Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Termometr gastronoiczny >

Jak chcesz to możesz sobie zainwestować w taki termometr i myślę, że...

B.Sadowska80, 20.10.2017 | czytaj dalej


kuchnia - ustrój >

Wszystko oczywiscie odgrywa jakas tam role. Ja osobiscie stawiam bardziej na dodatki...

marlenawwa, 19.10.2017 | czytaj dalej


Diety >

Sprawdź tabletki na odchudzanie może pomogą, ale polecam też stosować jakąś dietę.

Bubax, 19.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1974, wpisów: 29954
najnowszy wpis: 20.10.2017 14:33

Mamy 27177 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wasze przepisy

FORUM kuchnia+ sos do spagetti

Kulinarna Mania

postów: 18

01.10.2010 09:50

ja zawsze robie sos do makaronu spaghetti z przepisu pewnego zaprzyjaznionego sycylijczyka.
-smietana 30%
- wedzony losos podsmazany na lyzeczce masla
- duzo swiezej posiekanej pietruszki
-czosnek i pieprz.
sos banalny (podsmazyc lososia, zalac smietana i dorzucic reszte, odparowac sos, do rondelka wrczucic makaron i oblepic sosem) a efekt jest naprawde zabojczy :)

marghe

postów: 356

10.03.2010 21:30

jacek1f napisał 10.03.2010 13:01:
ano, natke znaja korzenia nie,tak samo maja z burakami.
Te bylyby pewnie na wage zlota:-)
A nie. Buraki dostaniesz w większości supermarketów. Najczęściej już ugotowane :)
Gorzej na przykład z makiem. Bywa, ale rzadko

jacek1f

postów: 2296

10.03.2010 13:01

ano, natke znaja korzenia nie,tak samo maja z burakami.
Te bylyby pewnie na wage zlota:-)

migotka333

postów: 1184

10.03.2010 08:20

caer napisała 09.03.2010 13:41:
makron z boczkiem (zmieniłam pzrepis z programu Nigelli - tam byla pierwotnie panchetta i linguini)

wędzony boczek (w miarę chudy) 40 dkg
oliwa
czosnek
natka pietruszki
młotkowany pieprz

kroje boczek w kostkę (dość grubą), mieszam z rozgniecionym czosnkiem i odrobiną oliwy. Wrzucam do brytfanny i pieke w piekarniku do momentu az boczek się pieknie przyrumieni.
do brytfanny dorzucam ugotwany makaron - najlepiej bucatini, natkę pietruszki i mieszam wszystko razem. Posypuje świrzo utłuczonym pieprzem.
też robiłam...prostota i pychota, aż się uszy trzęsą.

Siostra właśnie wróciła z wycieczki do Włoch - Florencja i Rzym. Przywiozła mi suszone pomidory...pół paczki od razu zjadłam i niebiańsko pachnącą mieszankę przypraw do spaghetti
:-)

migotka333

postów: 1184

10.03.2010 08:15

jacek1f napisał 09.03.2010 14:47:
Normale:-)

Powiem tylko, ze wrocilem wczoraj z włóczenia sie wiosennego po Rzymie - i... najwspanialsze było to, że poznałem na Campo diFiori Polaka, Pana Leszka, któy wozi do Rzymu ...PIETRUSZKĘ i sprzedaje ja za 12 euro kilogram! I ma zapisy od matron rzymskich!

:-)))
a ja właśnie w Biedronce, bądź w Tesco kupiłam raz WŁOSKĄ nać pietruszki, sprowadzaną przez polskiego dystrybutora. Był niezjadliwa, zepsuła mi rosół.
:-D

marghe

postów: 356

09.03.2010 23:40

Aha :)
Ale to nie moje smaki.
Prawdziwy befsztyk musi być goły.
Fiorentina rulez :)

snoozy

postów: 2419

09.03.2010 22:16

Wielokrotnie jadłem bistecca w panierce i powiem,ze bardziej mi smakowała niż bez.Tez byłem zdziwiony ale powiedziano mi,że wtedy zachowuje więcej smaku.
Niektórzy porównywali to nawet do mediolańskich kotletów ale dla mnie to lekka przesada bo to całkiem inne dania z róznych mięs.
Niestety coraz rzadziej można zjeśc prawdziwe bistecca czyli pieczone na węglu dębowym,teraz głównie smażą na patelniach

marghe

postów: 356

09.03.2010 21:09

I żeby było bardziej na temat
Kilka pomysłów na sosy do makaronu. Nie tylko do spaghetti ;-)

http://tinyurl.com/y93jan2

marghe

postów: 356

09.03.2010 21:03

snoozy napisał 09.03.2010 17:55:
W Angiolino jest duzy wybór fritto misto z bistecca na czele.
?
Bistecca jako fritto misto?

