Przepisy na świąteczne potrawy w Kuchni+

ostatnio na forum >>

Przystawka z cukinii >

Uwielbiam wszelkiego rodzaju potrafi z wykorzystaniem cukinii. Dodatkowo jest to bardzo zdrowe...

temptinglook, 14.12.2017 | czytaj dalej


Pomoc w organizacji eventu >

Hej! organizuję imprezę kulturalno-sportową i poszukuję firmy, która pomoże mi w...

jasang, 14.12.2017 | czytaj dalej


Wasze ulubione herbaty >

Mi w ostatnim czasie najbardziej smakuje herbata https://moyamatcha.com. Ma charakterystyczny, ciekawy aromat,...

Kambelina, 14.12.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 2010, wpisów: 30162
najnowszy wpis: 14.12.2017 19:27

Mamy 27397 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ Kuchnia polska XXI wieku

więcej >>

Gonzo

postów: 103

02.04.2012 01:05

Przy okazji nagrywania "Pary w kuchni" w środku nocy (nie wszystkie odcinki obejrzałam jak były za dnia, a teraz godziny transmisji się mocno różnią, co utrudnia nagrywanie - prośba do Admina o choć jedną emisję całości cyklu w tych samych godzinach!), widok p. Amaro i jego sprzętu, w tym Thermomixu, i okres przedświąteczny, przypomniały mi moje niesamowite doświadczenie z tym urządzeniem i tą firmą. Urządzenie kupiłam ponad 16 lat temu po urodzeniu syna w sumie dla zupek niemowlęcych, ale uzywałam go głównie przed Świętami do ciast i raz przed Wielkanocą mi padł z przepracowania. Mimo, że (nie wiem czemu) nie miałam poświadczonej gwarancji, pracownik firmy stwierdził przez telefon, że "nie zostawią mnie przed Świętami bez pomocy" i kilka godzin później kurier przywiózł mi zastępcze urządzenie na wymianę mojego wziętego do naprawy.Nie muszę chyba dodawać, że mój Thermomix do dziś świetnie się sprawuje (inaczej nie pisałabym mu laurek).

post edytowany 1 raz, ostatnio 02.04.2012 01:11

lasaia

postów: 4

16.06.2010 23:20

Jest moda i jest program. Jak zwykle po czasie, bo na Zachodzie moda na kuchnię molekularną powoli mija, Ferran Adria w styczniu ogłosił zawieszenie działalności El Bulli i swojej. Nam pozostaje Modest Amaro ;-)

BeeJay

postów: 51

16.06.2010 21:50

Pan Amaro, jego program a pośrednio Kuchnia TV doczekały się dziś rano pozytywnej recenzji w Dzień Dobry TVN. Maciej Nowak zachwalał kuchnię molekularną i radził by choć spróbować w warunkach restauracji (w domu faktycznie ciężko). Teraz sobie przypomniałem, że sam uczestniczył w kilku programach Kręglickich, więc kanał mu znany. :D

piani

postów: 54

21.03.2010 11:29

:)
Format telewizyjny:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Format_telewizyjny

marghe

postów: 356

18.03.2010 12:33

Ok, nie zrozumiałam :)
A co konkretnie rozumiesz przez format telewizyjny? :)

piani

postów: 54

17.03.2010 23:15

Marghe, nie zrozumialas. W moim poscie NIE bylo ani jednego slowa o kuchni molekularnej. Bylo o formacie telewizyjnym.

El Bulli znam. Tylko jaki ma zwiazek z tym co napisalam? Zwlaszcza, ze u Amaro nie widzialam zadnej kuchni molekularnej (moze jest, ja nie wdzialam), wiec brak w moim poscie jakichkolwiek odniesien do tego tematu.

marghe

postów: 356

15.03.2010 21:35

piani napisała 15.03.2010 18:09:
Jeśli jest to program autorski, to w mojej ocenie, jego pomysłodawca jest mistrzem.
Wygooglaj sobie Ferran Adria. Na przykład.

piani napisała 15.03.2010 18:09:
Myślę, ze Japończycy i Francuzi chętnie kupią ten format. Amerykanie i Brytyjczycy - nie.
?
Kuchnia molekularna nie jest wynalazkiem pana Modesta Amaro..

piani

postów: 54

15.03.2010 18:09

"Kuchnia polska XXI wieku" - pokaz perfekcji i kreatywności. Coś takiego można zobaczyć po raz pierwszy w Polsce!

