Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

kuchnia - ustrój >

Wszystko oczywiscie odgrywa jakas tam role. Ja osobiscie stawiam bardziej na dodatki...

marlenawwa, 19.10.2017 | czytaj dalej


Diety >

Sprawdź tabletki na odchudzanie może pomogą, ale polecam też stosować jakąś dietę.

Bubax, 19.10.2017 | czytaj dalej


Meble z Ikei >

Jeżeli chodzi o jakość wykonania mebli i wytrzymałość materiałów to z czystym...

Katulla, 19.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1974, wpisów: 29953
najnowszy wpis: 19.10.2017 17:28

Mamy 27176 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ Nie tylko brytyjska historia na talerzu

więcej >>

myszsza

postów: 251

21.05.2010 15:05

sętowski napisała 20.05.2010 21:34:
W opisie programu podana jest informacja, że jest to druga seria. Kiedy była pierwsza seria w kuchni.tv? I jakie epoki serwowali?
Poprzednia seria to była "Brytyjska historia na talerzu".

post edytowany 1 raz, ostatnio 21.05.2010 15:07

kasior

postów: 24

20.05.2010 22:47

ojjjj uwielbiam ten duet:)

sętowski

postów: 3

20.05.2010 21:34

Odcinek o latach 20-tych to moje pierwsze spotkanie z "Nie tylko brytyjska historia na talerzu".
Fałszywa melba, zupka 3-minutowa i płatki śniadaniowe, że o jodze i Teddy'm w wersji kubistycznej nie wspomnę. No i wolontariat - majstersztyk. Nawet nie brakuje mi tego, że nie przedstawiali dokładnych przepisów. Te można znaleźć samemu. A historię tak podaną mogę konsumować częściej.
Nie mogę się doczekać następnego odcinka - "rzymskie wakacje" Giles'a i Sue.
PS. W opisie programu podana jest informacja, że jest to druga seria. Kiedy była pierwsza seria w kuchni.tv? I jakie epoki serwowali?

marghe

postów: 356

09.04.2010 19:49

To już koniec? :(

Lenx

postów: 8

31.03.2010 23:37

rewelacja,taki program to ja rozumiem-klasa 10/10

keval

postów: 38

29.03.2010 11:47

Niezmiennie dorby program, a para prowadząch poprostu genialna!!

viXen

postów: 10

21.03.2010 16:43

Witam wszystkich,
pierwszy post dla ulubionego programu.
The Roaring Twenties, coś pięknego!
Tak się douczać historii mogłabym całe życie.
Pozdrawiam serdecznie :)

kwap

postów: 3

21.03.2010 16:18

hamburgery a la Heston Blumenthal
gdzie?
Latający Talerz na FACEBOOK
Warsztaty Qlinarne

piani

postów: 54

21.03.2010 11:58

W sprawie megakalorycznosci lodow Haagen Daaz, ze wzgledu na pewne poruszenie na forum ;))) :

Przyznaje sie: jestem namietnym czytaczem etykietek :), jesli cos wkladam do ust, to w tym samym czasie czytam etykietke, wiec jak saper myle sie tylko raz.

W ten sposob eliminuje zywnosc ewidentnie niezdrowa. Jesli moge zjesc rownie dobre lody ktore sa OK, to wybor jest prosty!

Jak dodac np. brownie do każdych lodow waniliowych pokazywala Julie w swoim programie. W ten sposob mamy nieprzeslodzone lody z polowa tluszczu jaki zostal wpakowany w Haagen Daaz.

Ela LISA

postów: 1956

14.03.2010 17:11

Jak zwykle rewelacyjny odcinek. To siusianie po katach, smieszne. Niezle tam pachnialo. Kucharz ktorego powalal, niesamowity smrod przygotowywanych przez niego potraw. Zastanawial sie nawet, czy ci ktorzy te przepisy wymyslali, mieli dobrze w glowie. Mnie dzisiaj tez zochydzilo ,mieso w fusach od herbaty. Wyobrazilam je sobie w ustach, i miedzy zebami. Ochyda.Zobaczymy co bedzie w przyszlym tygodniu. Lata 20 -te.

