Przepisy na świąteczne potrawy w Kuchni+

ostatnio na forum >>

Przepisy na swieta >

Dla mnie w święta obowiązkowo musi być bigos i tradycyjna polska sałatka...

temptinglook, 17.12.2017 | czytaj dalej


Sieć nowych restauracji >

Z racji, że planuję otworzyć niebawem nową restaurację poszukuję ku temu lokale,...

Karpatk67a, 17.12.2017 | czytaj dalej


lampa loft >

można ledowe właśnie oświetlenie umieścić pod wiszącymi szafkami. Ładnie oświetlają blaty. Też...

klarcik, 16.12.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 2012, wpisów: 30167
najnowszy wpis: 17.12.2017 20:30

Mamy 27420 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wasze przepisy

FORUM kuchnia+ płatki zelatyny

Kulinarna Mania

postów: 18

01.10.2010 09:23

aaa dzieki, dobrze wiedziec. Czyli jednak w niektorych przypadkach zelatyna w platkach jest lepsza, a myslalam, ze to tylko taki bajer :)

Ankarol

postów: 39

01.10.2010 08:16

Kulinarna Mania napisała 29.09.2010 23:49:
zastanawiam sie czy warto placic 10 razy wiecej za ta zelatyne w listkach. czy efekt jest naprawde tak spektakularny?
Jeśli Komuś nie chce "męczyć" się w zabawę klarowania galarety (np. dodanie do mętnego wywaru, żelatyny, odrobinki octu oraz białka kurzego i następnie podgrzaniu i po ścięciu odcedzaniu przez gęste płótno, bardzo skuteczna ale dłuuuuga metoda) by było "efektownie", czyli idealna klarowność !!!, to listki żelatynowe są dobrą sprawą.
Jeśli jednak ktoś ma sporo czasu lub potrawa nie musi być klarownie czysta (bo z natury jest nieprzejrzysta), jak np w przypadku popularnego deseru "sernik na zimno", to żadnej różnicy tu nie ma a ekonomia jest tu wyraźnie górą.

Kulinarna Mania

postów: 18

29.09.2010 23:49

zastanawiam sie czy warto placic 10 razy wiecej za ta zelatyne w listkach. czy efekt jest naprawde tak spektakularny?

ursi5

postów: 219

19.02.2010 20:36

Oglądałam ten agar na allegro. Ceny są różne, i tak można za 50 g zapłacic 21 zł i 9,90. Jaka powinna byc cena optymalna za taki produkt?

jacek1f

postów: 2296

17.02.2010 19:39

ano, bywa ja rozne listki pewnie - widzialem tez takie na pol dzielone, co to nie wiadomo co jest listkiem, te pol, czy te dwie polowy:-))

Zgadzam sie ze listkow ajest lepsza - w jakis sposob - zawsze.

Hestia Q-34

postów: 419

17.02.2010 16:54

Mam dwa opakowania zelatyny w proszku,na jednym pisze: 1 lyzeczka /5 ml/
to 1 listek,tak jak Jacku pisales i tak jest w wiekszosci przypadkow.
Na drugim zas,ze 1 lyzeczka to dwa listki, co robi,ze nigdy nie jestem pewna
rezultatu i to mnie zmusza do zrobienia proby.Zetknelam sie z tym nie pierwszy raz.
Wniosekuje wiec,ze zelatyna zelatynie nie jest rowna.Przestalam uzywac proszku.
Nie zawiodlam sie nigdy na listkach.

jacek1f

postów: 2296

17.02.2010 14:30

:-))) sorry za nieporozumienie,
blok tzn mam blokadę do uzywania zwiezecej żelatyny...:-)

A agar, to ",,,Agar-agar jest wykorzystywany jako naturalny, bezsmakowy i bezpieczniejszy od żelatyny środek żelujący przy produkcji słodyczy (np. ptasiego mleczka, galaretek, dżemów) i innych przemysłowych produktów spożywczych, .."

czyli niezweirzęcy środek żelujący. Dostaniesz go w kazdym sklepie typu eko i bio, i normalnym z kącikiem bio. Nie trzeba z Włoch wozić:-)
Albo - jak ja - zxamawiam raz na jakis czas z allegro.
Np tu:

Co z Włoch - trzeba zapytac Pawła/Snooziego, od kiedy jest sklep typu Piccola Italia w Wa rszawie, to nie trzeba chyba nic wozic, tylko uzywać sobie do woli na mijescu:-) pozdrawiam i polecma agar.

ursi5

postów: 219

17.02.2010 12:45

Ooo, a może też dowiem się też czegos ciekawego o tym bloku i agar agar. Niedługo wybieram się do Włoch na narty, więc jeśli nie kupię u nas to może tam, ale poproszę Cię Jacku1f o jakieś bliższe informacje na ten temat, i w ogóle na co jeszcze zwrócic uwagę, co warto przywieźc do kraju. W ub. r. przywiozłam suszone pomidory. Nie ma co porównywac z naszymi.

jacek1f

postów: 2296

17.02.2010 09:15

nie jestem oszołomionym wege,
ale żelatyna nie pasuje mi do niczego słodkiego przez sama świadomość, że jest ze świni, czyli zwierzęcym pdroduktem...
Do wspomagania auszpików, galaret mięsnych - jasne.
Ale do deserowych rzeczy, choćby np. panacotty to jednak mam blok
i tylko agar agar.

Hestia Q-34

postów: 419

17.02.2010 00:45

Latwiej ja namoczyc i latwiej sie rozpuszcza.To moje ososbiste doswiadczenie.
Ktora z nich uzyjemy nie ma znaczenia,rezultat bedzie jednakowy.
Ulatwiloby duzo,gdyby w przepisach podawano ilosc w gramach.

ursi5

postów: 219

16.02.2010 17:10

No a co to znaczy "o niebo lepsza"? W dalszym ciągu nikt mnie nie przekonał, że w płatkach jest lepsza:-(

Hestia Q-34

postów: 419

15.02.2010 21:11

Masz racje,zelatyna w platkach jest o niebo lepsza.

migotka333

postów: 1184

15.02.2010 19:45

podobno ta w płatkach lepiej się rozpuszcza i nie robią się grudki. W "moim" Bomi nie widziałam, sprawdzę w Bomi - tym w Klifie (oczywiście, gdyńskim Klifie)
:-)

ursi5

postów: 219

15.02.2010 14:00

No właśnie sama jestem ciekawa jaka jest różnica między listkami a proszkowaną żelatyną. Zawsze stosowałam dostępną u nas wszędzie tę sproszkowaną.

jacek1f

postów: 2296

14.02.2010 21:34

znaczy - po co w platkach? mialo byc:-)

jacek1f

postów: 2296

14.02.2010 21:33

sweetdecor i tortownie sprawdz - przez internet - jest od zawsze:-)
W Bomi, Piotrze i Pawle tez.

ALe po w platkach, jak wszedzie lezy w sklepach w proszku?

kifuś

postów: 4

14.02.2010 19:46

Czy można w Polsce kupić płatki i gdzie, bo ja głupia, ciągnęłam je z zagranicy i wydawałam euro - niepotrzebnie?

jacek1f

postów: 2296

14.02.2010 13:17

1 listek żelatyny to 1 płaska łyżeczka żelatyny w proszku

angela1

postów: 5

14.02.2010 11:59

bardzo proszę o informację jak mam przeliczyć płatki żelatyny na sypką w proszku