Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Termometr gastronoiczny >

Jak chcesz to możesz sobie zainwestować w taki termometr i myślę, że...

B.Sadowska80, 20.10.2017 | czytaj dalej


kuchnia - ustrój >

Wszystko oczywiscie odgrywa jakas tam role. Ja osobiscie stawiam bardziej na dodatki...

marlenawwa, 19.10.2017 | czytaj dalej


Diety >

Sprawdź tabletki na odchudzanie może pomogą, ale polecam też stosować jakąś dietę.

Bubax, 19.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1974, wpisów: 29954
najnowszy wpis: 20.10.2017 14:33

Mamy 27177 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ Kuroniowie rozgryzają

więcej >>

mancol68

postów: 260

09.03.2012 15:50

Treska napisała 09.03.2012 14:32:
Jacek Kuroń to DZIADEK. Tatą Jana i Jakuba gotujących tutaj był Maciej.
Świętej pamięci Jacek był specem od drinków w termosie. Fantastyczny facet. Mam nadzieję, że się na mnie nie wkurzy za to co napisałem.

mancol68

postów: 260

09.03.2012 15:37

Dajcie chłopakom trochę czasu. Może się wyrobią. My jak zwykle jesteśmy specami w gotowaniu na ekranie, medycynie, sporcie...itp. Typowe. Takie polskie.
Bez komentarza.

Treska

postów: 161

09.03.2012 14:32

Jacek Kuroń to DZIADEK. Tatą Jana i Jakuba gotujących tutaj był Maciej.

alexandrina

postów: 1

09.03.2012 06:37

To jest żenujące co Kuroniowie przedstawiają :( Już po paru minutach widać brak ich obycia z kuchnią, brak wiedzy, szczególnie niezdarność i niezaradność...! Niejedna pospolita ;) przeciętna polska gospodyni domowa, ma większy zakres wiedzy w przepisach kulinarnych, a przede wszystkim posiada większą umiejętność w posługiwaniu się akcesoriami kuchennymi.
Karierowicze pod płaszczykiem taty ? Jacek Kuroń przynajmniej miał wdzięk i urok osobisty ;)
ps. Uważam, że nie mają oni nic do zaprezentowania, szkoda naszego czasu !

keval

postów: 38

09.01.2011 18:27

Ale chyba cos te nasze wypowiedzi dały, bo dawno nawet powtórek nie widziałem i co lepsze nie ma nowej serii.

kadya

postów: 3

06.01.2011 15:04

Dołączę do krytycznych opinii (w końcu taka rola forum) ... synowie Pana Macieja Kuronia sa w kuchni niestety bardzo nieudolni i nieporadni. Program jednak mają. W ich przypadku to zasługa nazwiska ojca. Zastanawia mnie tylko skąd wzięli się inni polscy, "fantastyczni" gospodarze programów kulinarnych na kuchnia.tv ??? Autorzy piprów i paprów, którzy na dodatek nie potrafią posługiwać się ładna i składną polszczyzną ? Czyżby znajomi znajomych producentów ? Na zasadzie - o fajnie, ja znam ciebie, ty znasz pana x, pan x pania y, a ona wyprodkuje ten program i wszyscy na tym pięknie zarobimy. A widza mamy głęboko w poważaniu. Widz jest głupi i nie zorientuje się jaki kit mu wciskamy ... A ja myślałam, że chodzi o to by mieć dla widza szacunek ... Oj, głupia ja głupia !

post edytowany 1 raz, ostatnio 06.01.2011 15:05

viXen

postów: 10

04.11.2010 19:42

szefkuchni_polka napisał 02.11.2010 10:21:
A jeszcze bardziej typowe w Polsce jest porostu narzekanie i szukanie intryg, dziury w całym systemie.
No jak mchy i porosty narzekają na wszystko...i szukają dziur w ekosystemie...

marghe

postów: 356

04.11.2010 15:08

co to jest "porostu"?

560705

postów: 35

02.11.2010 07:38

nie wiem o czym mówisz; nie mam żadnego swojego programu, w szczególności autorskiego; Twój wpis to przykład aberracji; najpierw wymyślasz jakąś tezę ("powinnaś to przeanalizować może twój program był słaby porostu!") a potem z nią polemizujesz; typowe w Polsce; jeśli chcesz mi pokazać jakiś "mój program autorski" to powiedz o czym on jest i gdzie "forumowicze" mogą go obejrzeć; pozdrawiam

szefkuchni_polka napisał 31.10.2010 18:40:
560705 wiesz co... mi tez się nie udało dostać do kuchni z moim programem autorskim. Ale może powinnaś to przeanalizować może twój program był słaby porostu! zreszta jest duzo stacji co sie tak upierasz na kuchnie! nie martw sie mozesz zrobi zawsze bologa!

560705

postów: 35

02.11.2010 07:30

nie przypuszczam aby było możliwe rozpisanie "powszechnego referendum ws. pp. Kuroniów", które by potwierdziło tę czy inna tezę; dlatego badania robi się na "próbce", a jest nią owa "garstka ludzi na stronie", o której piszesz; jeśli jest inaczej, jeśli stacja robi badania rynku pod kątem tego programu, to niech odkryje jego metodologię i wyniki; i na koniec: oglądalność, to jedno, a opinia o programie, to drugie; pozdrawiam

k.tyczynski napisał 31.10.2010 18:13:
560705, nie zgodzę się, na forum zarejestrowanych jest zaledwie część widzów oglądających program kuchni.tv i liczy się oglądalność, a nie opinie garstki ludzi na stronie.

alaris

postów: 2

31.10.2010 20:51

Jestem przykładem oglądacza kuchni.tv, który z biernego patrzenia w ekran przechodzi do czynów i dołącza do garstki forumowiczów.

Wypowiedzi na forum czytam od prawie dwóch lat, ale dopiero dzisiaj się zarejestrowałam. Powód? Nie mogę już ukryć swojego niesmaku na widok panów Kuroniów. Nie wiem, czy wolałabym wyłączyć dźwięk czy wizję. Wychodzi na to, że powinnam i jedno i drugie.

Błędy i postępowanie ze składnikami niezgodnie ze słownymi deklaracjami zostały już opisane przez wiele osób.
Mnie najbardziej odrzuca widok wymazanych w majonezie czy sosie łyżek, noży i widelców, którymi panowie uklepują powierzchnie gotowych potraw. Chodzi im pewnie o wygładzenie, wykończenie i postawienie kropki nad i, ale ja widzę tam tylko nieudolnie trzymane sztućce i nieporadne paćkanie przed kamerą. Jakby robili to po raz pierwszy w życiu.