marghe

postów: 356

09.03.2010 21:01

jacek1f napisał 09.03.2010 15:19:
i tez w tym roku samochodem po Toskanii i Umbrii kulinarna podroz planowana jest:-)

Jak masz urokliwe miejsce do pobytu albo smaczne do zjedzenia to oczywiscie prosze napisz maila!
Do Montepulciano się wybierasz?
Mogę polecić znakomitą knajpkę. Mam nadzieję, że przez ostatnie kilka lat nic się w niej nie zmieniło.

marghe

postów: 356

09.03.2010 21:00

jacek1f napisał 09.03.2010 14:47:
poznałem na Campo diFiori Polaka, Pana Leszka, któy wozi do Rzymu ...PIETRUSZKĘ i sprzedaje ja za 12 euro kilogram! I ma zapisy od matron rzymskich!
Nas kiedyś przez granicę nie chcieli przepuścić. Wieźliśmy korzenie pietruszki.. a celnicy nie mieli pojęcia cóż to takiego :D U nich pietruszka to li i jedynie z natki się składa :)

jacek1f

postów: 2296

09.03.2010 19:57

bardzo smaczne i pomocne opisy, bardzo! dzieki!

snoozy

postów: 2419

09.03.2010 17:55

Jeżeli chodzi o Toskanie to polecam wiele małych ale bardzo fajnych knajpek nad Arno we Florencji i obowiązkowo targ warzywny na Mercato (człowiek patrzy sie na to i oczom nie wierzy-takie cuda!!!!).Polecam Coco Lezzone. Rewelacyjne risotto z prawdziwkami i gnocchi z gorgonzolą. W Angiolino jest duzy wybór fritto misto z bistecca na czele.Polecam też wszechobecne lodziarnie ale najlepsza jak dla mnie to Santa Trinita.
Co do Lucci,Prato,San Gimignano, Pistoi czy Arezzo to takich miejsc jest sporo ale najlepsze są na obrzezach miast, blisko pól gdzie wszystko jest świeże i tanie.Jeżeli chodzi o wszelkie owoce morza a szczególnie różnego rodzaju dania z małż (sławne spaghetti vongole) to tylko w Livorno.W Prato warto kupic najlepsze wędliny-sopressate czy salsiccia. A na koniec nie można zapomniec o Vin Santo bo w czym bedziecie moczyc biscotti :-). A wracając do sosu do spaghetti to ja preferuje ragu ale niestety nie z dzika bo u nas to mało dostępny zwierz a z łopatki wieprzowej, długo długo pieczonej z koprem włoskim, szałwią i czosnkiem.
Inny sos to smaczna mieszanka oliwek,kaparów,pomidorów i anchois-prawdziwy smak Włoch

MaxRedaktor

postów: 174

09.03.2010 16:33

jacek1f napisał 09.03.2010 15:19:
i tez w tym roku samochodem po Toskanii i Umbrii kulinarna podroz planowana jest:-)

Jak masz urokliwe miejsce do pobytu albo smaczne do zjedzenia to oczywiscie prosze napisz maila!
jak tam się wybierasz, to polecam maleńka trattorię w Gubbio (spróbuję przypomnieć sobie nazwę). Tam podali nam makaron z sosem truflowym. Ten smak do dzisiaj za mną chodzi - było to niewyobrażalnie dobre :)

caer

postów: 194

09.03.2010 16:21

jacek1f napisał 09.03.2010 15:17:
ja tez Bolończyk jestem!
I też zrozumiałem, że przez 20 lat nie zrobiłem tak dobrego ragu, jak to z knajpki w Bolonii:-)) Bo zwykle pasta vongole to od razu wiadomo - -mule byly swieze przed godzina i juz. Ale to ragu... z dzika oczywiscie,

poszedlem do szefa i wlasciciela w jednym i prosilem zeby pokazal jak i gdzie i co - i pokazal mi takie dwa ogrooooomne rondle, w ktorych kilka dni na wolnym pyrkalo mieso...ech... i wszystko jasne:-)
to było w Ristorante Al Sangiovese przy Via Paglietta, 12

