Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

głodówka lekarzy rezydentów >

Wszy już chyba słyszeli o głodówce lekarzy rezydentów. Mam taką nadzieję bo...

gorillaz, 21.10.2017 | czytaj dalej


Termometr gastronoiczny >

Jak chcesz to możesz sobie zainwestować w taki termometr i myślę, że...

B.Sadowska80, 20.10.2017 | czytaj dalej


kuchnia - ustrój >

Wszystko oczywiscie odgrywa jakas tam role. Ja osobiscie stawiam bardziej na dodatki...

marlenawwa, 19.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1975, wpisów: 29955
najnowszy wpis: 21.10.2017 18:13

Mamy 27178 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ MINIMALISTA

więcej >>

gulasz

postów: 17

01.01.2010 14:48

Denny. Najbardziej zapadł mi w pamięć odcinek w którym pan B zrobił jakieś danie, skosztował i stwierdził ze jest syfne. Nie bardzo rozumiem idei tego wszystkiego.

I tak jak ktoś napisał, również w moich "kuchennych resztkach" nieczęsto pojawiają się krewetki :P

donkacper

postów: 26

29.12.2009 17:55

nikita666 napisał 03.08.2009 13:23:
ona to raczej ma jakies konflikty z prawem takze daje marny przyklad, chyba ze to nie chodzi o nia na 100% nie wiem ale raczej 99, w razie czego przepraszam panią M. jesli sie pomylilem ale o tym bylo glosno w mediach kilka miesiecy temu chyba podatki.
Nie podatki, jak nie wiesz to lepiej nie pisz, najpierw doczytaj.
A sam program jako krótki przerywnik może być.

Megaludek

postów: 2

25.09.2009 15:50

Nudny, drętwy i od kiedy jajecznica z krewetkami, oraz wykorzystywanie "resztek" czyli błękitnych krabów [sic!] to minimalizm. No jasne każdy ma ich w lodówce tonę po wczorajszej kolacji.

snoozy

postów: 2419

03.08.2009 14:45

No niestety ale miała i nawet były projekty by z celi poprowadziła swoje show.Amerykanie to mają nawalone w głowie

nikita666

postów: 370

03.08.2009 13:23

ona to raczej ma jakies konflikty z prawem takze daje marny przyklad, chyba ze to nie chodzi o nia na 100% nie wiem ale raczej 99, w razie czego przepraszam panią M. jesli sie pomylilem ale o tym bylo glosno w mediach kilka miesiecy temu chyba podatki.

snoozy

postów: 2419

03.08.2009 10:03

Obydwoje są siebie warci z ta różnicą,ze ona showmenka

migotka333

postów: 1184

03.08.2009 08:03

z tego co widziałam (co ugotował) to się (przynajmniej dla mnie) nie nadaje do spożycia...to ja już wolę Marthę

również GURU Amerykanów :-D

migotka333

postów: 1184

03.08.2009 08:00

w Stanach to prawie kazdy może się ogłosić "guru", mają mnóstwo takich "gwiazdek kulinarnych", a każda ma swój program tv.

snoozy

postów: 2419

03.08.2009 00:01

ja mam niestety takie odczucie,że to za kare.Weźmy pod uwage np Pepina czy Jamesa gdzie w ich programach widac pasje, zamiłowanie, żywiołowośc czy nawet jeśli już porównujemy czas trawania programu Juli.Tam jest dynamika chęc robienia a tu masakra.Tak jakby ktoś mu powiedział "odwal Pan robote a mu Panu zapłacimy"Apokalipsa

nikita666

postów: 370

02.08.2009 13:48

Troche szkoda bo to ogolnie jest niezly kucharz ale ten problem jest dziwny, tempo i to zachowanie jego, dokladnie tak napisal snoozy, jakby za kare...

post edytowany 1 raz, ostatnio 03.08.2009 00:26

snoozy

postów: 2419

02.08.2009 12:49

Migotka, przecież to guru amerykańskiej kulinarii a Ty mówisz gach :-)
Ja widziałem kilka odcinków i miałem wrażenie,ze on to robi za kare.Przyskrobał coś i wymiar sprawiedliwości kazał mu prowadzic jakiś program w ramach resocjalizacji :-)

migotka333

postów: 1184

01.08.2009 18:13

dla mnie gach jest oblechowy... a fuj...

Ela LISA

postów: 1956

28.06.2009 22:49

Skoro smakuja Ci okrawki,jedz na zdrowie.