Jak wielu z Was, na przestrzeni ostatnich miesięcy dałam Kuroniom kilka szans, ale już ani razu więcej nie zmarnuję na nich mojego czasu.
Szkoda, że kuchnia.tv nie prowadzi autorecenzji swoich "dzieł".

szefkuchni_polka

postów: 25

31.10.2010 18:40

560705 wiesz co... mi tez się nie udało dostać do kuchni z moim programem autorskim. Ale może powinnaś to przeanalizować może twój program był słaby porostu! zreszta jest duzo stacji co sie tak upierasz na kuchnie! nie martw sie mozesz zrobi zawsze bologa!

k.tyczynski

postów: 81

31.10.2010 18:13

560705, nie zgodzę się, na forum zarejestrowanych jest zaledwie część widzów oglądających program kuchni.tv i liczy się oglądalność, a nie opinie garstki ludzi na stronie.

560705

postów: 35

31.10.2010 10:45

wszystko już na temat tego powiedziano - opinie w skrócie: dno; a mimo, to stacja emituje ten "produkt", w ten sposób wsłuchuje się w opinie; w każdej stacji rynkowej, gdzie odbywa się profesjonalna kolaudacja, "program" zszedłby po pierwszym odcinku; co tam, nigdy nie zostałby dopuszczony do emisji ! założę się o każde pieniądze, że mimo to będzie emitowany "w kółko" przez najbliższe lata; tak jest zawsze kiedy jest monopol i towarzysko - biznesowe układy producenckie - każdy produkuje i lansuje każdego: Molski - Molską, "Mammaryla" "rodzeństwo" (a oni ją), "Imprezujemy" Molską. itd. itp.; po prostu grajdoł

bazylia10

postów: 6

24.10.2010 12:58

zestresowani i nudni. Panowie więcej życia. Nie ma pasji.

marghe

postów: 356

22.10.2010 15:22

Bardzo możliwe, że są sympatyczni.. ale nie to tutaj oceniamy a jakośc programu. A ona jest dyskusyjna..
Szkoda, bo pomysł niegłupi

toskania

postów: 3

21.10.2010 22:59

A ja uważam, że chłopcy są sympatyczni, choć brak im jeszcze swobody przed kamerą i tremę niepotrzebnie pokrywają nieco wystudiowanym luzem, co wychodzi nieco sztucznie.
Ale pomysł programu - potrawy związane tak czy inaczej ze znanymi postaciami bardzo ciekawy.
Ja im życzę powodzenia i trzymam za nich kciuki.

kamil

postów: 283

21.10.2010 15:22

my sobie tu narzekamy, a dwa grubasy partacze gotują dalej. Kuchnia.tv ma niestety w poważaniu opiniu widzów. Tam wiedzą lepiej, co się ludziom podoba, a co nie.

viXen

postów: 10

21.10.2010 12:51

Pewnie z tego stresu partolą potrawę za potrawą...
Przykre, do bólu.

czakalaka

postów: 2

20.10.2010 16:36

Na początku nie mogłam się przekonać do tego programu. Obejrzałam kilka odcinków online. Widać, że kucharze są zestresowani, ale przygotowane dania wyglądają smacznie :) Uważam, że program powinien prowadzić grubszy brat (niestety nie pamiętam jak ma na imię) nie podobają mi się ich dialogi i wymuszona grzeczność. Powinni być bardziej naturalni, bo wygląda to tak, że robią coś na siłę. Robiłam z ich przepisu napoleonkę... nie wyszła smaczna, ale wyglądała ładnie :)

Mimo wszystko pozdrawiam ;)

Marta48

postów: 1

12.10.2010 16:47

Nie wszystko można odziedziczyć ,w tym przypadku odziedziczono niechlujstwo w gotowaniu i problemy z nadwagą.Niedobrze mi się robi jak oglądam w mojej ulubionej telewizji dwóch facetów nie mających nic do powiedzenia na temat gotowania .Zero finezji .Nepotyzm w Kuchni TV i tyle.

bengo

postów: 1

30.09.2010 00:34

Tragedia ! Plama na całej linii. Z całym szacunkiem dla Pana Macieja Kuronia , jego synowie powinni zająć się czym innym, dla dobra własnego i Kuchni TV.

Psotunia

postów: 8

11.08.2010 09:49

Zdejmijcie tych papraków z anteny. Tego sie nie da oglądać.
Właśnie widziałam, jak mieszał widelcem ciasto z masła, żółtek i cukru pudru :/
Profanacja.
Może do kopania ziemniaków się nadają, ale do kuchni z całą pewnością nie.

romans

postów: 12

10.08.2010 08:40

panowie są chyba trochę za mało dynamiczni, by po prostu kupić kawałek chrzanu i go zetrzeć na tarce. Odwalają kaszanę na ekranie!

kotlet

postów: 1

10.08.2010 03:15

Z calym szacunkiem dla dziadka i ojca, wy panowie dajcie sobie spokoj z gotowaniem na wizji. Obejrzalem wasz program pt:'Sztuka miesa Franciszka Jozefa' online i jestem zniesmaczony. CZY KUCHARZE NAJJASNIEJSZEGO PANA uzywali CHRZANU ZE SLOIKA??? NIE!!! I o ile sie orientuje w historii kuchnii austro-wegierskiej to Franciszek Jozef jadal sztuke miesa w sosie migdalowo-chrzanowym. Mimo to pozdrawiam z szacunkiem. KOTLET.

grysia

postów: 7

07.08.2010 17:18

zgadzam się. są wyjątkowo beznadziejni. nie da się oglądać. nie potrafią gotować. takie ślamazary. przepraszam za słowa, inaczej tego ująć się nie da.

romans

postów: 12

07.08.2010 15:14

a ja mam apel o zdjęcie kuroniów. Bo robią błędy, niewiele potrafią, używają złego sprzętu, a przede wszystkim chyba gotują za karę, bo mają takie miny.

keval

postów: 38

07.08.2010 15:07

Mam apel do kuchni TV, prosze zainwestujcie w sprzęt, żeby młodszy Kuroń nie mieszał więcej masy na Tort Pischinger widelcem, bo na to patrzć nie można... !!!! ( pierwsze zresztą widzę, żeby żółtka z cukrem i masłem ucierać widelcem) całe to ich gotowanie jest tak niechlujne, że odbiera resztki apetytu na to co rozgryzają.

kamil

postów: 283

19.07.2010 08:58

kuronowie korzystają z nazwiska Macieja Kuronia. I to jedyna rzecz, która ich łączy z gotowaniem. Są bezpłciowi, mają miny jakby mieli depresję, zero poczucia humoru, zero polotu, dynamiki i ciągłe błędy.

