kreuia siebie czy tez Makro?o co chodzi??????????????
Jak nie wiesz o co chodzi to może należy zmienić kanał w TV? Cho dzi o gotowanie na wysokim poziomie i już!

anka~

postów: 7

14.12.2009 09:51

ja też i lubię.w każdym programie znajdę jakiś ciekawy przepis albo pomysł jak urozmaicić swoje potrawy;)

MAKRO Cash & Carry

postów: 2

05.10.2009 19:56

Witamy ponownie!

Tegoroczne Targi Polagra-Food były szczególną okazją do osobistego poznania Szefów Kuchni MAKRO - Grzegorza Kazubskiego i Roberta Ciechomskiego - obserwowania ich poczynań przy przygotowywaniu posiłków oraz skosztowania przyrządzonych przez nich dań. Wszystkim uczestnikom Targów serdecznie dziękujemy za przybycie i zapraszamy za rok. Wszystkich Państwa, którzy nie mogli się zjawić zapraszamy natomiast na serwis YouTube oraz inne portale, w celu obejrzenia krótkich relacji video z Targów oraz wywiadów z Szefami Kuchni i Prezesem MAKRO Cash & Carry Polska. Życzymy przyjemnego oglądania.

jacek1f

postów: 2296

17.09.2009 12:22

pokaz to nie, ale lubie ich ogladac jak sie uzupelniaja:-)

Treska

postów: 161

16.09.2009 15:17

Podpisuję się obiema rękami pod postem Mag, aczkolwiek bigosu w ich wykonaniu nie widziałam :)
Ale też ich lubię i chętnie bym się wybrała na te pokazy...

post edytowany 1 raz, ostatnio 16.09.2009 15:18

mag

postów: 17

16.09.2009 11:18

Kurczę, no ja ich lubię. Ta reklama nie jest aż tak strasznie nachalna, nie razi mnie. Są sympatyczni, nie przeszkadzają sobie na wzajem i potrawy za każdym razem inne. Mąż mnie do teraz molestuje o ten bigos w ich wydaniu ;)

Ela LISA

postów: 1956

16.09.2009 10:26

Moze zamiast Szefow Kuchni, ze dwie - trzy, swietnie gotujace gospodynie domowe.Z cala pwenoscia, bedzie to bardziej ineresujace.

migotka333

postów: 1184

16.09.2009 08:25

a nie stać Was na reklamę...

MAKRO Cash & Carry

postów: 2

16.09.2009 00:23

Witamy!

MAKRO Cash & Carry pragnie serdecznie zaprosić Państwa na pokazy naszych Szefów Kuchni. Podczas tegorocznych Targów Polagra-Food będziecie mogli na żywo zobaczyć ich w akcji oraz spróbować przygotowanych przez nich potraw. W tym roku zapraszamy na ryby!

MAKRO Cash & Carry

alek

postów: 6

27.05.2009 10:45

A mi program bardzo odpowiada. Przepisy wypracowane i do wykorzystania na domowe okazje. Uśmiech i zazdrość budzi degustacja wina, z czego bohaterowie programu świetnie zdają sobie sprawę. Miłośnicy języka polskiego mogą oglądać Makłowicza - chociaż gotować to on nie umie, lub Pascala Brodnickiego. Ten ostatni prezentuje ciekawe przepisy, a jego językowe perełki przebijają wszystkich. (np. słynna szczepaczka). Generalnie lubię profesjonalistów bo od nich można się sporo nauczyć.
A Panowie pracują w Makro - więc o co chodzi z tym dąsami.? Nie podoba się to nie oglądam.

Ogień

postów: 18

17.04.2009 22:06

Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Obydwaj pracują dla Macro-więc promują Macro. Program bardzo fajny, trochę słabe dialogi, ale oni mają gotować.

kucharek

postów: 15

15.04.2009 02:10

Osobiscie uwazam ze ten program to porazka,nie wiadomo czy ci panowie kreuia siebie czy tez Makro?o co chodzi??????????????

gofer1234

postów: 1

08.03.2009 08:46

Program fajny jak również prowadzących miło się ogląda, nie wiem o co wam chodzi z tymi głosikami i wypowiadaniem się, jak się nie podoba to nie oglądajcie, goście są po prostu zwyczajni i robią ciekawe potrawy których wiadomo nie robimy na co dzień, ale raz na jakiś czas to fajna odmiana:)

