Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Designerskie meble >

Witam a co myślicie o takim rozwiązaniu jak inteligentne systemy w domu?...

Alerops, 23.10.2017 | czytaj dalej


Zdrowe koktajle >

My prawie codziennie pijemy takie koktajle owocowo-warzywne, najłatwiej w ten sposób przemycić...

jarzebinka, 23.10.2017 | czytaj dalej


Blog >

Wpadlam na pewien pomysl zwiazany z moja pasja czyli gotowaniem. Chcialabym stworzyc...

kamilawroc, 22.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1976, wpisów: 29964
najnowszy wpis: 23.10.2017 11:20

Mamy 27185 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ Koszer macher

więcej >>

Danna

postów: 1

07.02.2017 15:56

Sporo sprzętów z dziedziny gastronomi możesz znaleźć na https://multigastro.pl/
Znajdziesz tam spory wybór różnego rodzaju dodatków i akcesoriów przydatnych zarówno w lokalu gastronomicznym jak i w kuchni każdej z nas.

Agata11

postów: 74

05.02.2017 12:30

Autorka programu podczas pracy w kuchni często używa takiego sprytnego ręcznego mixerka do ubijania jaj, śmietany i innych rzeczy dosłownie w 5 sekund. Kila ruchów korbką i białko jest sztywne aż trudno uwierzyć (zob. lody truskawkowe).
Bardzo mi się spodobało i w komentarzach były pytania gdzie się takie urządzonko kupuje. Przeszukałam co się da i znalazłam - to jest mixer SPEEDY CHEF. Wpisać tylko w obrazy - SPEEDY CHEF i pokażą się strony z tym mixerkiem.
Z tego co się zorientowałam to raczej nie będzie łatwo kupić ponieważ sprzedaje się w okolicach Azji czyli Korea, Indonezja, Indie, Malezja itp. oraz w Ameryce Południowej m. in. w Brazylii. Można kupić płacąc PayPalem. Kosztuje różnie, ok. 25-40 funtów.
Tu niżej link na You Tube:
Tupperware - Inspirasi Resep Tupperware Speedy Chef

post edytowany 8 razy, ostatnio 07.02.2017 10:33

Adames

postów: 6

23.04.2015 12:32

No niewątpliwie to oryginalny program i w sumie całkiem ciekawy..

_________________
Ostatnio na blogu: Opinie o Wonga
Antyhaczyk: Pożyczki Wonga.com - opinie. Szybkie pożyczki internetowe chwilówki

post edytowany 4 razy, ostatnio 09.05.2015 13:23

Olka_2015

postów: 1

28.03.2015 18:31

Mieszkam od 25 lat w USA
Nie jestem Zydowka i nie znam Zydowskiej kuchni
Ten program jest inny ale NiE jest zly. Podoba mi sie ,
Chcialabym zwrocic uwage na przedziwny zbieg okolicznosci-osoby, ktore tak zarliwie krytykuja ten program maja problemy z Polska gramatyka i Polska ortografia,
Pani Malko - prosze sie nie przejmowac malymi, ciemnymi umyslami.
Pelno ich w kazdym kraju.

skull83

postów: 10

26.03.2013 20:48

jak dla mnie.. nawiedzony klimat... nie wiem jak skomentować, bo nie rozumiem tego programu

natilezombie

postów: 1

28.10.2012 10:25

Również nie znam się na koszernej kuchni, sam program właściwie podobał mi się (prowadząca ma swój styl, nie zawsze przypadała mi do gustu). W tematykę nie zagłębiałam się, więc interesujące są komentarze innych widzów na temat programu. Jeśli faktycznie tak bardzo to, co było prezentowane w programie, mija się z prawdą, to czemu program powstał? ;)

mancol68

postów: 260

31.12.2011 02:51

aaaaaaaa jeszcze jedno. Zupełnie nie znam się na koszernej kuchni.

mancol68

postów: 260

31.12.2011 02:50

koszerna napisała 04.06.2011 17:38:
Jestem bardzo zdegustowana ze taki program w ogole powstal.Przedewszystkim Pani Malka z bycia Zydowka nie ma nic wspolnego,ani kropli krwi z tego pochodzenia.Oprocz tego jej zasady koszernosci maja sie nijak,wiec wiekszosc tego co mozna tu zobaczyc i uslyszec absolutnie mija sie z prawda i rzeczywistoscia.Mam w tym kilkuletnie doswiadczenie,w zyciu i w pracy i niestety ale bzdury ktore mozna tu wysluchac niosa ogromny wstyd dla ludzi ktorzy faktycznie taka kuchnie prowadza,i trzymaja sie koszeru wg faktycznych zasad,a nie wg tego jak widzi to Pani Malka.Przykro mi w imieniu tej grupy ludzi,ze ktos kto ma daleko do tego by moc wypowiedziec sie zgodnie z prawda na temat jedzenia i jego przyrzadzenia psuje caly urok i naraza siebie przedewszystkim na smiesznosc.A nad polszczyzna faktycznie prosze popracowac,przed wzieciem udzialu w takim programie.
Pozdrawiam
Brawo!!!!

