Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Jakie wino do dań z warzyw? >

Jeżeli lubicie czerwone wino wytrawne, mogę polecić Leaping Horse Merlot, ono dobrze...

malina_, 24.10.2017 | czytaj dalej


Dopłata >

Hej, czy jest tu ktoś zorientowany w temacie, kto mógłby mi powiedzieć,...

Miles, 23.10.2017 | czytaj dalej


Dzień dobry >

Cześć, jestem nowa, dlatego się z Wami witam ;>

sfinks, 23.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1977, wpisów: 29967
najnowszy wpis: 24.10.2017 02:32

Mamy 27186 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Ulubione restauracje, puby, kawiarnie

FORUM kuchnia+ na Żoliborzu - coraz smaczniej

jacek1f

postów: 2296

03.05.2012 19:53

Obok mojej kochanje Kotłowni, która polecam zawsze...
niedawno w miejsce Rozmarynu pojawiła się Atmosfera Żoliborza. Mru!

Po raz drugi, ale ponownie smaczny... dzis właśnie - i dziele się:
Kolejny udany raz.

Zupa pomidorowa łyżkę lizać.
Placki ziemniaczane z łososiem - stały punkt, obowiązkowy.
Krewetki - mru, nie przeciągnięte, sos na białym winie z chili i czosnkiem boski - może dla niektórych lekko za ostry, ale to już sprawa smaku indywidualnego, ja akurat wolę z charakterem.

Kaczka - była wspaniała, polewa na skórce o posmaku piernikowym, ale tak delikatnym... miękka, nie przesuszona, choć to nogi były...a sos żurawinowy dopełnia ja niezawodnie. Karmelizowana gruszka i jabłko na dodatek.

Polędwiczki wieprzowe - rozpływają się w ustach, a sos na porto z kurkami akuratnie dopełnia smak. Co to będzie, jak Szefowa Pani Monika dostanie w ręce swe w sezonie kurki z lasu...?!

Kurczak - w punkt. Mięso perfekt uchwycone, owinięte w szynkę, z dodatkiem sosu śmietanowo-ziołowego - można polecać każdemu niezdecydowanemu, bojaźliwemu, nieufnemu gościowi.

Pstrąg pieczony - cóż, dużo ości, ale delkatny akurat, soczysty, choć bez chrupkiej skórki. Wole takiego, co to można łapkami... ale już niebawem nadejdzie dorada pieczona w soli lub z grilla - najprostsza-najsmaczniiejsza, przypominająca smaki z Grecji i Włoch.

Łosoś grillowany - mru, smak doskonały i prosty, zawsze dobry i smaczny wybór, sos miodowy z imbirem oraz puree ziołowe - całość spełniona.

Wina od naszego wilsonowskiego Pana Piotra z Dobrych WIn (dziękujemy!) - dziś białe i czerwone z Francji Cuvee Lagarde Blanc i Cuvee Lagarde Rouge, akurat na upał, niezobowiązujące oba, białe wspaniale lekko cytrusowe, czerwone uniwerslane, cena do jakości bdb. Ale czeka i Toskania, Salento, Fino.... da się radę:-)

Co jeszcze dodać? Byliśmy w towarzystwie Seniorów (Mama i Tata), bardzo srogich sędziów smaków, konserwatywnych raczej. Ale krewetki, zupa, kaczka i wieprzowina dostały noty wyyyysokie:-)
Ciepłe bułeczki i oliwa na talerzyku do maczania - takie proste! - zapewniają wraz z winem miłe chwile oczekiwania na dania, a czekać trzeba, bo wszystko się robi na ogniu, nie odgrzewa fast'owo wśród mikrofal.

A, domowe, własne lody migdałowe... mmmmmm, krojone w plastry solidne, re-we-la-cja. Już czekam na sezonowe i inne smaki - wiśnia, malina, czarna porzeczka, strużki lemonki.... Na sernik, najsłynniejszy z deserów popis już sił nie starczyło.
Co jeszcze? A, dużo cytryn, jako przyprawy wręcz, kocham to, jak na mojej Krecie i w Toskanii - dużo, bez konieczności dopraszania sie o ćwiarteczkę..:-) Super.
No i właściciele - jak miło, gdy wita Cię gospodarz, a Szefowa wychodzi podpytać o opinię i ocenę, właśnie tak jest normalnie, tawerniano, tratoryjnie, lokalnie i po swojemu. Przyjaźnie. I o.
I o to chodzi.