Ela LISA

postów: 1956

26.02.2009 07:59

Szkoda tylko ze TV KUCHNIA,nie informuje z duzym wyprzedzeniem widzow o nadaniu w takim to a takim czasie nowego programu. Mialabym na co czekac,cieszac sie dluzej mozliwoscia obejrzenia czegos wspanialego.Uwielbiam TV Kuchnie.To spelnienie moich 29 letnich marzen.Bylo na co czekac.Pozdrawiam Ela

nikita666

postów: 370

26.02.2009 07:40

tutej karmizacja machanie raczkami po gejowskiemu - okropne to trzeba przyznac i ten glosik prowadzacego oj tragedia, ten drugi ciut lepszy ... chyba...

Ela LISA

postów: 1956

26.02.2009 07:16

Nie odpowiada mi ten program.Takie gotowanie to nie gotowanie.Piramidka z liscia kapusty dla idioty.Podkreslanie kropelki zubrowki dodanej do kaszanki.Tak wyglada gotowanie szefow kuchni.W roznych programach i w czasie spotkan z widzami.Nie ten styl.To nie jest nic ciekawego.Nie imponuje mi cos takiego,raczej wspolczuje osoba ktore chodza po restauracjach i placa grube pieniadze,za takie w sumie byle co,i do tego glodowe porcyjki,bo przeciez zawsze znajdza sie tacy,ktorzy nie pomysla czy to zeczywiscie jest tyle warte.Kiedys jeden z wielkich kucharzy proponowal makaron z ziemniakami.Zachwyom nie bylo konca.Ludzie zacznijcie myslec. Podpisuje sie pod goscmi programu kulinarnego Ricka S .Takie gtowanie to g.... nie gotowanie.

Sara

postów: 46

10.02.2009 21:27

Czy ktoś policzył ile razy w programie pada słowo wytrych "fajny"?.Fajny sosik,fajny zapaszek,fajny kolorek itp.
I te irytujące zdrobnienia :,bulionik,ziemniaczki,kefirek,pomidorki itd.
Aby prowadzic programy kulinarne nie wystarczy byc kucharzem.
.

Goplana

postów: 20

10.02.2009 10:28

Pijana_Powietrzem napisała 29.12.2008 03:55:
Coraz bardziej się przekonuję do tego programu :) Chętnie bym spróbowała potraw które szefowie przygotowują. Zwłaszcza jak jakaś dobra rybka jest :)

Nie podoba mi się nadal...motyw z winami i to ciągłe MAAKROOOO.
W koncu to "firmowy" program. Przynajmniej wiadomo gdzie mozna dostac wszystkie skladniki :)

Ja z checia ogladam program. Prowadzacy smieszni, bez skrepowania, nie udaja kogos kim nie sa.Opowiadaja w prosty zrozumiany sposob.Dania dla kazdej kieszeni :)

Chilibite panowie za kazdym razem mowia ze Oni uzywaja takich profesionalnych urzadzeni , radza tez co zrobic gdy do takowego nie ma sie dostepu wiec o co Ci chodzi ?

Pijana_Powietrzem

postów: 42

29.12.2008 03:55

Coraz bardziej się przekonuję do tego programu :) Chętnie bym spróbowała potraw które szefowie przygotowują. Zwłaszcza jak jakaś dobra rybka jest :)

Nie podoba mi się nadal...motyw z winami i to ciągłe MAAKROOOO.