mancol68

postów: 260

31.12.2011 02:46

....jak widać może się podobać

mancol68

postów: 260

31.12.2011 02:46

Blisko kuchni widzę dużo lekkiego, błyskotliwego i czasem frywolnego poczucia humoru. Zresztą jedzenie które powstaje w takiej atmosferze znakomicie smakuje.
To kompletnie nieznane rejony dla Pani która gotuje w koszer macher. Zero poczucia humoru, plus irytujący sposób komunikowania się z widzem eliminują tego gniota zupełnie.
Jak coś takiego może się podobać?

adm

postów: 4

30.12.2011 13:02

Mnie się bardzo podobał, aczkolwiek widziałem lepsze. Syspla denerwują pogadanki o koszerności a przecież to jest właśnie jeden z wyróżników tego programu.

Pozdrawiam
adm
Kuchnia - oświetlenie

nika.25

postów: 5

28.09.2011 12:54

Bardzo dobry program :)
Kiedy oglądałam go po raz pierwszy, nie wciągnął mnie i poprtzestałam na kilku początkowych odcinkach. Ale przekonałam się do niego podczas emisji powtórek. Uważam, że jest bardzo ciepły i rzeczowy. Prowadząca jest bardzo sympatyczna, wie o czym mówi, nie czyta z promptera albo nie wyklepuje wyuczonych regułek. Bardzo mi się to podoba. Niezłe i nietuzinkowe przepisy. Plus dla Kuchnia.tv za wprowadzanie programów pokazujących, że są ludzie o innej kulturze jedzenia, bardzo ciekawej i równie smacznej ;)

syspl

postów: 4

22.07.2011 15:06

Program rzeczywiście nie powala, ale najgorszy też nie jest. Irytują mnie pogadanki o koszerności i cała ta otoczka. Czasami fajne przepisy, ale do najłatwiejszych i najtańszych nie należą.

BeeJay

postów: 51

06.07.2011 23:13

Mnie się w sumie też podoba, właściwie obejrzałem drugi raz całą serię. Nie traktuję tego jako encyklopedii koszeru czy kuchni żydowskiej. Ostatecznie jest to trochę program kulinarny, trochę artystyczny i to w tym dobrym znaczeniu. Podoba mi się również to zestawienie menu w konkretnym kolorze. Kilka potraw może kiedyś wypróbuję. Póki co chodzi za mną tarta z cukinii, choć osobiście wzmocniłbym ją podsmażoną cebulą (zamiast szczypiorku, wiem burzy kolor) i niekoszernym boczkiem. ;)

bakłażan

postów: 15

26.06.2011 14:52

Program raczej mi się podoba. Jestem trochę zaskoczony tym, że tak źle go odbieracie. Nie chcę oceniać tutaj wartości merytorycznej co do zasad koszeru, bo nie znam się na tym i nie stosuję tego. Niemniej jednak podoba mi się kuchnia, którą proponuje prowadząca. Raczej trafiłaby w mój smak i może coś sobie z jej programu wykorzystam w swojej kuchni.

Zgadzam się natomiast z tym, że niepotrzebne są te wstawki z komentarzami i filozofowaniem prowadzącej. Nie wypada to najlepiej, jest takie sztuczne i... trochę infantylne. To niestety najsłabszy element tego programu.

Gadżeciarstwo mi nie przeszkadza - jak chce, to niech sobie tego używa. Ja nie miałbym miejsca w swojej kuchni na tyle dziwnych utensyliów. Natomiast bardzo mi się podoba dobór kolorów i pomysł, że można zrobić całe przyjęcie w jednym kolorze. Niestety, nie mam możliwości przemalowywania swojego mieszkania, ale może kiedyś cały różowy, pomarańczowy albo brązowy obiad podam swoim gościom. :-)

anulka7

postów: 121

10.06.2011 13:39

Mi tez to nie przeszkadza wkoncu my jako narod jestesmy zacofani (bez obrazy)w uzywaniu oliw wiec sie wlasnie przyjelo,ze oliwa to z oliwek tylko i nie kazdy rozroznia ich smaki czy z jakim sa dodatkiem itd

bigmaciek

postów: 114

10.06.2011 01:57

marysiek napisał 08.06.2011 08:36:
Pani Malko, używa Pani w kuchni jeszcze jakiejś oliwy po za oliwą z oliwek?To irytujące ,jak czterech na pięciu prowadzących polskie programy powtarza w kółko "oliwa z oliwek".
"Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa -
Tłusta oliwa.
Stoi i sapie, dyszy i dmucha........."