Odwiedzam ich co roku, bo wlasnie ten smak zostal:-)
a wiesz co, że to może ta knajpa a nie "te" coś tam o którym ci pisałam...
hmm
A ten właścicel to taki siwy i jowialny był i z każdym rozmawiał? a knajpa maleńka na kilka stołów zaledwie?

caer

postów: 194

09.03.2010 15:23

ta jes :)

jacek1f

postów: 2296

09.03.2010 15:19

i tez w tym roku samochodem po Toskanii i Umbrii kulinarna podroz planowana jest:-)

Jak masz urokliwe miejsce do pobytu albo smaczne do zjedzenia to oczywiscie prosze napisz maila!

jacek1f

postów: 2296

09.03.2010 15:17

ja tez Bolończyk jestem!
I też zrozumiałem, że przez 20 lat nie zrobiłem tak dobrego ragu, jak to z knajpki w Bolonii:-)) Bo zwykle pasta vongole to od razu wiadomo - -mule byly swieze przed godzina i juz. Ale to ragu... z dzika oczywiscie,

poszedlem do szefa i wlasciciela w jednym i prosilem zeby pokazal jak i gdzie i co - i pokazal mi takie dwa ogrooooomne rondle, w ktorych kilka dni na wolnym pyrkalo mieso...ech... i wszystko jasne:-)
to było w Ristorante Al Sangiovese przy Via Paglietta, 12

Odwiedzam ich co roku, bo wlasnie ten smak zostal:-)

caer

postów: 194

09.03.2010 14:55

:))) no patrz! Polak potrafi :)
a Rzymu zazdroszczę. jeszcze nie byłam. Byłam tylko na włóczędze samochodowej w Toskanii i Emilia Romana. Kolejny razem pojedziemy na dół :)

mnie się Włochy zawsze kulinarnie kojarzą. Najlepsze w życiu jedzenie jadłam w Bolonii. Bylo to wlasnie ragu a'la Bolognese w malej knajpce. Nigdy nie myślałam że cos mi tak bardzo będzie smakowało. Pamiętam że z pierwszym kęsem zrozumiałam, że w życiu nie będe w stanie tego dania odtworzyć! Nie ma mowy. Było po prostu doskonałe pod kazdym względem. Ah i tiramisu na koniec. Poezja. Niepodobne do niczego co wcześniej jadłam jako tiramisu. lata świetlne odległe.

jacek1f

postów: 2296

09.03.2010 14:47

Normale:-)

Powiem tylko, ze wrocilem wczoraj z włóczenia sie wiosennego po Rzymie - i... najwspanialsze było to, że poznałem na Campo diFiori Polaka, Pana Leszka, któy wozi do Rzymu ...PIETRUSZKĘ i sprzedaje ja za 12 euro kilogram! I ma zapisy od matron rzymskich!

:-)))

caer

postów: 194

09.03.2010 14:44

:)
no bo w prostocie siła!
i świetnych świeżych składnikach!
Mi ten makaron tez italiano vero robił:) W rodzinie nazywany Masseratti tudzież Lamborgini :))) Zresztą wszstkie włoskie przepisy mam od niego.

i fakt zapomiałam o parmezanie na koniec :)

jacek1f

postów: 2296

09.03.2010 14:30

m, Caer, przypomniałaś mi pierwsze spaghetti, takie "prawdziwe", które setki lat temu zrobił dla nas/przy nas Włoch Angello Rocca - uroczy 2 metrowy i 130 kilogramowy Sycylijczyk:
w danych mrocznych latach sam przywoził tu oliwe, bazylie i makaron i w 6 minut przygotował nam wg niego najprostsy makaron - gotował makaron 5-6 minut, a w tym czasie na oliwe włoskiej podsmażył czosnek-3-4 zabkl i dał łyzke suszonej bazylii, od razu dodał makaron i 3 garście świeżej bazylii.
Utarł na każdy talerz z reki parmezanu i - to był dla nas raj i odkrycie :-)