W niebanalnej, zwięzłej, wręcz ascetycznej formie programu, autor pokazuje ekstremalne wyrafinowanie jako własną, twórczą impresję na temat polskiej kuchni.

Kreatywność proponowanych dań połączone z perfekcją gestów kucharza to właściwie teatr, pantomima, a nie gotowanie! Oto mamy możliwość obserwowania procesu gotowania, które jest... sztuką! Efekt na talerzu - zachwycający, wizualnie może śmiało sięgnąć po trzy gwiazdki Michelina. Po każdym odcinku żałuję, że przez telewizor nie dowiem się jak to smakuje...

Dodatkowym atutem jest przemyślana, oszczędna scenografia nawiązująca do stylu zen, która podkreśla czystą, niebanalna formułę programu.

Nie wiem czy "Kuchnia polska XXI wieku" jest kalką jakiegoś zachodniego wzorca. W każdym razie takiego programu jeszcze nie widziałam (w przeciwieństwie do wszystkich Makłowiczow, Brodnickich, itp. które są po prostu żerowaniem na pomysłach istniejących i już popularnych formatów). Jeśli jest to program autorski, to w mojej ocenie, jego pomysłodawca jest mistrzem.

A jednak nie powiem, że stworzył on najlepszy program kulinarny w polskiej telewizji. Dlaczego? To jest już sztuka a nie program kulinarny. Telewizja jest dla mas, ma przyciągnąć "dużo", wiec ma być łatwo, prosto, "łatwostrawnie" - najbardziej smakuje papka z celofanowej osłonki - prosto do buzi... no, może z odrobiną kiepskiej musztardy dla pikanterii. Proponowana forma jest trudna: widzowie się nie naucza, nie zrozumieją (wpisy na forum o tym świadczą), bo autorzy zbliżyli się do sztuki.

Myślę, ze Japończycy i Francuzi chętnie kupią ten format. Amerykanie i Brytyjczycy - nie.

Kucharzowi, ktory właśnie rozpoczyna nowy etap zawodowy, życzę zatem trzech gwiazdek Michalina z kompletem "widelców", tych czerwonych :)

cebul'ka

postów: 18

08.03.2010 17:00

Zupełnie przez przypadek trafiłam na jeden z odcinków, w którym pan Wojciech Modest Amaro podejmował się zrobienia, o ile dobrze sobie przypominam, szarlotki. Koszmar. Ni to estetyczne, ni to praktyczne. Jarmarczny efekt końcowy zupełnie mnie nie przekonał. Sztuka dla sztuki.

k.tyczynski

postów: 81

07.03.2010 19:41

Gdyby pan Amaro jeszcze wybrał szkołę gastronomiczną, to by było fajnie, ale wydaje mi się, że u nas w Polsce nie za bardzo jest zapotrzebowanie na tego typu kuchnię. U nas powoli zaczynamy rozwijać swoje podniebienia, i nie powinno się rzucać na stół bóg wie jakich cudów. Ale program ma plusa, trwa 5 minut, więc nie ma czasu, aby sie znudził :D

IggyPop

postów: 27

31.01.2010 23:20

Nie ma sensu pisać i oburzać się , ze program ma promować Pana Amaro. Bo każdy program w jakiś sposób promuje prowadzącego. I dobrze. Osobowości są tego warte. A Amaro osobowością na polskiej scenie kulinarnej niewątpliwie jest.
A program? Raczej ciekawostka, choć ja oglądam z przyjemnością.
I polecam jego dania. Miałem okazję być w Amber Room. Naprawdę super smacznie.

Ela LISA

postów: 1956

28.01.2010 21:21

Zainteresowal mnie tylko sledz.

creazy chef

postów: 44

28.01.2010 14:49

hi hi w domu to można zrobic sobie sorbet???,takie rzeczy kobietki robi sie profesjonalnie w warunkach do tego,czyli w restauracji.A ja tam lubię to oglądać,i skorzystałem już z przepisu,nie do końca z kuchni molekularnej,ale to akurat nie wymagało tego.