To poczatek jednego z najbardziej popularnych wierszy dla dzieci. Trudno zakładać, że z lokomotywy splywała oliwa z oliwek. Tak sie złozyło, ze słowo "oliwa" słuzy w polszczyźnie do okreslenia nie tyle tłuszczu co środka smarnego. Zatem "oliwa z oliwek" w języku polskim jest jak najbardziej na miejscu. Mnie osobiście to nie przeszkadza.

marysiek

postów: 1

08.06.2011 08:36

Pani Malko, używa Pani w kuchni jeszcze jakiejś oliwy po za oliwą z oliwek?To irytujące ,jak czterech na pięciu prowadzących polskie programy powtarza w kółko "oliwa z oliwek".

koszerna

postów: 1

04.06.2011 17:38

Jestem bardzo zdegustowana ze taki program w ogole powstal.Przedewszystkim Pani Malka z bycia Zydowka nie ma nic wspolnego,ani kropli krwi z tego pochodzenia.Oprocz tego jej zasady koszernosci maja sie nijak,wiec wiekszosc tego co mozna tu zobaczyc i uslyszec absolutnie mija sie z prawda i rzeczywistoscia.Mam w tym kilkuletnie doswiadczenie,w zyciu i w pracy i niestety ale bzdury ktore mozna tu wysluchac niosa ogromny wstyd dla ludzi ktorzy faktycznie taka kuchnie prowadza,i trzymaja sie koszeru wg faktycznych zasad,a nie wg tego jak widzi to Pani Malka.Przykro mi w imieniu tej grupy ludzi,ze ktos kto ma daleko do tego by moc wypowiedziec sie zgodnie z prawda na temat jedzenia i jego przyrzadzenia psuje caly urok i naraza siebie przedewszystkim na smiesznosc.A nad polszczyzna faktycznie prosze popracowac,przed wzieciem udzialu w takim programie.
Pozdrawiam

jacobs

postów: 27

28.05.2011 15:35

Im dłużej oglądam ten program to utwierdzam sie w tym że samozadowolenie prowadzącej jest coraz bardziej powalające.

tessa1

postów: 1

03.05.2011 18:08

inzela napisała 18.02.2011 13:35:
Błagam, gdzie można kupić krajalnice do cebuli, taką jak ma prowadząca program:)
Prowadząca używa produktów Tupperware są super i gorąco polecam.

EwaL_Kr

postów: 1

24.04.2011 20:03

Nie jestem znawcą kuchni (koszernej), więc nic mi do merytoryki. Natomiast bardzo razi mnie "polszczyzna" prowadzącej. Mówimy: "Do zupy dodam pokrojoną marchewkę, pietruszkę" a nie " Do zupy dodaję pokrojonej marchewki, pietruszki".
Jeszcze wieloma "kwiatkami" pani prowadząca nas raczy. Panni Molko a może by tak na jakiś kurs poprawnej polszczyzny się udac?

yaga

postów: 9

16.04.2011 21:55

Powiem tak, Kuchnia.tv moge ogladac 24h na dobe... z malymi wyjatkami. Ten program jest wlasnie takim wyjatkiem. Koszernosc to pewne zasady np. nie laczc miesa z mlecznymi wyrobami lub nie gotowac w mlecznych garnkach miesnych potraw. ale ten program mial chyba przyblizyc kuchnie zydowska tak?czy nie ?Bo jesli tak to robi to w sposob bardzo nieudolny.

myszsza

postów: 251

04.04.2011 21:46

To zmieniaj, wolna wola. Jest wiele programów, których nie oglądam, nie tylko na kuchni.tv. Ale do głowy by mi nie przyszło napisać: "temu komuś podziękujemy". Bo może komuś się podoba, a ja mam wybór kilkudziesięciu innych programów. Oglądanie kuchni nonstop nie jest obowiązkowe. Dodam, że taki tekst jest po prostu niegrzeczny. A właściwie to chamski.