Potem było juz śmiesznie i socjologicznie, bo zadzwonia do niego Mamma i widzieliśmy jak robi sie taki malutki bambino z niego:-))

Taki 5 minutowy makaron robie czasem z tęsknoty za tym pierwszym.

caer

postów: 194

09.03.2010 13:41

makron z boczkiem (zmieniłam pzrepis z programu Nigelli - tam byla pierwotnie panchetta i linguini)

wędzony boczek (w miarę chudy) 40 dkg
oliwa
czosnek
natka pietruszki
młotkowany pieprz

kroje boczek w kostkę (dość grubą), mieszam z rozgniecionym czosnkiem i odrobiną oliwy. Wrzucam do brytfanny i pieke w piekarniku do momentu az boczek się pieknie przyrumieni.
do brytfanny dorzucam ugotwany makaron - najlepiej bucatini, natkę pietruszki i mieszam wszystko razem. Posypuje świrzo utłuczonym pieprzem.

caer

postów: 194

09.03.2010 13:33

sie nie wstawiło poprzednio :(

makaron z cukinią i krewetkami

caer

postów: 194

09.03.2010 13:32

a tu przepis na makaron z cukinią i krewetkami:

caer

postów: 194

09.03.2010 13:28

najprostrze spaghetti
na oliwie podsmazamy drobno posiekany czosnek i papryczke chilli. Odrobina soli. Wrzucamy na to spaghetti, posypujemy natka pietruszki. Mieszamy i tyle. Można dodac inne ulubione zioła.

caer

postów: 194

09.03.2010 13:22

super szybki jest tez sos ze szpinaku i ricotty

na oliwie podsmażamy czosnek, dodajemy do tego szpinak. Smażymy chwilę aż odparuje, dolewamy odrobinę śmietany i pokruszona ricottę. Sól, pieprzi odrobina gałki muszkatolowej do smaku. Mieszamy i dorzucamy makaron - najlepiej świderki.

caer

postów: 194

09.03.2010 13:17

ten przepis pokazywała kiedyś Omena. fanem programu nie byłam ale ponieważ lubię tuńczyka postanowiłam spróbować i ku mojemu zaskoczeniu wyszlo naprawdę pyszne! Jest prosty i bardzo szybki

sos z tuńczyka

cebula pokrojona w piórka
puszka tuńczyka
garść koperku
garść natki
mleko - jakieś 100 ml - leje na oko
łyzka majonezu (wiem dziwne ale sie sprawdza)
2 ząbki czosnku
sól, pieprz

na oliwie podsmażamy czosnek, szklimy cebulę, dodajemy tuńczyka, Smażymy chwilę, dolewamy mleko, mieszamy, dodajemy majonez, mieszamy. Gotujemy przez chwilę żeby trochę zgęstniało, do tego dosypujemy natke i koperek. Sól i pieprz do smaku. Mieszamy. Dorzucamy makaron - ja lubię do tego tagiatelle.
I gotowe.

post edytowany 2 razy, ostatnio 09.03.2010 13:24

caer

postów: 194

09.03.2010 13:11

sos pomidorowy z mozzarella:

cebula poszatkowana
pół litra passaty
kulka mozarelli
czosnek - 2 ząbki
bazylia
sól pieprz cukier

makaron - oryginalnie orecchiette ale mozna go zastąpić muszelkami np. Byle był dośc gruby i krótki.

na oliwie szklimy cebulę i czosnek do tego passata. redukujemy chwilę. Sól, pieprz i odrobina cukru so zmaku. Dorzucamy porwaną na kawalki mozarellę. Mieszamy aż sie rozpuści. Wrzucamy makaron, mieszamy, na talerzu posypujemy garścia świeżej bazylii.

post edytowany 2 razy, ostatnio 09.03.2010 13:25

MaxRedaktor

postów: 174

02.12.2009 11:14

małgośkaaa napisała 18.11.2009 23:50:
czy to by bylo szalenstwo wlozyc tam zamiast miesa tunczyka, czy nie przejdzie? :)
Ten przepis bazuje na zestwaieniu dwóch smaków słonego (anchois) i słodkiego (rodzynki, pomidory). Więc IMHO tuńczyk raczej nie pasuje.