Natasza

postów: 1

30.10.2008 23:03

Panowie!
Generalnie jesteście świetni! Lubię Was oglądać, gdy wyczarowywujecie rożne kulinarne cudeńka. Chylę czoła przed kunsztem zawodowym. Korzystam trochę w praktyce z Waszych programów kulinarnych i śmiję się w duchu, gdy moi goście pieją z zachwytu. To Wasza zasługa! Mam tylko jedno "ale". Wasze przepisy są świtne pod jednym warunkiem: że uda się zdobyć składniki. Skąd mam wytrzasnąć u diabła kunkwaty mieszkając w okolicach Jeleniej Góry (czyli tu mozemy uznać, że w Jeleniej Górze), ktora od Wroclawia (najbliższe Macro) jest oddalona o jakieś 120 km? W hipermarketach istniejących u nas nie ma kunkwatów!!! Nawet w internecie wyszukiwarka Google nie wile na ten temat ma do powiedzenia. A ja chcę poczęstować rodzinę piersiami z kaczki (prawie 40zł/kg! -Juz kup[iłam) wg Waszego przepisu. Wino Marsla pewnie uda mi się jakoś zdobyć. Ale świeże figi? Kolejny problem.
Oceniłabym Panów nawet na 7, bo świetnie gotujecie i lubię wasz program, ale cholera mnie bierze, że nie mam możliwości kupienia składników Waszych przepisów w mieście, w którym nie ma w prawdzie Macro, ale jest kilka innych supermarketów. przecież nie bedę gonić 120 - 130 km, żeby kupić 160 dkg kunkwatów i kilka fig. A gotujecie tak świetnie, że nie można nie chcieć spróbować samemu powtórzyć Waszych wyczynów. I rodzi się rozterka...
Stąd tylko ocena 4+. Proszę ,spróbujcie czarować swoje cudą kulinarne przy użyciu bardziej dostępnych składników. Będzie całkowicie super. Po prostu nie do pobicia.
Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz chylę czoła przed kunsztem zawodowym.
Natasza

Ogień

postów: 18

23.05.2008 21:39

Program ciekawy. Receptury różne- od klasycznych do eksperymentalnych. sposób podania artystyczny. Widać rękę mistrza.

Chilibite

postów: 20

15.05.2008 08:39

Ja niestety fanem tego programu nie jestem. I osobiście oskar kulinarny dla programu (przypominam programu, a nie osoby prowadzącej) był dla mnie niemiłym zaskoczeniem. Program jest słaby, skierowany często raczej do profesjonalistów (kto w domu ma urzadzenie vacuum??). Babeczki były o niebo lepsze, że już nie wspomnę o Parze w Kuchni. Po obejrzeniu kilku odcinków stwierdzam, że jest wiele ciekawszych programów niż Smutni Panowie Dwaj, którzy na dodatek tak niechlujnie mówią.

Praktyczna Mysz

postów: 3

06.05.2008 17:15

Program, który potrafi rozbawić mnie do łez, panowie sympatyczni, ale kompletnie nie dbający o to, jak brzmią ich wypowiedzi. Zdanie "Tutej marnuje nam się kaczka po barberyjsku" to tylko jeden z przykładów. Co z tego, że program niegłupi, wstręt do jezykowego niechlujstwa odbiera sporo przyjemności oglądania.

Pylysia

postów: 14

28.03.2008 09:20

Szefowie kuchni - lubię ich oglądać. Robię sobie notatki, dokładnie prezentują przepisy. Wykorzystuje, je na specjalne okazje i zawsze mi sie udają.
W odc.1 - Polędwiczki wieprzowe w otoczce..., do zrobienia ciemnego sosu grzybowego użyli ciemnego sosu pieczeniowego ( w programie nazwali go DEMIGLAS ).
Powiedzieli, że jest wykonany z pieczonych kości cielęcych.
Bardzo mnie to zainteresowało i poszukuję przepisu na ten sos.
Może ktoś wie jak się go robi ???

Treska

postów: 161

22.03.2008 22:37

Przepraszam,
długo mnie nie było... ŻYCIE ...

Ja bym chciała,żeby jakieś nowe odcinki powstały, bo co nie włączę = to jagnięcina nowozelandzkam albo sum. Tudzież łosoś. BARDZO MI SIĘ PANOWIE PODOBAJĄ, ale ile można. Jacek1f ma świętą rację - wyrobili się, sama sie świetnie bawię, oglądając - ale może coś jeszcze ???

Proszę..................................