androgynes

postów: 11

03.04.2011 19:49

myszsza napisała 03.04.2011 12:43:
Zawsze można zmienić kanał. Proszę wypowiadać się w swoim imieniu, bo mi się program podoba i nie życzę sobie decydowania za mnie. Trochę więcej luzu.
ale niestety ja również jak widzę "koszer macher" jestem zmuszona zmienić kanał.

smakosz1

postów: 2

03.04.2011 14:22

Odbiegając trochę od tematu proszę moją ulubioną Marylę Musidłowską o powrót do przepisów kuchni polskiej.Wszyscy nasi kucharze popisują się znajomością kuchni włoskiej,hiszpańskiej,francuskiej itd.Przepisy naszej kuchni nie są wcale gorsze.Trzeba je tylko trochę odtłuścić.Pani Maryla robiła też swego czasu pyszne przetwory.Idzie powoli czas na robienie kompotów,dżemów i innych pyszności.Może pani Maryla przypomniała by młodym mamom że dzieci karmi się nie tylko sokami Kubuś Play i "pomysłami na" z proszku.

myszsza

postów: 251

03.04.2011 12:43

Zawsze można zmienić kanał. Proszę wypowiadać się w swoim imieniu, bo mi się program podoba i nie życzę sobie decydowania za mnie. Trochę więcej luzu.

szczecinek

postów: 1

03.04.2011 12:18

nędzny program,małointeresujacy,tej pani dziekujemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ulla7

postów: 2

02.04.2011 14:59

Tej Pani już podziękujemy. Do łoże na bilet do Izraela ;) Pa, pa

ulla7

postów: 2

02.04.2011 14:53

Lubi bohaterki żydowskie bo są krwiste! Tylko, podcinają gardło. Oglądam KUCHNIE TV od początku ale tak okropnego programu jeszcze tu nie było. Co ona bredzi?

maryla musidłowska

postów: 2

24.02.2011 18:22

urządzenie do siekania cebuli, podobnie jak inne (np do ubijania piany) można kupić przez internet: www.tupperware.pl

safiya

postów: 8

23.02.2011 21:59

Zapewne zostanę posądzona o lizusostwo, jak to w Polsce zwykle bywa przy wyrażaniu pozytywnej opinii - ale mnie się ten program podoba i żałuję, że nie oglądałam od początku.
Prowadząca wywarła na mnie dobre wrażenie, prowadzi bez zbędnego zadęcia i pozy na wielką znawczynię czy szefową kuchni. Wpadki językowo-geograficzne, czy nieprofesjonalne krojenie, bo z takimi zarzutami się tu spotkałam, nie przeszkadzają mi - i bardzo dobrze, przynajmniej jest naturalna. Wolę Malkę niż zadufanych w sobie panów Adamów, Piotrów i tym podobne towarzystwo wzajemnej adoracji.
Bardzo fajna scenografia cieszy oko.
Przepisy ok, nie wszystkie przypadły mi do gustu, ale przecież nie muszą; zaciekawiła mnie gefilte fish, w ogóle odcinek szary mi się bardzo podobał. Interesuję się kuchniami świata ale kuchni żydowskiej praktycznie nie znałam, dobrze, że w zalewie programów o kuchni indyjskiej, włoskiej, polskiej (skądinąd ciekawych, ale ileż można) znalazł się i taki program.

terina1

postów: 1

20.02.2011 19:50

Popieram że jest bardzo sztuczna i wysila się niesamowicie....

Nalewka

postów: 50

20.02.2011 00:38

Rosołu nie szumuję, bo może być lekko mętny, skoro dodaję do niego marchewkę i kluchy.

Bulion cedzę przez gęste sito prosto do kubeczków, misek, talerzy czy wazy, też go wcześniej nie szumuję, bo po co? Toż to samo białko, opadnie na dno albo się rozpuści w czasie gotowania i doda smaku rosołkowi. No i od czego są sitka?

A purystom polecam filtry od kawy :P

Krajalnica:
Nie wiem gdzie kupiła, ani nawet jaką krajalnicę ma w kuchni prowadząca program, mogę tylko podpowiedzieć, że cebula świetnie kroi się na szatkownicy.

post edytowany 1 raz, ostatnio 20.02.2011 00:41

inzela

postów: 1

18.02.2011 13:35

Błagam, gdzie można kupić krajalnice do cebuli, taką jak ma prowadząca program:)

rozgotowana

postów: 5

18.02.2011 11:31

Nie przepadam, zarówno prowadząca jak i jej potrawy bez wyrazu.
Niewątpliwie stara się być oryginalna, ale w efekcie wszystko dość sztucznie wychodzi.
Mam wrażenie, że prowadząca się męczy, a ja razem z nią.
Brakuje mi w tych odsłonach naturalności, wszystko jakieś takie wystudiowane.