MaxRedaktor

postów: 174

01.12.2009 13:14

Znalazłem nieco inny przepis Antonia na Tagliatelle al Ragu Bolognese, wygląda na to, że ma ich kilka :)

Jest on tu

jacek1f

postów: 2296

30.11.2009 14:50

kurde, Max, rzeczywiscie, a Admin mowil, ze juz wklejamy normalnie, a tu kicha, znow musialem spacje wlepic pomiedzy:-(

jacek1f

postów: 2296

30.11.2009 14:49

ano...
http://en.wikipedia. org/wiki/Bolognese_sauce

MaxRedaktor

postów: 174

30.11.2009 14:24

Kurczę, chcialem wstawić link korzystając z tej opcji pod wiadomością, i zonk. Nie wyszło.
Wklejam więc tu: http://tinyurl.com/yjyx7t3

MaxRedaktor

postów: 174

30.11.2009 14:21

Tutaj zaś jest link do strony z przepisem według Antonia Carluccia.

lilotw

postów: 19

29.11.2009 17:46

znalazlam tez taki sos bolognese ze strony z Bolonskimi pszepisami.

SKŁADNIKI:
300 g mielonego mięsa wieprzowego,
300 g mielonego mięsa wołowego,
100 g zmielonego boczku (zamiast niego można użyć 150 g zmielonych kurzych żołądków),
100 g surowej zmielonej szynki tzw. "prosciutto crudo" (fakultatywnie),
150 g surowej kiełbasy (fakultatywnie),
masło i oliwa,
1 cebula,
1 marchewka,
1 gałązka selera naciowego,
szklanka czerwonego lub białego wina,
koncentrat pomidorowy (lub przecier pomidorowy, lub całe pomidory z puszki posiekane),
mleko (fakultatywnie),
sól i pieprz.

WYKONANIE:
W garnku podgrzać oliwę z masłem i mielonym boczkiem i przysmażyć na tym pokrojone w drobną kosteczkę marchewkę, seler naciowy i cebulę.
Dodać dwa rodzaje mielonego mięsa i surową kiełbasę - smażyć dopóki nie staną się lekko chrupiące, cały czas mieszając.
Dodać wino, poczekać, aż odparuje. Następnie dodać przecier lub koncentrat pomidorowy rozrzedzony w rosole.
Zmniejszyć ogień do minimum i gotować, mieszając od czasu do czasu przez przynajmniej 3 godziny. Jeśli w międzyczasie konsystencja sosu zrobi się zbyt gęsta dodać rosołu.
Przy końcu gotowania można dodać trochę mleka. Posolić i popieprzyć do smaku na samym końcu gotowania.

Tak przygotowany sos można jeść z różnego rodzaju makaronami, użyć go do zrobienia lasagne, tortellini itp.

mrowa

postów: 48

29.11.2009 12:35

Ja sos pomidorowy do makaronu robię tradycyjnie cebula,dużo czosnku,ziół, koncentrat pomidorowy i pomidory bez skóry i dlugo dlugo duszę.Nam smakuje.Często też robię z tuńczyka (niestety puszkowany ale wysokiej jakości ręcznie łowiony), śmietany i z dużą ilością kopru.Moze byc tez carbonara.

jacek1f

postów: 2296

29.11.2009 09:54

Maksie, gwoli przyzwoitosci pierwotnej.... :-)
Klasyczny, to z dziczyzny sie robi w Emilii ROmanie, od tego sie zaczelo.
I NIGDY nie jest mielone mięso!!!!

