Zielona rewolucja Marty Dymek w Tajlandii

ostatnio na forum >>

Bezglutenowo >

Polecam wejść sobie na https://nakulinarnymszlaku.pl/ i zapoznać się z przepisami, które znajdują...

MArek455, 23.05.2018 | czytaj dalej


Catering dietetyczny - opinie >

Stosuję od miesiąca catering jedzeniemarzeniem specjalnie dopasowany do moich potrzeb. Jedzenie jest...

Rozalinda007, 22.05.2018 | czytaj dalej


Czy na pewno umiesz gotować? 5 >

Hmmm

Darcel, 22.05.2018 | czytaj dalej

Wasze przepisy

FORUM kuchnia+ Rosół na młodych gołąbkach

migotka333

postów: 1184

15.08.2009 15:01

o nieeee :-(
w życiu żadnego gołębia nie zjem. Jedynie co, to tzw. gołąbek z kapusty.
W sezonie jesienno - zimowym chodzę z synkiem do parku dokarmiać gołębie.
Może troche ich ludziska "rozpuścili" i sie zaczęły za bardzo panoszyć, ale jakie one kochane.

jacek1f

postów: 2296

14.08.2009 15:53

zazdroszczę przyjaźnie:-)

kamil_mi

postów: 3

14.08.2009 15:50

Mam daleką rodzinę na wsi i dziadkowie często tam jeżdżą, przywożą i mrożą gołębie.

Wiem, że są osoby, które jeżdżą po wsiach i same szukają gospodarstw z gołębnikami, a później dogadują się z właścielem.

Co do sklepów detalicznych to nie mam pojęcia czy można dostać gołębie

jacek1f

postów: 2296

14.08.2009 15:05

Kamil, to przepiekny stary przepis na dobry rosol... nawet bez golebi.
Ale skad brac - bierzesz golebie?

kamil_mi

postów: 3

14.08.2009 14:04

Witam!

Chciałem gorąco polecić potrwę, która nie jest za bardzo popularna w Polsce, ale ma fenomenalny smak i bardzo dużo wartości zdrowotnych.

Potrzebujemy:
1. 3 młode gołąbki
2. udko z kurczaka
3. malutki kawałek wołowego (ok. 10dkg np.: łaty waołowej)
4. włoszczyzna vel jarzyna
5. cebula
6. ziele angielskie
7. liść laurowy
8. pieprz
9. sól

Przygotowanie:

Mięso dokładnie umyć i wstawić do zimnej wody. Po zagotowaniu zbieramy szumowiny i wkładamy włoszczyznę. Przykręcamy gas na minimum. Nastpęnie należy opiec cebulę nad palnikiem i wrzucić do wywaru. Doprawiamy solą, pieprzem, 4 zielami angielskimi i 2 liśćmi laurowymi.

Nie polecam dodawać wszelkiego rodzaju veget, kucharków, jarzynek i innych kolorowych soli, ze względu, że zmienią kolor rosołu na żółty i psują jego smak

Rosół gotujemy ok. 5h na bardzo małym ogniu, podajemy z makaronem albo uszkami.

Należy zwaracać uwagę, aby mięso gołebi się nie rozgotowało gdyż jest bardzo delikatne. Później można je wkroić do podawanego dania.

Rosół z gołębi na polskich wsiach bardzo często był podawany kobietą karmiącym piersią, ze względu na swoje walory odżywcze. Jest też bardzo delikatny, więc nie ma po nim problemów żołądkowych :)

Pozdrawiam