blanca

postów: 1

18.07.2010 18:15

Według mnie są beznadziejni i bezplciowi,nie chce się tego oglądać

kamil

postów: 283

18.07.2010 18:12

po co oni się popisują i kompromitują. właśnie jeden z tych dwóch pulchnych i smętnych chłopców wymyślił, że jeden gram cukru ma 9 kcal. Jeden gram cukru i to czystego ma 4 kcal. 9 gram to ma 1 gram tłuszczu. Po co wy się mądrzycie???

saki

postów: 2

30.06.2010 08:11

W ostatnim odcinku panowie się popisali. Najpierw jęczeli, że dodają natkę na koniec smażenia, by nie opadła. cokolwiek to znaczy, pewnie chodzi o to, by nie straciła koloru i jędrności. Ale mniejsza o to. Zaraz jednak dodali, że to danie to oni będą piekli jeszcze, a i tak dali natkę przed końcem smażenia. I po co takie ceregiele i gadanie, byle gadać? Przecież jak piekliście to danie z natką, więc czy byście ją dali przed smażeniem czy po, to i tak natka "opadnie", bo pieczecie

k.tyczynski

postów: 81

26.06.2010 11:33

czy jeżeli umrę jako znany szef kuchni, to mogę liczyć na zaangażowanie moich dzieci do telewizji? boję się o ich przyszłość już dzisiaj, więc wolę sobie już zaklepać miejsce?

magda21160

postów: 1

22.06.2010 15:45

mi osobiście podoba sie ten program!!!
Dlatego ze mowia jak normalni ludzie co do czego itd
gotuja normalne dania bez zadnych wymysłow jak w niektorych programach ze np skladnika do danego dania nie mozna nigddzie kupic
Pozdrawiam jestescie super

Kuba

postów: 1

20.06.2010 14:54

Lubię oglądać jak gotują, ale w tym programie powinni zaprzestać na tym, ze gotują właśnie. Ktoś inny powinien się za nich wypowiadać i komentować ich kulinarne zdolności bo sami gubią się w swoim gadaniu, wchodzą sobie w zdanie, mają słabą składnię przez co tracą na faworyzowaniu swojego programu.

Hestia Q-34

postów: 419

15.06.2010 14:56

Najbardziej dziwi mnie to,ze ten program wogole zostal dopuszczony na lamy
kuchni.Chyba tym panom ktos,jak pisze POMIDOREK wyrzadzil niedzwiedzia
przysluge,zal mi ich,bo zbieraja ciegi.Teraz mi glupio,ze sama dosc ostro zareagowalam
na poczatku.

saki

postów: 2

14.06.2010 10:18

chłopcy mają ten problem, że brakuje im wiedzy i doświadczenia. Chcą się popisać, ale samo gadanie to za mało. Rozwaliły mnie ostatnio ziemniaki w łupinach. Kupcie sobie panowie kiedyś ziemniaki i tak co najmniej z 10 rozkroicie na pół. Zobaczycie, ile będzie zgniłych, ile będzie miało przy skórze jakieś stwardnienia, pleśń i inny syf. Nie popisujcie się, bo to jest śmieszne.

snoozy

postów: 2419

13.06.2010 21:59

Gdyby ten program nazywał się Przekręty Kuroniów to takie wpadki byłyby delikatnie mówiąc do przyjęcia ale tak jak napisałaś TYMIANEK ale i natka i chilli w tym daniu to jakaś pomyłka.Dobrze,ze nie było jeszcze zamiast bakłażanów cukini okraszonej serkiem wiejskim.Myślę,ze Norma Belliniego tego by nie tkneła.

marghe

postów: 356

12.06.2010 22:23

ja jesem masochistką. Zdecydowanie.

Tymienek w Normie??

Dzikie ilości soli sypanej do sosu, "to spaghetti" .. a na talerzu rigatoni .

Makaron polany sosem.. a powienien być z nim wymieszany
http://tinyurl.com/2voqopw

"Ricotty salaty nie mogliśmy znaleźć".. Naprawdę tak trudno przetłuamczyć słowo "salata" (solona)..?

ps. pasta ALLA norma. Nawet w nazwie jest błąd

frotka

postów: 2

11.06.2010 19:57

Pasta al'a Norma, spróbowałam zrobiłam, smaczniutka, dorzuciłam tylko trochę cukinii i wyeliminowałam czosnek, bo go nie cierpię.

jolken

postów: 2

31.05.2010 23:20

Dziękuję za przepis - wkrótce wypróbuję i dam znać, jak poszło. Mam nadzieję, że się uda, bo źle znoszę kuchenne porażki ;)
Pozdrawiam!

snoozy

postów: 2419

31.05.2010 19:00

Jakoś nie mam przekonania do wykonania tej pizzy.Mogę Ci podac przepis z którego korzystam od lat i jest od rodowitego Neapolitańczyka.Wypróbuj.

PIZZA MARGHERITA
SKŁADNIKI:
CIASTO- 20 g drożdzy,200 ml ciepłej wody, 3 szklanki mąki, sól
NA WIERZCH PIZZY-3 pomidory obranych ze skórki i pokrojonych w kostke, kilka plastrów mozzarelli, kilka listków świeżej bazylii, oliva z oliwek

WYKONANIE:
Drożdze rozpuścic w połowie wody.Odstawic na 20 min.Do maki dodac zaczyn i sól oraz reszte wody.Wyrobic ciasto metoda znaną włochofilą :-) przez ok 2 min.Ciasto włożyc do formy wysmarowanej oliwą,na wierzch położyc pomidory i mozzarelle, polac oliwą i wstawic na ok 20 min do piekarnika o temp 240 stopni.Wyjąc i na wierzch położyc listkii bazylii oraz skropic oliwą.
Jak jem tą pizze to widze Neapol

jolken

postów: 2

31.05.2010 17:52

Witam,
A ja miałam przygody z przepisem na pizzę Margheritę z odcinka 7. Za pierwszym razem zrobiłam ciasto według przepisu, położyłam pomidora, bazylię i mozzarellę i postanowiłam się posłuchać wskazówek dotyczących czasu pieczenia, czyli 10-15 minut w 250 stopniach. Katastrofa. Nie dość, że po 5 minutach coś w piekarniku wybuchło - widać fabryczne blachy nie lubią takich wysokich temperatur (blacha się odkształciła), to jeszcze ciasto się nie przepiekło i wyszedł zakalec.
Drugie podejście - palce lizać. Nagrzałam blachę razem z piekarnikiem do 200 stopni, ustawiłam dolne grzanie z termoobiegiem, pizzę włożyłam na sam dół piekarnika i piekłam 25-30 minut. Naprawdę wyszło pysznie.
Właśnie mam za sobą trzecie podejście - i znowu katastrofa. Wczytałam się w przepis i skoro "kucharze" piszą, że najpierw oliwa, potem bazylia, potem mozzarella, a dopiero na końcu pomidory, to postanowiłam spróbować. No i klops. Ser wsiąknął w ciasto, pomidory to wszystko zaparzyły i wyszedł zakalec, że hej. Dopiekanie tylko pogorszyło sprawę, bo zakalec został, a spód zrobił się tak twardy,że można by nim zabić...
Czy robił ktoś z Was tę pizzę? Bo może się niesłusznie czepiam kolejności składników? Niedługo spróbuję swoich sił po raz czwarty :)
Pozdrawiam!