Amarosa

postów: 2

16.02.2011 18:39

uwielbiam ten program, wiele przepisow juz wyprobowalam takze tych z bardziej egzotycznym smakiem trzymac tak dalej!

MaxRedaktor

postów: 174

16.02.2011 13:06

slawek7 napisał 16.02.2011 06:54:
Zapytam choć boje sie wysmiania.
Co to jest kuchnia koszerna
Tu masz to wyjaśnione

MaxRedaktor

postów: 174

16.02.2011 13:04

Widelec napisał 15.02.2011 19:12:
Ooooooooooooo to koleżanka podpadła u MaxRedaktora
Nie, nie podpadła. Ani mnie to ziębi, ani grzeje. Napisałem tylko, że bardziej ufam autorom dawnych książek kulinarnych niż opiniom niektórych forumowiczów. Każdy niech gotuje tak jak mu wygodniej, byleby nie narzucał swego sposobu innym.

slawek7

postów: 35

16.02.2011 06:54

Zapytam choć boje sie wysmiania.
Co to jest kuchnia koszerna i co oznacza "macher"

A tak przy okazji to może redakcja kuchni.tv pomyśli o jakiś nowych odcinkach "Słodkiego Drania" lub wróci progrma "Na słodko"

Widelec

postów: 41

15.02.2011 19:12

.
http://www.bankfotek.pl/view/904104

post edytowany 1 raz, ostatnio 28.02.2011 19:35

Nalewka

postów: 50

12.02.2011 15:33

Świetny serial, przemyślany w każdym szczególe, od scenografii, po muzykę, od dań, po stroje, od historii po współczesność, dla każdego, młodego i starszego, SUPER!!!

Dla mniej wyrobionych świetnie opowiedziane historie, dla bardziej wyrobionych doskonałe receptury i smaki.

Prowadząca ma tyle pewności i spokoju w sobie, że aż przykuwa do ekranu. A mnie dodatkowo olśniewa biżuterią i kapitalną zastawą stołową.

I na koniec - ta muzyka, wspaniała, u nas nieco egzotyczna, melodyjna, doskonale dobrana, zachwycam się nią na równi z kolorami, jako pomysłem na serial :)

Ogólnie rzecz ujmując - mniam! mniam!!! Tak trzymać!

(też używam kurkumy do podkolorowania potraw, też nie szumuję rosołu, uwielbiam cebulę i migdały, a do tego szanuję inne smaki!!! co też zalecam innym co bardziej zacietrzewionym piszącym... :P)

paroofek

postów: 31

05.02.2011 14:37

"Ameryka Południowa to kraj który bardzo lubię" Kto to puścił na wizję xD ?

marghe

postów: 356

04.02.2011 20:05

Przydałoby się jeszcze nieco dokładniej posprzątać ;-)

03.02.2011 09:36

 

Witam

Posty z tego temtu zostały usunięte ze względu na obraźliwe treści, pozwolę sobie po raz kolejny przypomnieć pkt. 5 regulaminu forum

Forum Kuchni.tv może być wykorzystywane tylko zgodnie z obowiązującym prawem i ogólnie przyjętymi zasadami etyki. Niedopuszczalne jest wykorzystywanie forum do celów powszechnie uznanych za szkodliwe, niewłaściwe, nielegalne lub niemoralne, w tym zwłaszcza:
- przesyłania wiadomości zawierających: wyrażenia i treści powszechnie uznane za obraźliwe, wulgarne lub niezgodne z dobrymi obyczajami,
- wyrażania i przekazywania na forum publicznym prywatnych niecenzuralnych opinii pod adresem innych osób,

MaxRedaktor

postów: 174

01.02.2011 12:46

Tak jest, kieruj się szumowinami.

MaxRedaktor

postów: 174

01.02.2011 10:41

Nikt nie każe ci tego robić. Kieruj się własnym rozumkiem.

