Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Witam >

Czesc!

kamilawroc, 21.10.2017 | czytaj dalej


kuchnia - ustrój >

To bedzie zdecydowanie dobry wybor.

kamilawroc, 21.10.2017 | czytaj dalej


Grill elektryczny >

Grill elektryczny to świetny pomysł ja taki kupiłam sobie w tym roku...

kuchareczka2, 21.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1975, wpisów: 29958
najnowszy wpis: 21.10.2017 23:10

Mamy 27179 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Posiej i zbierz

FORUM kuchnia+ seler naciowy

Iguana1971

postów: 18

06.02.2009 23:53

Nie ma sprawy jeśli tylko będę mógł pomóc to z przyjemnością to zrobię :) a co do nawozu to święta racja lepiej mieć mniejsze warzywka ale za to swoje i zdrowe bez tej całej chemii. A i z czasem takie systematyczne nawożenie obornikiem może poprawić osiągane rezultaty i tego właśnie życzę :) .

minutka

postów: 1250

04.02.2009 14:31

Dziękuję bardzo za informacje :-) U nas azofoska odpada - żadnej chemii! Ziemię nawozimy dwa razy w roku - wiosną i jesienią - obornikiem (końskim i rozcieńczanym kurzym).
Już się pogodziłam, że nie będę mieć takiego selera, jak te sklepowe, bo one na pewno są "podrasowane". Za to moje są naprawdę moje, aromatyczne, soczyste i chrupiące, tylko chudsze.

Iguana1971

postów: 18

04.02.2009 00:42

Seler jest rośliną dość wymagającą co do nawożenia i gleby więc być może winna tak słabych efektów uprawowych jest właśnie ziemia . Najlepiej aby była I lub II klasy . Nawóz koński jest idealny ale przy słabszej glebie i on nie od razu poradzi w tej sytuacji a co gorsza nawożenie obornikiem nie bardzo nadaje się pod warzywa korzeniowe . Najwcześniej można je sadzić w 3 lub 4 roku po nawożeniu ziemi tym nawozem. A na poprawę jakości gleby najlepszy jest substrat torfowy . Jeśli areał jest duży to kupowanie go w sklepie może okazać się za drogie bo potrzeba wysypać go na ziemie co najmniej 15 cm warstwą .Ale sposobem jest użycie takiego substratu po uprawie pieczarek .Plantatorzy tych grzybów nieraz chętnie się go pozbywają wystarczy tylko odpowiedni transport i idealny substrat mamy na polu plus odrobina nawozu (najlepiej Azofoska ) i seler powinien idealnie rosnąć .

minutka

postów: 1250

23.01.2009 09:13

Dziękuję Ci bardzo, spróbuję z tą pokrzywą w tym roku. Co prawda żadne robaczki się w niego nie wdawały, może zacznie lepiej rosnąc.
A że pokrzywy w naszej okolicy dostatek, to spróbuję też podlac marchew, bo mamy problem ze szkodnikami, które się do niej dobierają.
Na efekty jednak trzeba poczekac do lata...

KATARZYNKA

postów: 760

22.01.2009 20:40

Co prawda w sprawie uprawy selera niestety nie moge ci pomóc. Natomiast jeżeli chodzi o"wzmocnienie"wyżej wspomnianego warzywka to może spróbujesz"gnojówki" z pokrzywy. Receptę tą znalazłam kiedyś w pewnej książce zielarskiej, gdzie napisano: lek ten sprawia, że rośliny szybciej rosną, dają lepsze plony, oraz są chronione przed robactwem. Nie wiem czy to zasługa ww odżywki, czy"zielonych dłoni"które rzekomo posiadam, ale prawdą jest, że ziółka(mimo,że regularnie podskubywane) i inne roślinki rosną jak"szalone", a robaczków na nich nie widać. Co do przepisu to jest bardzo prosty: ziele zalewamy wodą i pozostawiamy na kilka dni, aby sfermentowało. Płynem możemy spryskiwać lub podlewać(ja raczej podlewam)rośliny i glebę. Jeżeli spróbujesz to napisz, czy pomogło to Twojemu selerkowi. Powodzenia. :-)

minutka

postów: 1250

21.01.2009 13:11

Widzę, że nikt nie może mi pomóc. Zatem zostają mi nadal eksperymenty, bo to, co podają w poradnikach nie działa ;-(

minutka

postów: 1250

26.09.2008 07:45

Może ktoś z Was kiedyś uprawiał seler naciowy i może mi pomóc...
Wysiewam go od 4 lat i z roku na rok bardziej z nim eksperymentuję, ale ciągle nie udaje mi się uzyskać takich okazów, jakie można kupić w sklepach. Domyślam się, że chodzi o nawozy. Nie chcę jednak używać czystej chemii. Do nawożenia naszego ogródka używamy jedynie końskiego obornika.
W tym roku swoje selery obficiej podlewałam. Są bardziej dorodne, ale jednak to wciąż nie to.
Czy ktoś wie, co robić?