ania7403

postów: 63

13.03.2010 03:51

Faktycznie, cena jest nieziemska. Ja bardzo lubię HD za te kawałki brownies w środku. Nie pamiętam, jak się nazywaja ale raz na jakiś czas sobie kupuję :)

marghe

postów: 356

13.03.2010 00:44

A ja nie podzielam zachwytu :)
Nie bardzo rozumiem skąd aż taka popularność HD. Ok, nie są złe, ale ..
No i nic nie usprawiedliwia takiej ceny

ania7403

postów: 63

11.03.2010 21:24

HD sa przepyszne :)
Chrzanić kalorie :) Przecież nie trzeba codziennie zjadać całego opakowania :)

caer

postów: 194

11.03.2010 21:03

piani napisała 11.03.2010 20:45:
Sprawdz ilosc kalorii w Haagen Daaz, odejdzie ci apetyt.

Ja oniemialam, gdy okazalo sie ze maja one od 200 do 300% WIECEJ KACL niz inne lody.

:DDDD jak widze przed zamieniem sie w Amerykanke XXXL ratuje cie TYLKO zaporowa cena :DDDD
dzięki Ozyrysie że bidna jestem :D

a cóż to za szatański pomysł na sprawdzanie ilości kalorii w lodach??? toz to cała przyjemność psuje :P do glowy mi nie przyszło :)

post edytowany 1 raz, ostatnio 11.03.2010 21:05

Hors Dewre

postów: 30

11.03.2010 21:01

"Przy lodach i deserach nie licze kalorii" - haha, znam to, szzególnie przy tych domowych, prawda? Mam to samo - sam zrobiłem, na pewno krzywdy mi nie zrobi :D

O maszynie do lodów myslałem swego czasu, ale miejsce, miejsce w kuchni - towar bardziej deficytowy niż świeże przegrzebki w przyzwoitej cenie...

migotka333

postów: 1184

11.03.2010 20:52

Moje lody to domowe, nie ma porównania smakowego. Nie po to nabyłam maszynę, żeby teraz kupować gotowe
:-)
Poza tym przy lodach i w ogóle deserach nie liczę kalorii
:-)

piani

postów: 54

11.03.2010 20:45

Sprawdz ilosc kalorii w Haagen Daaz, odejdzie ci apetyt.

Ja oniemialam, gdy okazalo sie ze maja one od 200 do 300% WIECEJ KACL niz inne lody.

:DDDD jak widze przed zamieniem sie w Amerykanke XXXL ratuje cie TYLKO zaporowa cena :DDDD

caer

postów: 194

09.03.2010 15:00

to chyba z mojego postu wynikało że zniknęła:)
A to tylko dlatego że jakoś o niej zapomniałam i nie rzucała mi sie w oczy w sklepach. Program mi o niej przypomniał. Kiedyś to było wydarzenie, teraz jeden z tysąca rodzajów lodów dostepnych.
Aktualnie to ja mam hopla na punkcie Hagen Dazów o smaku sernika z truskawkami. Mniam. A że droge jak cholera to kupuje malutkie opakowanie i "niewymowna" tak nie rośnie :P

piani

postów: 54

09.03.2010 14:51

Bardzo dziekuje za info. o lodach Vienetta :) Ktorys z forumowiczow napisal o nich w czasie przeszlym, wiec pomyslalam ze firma wycofala sie z Polski.

Ela LISA

postów: 1956

07.03.2010 20:30

Rewelacyjne lata 50 -te. Sue miala rewelacyjne ,gigantyczne majtadaly.
Siegajace kolan. Para wygladajaca autentycznie. Poezja.Mozna sie posmiac.

Ola_D

postów: 308

01.03.2010 12:02

piani napisała 27.02.2010 15:02:
Czyzby w Polsce nie bylo juz lodow Vienetta?
są :)
rzuciły mi się w oczy w sklepie w piątek, pewnie nie zwróciłabym na nie w ogóle uwagi, gdyby nie NIE TYLKO BRYTYJSKA... :)
Pozdrawiam,
OlaD

piani

postów: 54

27.02.2010 15:02

Czyzby w Polsce nie bylo juz lodow Vienetta? Wczoraj widzialam pelna zamrazarke roznych smakow (we Francji).