Coco95

postów: 1

21.03.2008 15:49

Fajne

zam

postów: 1

20.03.2008 13:39

o ile cenie sobie tytulowych "szefow kuchni", o tyle same potrawy, ktore panowie tworza sa, moim zdaniem, az nad to wyszukane. podoba mi sie wiele sztuczek i praktycznych porad, ale produkty jakich uzywaja i wysokopolkowy sprzet sprawiaja, iz takie dania na czesciej gotowane obiady po prostu (w moim odczuciu) sie nie nadaja. co innego na wystawne przyjecia, czy imponujace kolacje. wiem, ze idea programu nie jest gotowanie przecietnych potraw, na co wskazuje chocby sam tytul, ale gdyby chociaz same produkty byly bardziej pospolite... jako student z trojmiasta nie mam zbyt wiele czasu na szukanie w sklepach np combra jagniecego, czy innych frykasow. nie mniej jednak moze kiedys uda mi sie stworzyc jakies arcydzielo z repertuaru panow Kazubskiego i Ciechomskiego;)

jacek1f

postów: 2296

12.01.2008 16:49

prawda jak sie wyrobili szybko i świetnie?
Tylko ta biedna Kuchenna Jazda jak byla tak i jest bez-na-dziej-na...

lutka

postów: 36

11.01.2008 14:44

byłam dość sceptyczna, ale muszę przyznać z pokorą, że panowie znają się na rzeczy i na pewno ten oskar kulinarny nie był przyznany za wdzięk osobisty, lecz za umjejętności. Nawet ciekawy program, choć zapowiadał się średnio. Zresztą - ja bardzo lubię polskie programy w kuchni.tv
acha, i wazne jest to, że ppodają orientacyjny koszt - bardzo praktyczne

post edytowany 1 raz, ostatnio 11.01.2008 14:45

Treska

postów: 161

07.12.2007 09:05

Gęsie wątróbki to i owszem, na bazarze Szembeka, gdzie zazwyczaj robię zakupy mięsno-warzywne. Kaczych nie widziałam. Są kaczusie całe: mrożone i świeże, "gotowce z jabłkami" do pieczenia :)

jacek1f

postów: 2296

06.12.2007 19:17

Agnieszko - rób z mrożonych.
To był jedeyne słaby moment, ajk Szef wyciągał torebki zamrożonych wątróbek i mówił, ze poleca świeże:-)))

Jasne, ze świeże (jedeyny wyjątek - pomidory do obróbki, pamiętajmy!) jest najlepsze. ALe nie widziałem w życiu w Warszawie świeżych watróbek kaczych...:-(

Agnieszka

postów: 24

05.12.2007 15:30

Mi równiez się podoba program i mam straszną ochotę zrobić ten pasztet z kaczych wątróbek. Ktoś już próbował? I gdzie można znaleść świeże kacze wątróbki ( w Warszawie). bo takie polecali, żeby kupić. W razie czego oczywiście kupię mrożone, akurat do Makro mam rzut beretem.

alicka

postów: 134

05.12.2007 08:56

no mi się ten program bardzo podoba z tego względu ,że jak na razie wszystkie składniki można kupić w makro , patrze im na ręce a potem szukam w makro :) (tak było z balsamico)
Już chwaliłam ten program,ale jeszcze nie w tym miesiącu ;)
Takie sponsorowane programy to według mnie strzał w dziesiątkę, znana firma nie pozwoli sobie na kiepskie przepisy i oprawę programu taką, która mogła by zaszkodzić wizerunkowi firmy

post edytowany 1 raz, ostatnio 05.12.2007 09:00

jacek1f

postów: 2296

04.12.2007 14:53

po to m.in Makro dało kase na program-)

I jak wiedac - dziala..

Chenia

postów: 459

04.12.2007 14:20

... aż mam ochotę zrobić sobie kartę do Makro :-) ...

jacek1f

postów: 2296

04.12.2007 12:17

sa świetni.... zrobili sie na luzie, radza, bawia sie troche...

jacek1f

postów: 2296

01.12.2007 16:39

oni tez zaczynali z "naszymi" ale po chwili juzbylo ok. chyba ze wlasnie Kuchenna Jazda zalatwila poziom:-)

JoShiMa

postów: 19

01.12.2007 14:54

Czyżby pomyliły mi się programy ?!?

jacek1f

postów: 2296

01.12.2007 14:16

JoShima - dobry człowieku!!! Ty chyba nie oglądałeś "Kuchennejjazdy"...?