Ankarol

postów: 39

31.05.2010 17:33

platelicker napisał 26.04.2010 07:17:
Znowu narozrabiali. Wczoraj ogladalem program o salatce. Jeden z Kuroniów peroruje jak to jest korzystnie gotować ziemniaki ze skórką, "bo pod skórką jest najwięcej składników odżywczych"...
Tyle że dalej było jeszcze gorzej jak Mu wyszło z treści wypowiedzi że "te obrane są mniej zdrowe".

Ankarol

postów: 39

31.05.2010 17:28

Czasem sprawiają wrażenie że jednak nie potrafią gotować. Ojciec robił to czasem niechlujnie i zbyt megalomańsko ale chłopaki są zupełnie bez ikry. Przepisy raczej do trudnych nie należą ale np. przy Boeuf Strogonoff, zdecydowanie za długo dusili tę polędwicę. To jest danie co się je robi w 3 minuty (najlepiej jak pieczarki i cebulę udusi się wcześniej) a nie 10. Wątpię że było dobre i było to widać.

magnolia

postów: 61

30.05.2010 15:04

Też nie mogę się przekonać do tego programu. Niektóre przepisy wydają się godne uwagi, ale to niestety za mało żeby utrzymać widzów przed telewizorem.

Psotunia

postów: 8

25.05.2010 22:29

Dla mnie całkowita porażka.
Widziałam tylko jeden program i już z pewnością nie włączę kolejnego.
Słabo, byle jak, bez polotu.

pomidorek

postów: 15

11.05.2010 11:48

Ktoś tym małym Kuroniom zrobił krzywdę wpychając ich do tv. Wypadają skrajnie blado.Niestety technicznie też są strasznie marni. Mam nadzieje, że chociaż nie czytają tych opinii, bo deprecha gotowa.

kucharczyk

postów: 8

10.05.2010 14:45

Może to i miłe te chłopaki, ale za grosz osobowości telewizyjnej. Niestety kucharze z nich strasznie toporni.Szkoda czasu.

k.tyczynski

postów: 81

06.05.2010 10:08

Patrząc na wczorajsze kotlety pożarowe płakać mi się chciało. Akurat robiliśmy je na ostatniej lekcji technologii tydzień temu. Kiedy pan Jakub zaczął ugniatać mięso po dodaniu białek, to aż się przestraszyłem. Miało być delikatnie, a on tak tłukł to mięso, jakby było winne za niepowodzenie programu!

Hiheat

postów: 5

05.05.2010 22:27

Pomimo dużej sympatii do śp. Taty Kuroniów, do jego synów, jakoś wzmóc w sobie jej nie mogę. Nie żeby to był jakiś impulsywny awers, jednakoż sposób przyrządzania i prezentowania dań nierzadko "prawie" wykwintnych, daleko od wykwintności odbiega. A szkoda bo chłopaki sympatyczne się wydają.

Dzidka

postów: 33

05.05.2010 20:36

Nie chciałam wydawać opinii po pierwszym programie ( choć czerwone światło zapaliło się niemal od razu) by mieć jakiś szerszy pogląd na tę serię. I cóż mogę powiedzieć -
to prawdziwy dramat. Nieciekawie, niechlujnie, nieprofesjonalnie pod każdym względem, bez polotu, bez poczucia humoru, nawet bez sensu mimo, że myśl przewodnia niejako istnieje. Marnotrawstwo czasu i pieniędzy. Myślałam, że nie można być gorszym od Przykazy. Jakże się myliłam - można. Teraz to nawet myślę, że on był całkiem fajny :-)

marghe

postów: 356

05.05.2010 13:25

Poddaję się. Dałam im szansę
Tego się nie da oglądać.

sarna12

postów: 1

05.05.2010 08:56

Pitu, Pitu .... Pozdrawiam miejscowych ekspertów i recenzentów:-)
Mi program się bardzo podoba. Czekam na kolejne odcinki.

cayenne

postów: 12

26.04.2010 21:47

Na ziemniaki też zwróciłam uwagę. Nie wiem, czy widzieliście jak fachowo były rozdzielone białka od żółtek, za to w każdym niemal odcinku można się nauczyć "jak z mięsa zrobić sucharki". Zastanawia mnie jeszcze po co oni wszystkie formy wysypują bułką tartą?

Ogólnie - tragedia!

platelicker

postów: 4

26.04.2010 07:17

Znowu narozrabiali. Wczoraj ogladalem program o salatce. Jeden z Kuroniów peroruje jak to jest korzystnie gotować ziemniaki ze skórką, "bo pod skórką jest najwięcej składników odżywczych", a drugi obiera je tak że wychodzą mu prawie sześciany, odrzucając około 1/3 ziemniaka.
Ale w sumie program nie jest taki zły. Przy produkcji programu zabraklo kontroli jakości. Producent przed przkazaniem do powinien obejrzeć te odcinki i wyeliminować wpadki.

Hestia Q-34

postów: 419

25.04.2010 13:23

Kuroniowie powoluja sie na autora Brillat-Savarin i w orginale z 1825r jest do
syropu dodany kirch,oczywiscie powinnam dodac,ze przez lata powstaly rozne
wersje,ktore wzbogacily smak syropu,jak rum,koniak,roznego rodzaju likiery,albo
tylko zwykly syrop,natomiast owoce,ktorymi wypelnia sie otwor po kominku,lub
podaje osobno marynuje sie w alkoholu