Don_Fiutaccio

postów: 51

28.06.2009 22:19

Problemem nie jest dosyć suchy prowadzący, ale raczej nudne potrawy, które prezentuje. Tytuł programu bardzo mylący. Powinien raczej brzmieć: "Skrawkalista" -- coraz częściej ochoczo pokazuje jak można podgrzać na patelni jakieś skrawki i inne resztki znalezione w lodówce. Chyba zacznę robić notatki.

post edytowany 1 raz, ostatnio 28.06.2009 22:20

snoozy

postów: 2419

03.06.2009 22:04

Niestety tak na mnie działa ten program a raczej działał bo go nie oglądam juz

minutka

postów: 1250

03.06.2009 16:56

Snoozy, z powodu tak błahego programiku? Daj spokój - nie warto!

snoozy

postów: 2419

03.06.2009 16:43

Drzemke?Ja bym się nożem pochlastał

KATARZYNKA

postów: 760

03.06.2009 16:12

minutka napisała 03.06.2009 16:07:
Program jest nudny i jakby niedorobiony. Gdyby trwał odrobinę dłużej, wystarczyłoby czasu na drzemkę.
Widzę, że mamy na jego temat bardzo podobne zdanie Minutko. :-)))

minutka

postów: 1250

03.06.2009 16:07

Ela LISA napisała 03.06.2009 06:37:
To program w typie Julie gotuje, 3 - min i po krzyku.
Tylko w czasie trwania widzę podobieństwo tych programów. U Julii wyczuwa się pasję, kobieta żyje tym co robi i wyraża to w całej swej osobie. Czas antenowy jest w całości wykorzystany. Natomiast minimalista jest minimalny nie tylko w daniach, ale również w ruchach i w tym, co mówi. Program jest nudny i jakby niedorobiony. Gdyby trwał odrobinę dłużej, wystarczyłoby czasu na drzemkę.

nikita666

postów: 370

03.06.2009 12:01

Maklowicz jest ok, zaden geniusz ale podoba mi sie to, ze facet bez dyplomu kucharza ma program bo robi cos z pasja. Tak wlasnie powinno byc.

snoozy

postów: 2419

03.06.2009 10:08

Zdecydowanie wole Makłowicza i Julie gotuje niż Bitmana

Ela LISA

postów: 1956

03.06.2009 06:37

Maklowicz to mily i cieply facet z poczuciem humoru.Nie musi byc zawodowym kucharzem.Gotuje po domowemu,swietnie opowiada.CK KUCHNIE,czesto podczytuje do poduszki.Zdecydowanie wole Maklowicza,od jakiegos szefa kuchni, w pracy lub po pracy.Minimalista,taki sobie,cos tam mozna znalezc.To program w typie Julie gotuje, 3 - min i po krzyku.
Troche nie tak,bo wiele potraw,wymaga wstepnego prxzygotowania.

KATARZYNKA

postów: 760

26.04.2009 16:09

Co do Twojej awersji (rzekomej, jak widzę) do RM, to w takim razie przepraszam. :-)
Makłowicza za "rasowego" kucharza nigdy nie uważałam, tylko po prostu lubię oglądać jego program i słuchać jak opowiada o regionach (i specjałach tych regionów) które zwiedza.
Co do dań które gotuje, to nie wiem czy je jedzą czy nie, ale fakt, że ubawiłam się kiedyś nieźle, gdy dał coś kiedyś do spróbowania swoim dzieciom' a one na to - "za dużo ziół".

Minutko, co do tego wyłamania się to raczej chodziło mi o opinię moją kontra opinia Jacka (wybacz, powinnam to dokładniej sprecyzować :-) ), bo zauważyłam, że coś za często się z nim zgadzam. :-)

Co do Marka B., może on sądzi, że minimalizm to postawa człowieka który wygląda jakby był prawie pozbawiony emocji i życia?

jacek1f

postów: 2296

26.04.2009 15:44

Ja bardzo przepraszam...
Robusia znam z czasów GW od 18 lat osobiście:-) I bardzo go lubię, szczególnie, gdy oprowadza po Krakowie.
Wiedzę ma wielką...i tyle.
Nie nazwałbym go, ani nikt kto widział jak robi program - szefem, ani kucharzem....
Uwierzcie.
I wcale za takiego nie chce on uchodzić, i nie mylcie Makłowicza z Ainslayem lub Graym R, który ma i wiedze i umiejętność.

A jesli ktoś wierzy, ze ekipa zajada potem te rzeczy, to niech się obudzi:-))))

minutka

postów: 1250

26.04.2009 15:25

Z tego, co tu czytam, to raczej Jacek się wyłamał. U Makłowicza oprócz wiedzy, lubię też ekspresję, której Minimaliście zupełnie brak - ale może na tym też polega ten jego minimalizm...
Ale chyba ani od jednego, ani od drugiego niczego bym nie spróbowała - u Makłowicza, bo odrzuca mnie to jego maczanie palców podczas próbowania, u Minimalisty - niedogotowane/niedosmażone potrawy.

KATARZYNKA

postów: 760

26.04.2009 15:13

jacek1f napisał 25.04.2009 20:02:
to takihamerykański markietingowy bełkot - to dziennikarz jest... to jakby za przeproszeniem Robusia Makłowicza nazwac guru gotownia:-))) za przeproszeniem....
Coś widzę Jacku, że nie przepadasz za Robusiem. A ja się wyłamię. A co? Zawsze go lubiłam oglądać, bo oprowadza czasem po ciekawych miejscach i interesująco przy tym mówi. :-)

KATARZYNKA

postów: 760

26.04.2009 15:08

snoozy napisał 26.04.2009 07:55:
A kto to wymyślił,że on jest guuuuru?
Tak go reklamują.