Widelec

postów: 41

01.02.2011 07:36

..

http://www.bankfotek.pl/view/904104

post edytowany 1 raz, ostatnio 28.02.2011 19:36

MaxRedaktor

postów: 174

31.01.2011 21:03

Widelec napisał 31.01.2011 11:50:
To że ktoś kiedyś nabazgrał coś takiego, to nie znaczy że tak jest dobrze.
Jedni będą zawsze szumować rosół a inni nigdy, nikt nie jest w stanie udowodnić który sposób jest lepszy.
To, że ktoś nabazgrał coś takiego na forum nie oznacza, że tak jest dobrze. Ja zdecydowanie bardziej ufam Zawadzkiej i Ćwierczakiewiczowej niż anonimowemu forumowiczowi.

myszsza

postów: 251

31.01.2011 19:03

Z rosołem jak z każdą potrawą - każdy robi swój. Celem zweryfikowania swojego przepisu udałam się wczoraj na polowanie i wróciłam z łupem w postaci wiejskiej kury i sklepowego antrykotu.
Dalej klasycznie plus listki limonki kafir i imbir. Nie odszumowałam. Nie jest może idealnie klarowny, ale większość skoagulowanego białka, tak przykro nazywanego "szumowinami" rozpuściła się, reszta po przecedzeniu została na ściereczce.

I jedna mała prośba: jak już ktoś zbiera te szumowiny, to niech nie wyrzuca, tylko da psu albo kotu.

post edytowany 1 raz, ostatnio 31.01.2011 19:05

Widelec

postów: 41

31.01.2011 11:50

...

http://www.bankfotek.pl/view/904104

post edytowany 1 raz, ostatnio 28.02.2011 19:36

ragique

postów: 26

31.01.2011 10:07

Pozwolę sobie wkleić cytat z klasyka - a'propos szumowania
"Chcąc mieć rosół tęgi, trzeba liczyć 1 funt mięsa na osobę; na lżejszy dość jest pół funta. Wypłókawszy starannie mięso w studziennéj wodzie, nalać go świéżą wodą, jeżeli jest bardzo dobra, w każdym jednak razie lepiej miękką rzeczną, byle nie deszczową, i gotować na bardzo wolnym ogniu ciągle szumując szumownicą; w czasie czego należy rosół posolić. Gdy po godzinie blizko takiego gotowania, przestaną się pokazywać szumowiny, natenczas odstawić rosół od ognia, zalać łyżką zimnéj wody, a tłustość zwana pozłotą oddzieli się natychmiast i pokaże na wierzchu, fusy zaś opadną na dno"
@Ariwle chyba troszkę przesadzasz z tą prowokacją - żałosne to

Widelec

postów: 41

30.01.2011 13:48

....

http://www.bankfotek.pl/view/904104

post edytowany 1 raz, ostatnio 28.02.2011 19:37

myszsza

postów: 251

29.01.2011 20:58

Ariwle napisała 29.01.2011 15:52:
Wrzucanie warzyw przed szumowaniem to profanacja. A nazywanie tego wytworu gdzie pływają "farfocle" rosołem to obraza dla każdej Polki to obelga. Ten KOSZERNY SZLAM napewno nie jest Rosołem!
Szumowanie to marnowanie wartościowego białka. Niepotrzebnie używasz "mocnych" słów. Jaka profanacja, rosół jak rosół, sama taki robę. Jaki wytwór i jakie farfocle? Koszerny szlam świadczy o Tobie bardzo źle. Chciałaś się dowartościować? No to nie trafiłaś.

Ariwle

postów: 1

29.01.2011 15:52

Wrzucanie warzyw przed szumowaniem to profanacja. A nazywanie tego wytworu gdzie pływają "farfocle" rosołem to obraza dla każdej Polki to obelga. Ten KOSZERNY SZLAM napewno nie jest Rosołem!

Misiakk

postów: 2

24.01.2011 15:34

Jeden ze słabszych programów

muszelka

postów: 17

21.01.2011 13:56

Czarne jedzenie-??? szokujące..ale pozytywnie:)) bardzo elegancka scenografia w której pięknie wygląda p. Malka.
Świetne zestawienie przypraw do potraw...

zielona

postów: 4

20.01.2011 09:51

Z wielką ciekawością czekałam na odcinek czarny, bo przyznam szczerze, że tego koloru unikam w życiu. Byłam zaskoczona ogromna ilością czarnych warzyw i przypraw, a przede wszystkim bardzo elegancką scenografią całej kuchni. Niesamowita dbałość o szczegóły, a mozaika czarno-białego ryżu zachwyca. świetny pomysł, dla tych , którzy lubią czarny kolor...no i aromatyczna,wzbogacona przyprawami kawa działa na wyobraźnię...