Ela LISA

postów: 1956

28.01.2010 12:14

Mnie zwyczajnie, to nie odpowiada.

Hestia Q-34

postów: 419

28.01.2010 11:47

Patrze na ten program,jak na pokaz mody.Fajnie sie oglada i podziwia
kreacje,ale to nie znaczy,ze chcialabym sie w to ubrac.
Poza tym, w warunkach domowuch nie wszystko mozna zrobic.

creazy chef

postów: 44

27.01.2010 15:24

Jak to po co???jak zauważyłeś dalej,to zlewa ten tłuszcz z foie gras do miski,zalewa azotem,zalewa też przyrząd(ten do płatków parmezanu),no i zciera to na sałatkę,myślę że jak złapie temperaturę pokojową i zacznie się rozpuszczać na sałatcę,to jest to na pewno pyszne i efektowne...,hi hi apetyt rośnie w miarę jedzenia?

bigmaciek

postów: 114

27.01.2010 13:58

W ostatnim odcinku czegoś niie załapałem. Po co facet rozpuszcza foie gras w kąpieli wodnej po to aby zaraz zalać to ciekłym azotem?

creazy chef

postów: 44

23.01.2010 19:05

Myślę że jak by były nawet to nikt nie byłby w stanie ich zrobić w domy a nawet w restauracji,bez odpowiedniego sprzętu to nie możliwe.Z tymi rękawiczkami no rzecz gustu za dużo nie dobrze ale czasem muszą być.A czy to popisówka???tu się nie zgodzę,my po prostu tego nie znamy,a w Polsce jak ktoś już pokazuję coś lepszego niż my znamy to jest już popisówka.Trochę zrozumienia...,pozdrawiam.

teklawa

postów: 1

23.01.2010 18:18

Heh, mnie się ten program w ogóle nie podoba. Ani przepisu, ani żadnych porad tylko kiepska popisówka. Ta sterylność jest okropna, kuchnia i jednorazowe rękawice gumowe to jest połączenie nie do przyjęcia.
Był swego czasu program o podobnej tematyce - chemia w kuchni - czy coś w tym stylu. Ale różnica jest ogromna, z tamtego programu można było się czegoś dowiedzieć a tego po prostu nie jestem w stanie zrozumieć...

creazy chef

postów: 44

23.01.2010 12:07

ha ha,ale się uśmiałem z tego porównania.Dla mnie program jest spoko,choć ciągle powtarzają te same odcinki.Książka też jest ok,jak na polski rynek.

Hors Dewre

postów: 30

23.01.2010 11:53

Ja nie przekreslam tego programu - podoba mi sie własnie to, ze jest inny: inny styl, iny typ gotowania itd. Kulinaria polskie, zeby sie rozwjaly, muszą miec taką własnie awangarde - i tu Amaro uwazam działa bardzo ok.

Tyle ze nie chciałym, zeby ktos wyrobił sobie zdanie o kuchni molekularnej na podtsawie tego programu: bo jest to, tak jak w przypadku smardza i pieczarki, jedna rodzina, ale jednak zasadniczo pieczarka jedna nózke ma zdecydowanie mniej <żart> ;)

leo

postów: 29

23.01.2010 08:50

Bardzo dobrze, że Kuchnia sygnalizuje nam obecność nowych form w kulinariach na rodzimym rynku. Wydaje mi się, że program pana Amaro jest właśnie takim sygnałem, zajawieniem zjawiska, a niekoniecznie typowym programem kulinarnym. Ja ogladam z zainteresowaniem, chociaż wcale nie mam zamiaru przepisów powtarzać w domowych warunkach (nie tylko dlatego, że nie wszystko z nich rozumiem :).