Hestia Q-34

postów: 419

25.04.2010 11:51

Obejrzalam jeszcze raz,chcac dopatrzyc sie czegos pozytywnego.
Niestety,zobaczylam to samo niedolestwo.
Upiekli zwykla babke rumowa,ktora spiekli i wysuszyli na wior,zrobili ciasto
plynne,ktore tylko raz wyrastalo w dodatku uzyli niewlasciwej formy do pieczenia
i nazwali to dzielo "SAVARIN".
Savarin piecze sie formie do tortow z kominkiem,a otwor wypelnia sie badz owocami,kremem,albo bita smietana,a przedewszystkim nasacza sie syropem,do
ktorego dodaje sie Kirch,a nie rum.Nie istnieje nie nasaczony prawdziwy SAVARIN.
O sosie do befsztyku juz nie wspomne

caer

postów: 194

22.04.2010 17:51

bądźmy obiektywni. Ten odcinek był najepszy ze wszsytkich. Znaczy mniejsze zło:)
Z tym, że chłopaki "pojechali" z ta szarlotką:))) Obśmiałam się. Tak jak pisał Keval, pracowicie wylepili cała forme po czym z piekarnika wyjeli placek lol Wpływu na smak to pewnie nie miało i szczerze mówiąc ta szarlotka mogła być naprawdę smaczna. Ale ten numer z ciastem... rewelacja hehehe Co tylko potwierdza moja opnię o prowadzących jako kucharzach. niestety:(

keval

postów: 38

18.04.2010 15:31

I znowu... zraziska bardzo niestarannie zawinięte ( i co z tego, że "zakładeczką", kedy połowa farszu wypadała?) i juz szczytem było jak młodszy "rozgryzacz" nawyklejał się ciastem kruchym tortownicę, po czym wszystko zjechało na dno:-), ale sami stwierdzili, "że tak miało być"...cos mi się nie wydaje:-/, o wzajemnych odzywkach juz nie pisze, bo o tym było, ani one mądre, ani dowcipne.

bigmaciek

postów: 114

13.04.2010 01:03

Dafne napisała 09.04.2010 23:11:
Do Pana BigMaćka,

Miałam na myśli doświadczenie telewiizyjne...
Sorki ale nie kupuję tego. Dlaczego ja mam się męczyć kiedy funkcjonujący (rozumiem, że to oznacza doświadczony) kucharz porywa się na wizję tylko na fali nazwiska? Ojciec Kuroń przynajmniej był naturalny i swego rodzaju pionierem tego rodzaju produkcji. Jemu mozna by było wybaczyć brak doświadczenia (telewizyjnego, bo niby gdzie je miałby zdobyć?). Dziś są inne czasy. Oglądając ten program mam wrażenie, że młodzi Kuronie tanim kosztem chcą osiągnąć rozgłos (i kasę).

Lula-Lula-40

postów: 13

12.04.2010 22:11

Nie wiem co rozgryzają Kuroniowie. Ja natomiast nie mogę rozgryźć źródła decyzji kierownictwa stacji o nadawaniu tego programu. Od początku do końca zupełne dno. Począwszy od dykcji (raczej jej zupełnego braku ) poprzez błędy językowe i sposób bycia (luzacki?) tych młodzieńców aż do wręcz żenującego braku umiejętności kulinarnych. Obejrzałam dzisiejszy odcinek w którym przygotowywali karpia a la Pomian i napoleonki. Żenada i niesmak. Znając Wasze pomysły programowe podejrzewam, że będziecie katować telewidzów wielokrotnymi powtórkami. Straszne!!!

marghe

postów: 356

12.04.2010 20:38

Doświadoczny kucharz raczej by nie stwierdził, że laska wanilli jest w 4 kawałkach bo "to krucha materia jest".
Świeża laska wanilii nie ma prawa się kruszyć..

Dafne

postów: 3

09.04.2010 23:11

Do Pana BigMaćka,

Miałam na myśli doświadczenie telewiizyjne...

Dafne

postów: 3

09.04.2010 22:58

Panie Lenx,

Nie oglądam niestety zbyt wielu programów kulinarnych, bo mam dosyć ograniczony czas. Spora jednak czasu spędzam w kuchni jako jej pracownik. Czasem w sobotę przełączam się na kuchnię, bo oglądanie jak inni pichcą mnie relaksuje i odpręża.
Oglądając programy nieodzownie dochodzę do wniosku, że mają one bardzo niewiele wspólnego z realnym gotowaniem, szczególnie tym gastronomicznym. Może i w programach tv nie używa się indukcji, ale w restauracji i owszem, a oprócz tego pieca konwekcyjno-parowego, patelni uchylnej, kutrów, wilka, etc... Tego wszystkiego w tv nie zobaczymy, co nie oznacza, że w dany sposób się jedzenie nie robi.

Jak pisałam wcześniej o umiejętności kucharskie młodych Kuroniów się nie obawiam, więc zapewne zerkną i oni na to co popełnili i pewnie wyciągną jakieś wnioski...

Ode mnie mają kredyt jeszcze na parę odcinków i póki co miło mi się ich ogląda.

Bardzo podoba mi się rzeczowa wymiana poglądów:-).

pozdrawiam Pana

bigmaciek

postów: 114

09.04.2010 17:14

Dafne napisała 09.04.2010 12:15:
Było parę niedociągnięć, ale wydaje mi się, że to raczej wina pośpiechu i braku doświadczenia niż ułomności w sztuce kulinarnej. Może nie wszyscy wiedzą, ale młodzi Kuronie są funkcjonującymi kucharzami, więc zapewne co nieco znają się na kuchni.
Funkcjonujący kucharze z brakiem doswiadczenia?

Lenx

postów: 8

09.04.2010 15:34

Szanowna Pani Dafne
Po pierwsze nie widziałem (a obejzałem w swoim życiu mnóstwo programów kulinarnych) aby mistrzowie czekolady topili ten smakołyk na kuchenkach indukcyjnych ,a wręcz aby nie stracić smaku i aromatu to oprócz rozpuszczania jej w kąpieli wodnej wielokrotnie jest mierzona jej temperatura żeby nie przekroczyć magicznej granicy zero, i skłaniam się jednak w tym momencie do sposobu babci niż do sposobu prezentowanego w programie (ale to kwesja subiektywnych odczuć smakowych - jednym smakuje czekolada innym wyroby czekoladopodobne i nie powinno się w tej kwestii dyskutować).
Po drugie - jeżeli ktoś bierze za coś pieniądze to niech ma szacunek do pracodawcy i robi coś dobrze ,albo w ogóle niech tego nie robi - bo fachowców w tym kraju którzy robią byle co , byle jak mamy aż nadto - potrzeba nam programów o tym jak to robić ,ale na litość boską niech to robią profesjonaliści ,a nie dyletanci.
Po trzecie - jeżeli używam konkretnych argumentów w odniesieniu do programu to nie znaczy że kogoś kopie ,lub w jakiś inny niecywilizowany sposób staram się udowodnić swoje racje - czekam na kontrargumenty od innych telewidzów (a nóż widelec - możę się mylę?)
Pozdrawiam

post edytowany 1 raz, ostatnio 09.04.2010 15:34

Hestia Q-34

postów: 419

09.04.2010 15:17

Niestety,nie da sie tego ogladac.Wnioskujac z tego co dotychczas pokazali nie
wierze,ze kiedykolwiek poprawia jakosc.Po prostu,nie maja "TEGO" co potrzeba i juz.

marghe

postów: 356

09.04.2010 15:02

Dafne napisała 09.04.2010 12:15:
Było parę niedociągnięć, ale wydaje mi się, że to raczej wina pośpiechu i braku doświadczenia niż ułomności w sztuce kulinarnej. Może nie wszyscy wiedzą, ale młodzi Kuronie są funkcjonującymi kucharzami, więc zapewne co nieco znają się na kuchni.
Widzę tu pewną niespójność.