Widelec

postów: 41

19.01.2011 21:59

nioki napisał 16.01.2011 20:52:
bardzo dobry program
Dla niewidomych

nioki

postów: 19

16.01.2011 20:52

bardzo dobry program, prowadząca genialna, bez kompleksów, super. gratulacje

zielona

postów: 4

14.01.2011 22:07

Nie wiedziałam, że tyle świetnych potraw jest w kuchni koszernej..wiele z przepisów zastosuję w swojej kuchni.. świetny pomysł z kolorami. Bardzo przypadł mi do gustu przepis na zupę z dyni. wiem, że dynia jest bardzo zdrowa, ale nie wiedziałam, jak ją mozna smacznie podać. Ugotowalam zupę wg przepisu i bardzo smakowała Rodzince...
dziękuję za taki fajny przepis:)

papryczka

postów: 10

14.01.2011 20:35

Cudowny, wspaniały, kolorowy, normalny. Brawo KUCHNIO.TV.

Malko kocham Cię. Fantastyczne są rzeczy, które robisz.
I brawo dla scenografii. Tego jeszcze nie było...

keval

postów: 38

09.01.2011 18:24

Myślałem, że różowy odcinek będzie lepszy i .............nie był:-) Lody, które miały nie byc skrystalizowane i tak były. Przepisy nudne, bez polotu, tak jak i prowadzaca, która w różu "glamur" mimo wszystko nie była.

post edytowany 1 raz, ostatnio 09.01.2011 18:24

Ela LISA

postów: 1956

07.01.2011 19:46

Malo interesujacy program. Kuchnia zydowska, to fascynujacy tygielek potraw z calego swiata. W programie prezentowane sa potrawy, malo interesujace. Do tego wszystkiego, jakies takie tandetne, i byle jakie. Skopany temat. Szkoda.

kadya

postów: 3

06.01.2011 15:14

Koszer macher, z przewagą macher ... mnie dobijają opowieści prowadzącej. To się może zdarzyć chyba tylko w polskiej tv. Na łopatki rozłozyła mnie historia wyprawy do powodzian (z grupą aktywistów - sic!) w celu zorganizowania warsztatów kulinarnych dla dzieci. Powinna była dodać, że dla podniesienia morale ... Matko Boska ! Rewelacja, domu nie mamy, kołdry nie mamy, ledwo mamy bochenek chleba ale dzięki Bogu dotarli do nas aktywiści i nauczą nas gotować ! Super ! Ale coż się stało ? Ano, akcja nie wypaliła bo dzieci powodzian jakies takie niewyrobione smakowo były i aktywiści co nagotowali to sami zjedli ... Innym nie smakowało. I ta Pani ma program w polskiej telewizji ! Następnym razem proponuje grupie aktywistów wyruszyć na "białe niedźwiedzie" i juz tam pozostać ...

post edytowany 1 raz, ostatnio 06.01.2011 15:16

keval

postów: 38

02.01.2011 19:40

O kuchni koszernej i zawartości merytorycznej programu i przepisach nie napiszę nic, bo poprostu niewiele o tym wiem.
Pomysł na program niby fajny, ALE:
- Pani prowadząca mnie irytuje- widać, że obsługa noża nie bardzo jej wychodzi, dziwnie go trzyma, kroić za bardzo nie umie, ale najgorsze są jej gadżety-typu dziwna machina do ubijania "koszernych" białek, malakser, bez którego chyba nic by nie ugotowała(zasadniczo w tym programi wszystko jest mielone)- dobry kucharz nie potrzebuje takiego sprzętu, wystarczy rózga kuchenna, nóż i miska. Pracując na kuchni stramy ubrudzić się tylko tyle naczyń ile jest niezbędne,a nie 100 miseczek.
- palstikowe deski do krojenia, kubeczki i pojemniczki w których trzyma przyprawy, albo cos wiecznie do nich przekłada też dobrze na mnie nie działają,
- tarcie łychą po teflonowej patelni też nie potwierdza profesjonalizmu Pani
- samozachwyt do też średnio dobra cecha kucharza.
Jak pisałem o przepisach na koszerne dania niewiele wiem, ale naleśniki potrafię zrobić( co prawda nie w malakserze), ale to co ona zrobiła to raczej suchy i biały andrut był a nie nalesnik. Niech sobie daje wodę jeżeli tak woli ( ja dałbym gazowaną), ale po złozeniu nie powinien być taki suchy (wystarczyło podsmazyc go na maśle).
Reasumując : pomysł na program fajny, ale prowadząca podobnie jak bracia K., którzy rozgryzali nietrafiona.