Normalny z pół na pół wobec niedstepnosi powszechnej dzików poza sezonem:-)
A potem to juz namwet mozna fixy-( nazywac bolońskim sosem

MaxRedaktor

postów: 174

29.11.2009 00:21

lilotw napisała 28.11.2009 23:11:
najlepszy sos bolognese dla to:
cut
Tylko, że to nie jest sos boloński.
Klasyczny robi się z dwóch rodzajów mięsa: wieprzowego i wołowego (pół na pół). Dodaje się je do zeszkolnej cebuli, marchwi i selera naciowego. Według Antonia Carluccia dodać można jeszcze (oprócz pomidorów) - czosnek. I oczywiście wino.
Całość dusi się około 2 do 3 godzin. I nie daje się żadnej zieleniny.

lilotw

postów: 19

28.11.2009 23:11

najlepszy sos bolognese dla to:
cebulka pokrojona w kostke do tego czosnek,zeszklic dodac mięsko mielone najlepsze jest z wolowiny dusic dodac pomidory pokrojone w kostke i trohy pszecieru pomidorowego no i oczewiscie sól,piepsz i swieze oregano.A jeszcze czasami dodaje pieczarki i zieliony groszek.Jest niebo w gembie polecam.

migotka333

postów: 1184

23.11.2009 18:13

jak robię z tuńczykiem (oczywiście tym z puszki) to nie dodaje pomidorów... sama podsmażona cebulka z tuńczykiem :-)

małgośkaaa

postów: 47

18.11.2009 23:50

czy to by bylo szalenstwo wlozyc tam zamiast miesa tunczyka, czy nie przejdzie? :)

MaxRedaktor

postów: 174

01.10.2009 12:10

Propozycja sosu do spaghetti, penne czy wstążek. Piszę go z głowy, więc proporcje nie będą dokładne. Porcja dla mniej więcej dwóch osób.

Składniki
Orzeszki pinii, filety anchois, rodzynki, czosnek, sos pomidorowy, sól, pieprz (morze być jeszcze coś zielonego, np. odrobina cytrynowej melisy)

Na patelnię wlać trochę oliwy, wrzucić kilka filetów anchois (najlepiej pięć lub więcej), lekko je podsmażyć aż zaczną się rozpadać. Dodać ze dwa, trzy ząbki posiekanego czosnku i ze dwie łyżeczki orzeszków. Po minucie wrzucić sos pomidorowy i rodzynki. Lekko poddusić. Ewentualnie doprawić solą (choć może ona nie być potrzebna, w końcu anchois są słone) i pieprzem. Dodać melisę lub jakieś inne zioło, do smaku.

Ugotowany al dente makaron dodać do sosu i wszystko wymieszać na patelni.

migotka333

postów: 1184

29.09.2009 21:21

nooo z tym ketchupem to wyskoczyłaś :-D
jak mi zostają kotlety mielone z obiadu, to staram się mieć w zapasie kartonik przecieru pomidorowego, do tego łyżka koncentratu pomid rozrobiona z łyżką mąki tortowej i odrobiną wody, sól, pieprz, duża szczypta suszonego oregano.
Najbardziej lubię z makaronem świderki
:-)

jacek1f

postów: 2296

29.09.2009 14:11

aha, i rozumiem, ze nazywasz "spaghetti" - po prostu sos jakis do jakiegoś makaronu?

Bo spotykamy sie z makaronem typu spaghetti - nitki o różnej grubości;
potrawa spaghetti - czyli takim makaronem z soem pomidorowym;
ze spaghetti bolognese - czyli sos pomidorowy z miesem wspaniale dluuuugo duszonym., glownie kawalki dzika - ragu.
polskie spaghetti - czyli sos pomidorowy z kazdym miesem mielonym;

?

jacek1f

postów: 2296

29.09.2009 14:05

chyba jednak z ketchupem to przesada.....
Spróbuj moze kiedyś z normalnym sosem pomidorowym, passata, lub pomiddorami z puszki najlepiej.
Po co psuc octowym smakiem sos do makaronu?

Chyba że Ty lubisz taki SPECJALNIE?

:-)

mysza007

postów: 1

29.09.2009 09:19

4 duże cebule
3 ząbki czosnku
ketchup łagodny
sól, pieprz
oliwa
cebulę pokroic w dużą kostkę i na małym ogniu szklić z pogniecionym czosnkiem, aż zmięknie. Lekko posolić.Całość zmiksować, dodać ketchup do smaku oraz pieprz wedle uznania. Całość zagotować. Podawac z makaronem / niekoniecznie spagetti /. Posypać parmezanem lub innym serem.