Dafne

postów: 3

09.04.2010 12:15

Często korzystam z internetu i ciągle nie mogę zrozumieć panującej tu czarnobiałości poglądów i wypowiedzi. Bo jak inaczej rozumieć wpis Lenxa, który sugeruje lasali, że jeżeli podoba jej się program Kuroniów, to jest ułomna intelektualnie:-)

Panu Lenx nie życzę, by stał się kiedykolwiek przedmiotem krytyki w Jego własnym wydaniu, bo tu, dyskutując w taki sposób, nie ma miejsca do polemiki... Jest tylko miejsce do bójki i przepychanki, a rację ma ten, który mocniej kopnie...

Oczywiście Panowie Kuroniowie pokazując się w TV sami wystawiają się na ostrzał i dobrze, bo tak powinno być - od ludzi na przysłowiowym widelcu wymaga się więcej niż od nas szaraków.

Oceniając merytorykę programów mam pewien dylemat, bo widziałam ledwie 2 odcinki i trudno jest jeszcze mieć wyrobione zdanie. Z tego co widziałam, to w programie jest za dużo przepisów do wykonania i prowadzący muszą starasznie z nimi gnać, a montażyści bez litości ciąć i przez to jest za mało opowiadania a za dużo siekania i wkładania do gara.

Było parę niedociągnięć, ale wydaje mi się, że to raczej wina pośpiechu i braku doświadczenia niż ułomności w sztuce kulinarnej. Może nie wszyscy wiedzą, ale młodzi Kuronie są funkcjonującymi kucharzami, więc zapewne co nieco znają się na kuchni.

Co do rozpuszczania czekolady, to Lenx niestety nie masz racji, na kuchence indukcyjnej można ustawić temperaturę tak, by rozpuściła się ona a nie spaliła. Kąpiel wodna to metoda babci a nie współczesnej gastronomii.

Panom Kuronim życzę więcej naturalności i spokoju przy czytaniu tych tak wielu kalumni. Przygotowujcie spokojnie kolejne odcinki, dajcie więcej opd siebie i będzie to fajny program kulinarny.

Dorota

post edytowany 1 raz, ostatnio 22.04.2010 15:02

hard_2_imagine

postów: 5

09.04.2010 04:16

Kuroniowie są w porządku. Oczywiście najłatwiej to skrytykować coś w internecie..
Więcej tolerancji i cierpliwości dla ludzi, mniej agresji i ostrej wulgarnej krytyki polecam. Ja nawet Piotra Przykazę oglądam i mi nie przeszkadza specjalnie, poza tym może że troszkę mnie drażni w jaki sposób mówi o jedzeniu. Poza tym da się to oglądać. Ludzie gotujący w kuchnia tv w/g mnie nie muszą być bardzo"medialni", a przynajmnniej mi to nie przeszkadza. Gadają zwyczajnie i tyle. Z przepisów nie korzystam, po prostu lubię popatrzeć jak sobie ludzie gotują do kamery.

Lenx

postów: 8

09.04.2010 01:51

a tak a pro pos programu - totalna porażka - tort sahera to jakiś glinowaty zakalec z niewyrobionej masy z czekoladą rozpuszczaną bezpośrednio na palniku a nie w kąpieli wodnej i na dodatek forma do tortu wysypana bułką tartą - masakra ,tort z bułką tartą - brrrrr ochyda ,pieczeń wołowa - aż szkoda tej sztuki mięsa którą zbeszcześcili ,bo wyszła im z tego cholewa ,a nie soczysta pieczeń ,ale numer z posypaniem cukrem celem uzyskania glazury i zmycie go winem to prawdziwy majstersztyk braku wyobraźni. Program ogólnie na żenującym poziomie ,ani to fajne,ani ciekawe a co do naturalności to rzeczywiście są naturalni z tymi rozdziawionymi dziobami jak pisklęta w gnieździe -aż do bólu.

post edytowany 2 razy, ostatnio 22.04.2010 15:01

lasaia

postów: 4

09.04.2010 01:25

A tam, pitolicie, program jest fajny, pomysł ciekawy, chłopaki mają dużo naturalności... Żałuję tylko, że godziny emisji nieprzyswajalne dla mnie.

marghe

postów: 356

08.04.2010 19:24

bigmaciek napisał 08.04.2010 12:08:
Jak jeden z nich mówi to drugi stoi z otwartą buzią
Laryngolog by się zdał.
Przerośnięty trzeci migdał? ;-)

Ale wracając do tematu.
Nie da się tego oglądać.
Żeby chociaz przepisy były ciekawe..

bigmaciek

postów: 114

08.04.2010 12:08

Trafne spostrzeżenie. Też to zauważyłem. Jak jeden z nich mówi to drugi stoi z otwartą buzią i wybrzuszonymi oczami gapiąc sią na tego pierwszego i od czasu do czasu zerkając w kamerę. Nie przeszkadza mi to ale wygląda dosc idiotyczne.

keval

postów: 38

07.04.2010 16:50

Było znowu kiepsko... Oboje są starsznie niemedialni ( i broń Boże nie chodzi mi o otyłość, bo to wcale mi nie przeszkadza, nawet nie zwracam na to uwagi) tyko jak jeden zaczyna frazę "ja teraz" to drugi stoi z otwartą buzią :-), docinają sobie i te zwroty typu " co Pan robisz" itp., naprawdę nie są fajne, czy zabawne. Jak widzę jak ten młodszy trzyma nóż, łopatkę itp. i jak cokolwiek robi to dochodze do wniosku, że nie bardzo jednak potrafi gotować i wcale nie ma w tym wprawy. Myślę, że lepiej byłoby jakby program prowadził tylko jeden z nich ( ten starszy mi bardziej pasuje do tego)
Co do samych potraw to są ciekawe, natomiast tort wyglądał jak twarda, sucha zelówa, pochlapana czekoladą. Tort Sachera tak nie wygląda!!!

kasior

postów: 24

06.04.2010 21:01

ojjj ale pojechaliście... jak dla mnie, to może się rozkręca.. pamiętam, że jak na początku oglądałam "adama po pracy" to mialam podobne odczucia, jak teraz do kuroniów. teraz "adam.." jest jednym z moich ulubionych programów. jeśli chodzi o kuroniów, to polecałabym nie mówić co drugie zdanie "ja teraz" jeden przez drugiego. ogólnie będe oglądać nastepne odcinki, a wy nie bądzcie tacy surowi;) jest kilka gorszych programów

platelicker

postów: 4

06.04.2010 09:51

Odcinek o pieczeni Esterhazy mnie rozśmieszył do łez. Jeden z Kuroniów posypuje cukrem pieczeń, żeby "utworzyła się glazura w czasie pieczenia", a za chwilę drugi zmywa dokumentnie dopiero co posypany cukier czerwonym winem.