kasior

postów: 24

23.02.2010 10:53

rewelacyjny program, nie sczypią się ze swoimi opiniami itd. lubię ich też:) , że to ją sue się w prawie każdym odcinku upija hihihihi;) nie dziwie się, w końcu widać, że świetnie się bawią.

post edytowany 1 raz, ostatnio 26.02.2010 18:51

marghe

postów: 356

22.02.2010 12:10

Lubię ich.. :)

Ela LISA

postów: 1956

22.02.2010 09:37

Pamietam tlumy na Senatorskiej. Mozna tam bylo zjesc dwie chinskie potrawy.Huej i Laczone. Czasami trzeba bylo dlugo czekac, zeby cos tam zjesc. Polowa Warszawy, codziennie tam jezdzila. To bylo modne miejsce.Tak jak Stodola, i dyskoteki. Pamietam , ze do sosu dodawano przyprawe do zup, a nie sos sojowy.W takich metalowych skrzynkach w kuchni staly, przez okienko bylo widac. Z sosem sojowym, inaczej smakowalo, i nie udawalo sie tego identycznie zrobic w domu, a z przyprawa do zup, ten sam smak.

Ela LISA

postów: 1956

22.02.2010 09:21

Czego tu sie wstydzic, takie czasy.Moj pierwszy wlasny magnetofon to Kasprzak. Po nocach nagrywalam z listy przebojow, piosenki. Pomimo tego ze troche kiczowate, swietne. lata .Fryzury na cukier, kolczyk w lewym uchu. Pamietam szaliki z pieluchy tetrowej, zwijane i farbowane na fioletowo .Kazdy chodzil z brudna szyja.A jazdy do Rembertowa po ciuchy. Kazdy zazdroscil kazdemu, jakies nowej szmatki. Bluzki z koronkami, takie jaka miala Sue. I oczywiscie rozne skory,z cwiekami. Teraz kiedy moja 25 letnia kolezanka, obejrzala ze mna pare teledyskow, z muzyka lat 80 -tych, w tym Noc komety,stwierdzila, ze po ulicach chodzily same pedaly .Umalowane, nastroszone, i dziwne.Pomimo tego, mezczyzni wygladali swietnie i po mesku.Zniewiesciali zrobili sie dopiero teraz. Ja przyajmiej mam takie odczucia.

caer

postów: 194

22.02.2010 02:55

a ja się wzruszyłam przy lodach Vienetta :) Nawet reklamę pamiętałam :) takie chrupiące cieniutkie płatki czekolady miała i sie rozpływała ehhhh
oj, i mój pierwszy totalnie plastikowy walkman no name. Jedną kastę miałam z tzw składanką. Niepowiem czego. Jestem usprawiedliwiona, dzieckiem byłam. Ale jak sobie przypomnę uhhhh :P

A jak sobie przypomnę jak ja się ubierałam to doznaję niesamowitego uczucia pomieszania: wstydu, żenady, chichotu i pożałowania:) bezcenne :)

Zawsze jak na nich trafie bawię się świetnie. Chociaż humor czasem hardcorowy hehehe

Hors Dewre

postów: 30

22.02.2010 01:20

brr, nie znosze lat 80., były takie sztuczne i kiczowate :D

ale odcinek - jak zawszze - rewelacja

ania7403

postów: 63

22.02.2010 00:59

Podobała mi się część poświęcona IKEA. Myślałam, że dużo wcześniej otworzyła w Wielkiej Brytanii swój pierwszy sklep, niż w 87 :)
Muzyka była super :) i "zachwyt" nad mikrofalą :)

kobieta37

postów: 8

21.02.2010 20:37

Bardzo fajny program,zrobiony świetnie z każdym detalem..Przeniosłam się w lata 80 te w trakcie oglądania...z niecierpliwością czekam n a następne.

Ela LISA

postów: 1956

21.02.2010 20:23

Obejrzalam wlasnie, pierwszy odcinek nowej serii. Troche inaczej zapamietalam lata 80 - te. Ale bardzo, podobaly mi sie stroje dyskotekowe. Zwlaszcza Giles wygladal rewelacyjnie. Podwijane rekawy u marynarek, kocham do tej pory.To byly lata. U nas jednak , byly jakies ladniejsze. Muzyka rewelacyjna.