MarcinO

postów: 415

26.04.2009 11:20

Makłowicz jest super. Ta jego dykcja i historyczne dygresje sprawiają, że program ogląda się z przyjemnością. a minimalista - jaka nazwa taki program: słabo!!!

minutka

postów: 1250

26.04.2009 10:26

jacek1f napisał 25.04.2009 20:02:
to takihamerykański markietingowy bełkot - to dziennikarz jest... to jakby za przeproszeniem Robusia Makłowicza nazwac guru gotownia:-))) za przeproszeniem....
Chyba był dziennikarzem od relacji na bieżąco, bo do odcinka o gotowaniu jajek nie usłyszałam od niego nic ponadto, co aktualnie robił.
A p. Makłowicza to przynajmniej posłuchać można (choć to oczywiście kwestia gustu; wydaje mi się, że jego można albo lubić, albo nienawidzić, bo dość "wyraźny jest"), bo wiedzę ma sporą (w końcu jest po historii).

snoozy

postów: 2419

26.04.2009 07:55

A kto to wymyślił,że on jest guuuuru?

jacek1f

postów: 2296

25.04.2009 20:02

to takihamerykański markietingowy bełkot - to dziennikarz jest... to jakby za przeproszeniem Robusia Makłowicza nazwac guru gotownia:-))) za przeproszeniem....

nikita666

postów: 370

25.04.2009 19:27

Nudny ten koles jak serial Klan, rany boskie :/

KATARZYNKA

postów: 760

25.04.2009 14:40

Wiecie co? Jeżeli to jest AMERYKAŃSKI GURU w kwestii gotowania, to ja już chyba nie mam żadnych pytań. Przecież on może np. naszemu Kuroniowi buty wiązać!

jacek1f

postów: 2296

02.03.2009 10:27

ależ czemu? Krewetki i langustynki z głebokiego tłuszczu ytak sie je i są baaaardzo chrupki i smakowite... to i inne tez - tam siedzi sam smak, a nie w bialym mięsku:-)

migotka333

postów: 1184

02.03.2009 10:05

jakiś czas temu trafiłam na odcinek na kanapki ze smażonymi w skorupie małymi homarami. Ja jestem otwarta na nowe smaki, ale jeść skorupę to już dla mnie lekkie przegięcie. Fuj. Prowadzący mało przekonujący.

minutka

postów: 1250

21.02.2009 14:01

Po obejrzeniu odcinka o gotowanych jajkach, wciąż "chodzi" za mną to, co powiedział Mark Bittman o czasie gotowania jajek. Zastanawiam się czasem, skąd się bierze prowadzących, którzy mówią takie bzdury. Wydawałoby się, że skoro gość ma własny program, to ma też pewne doświadczenie. Nie potrzeba być kucharzem, żeby stwierdzić, że czas gotowania jajek na twardo nie jest stały! Wystarczy dolać więcej wody i czas poradnikowy okazuje się bezsensowny. Dodatkowo inaczej to wygląda, gdy gotujemy używając gazu z butli, inaczej w przypadku gazu ziemnego "miejskiego", jeszcze inaczej na płycie czy kuchence elektrycznej. Podkreślanie i powtarzanie info o 9 minutach świadczy o braku profesjonalizmu p. Bittmana.
To był ostatni z tej serii odcinek, jaki kiedykolwiek obejrzałam.

minutka

postów: 1250

04.02.2009 15:15

Oglądałam kilka razy ten program. Marcinie, mam te same spostrzeżenia w związku z jajecznicą z krewetkami.
Wcześniej widziałam odcinek o plackach. Mam wrażenie, że w takim czasie, jaki zaproponował prowadzący, dostanie się placki surowe w środku z wyraźnym smakiem niedosmażonej mąki.
Poza tym program trochę nudnawy, bo prowadzący nie ma nic do zaoferowania oprócz informacji, co w danej chwili robi. Aż się prosi, żeby coś opowiedział, zapodał jakąś anegdotkę podczas oczekiwania na efekt końcowy potrawy.
Dobrze, że program trwa tak krótko, bo chyba by się usnęło...

MarcinO

postów: 415

02.02.2009 18:59

właśnie po raz pierwszy trafiłem na ten program. Przepis na jajecznicę z krewetkami faktycznie wydaje się bardzo prosty, ale z tego co mi się wydaje, krewetki były delikatnie surowe. Wiem, że potrzebują mało czasu w cieple, ale bez przesady...
Pierwsze wrażenie odnośnie do programu pozytywne. Zobaczymy co będzie dalej:)

Oskar

postów: 87

02.02.2009 10:33

Po przeczytaniu opisu na stronie myślę że to fajny program, jednak jeszcze na niego nie polowałem.
A co wy o nim myślicie?