caer

postów: 194

05.04.2010 22:13

Jakoś nie trafiałam na ten program. Dziś obejrzałam końcówkę i żałuję.
tort Sachera - porażka
uwielbiam wszystko co czekoladowe, ale tego toru raczej bym nie tknęła. Wydaje mi suchy. Poza tym, bardzo, bardzo niechlujnie podany.
Ma się do Sachera jak krzesło do krzesła elektrycznego. Niestety.

leo

postów: 29

05.04.2010 09:49

drodzy panowie, po co zrobiliście bejce z oryginalnego przepisu na wołowinę esterhazy`ego skoro w ogóle rostbefu nie marynowaliście???? przecież (jak zresztą sami zauwazyliście - skutecznie sobie zaprzeczając) mięso w bejcy powinno marynowac sie przez 2 doby. dopiero wtedy przygotowanie tej marynaty ma sens. także przepraszam ale nie rozumiem...
odcinek lepszy od pierwszego ale niestety panom brakuje sporo wiedzy i cech , żeby przekazywac wiedzę i prowadzić program. sory.

marghe

postów: 356

03.04.2010 00:04

Obejrzałam.
I żałuję.
Przy Kuroniach program pana Przykazy to majstersztyk.
Kto pozwolił nakręcic coś takiego?

Widelec

postów: 41

02.04.2010 15:39

......

http://www.bankfotek.pl/view/904104

post edytowany 1 raz, ostatnio 28.02.2011 20:17

k.tyczynski

postów: 81

02.04.2010 13:26

Specjalnie obejrzałem dzisiejszą powtórkę i muszę powiedzieć, że program to na prawdę wielki niewypał. Twórcy programu grubo się pomylili myśląc, że to będzie kontynuacja programu Ś.P. Kuronia. Najpierw niech panowie nauczą sie mówić, masa błędów fonetycznych strasznie się obija o uszy. To dogadywanie podczas zakładania rękawiczek... no po prostu nie wytrzymałem i wyłączyłem program, może panowie sie jeszcze poprawią, może kolejne odcinki będą lepsze, a raczej normalniejsze... Na początek niech mają 3/5

post edytowany 1 raz, ostatnio 02.04.2010 13:26

viXen

postów: 10

01.04.2010 17:39

Jak to mówi moja mama: "Z ich rączek nie zjadłabym nic."
Zauważyłam, że chłopaki mają reklamę w dodatku telewizyjnym do Wyborczej...ho ho ho..

marghe

postów: 356

01.04.2010 14:51

Nobull napisała 29.03.2010 01:39:
Dlaczego MUSI? Jest taki paragraf w Konstytucji? Maciej Kuroń był najlepszym kucharzem i prezenterem telewizyjnym w Polsce i na świecie? Jego programy miały tyluż zwolenników, co przeciwników. Wydaje mi się nawet, że ta druga grupa była liczniejsza...
Z ust mi wyjęłąś..

Lenx

postów: 8

01.04.2010 12:57

Szanowni Państwo
Dochodzimy w tym kraju do tego że -"nie ważne kto ,nie ważne jak,nieważne gdzie" - wystarczy ojciec ze znanym wszech i wobec rodowodem (skąd inąt dobry człowiek) który przysłużył się synom dając im do dziedziczenia swoje nazwisko (bo geny to chyba niekoniecznie) , a tymczasem oni w ramach wdzięczności dla swojego ojca,dziadka i wcześniejszych głów tego zacnego rodu postanowili przejechać się na nim za marne grosze - a wszyscy zresztą wiedzą jak nazywa się tego co sprzedaje coś co nie powinno być nigdy sprzedane.
Szacunek moi Panowie do przodków i tego co było to rzecz święta i radziłbym o tym pamiętać bo wasi ojcowie długo pracowali na to żeby ten ród zaistniał na kartach historii.Nie wszystko jest na sprzedaż!!!

bmp55

postów: 6

01.04.2010 10:35

A swoją drogą ciekawe kto w kuchni TV jest odpowiedzialny za wybór programów do emissji.

Zarówno ta osoba jak i producenci tego gniota zasługują na nagrodę Złotej Maliny.

Ja zagłosuję swoim pilotem i przełączę na inny kanał.

bigmaciek

postów: 114

31.03.2010 14:08

Porażka. Jadą na nazwisku mieszając ojca z dziadkiem. Ogłądając przygotowanie gróchówki miałem wrażenie że patrzę na popisy krojenia. Krolili kolejno: cebule, czosnek, kiełbasę, boczek, bułke i ser. Zajęło to chyba z 90% czasu przygotowania tej potrawy. Poza tym faceci są kompletnie niemedialni.. Nie ma na czym ucha i oka zaczepić.

Ela LISA

postów: 1956

30.03.2010 15:37

Takich byle jakich programow, ciagnietych na sile ( wiosna, lato, zima ) jest kilka.
Pomimo tego, ze nie sa genialne, ida na sile. Nic sie na to nie poradzi.

Arczi

postów: 89

30.03.2010 11:06

Chyba nie będę zbyt oryginalny stwierdzając, że mnie też się nie podoba. Jakieś to takie na siłę: goście ani nie nadają się do TV, ani nie potrafią gotować, ani nie prezentują czegokolwiek ciekawego. A co do programu legendarnego p. Kuronia, to dzięki, ale jak na dzisiejsze czasy to jest już oldschool totalny i może się podobać chyba głównie z sentymentu.

aktaga

postów: 1

29.03.2010 17:07

TRAGEDIA!!! Tego nie da się oglądać ...

paulina224

postów: 1

29.03.2010 15:14

tragedia niech sie wezma za cos innego ZENADA ! po co wciskac kogos kto nie ma pojecia o gotowaniu i w dodatku daje jakies bezsensowne rady ! zle sie ich oglada (rowniez pod wzgledem estetyki) bardzo mały zasob słownictwa szczegolnie kulinarnego. Nic ten program nie wnosi ! nie wiem po co wcisneli go do ramowki .Strasznie naciagane to wszystko

IggyPop

postów: 27

29.03.2010 12:56

Kuroniowie rozgryzają... Oj wydaje mi się, że jak dla nich to za twardy ten orzech.