:-)

Obejrzyj a potem na zasadzie "kozy Rabina" zobaczysz jak oszczednie uzywaja "naszości"

\:-)))

JoShiMa

postów: 19

01.12.2007 13:53

Kurcze ciekawe dania ale nie mogę oglądać. Trzy razy na minutę pada słowo "nasze".
- Wszucamy naszą cebulę
dodajemy nasza paprykę
kroimy nasze mięso

I tak w kółko. Czy nie znalazł się jeszcze nikt z producentów, który popracowałby nad tą denerwującą manierą?

jacek1f

postów: 2296

25.11.2007 17:08

Staje sie fanem nieugietym...
Są pewni, zawodwoi, ale tlumacza swietnie jak sprzet i inne "profeski" zastapic w domu.

Numer z cukrem pudrem do doprawienia salat wrocil mi pokorę, że mało wiem i znam mało sztuczek takich, odcedzanie sałaty/sałatki przed podaniem tez.
Proste jest piekne.
Termometru uzywam, ale sprzezt zawodowy z sondą taka jest logiczny i mądry.

Są fajni, chetni do dzielenia sie i - w odróżnieniu do kuchennej jazdy - mówią zwykłym, ale normalnym, językiem polskim!

:-)

Za!

amitace

postów: 36

03.11.2007 20:17

zdecydowanie na plusa w porównaniu z kuchenną jazdą - majstersztyk! fajnie, że podpowiadają co czym zastąpić. ja zroibiłam dzisiaj buraczki z kumkwatami same sobie - pyszota

Treska

postów: 161

02.11.2007 15:17

Coraz bardziej mi się Ci goście podobają. Wczoraj - na skutek bezsenności - obejrzałam odcinek z kaczuszką..... I miło, i dowcipnie, i już bez częstego "dokładnie"... Tylko resztka rozumu nie pozwoliła mi na nocne kucharzenie.

Niech się "Kuchenna jazda schowa" do mysiej dziury. I już.

Chenia

postów: 459

30.10.2007 11:53

dzięki :-)

jacek1f

postów: 2296

30.10.2007 11:41

o mniam,
polecam Wam tez z braku kumkwata po prostu z pomarańczami, tu przepis sprzed lat:
troszke inaczej...

Autor: jacek1f 16.01.05, 14:30 Dodaj do ulubionych zarchiwizowany

No nie moge znalezc w wyszukiwarce, bo strasznie duuzo wywalal buraczkowych
tematow, wiec podam raz jeszcze:
Buraki/buraczki wumyte i wytarte pieczesz w piekarniku 30-40 minut tak po prostu;
Mozesz zlac je potem zimna woda - bedzie szybciej. Obierasz, tniesz na 8 lub grube plastry;
Na masle przesmazasz je dodajac cząstki obrane ładnie z jednej pomarańczy;
Zalewasz dodatkowo sokiem z drugiej pomaranczy, dodajesz albo miod albo cukru troche i smażysz mieszajać. Doprawiasz jeszcze pieprzem, solą (jak lubisz imbir, to czemu nie?).
Powinny byc takie oglazurowane, i sos zgestnaily. Podajesz na cieplo.
Pyszne! :-)
//////// ////////
/// ///// ////// //////////

Chenia

postów: 459

29.10.2007 23:05

Mnie zaintrygowała kaczka z buraczkami i kumkwatami :-) coraz bardziej przekonuję się do Szefów...

alicka

postów: 134

27.10.2007 21:49

Czy kaczuszka wszystkim smakowała :-) ten kumkwat z buraczkami to dla mnie nieznane połączenie.
Fajny zestaw, pomysł na kaczkę,ja do tej pory kaczkę męczyłam w pomarańczach :-)

Siemens

postów: 1

24.10.2007 21:15

Według mnie ten program jest najlepszy ze wszystkich stacji telewizyjnych. Mógłbym go oglądać przez cały czas. Fachowy lektor przejrzyste i czytelne programy. Dla mnie bomba

marieta5

postów: 495

23.10.2007 21:05

W tym programie podoba mi się, że można podglądać jak pracują zawodowcy. Czuję się jakbym nagle weszła do takiej kuchni z prawdziwego zdarzenia i miała możliwość oglądania profesjonalistów w akcji:) Program jak dla mnie ciekawy, czekam na następne odcinki:) Tylko niech panowie się trochę wyluzują... :D

alicka

postów: 134

23.10.2007 15:41

Ja również byłm zaskoczona zastosowanie syfonu z nabojami do sosu pomysł bardzo ciekawy,sama by na to nie wpadła, :),no i chłopaki :) mówią czym można zastąpić takie wymyślne użądzenia (część osób już to zuważyła )
Moim zdaniem po tych wyemitowanych odcinkach wolę ich od kuchennej jazdy :) szkoda,że tu się nikt nie wypowie kto zna osobiście tych panów :) ,bo prowadzący kuchenną jazdę ma już swój fanklub :)