marghe

postów: 356

22.01.2010 22:47

creazy chef napisał 22.01.2010 22:09:
to was wszystkich boli...,trzeba sie otwierać na nowości a nie stac w miejscu...,chociaż starać się zrozumieć...Serdeczne pozdrowienia
Nie wiem jak innych ale mnie nic a nic nie boli.
Od Pana Skromnego Gorzkiego ;-) wolę Ferrana Adrię

creazy chef

postów: 44

22.01.2010 22:09

nie rozumiem,bo pieczarki i smardze to jedna rodzina,czyli cos tam mają wspólnego...,tu sie z toba nie zgodzę czy widziałeś w Polskiej telewizji chociaż jeden program tego typu???Myslę że on po prostu pokazał ludziom cos nowego,nie znanego i to was wszystkich boli...,trzeba sie otwierać na nowości a nie stac w miejscu...,chociaż starać się zrozumieć...Serdeczne pozdrowienia

Hors Dewre

postów: 30

22.01.2010 17:01

Nie podoba mi sie, choć kuchnia molekularna jest dla mnie interesującym zjawiskiem.

Ale - Amaro nie pokazuje tak naprawde niczego. I nie chodzi mi tu o konwencje silent cooking, tylko o zawartosc odcinków. Kuchnia molekularna nie polega wyłacznie na specyficznej prezentacji dania, ani ozdabianiu wszystkiego pianą czy dymem. Wiadomo, ze laboratorium jest bardzo drogie i zapewne kanał nie chce inwestowac w takie rzeczy. Ale jednak przepisy Amaro do kuchni molekularnej mają się troche tak, jak pieczarki do smardzów. W teorii - i to grzyby, i to grzyby....

creazy chef

postów: 44

02.01.2010 21:31

nie no jest ok,kuchnia molekularna nie jest jeszcze tak znana w Polsce,jak gdzieś indziej na świecie.Jak są nowe rzeczy to trzeba się uczyć,dla mnie osobiście jest jeszcze za wcześnie na kuchnie molekularną w Polsce,musimy trochę dorosnąć,gastronomia jest zbyt płytka...

bigmaciek

postów: 114

31.12.2009 13:57

Przerost formy nad treścią. Barszcz w próbówkach?? Chyba podstawowym celem kuchni molekularnej jest tworzenie nowych smaków a nie sposobów ich podawania. W tym przypadku śmiechu warte. A Pan Amaro? No cóz, jakoś koniecznie chce zaistnieć. Choć na tle rodzimych zjawisk w postaci Przykazy czy Atelier Smaku nie musi sie aż tak starać.

marghe

postów: 356

30.12.2009 23:04

BeeJay napisał 30.12.2009 10:46:
, to uczeń Ferrana Adrii może przyjąć część jego zasad za swoje. Nie jako własny wymysł, ale jako priorytety. Tak mi się wydaje.
Zwykła ludzka przyzwoitośc nakazuje podanie źródła. Tak mi się wydaje :)

Hestia Q-34

postów: 419

30.12.2009 11:18

Az strach pomyslec.Na szczescie wiemy lepiej.

BeeJay

postów: 51

30.12.2009 10:46

Program taki trochę z pogranicza iluzji, trochę pokazów popularyzujących fizykę, czy chemię przygotowywanych przez naukowców dla gawiedzi.

Co do plagiatu, to bym nie przesadzał. Gdyby chodziło tylko o punkty podane w tamtym poście, to uczeń Ferrana Adrii może przyjąć część jego zasad za swoje. Nie jako własny wymysł, ale jako priorytety. Tak mi się wydaje.

snoozy

postów: 2419

23.12.2009 21:34

Choc jestem naukowcem to nauki do kuchni nie wpuszczam.Dla mnie to jest obraz sterylnego laboratorium a nie kuchni.Też nie wiem czemu ma to służyc i mam nadzieje,że kuchnia polska XXI wieku nie będzie taka,na pewno nie w mojej kuchni

marghe

postów: 356

23.12.2009 13:00

Taa, której częśc jest (podobno..) kopią ksiązki Ferrana Adrii

spróbuję podlinkować -
http://tinyurl.com/y8jya2y

post edytowany 1 raz, ostatnio 23.12.2009 13:04

migotka333

postów: 1184

23.12.2009 12:34

reklama - dźwignią handlu.
Pan ten niedawno wydał książkę :-)

marghe

postów: 356

23.12.2009 12:17

Czy tylko ja nie rozumiem czemu ma służyc ten program (oprócz reklamowania pana Amaro?)?