Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

kuchnia - ustrój >

Wszystko oczywiscie odgrywa jakas tam role. Ja osobiscie stawiam bardziej na dodatki...

marlenawwa, 19.10.2017 | czytaj dalej


Diety >

Sprawdź tabletki na odchudzanie może pomogą, ale polecam też stosować jakąś dietę.

Bubax, 19.10.2017 | czytaj dalej


Meble z Ikei >

Jeżeli chodzi o jakość wykonania mebli i wytrzymałość materiałów to z czystym...

Katulla, 19.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1974, wpisów: 29953
najnowszy wpis: 19.10.2017 17:28

Mamy 27176 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wasze przepisy

FORUM kuchnia+ NA CHUDOŚĆ...

małgośkaaa

postów: 47

18.11.2009 23:49

ojej, tak myslicie? ja sobie nie pozwalam na takie jesienne szalenstwa, ciagle przy moich rybkach niskokalorycznych i zdrowych, chrupkim pieczywku i te sprawy, choc ten keks mnie kusiiii!

migotka333

postów: 1184

07.10.2009 08:35

właśnie za to lubię tzw. sezon jesienno-zimowy. Zawiesiste sosy, tłuste, pieczone mięsiwa, tłuczone ziemniaczki z masełkiem. W granicach rozsądku nie trzeba sobie niczego odmawiać.
I znowu przyjdzie wiosna...to wtedy się pomyśli o czymś lżejszym
:-D

funkyfood

postów: 59

06.10.2009 21:08

..wiem Jacku, ale jak taka kilogramowa schiza wbije się do głowy, to ciężko się jej pozbyć . zwłaszcza po intensywnej podroży kulinarnej :):)

dlatego dzisiaj serwuję CIENKĄ ZUPĘ PAPRYKOWĄ
- włoszczyzna (z minimalną ilością pora i maksymalną słodkiej marchewy)
- 5 sporych czerwonych papryk
- 1 cebula czosnkowa
- 3 ząbki czosnku
- troszkę oliwy z oliwek
- 4 pomidory
- 1 czerwona ostra papryczka
- 0,5 pęczka świeżej kolendry
- sól, pieprz, łyżeczka nasion kuminu, 0,5 łyżeczki nasion kolendry, 2 liście laurowe (najlepiej świeże), sporo słodkiej papryki

Gotuje cienki wywar warzywny. Oliwę rozgrzewam, wrzucam kumin i nasiona kolendry. Paprykę kroję i podsmażam, aż zacznie brązowieć. Dodaję pokrojoną w kostkę cebulę, smaże chwile, wrzucam posiekany czosnek i chilli.
Z gotowego wywaru wyjmuje warzywa oprócz marchewki. Dodaję paprykową zawartość patelni. Gotuję przez chwilę, dodaję posiekana kolendrę i słodka paprykę, a potem wszystko miksuję. I gotowe.

jacek1f

postów: 2296

06.10.2009 08:14

Teraz idzie jesień.... i nie wolno zbijac kilogramów:-)
To niebezpieczne i niezdrowe i wbrew naturalnym cyklom rocznym organizmu.
Teraz mozna nabierac na zime, ostatecznie minimalizując tempo nabierania.

A keks miły w pasztetowy sposób:-))

funkyfood

postów: 59

05.10.2009 22:52

Naszło mnie znowu na zbijanie kilogramów, ale nie jestem w stanie odmawiać sobie dobrodziejstw. Dlatego wymyślam i kombinuje co by mi smaku nie zabrakło i pysznie było nadal.
mam kilka typów ale kilka dni temu wymysliłam rzecz przyjemną dla podniebienia i oczu także:

KEKS Z INDYKA:
0,5 KG piersi indyczej
2 czerwone papryki
1 żółta papryka
3 spore marchewki
0,5 pęczka natki
0,5 pęczka koperku
2 spore garści liści szpinaku
1 żółta cukinia
3 ząbki czosnku
2 czubate łyżki pasty paprykowej (ew. może być ajvar)
garść orzechów włoskich
1 jajo
sól, pieprz do smaku

Mięso drobno mielę, dodaję do niego pokrojona w drobną kostkę paprykę, 2 starte marchewki, posiekana natkę i koperek, roztarty czosnek i przesiekane orzechy. Doprawiam do smaku , dodaje pastę paprykową i rozbełtane jajo, mieszam solidnie. Foremkę keksówkę wykładam papierem do pieczenia, na dnie układam liście szpinaku (tak, żeby zachodziły na boczne ścianki), pierwszą warstwę masy (mniej więcej do polowy wysokości) plastry zblanszowanej cukinii i marchewki, znowu mięso, a na wierzchu liście szpinaku (zwijając je po bokach foremki, żeby utworzyły zielona paczuszkę). W dużym garze grzeję wodę i wkładam foremkę (do 3/4 wysokości). Przykrywam gar i gotuje na małym gazie ok.30 min.
Podaje pokrojona w plastry Na ciepło jest świetna z sosem z gruntowych pomidorów, a na zimno sama.