Pylysia

postów: 14

23.10.2007 09:10

Ja robię sobie notatki z oglądanych programów. W odc. o łososiu były podane alternatywne sposoby postępowania w domowej kuchni. Pakowanie próżniowo - zastąpić rękawem do pieczenia, piec konwekcyjny - zastąpić gotowaniem na parze.
Ja od dawna stosuję te metody :)
Mnie natomiast podobał się syfon z nabojami i jego możliwości zastosowania ( nie tylko do bitej śmietany) :)

Chenia

postów: 459

22.10.2007 20:42

Całkiem prawdopodobne, że mi umknęło :-)
ale trochę mi się gryzie folia aluminiowa i garnek do gotowania na parze...
jak ktoś wypróbuje przepis, to chętnie poznam domowy sposób na to danie :-)

post edytowany 1 raz, ostatnio 22.10.2007 20:46

Agnieszka

postów: 24

22.10.2007 20:38

I tu sie Cheniu mylisz, bo powiedzieli jak można w domu to zrobić nie mając pieca konwekcyjnego czy urządzenia do pakowania próżniowo. Musiało ci to umknąć. Podali, że można równie dobrze zrobić to w specjalnym garnku do gotowania na parze. A co do opakowania tego, to pewnie możn a zrobić taką paczuszkę z folii aluminiowej jak robił choćby Jamie w kilku swoich odcinkach.

kiwi

postów: 234

22.10.2007 12:17

Racja Cheniu! Ten próżniowy bajer trochę mnie zniesmaczył. I denerwują mnie ujęcia, w których wyraznie widać, że prowadzący czekają na sygnał aby mówić.

jacek1f

postów: 2296

22.10.2007 11:24

Po Kuchennej jeździe polubiłem ich znacznie - zawodowo to robią:-)
Zgadzam sie z Chenia w tym.

Chenia

postów: 459

22.10.2007 10:49

W porównaniu z Kuchenną jazdą program powinien dostać oskara :-)
W odcinku o łososiu trochę zdenerwowało mnie jednak użycie specjalistycznych gastronomicznych urządzeń (piec konwekcyjny) i zapakowanie łososia próżniowo, prowadzący nie podali alternatywnego postępowania w domowej kuchni bez bajerów...
To program dla kolegów po fachu, czy zwykłych zjadaczy chleba?

ania23

postów: 1

21.10.2007 21:56

podoba mi sie ze wzgledu na fachowosc tych panow mysle ze z nimi jest jak z Miodkiem maja doswiadczenie wiec jesli mowia ze tak jest dobrze i tak powinno byc to my ,,Laicy,, powinnismy sie ich sluchac poniewaz ich wiedza poparta jest doswiadczeniem ktorego nam widzom czesto brakuje.Nie czepiajmy sie DOKLADNOSCI ludzie ja lubie jak cos jest zrobione DOKLADNIE bo wtedy jest pewnosc ze bedzie PIEKNIE I FANTASTYCZNIE. To jak NASZA racja czy WASZA :)

marieta5

postów: 495

14.10.2007 02:39

kiwi napisała 13.10.2007 13:09:
Zobaczylam i jakoś mnie nie powaliło. Ale to dopiero początki, trema minie i będzie lepiej :)
Odniosłam takie samo wrażenie :-) Nie rzuciło mnie na kolana, ale spokojnie, to dopiero pierwszy odcinek.