A co do konieczności kontynuowania dzieła ojca - jak napisała jedna ze stałych bywalczyń tego forum... Otóż program ich ojca był siermiężny, choć pewnie na tyle w tamtych czasach mógł sobie pozwolić. Synowie niestety mimo możliwości jakie daje teraźniejszość rozkładają program totalnie. Widać, że o gotowaniu pojęcia nie mają zbyt dużego. Więc może lepiej nie "jechać na nazwisku". Bo przymusu zastępowania p.Macieja naprawdę nie ma.

keval

postów: 38

29.03.2010 11:43

Swego czasu źle oceniano program" Teraz Brygida" (za którym osobiście nie przepadałem), ale w porównaniu z "tym czymś" był on wspaniały, a Pani Brygida prezentowała się świetnie.

Zachowanie obu braci jest niesympatyczne ( zwłaszcza ten młodszy stylizuje się na cwaniaczka) , a ich słowne przepychaniki zaczynają drażnić oglądającego po 5 min. od startu. Potrawy robione są niestarannie i byle jak.
Tak naprawdę chyba nikt nie miał konkretnego pomysłu na fabułę tego programu i na nazwisku sławnego ojca chciano stworzyć hit, a okazało się że to "kit".
Lubię większoć programów kuchni tv, ale tego raczej juz nie będę oglądał.
Reasumując: NIEWYPAŁ kuchni tv.

jacek1f

postów: 2296

29.03.2010 09:23

Kompletna porażka, mam nadzieje, że nie płaci im kanał za to...:-(
Nietety nie ma prawa byc lepiej, poniewaz caly wysilek wymyslenia, stworzenia atmofery, przekazu, zachowan postaci to wlasnie przy kreceniu pierwszych odcinkow - co robi sie za jednym ciagiem.
Czyli - to bylo najlepsze, co widzielismy.

Straszne.

Ela LISA

postów: 1956

29.03.2010 08:54

Nobull, to prawda,ze Maciej Kuron, ze nie byl najwiekszym kucharzem swiata, i mial i wrogow, i przeciwnikow. Popelnial bledy, przekrecal nazwy. Ale,jako pierwszy, byl w stanie cos o gotowaniu,ludziom pokazac. Jego synowie,kontynuluja jego prace. Nie mozna od poczatku kogos skreslac. To poczatki. Mysle jednak , ze ogolnie osoba gotujacym, bedzie milej, miec ich po swojej stronie. Wiedziec ze sa , i gotuja, w zastepstwie swojego ojca. Majac wybor, chce zeby byli.

Ulla

postów: 16

29.03.2010 08:43

no i niestety popatrzyłam wczoraj w powtórce na braci i .. kiszka panowie, kiszka niestety...
Jedyne co fajne, to kolory, światło ..ale to niestety nie wasza zasługa.. a pytanie a ile soli nasypałem jak myślisz .. dno ..
pozdrawiam

szefkuchni_polka

postów: 25

29.03.2010 08:33

myślę, że powinienem się wziąć do roboty i zostać prezenterem w programie kulinarnym jak widać każdy może!:)

popaplam się w margarynie oprószę mąką i będę się turlał przed kamerą przynajmniej będzie śmiesznie...

był bym takim trzecim sympatycznym grubaskiem...

Nobull

postów: 26

29.03.2010 01:39

Ela LISA napisała 28.03.2010 11:15:
Moze jeszcze bedzie. Trzeba dac im szanse. Ktos musi zastapic Macieja Kuronia.
Dlaczego MUSI? Jest taki paragraf w Konstytucji? Maciej Kuroń był najlepszym kucharzem i prezenterem telewizyjnym w Polsce i na świecie? Jego programy miały tyluż zwolenników, co przeciwników. Wydaje mi się nawet, że ta druga grupa była liczniejsza...

kris ulung

postów: 6

28.03.2010 20:28

Dramat, dramat, dramat!!!! Następnym 11tu odcinkom nie dam szansy. Co to ma być? Bo program kulinarny to to nie jest.

Ela LISA

postów: 1956

28.03.2010 11:15

Moze jeszcze bedzie. Trzeba dac im szanse. Ktos musi zastapic Macieja Kuronia. A lepszego rozwiazania nie ma. To jego krew. Ta sama tradycja i milosc do gotowania, wyniesiona z domu rodzinnego. Trzeba to uszanowac. Zastapia ojca.

IggyPop

postów: 27

28.03.2010 09:12

Jedyny plus to praca operatora. Dobre światło, kadr.
Poza tym program słaby.
A miało być tak pięknie ;)

szefkuchni_polka

postów: 25

28.03.2010 04:48

Wiecie dlaczego hartujemy warzywa?...

...Bo makaron nie hartowany dochodzi od swojego ciepła...

WOW!

Ela LISA

postów: 1956

27.03.2010 17:07

Mile, i troche szokujace bylo dla mnie, uslyszenie glosu niezyjacego ojca , Macieja Kuronia,wydobywajacego sie z jednego, z jego synow. Wazne jest tylko to, ze obaj lubia gotowac.Wyniesli tradycje zastawionego stolu, z domu. Cala reszta natomiast,taka sobie. Moze w nastepnych programach, lepiej sie zaprezentuja. Kto wie.

Hestia Q-34

postów: 419

27.03.2010 16:10

Czy ja dobrze slyszalam,ze zajmuja sie gotowaniem od 15-tu lat?

leo

postów: 29

27.03.2010 15:33

zastanawiam się skąd ci panowie wzieli sie w KUCHNIA.TV, ale chyba tylko dzięki nazwisku. 0 konkretnej wiedzy, 0 umiejętności opowiadania o jedzeniu, 0 charyzmy, 0 wdzięku, za to zbyt wiele niechlujstwa w gotowaniu i języku.
z programu nie dowiedziałam się absolutnie niczego, do niczego też mnie nie zainspirował.
a co ma hartowanie makaronu do parzenia pomidorów...nie wiem, nie wiem także czy będę oglądac kolejne odcinki, chociaz może sie rozkręcą i panowie jeszcze mnie mile zaskoczą. oby!

castelano1

postów: 3

27.03.2010 15:21

No też mnie to bardzo zastanawia... z jakiej sciągi oni korzystają?? Czy to oby napewno przepisy przodków.?.?.?.?

Hestia Q-34

postów: 419

27.03.2010 15:15

Boze!Co to bylo?Szparagi jak flaki,jajka ugotowane na zielono,makaron nalezy
zalac woda z lodem.Czy ci panowie wiedza cos o gotowaniu?

castelano1

postów: 3

27.03.2010 15:03

Witam wszystkich, czy uważacie tak jak nasi bochaterowie Kuroniowie że trzeba hartować makwaron ?? Taka uwaga padła w programie 27.03.2010r .....Rozumiem warzywa ale makaron ??? Każdy włoch czy dobry szef kuchni by nas pogonił. Program bardzo miło się ogląda ale czy Oni napewno wiedzą co robią ???.... pozostawiam to waszej dyskusji..