Ale chwileczkę....
Ile można wałkować jeden temat? O tym łososiu to mówili, mówili i skończyć nie mogli. I taki jakiś ponury ten program, poważny strasznie. Jak dla mnie zero poczucia humoru :((
Ale nie przekreślam...

buba

postów: 56

14.10.2007 00:14

Wielkie dzięki za zwrócenie uwagi na nadużywanie słowa "dokładnie". Kalka to jest niechlujna i tyle. Uszy bolą. Nie umniejsza to wartości programu, im wiecej polskich produkcji, tym lepiej.

alicka

postów: 134

14.10.2007 00:07

baba jestem :) ale, jak było używane słowo "dokładnie" to ja odniosłam wrażenie, że to nie zawsze było użyte w formie potwierdzenia typu "masz racje " "potwierdzam" "zgdzam się z tobą" itd. Tylko dla podkreślenia wagi kolejnego składnika,konieczności dodnia go w takiej ilości jak pokazano :)
może się mylę,sobie coś wmówiłam,mam motywcje obejrzeć jeszcze raz ten program przy smakowitym deserku, po to by dokładnie zgłębić dokładnie :)

Ja nic nie mam przeciwko krytyce,jest potrzebna,ale Ty masz cięty język i jak czytałam Twoje odpowiedzi na niektóre tematy,to trochę mi żal i programów i internałtów,choć sam bywam jędzą :)

obejrzałm ten program jeszcze raz,no nie aż tak wiele razy nie padło słowo dokładnie by mnie wkurzyć :) co fakt przysneło mi się pod koniec ale to ze zmęczenia :),czekam na kolejny odcinek,lepszy program od kuchennej jazdy-jak na razie

post edytowany 2 razy, ostatnio 19.10.2007 22:27

jacek1f

postów: 2296

13.10.2007 23:20

że tak powiem - dokładnie.
:-)
Nie chodziło mi o miarę, ale o odpowiedz na pytania typu:
to co, teraz dodamy może soli?
- Dokładnie!...

i tak po 100 razy:-)

Jest proste ćwiczenie z polskiego takie jedno - otóż, dopełniamy odpowiedzdo słowa "dokłądnie" i widzimy czy ma sens:-)))

Polecam ćwiczenie.

Tutaj , w przykładzie, jak i innych - bynajmniej nie miarach (!) - brzmi to tak:
Tak, teraz dodamy dokładnie soli...

ps. jeśli krytykuje, to zawsze konstruktywnie, a nie żeby krytykować, to z umiłowania kanału Kuchnia!

:-)

alicka

postów: 134

13.10.2007 22:12

Ja daje szanse temu programowi,niech się chłopaki rozkęcą :) mam nadzieje,że wszystkie składniki będzie możn kupić w makro :)

może pierwszy odcinek nie był odkrywczy dla wysoce wtajemniczonych w sztuce gotowania ale od czegoś trzeba zacząć, tak by nie zniechęcić i nie dobić podświadomie stwierdzeniem-nie umiesz gotować to się nie nauczysz :)
To moje pierwsze wrażenie :)

Wyraz dokładnie może za często,ale zastąp go wyrazem około,w przybliżeniu,mniej więcej a gwarantowane,że duża część ludzi wkurzyłaby się za takie miarki :), mam koleżankę, która jak wie, że coś jest dokładnie to napewno wyjdzie :)
(na razie chyba jej się sprawdza)

Coś mi się wydaje,że jacek1f to nam się na forum trochę marnuje, zauwżyłam, że sporo krytykujesz (nie mówie,ze to źle),chciałabym zobaczyć program Twego autorstwa :-) już to czuję, przbój,hit wielu sezonów,przed telewizorem siedzą matki,feministki,gosposie domowe,mężczyźni w wieku od 20 do 120lat (młodszym gotują mamy, duuuuużo fcetów dopiero na studich uczy się gotować :) ) ,kobietki od 6 do106lat. No no, to byłby ambitny program hihi :-)

post edytowany 1 raz, ostatnio 13.10.2007 22:31

jacek1f

postów: 2296

13.10.2007 13:47

22 razy padło słowo "dokładnie"...:-)))
- to raz.

Dwa - dobrze, że na koniec podają cene porcji.

I tyle komentarza.

kiwi

postów: 234

13.10.2007 13:09

Zobaczylam i jakoś mnie nie powaliło. Ale to dopiero początki, trema minie i będzie lepiej :)

jacek1f

postów: 2296

13.10.2007 10:15

zobaczymy:-)

alicka

postów: 134

12.10.2007 14:53

Coś nowego polskiego :) z ciekawością rozsiąde się przed telewizorem i zobacze cóż to za program,zapowiada się interesująco :)