Ankarol

postów: 39

22.12.2010 18:48

paroofek napisał 22.12.2010 01:35:
Czy to nie aby taka sama moda, jak na kabałę...
Moda taka jest w sumie bardzo na czasie wobec wszechogarniających sieci sklepów wielkopowierzchniowych które poprzez narzucanie swoistej ekonomii wymuszają różne sztuczki w produkcji żywności. Myślę że restrykcje dotyczące koszerności są jak najbardziej na miejscu.
Rzecz w tym że np. stosunkowo jeszcze niedawno w Polsce praktycznie każda żywność lokalnego pochodzenia była naturalna lub w niewielkim stopniu modyfikowana.
Niestety teraz już tak nie jest, za to jak na drożdżach rosną certyfikaty dobrego pochodzenia, m.in. koszerności czyli "zgodnej" żywności.
Bywają jednak osoby które biorą temat zbyt płytko i nie do końca rozumieją że to wychodzi nie tylko z zasad religijnych ale także klimatu Ziemi Świętej, Palestyny czy Izraela tzn. tego samego miejsca różnie zwanego w zależności od religii.
Zatem każde mięso bardziej wodniste jak wieprzowina szybciej się psuła, zatem ważne w tej zasadzie jest jak najskuteczniejsze pozbawienie mięsa płynów ustrojowych czyli krwi itd.
Stąd tez jedne rzeczy jako nie nadające się do stosowania na pustyni są zabronione inne zaś jak najbardziej.
Przykład co to jest ZDROWE JEDZENIE
Ktoś wykona potrawę z królika z własnego chowu czy kogoś innego ale pasionego sobie trawką z ogródka albo cudownym mleczem itd. np. duszonego w śmietanie, to już czymś takim łamie i do tego podwójnie "koscher" a danie w całości to jest złe czyli trefne.
Dlaczego podwójnie ?, bo wg zasady "koscher" królik sam w sobie jest trefny bo nie jest parzystokopytny a oprócz tego mleka czy przetworów mlecznych nie wolno łączyć z mięsem.
Tak więc choćby i królik był superekologiczny a śmietana pochodziła by też od krów nie nasycanych sterydami, szpikowanych antybiotykami czyli zdrowa jak rydz, to i tak to nie będzie KOSZERNE.
Zatem jest dylemat.
Czy białe, zdrowe, delikatne mięso jako niekoszerne winno być usuwane z menu ???

I dlatego czasem się zżymam jak wiele osób myli pewne pojęcia.

post edytowany 1 raz, ostatnio 22.12.2010 18:51

paroofek

postów: 31

22.12.2010 01:35

@ Ankarol

Czy to nie aby taka sama moda, jak na kabałę... Gwiazdki holy boly i innych woodów razem z pop celebrytami dymają po czerwonych dywanach z czerwonymi sznurkami na rękach i wielcy z nich kabalarze ;p Ta cała koszerność wydaje mi się "kuchenną kabałą''

Ale pomijając to program taki ok. Nie jest to gary rhodes ale Przykaza też nie

post edytowany 1 raz, ostatnio 22.12.2010 01:39

Ankarol

postów: 39

21.12.2010 21:06

Już sama zapowiedź programu na portalu kuchnia.tv mówi wiele że to ... nabijanie ludzi w butelkę.

Bono je sushi certyfikowane przez rabinów !!!

Koszerność to są pewne zasady a jedną z nich jest brak udziału kobiet w etapach przetwarzania żywności oraz jej pochodzenie. Zatem jak rabin może dać certyfikat dla ryżu skoro przy tym pracują zastępy kobiet i do tego niewątpliwie wiele z nich w ciąży czy w okresie miesiączkowym. Zaś główna ryba w sushi czyli tuńczyk, pochodzi w połowie z odłowów bezpośrednich i wtedy żaden certyfikat potrzebny nie jest albo z hodowli głównie z basenu Morza Śródziemnego a dokładniej z farm tureckich czyli muzułmańskich.
To że Bono w to wierzy trudno, głupich nie sieją.
Program jest słaby, prowadząca nieźle opowiada ale gotować nie umie.
Przerost słowa nad treścią.
Fascynacja koszernością wynika w większym stopniu z jakimś tajemniczym kluczem niż z wiedzy jaka ona jest.
Nawet tu wpis "kardouli" jest tego znakiem.
Kuchnia żydowska to nie kuchnia izraelska i wprost jest przesycona polskimi akcentami i wice wersa.
Cóż zauważam ogólny trend do wtórnego abnalfabetyzmu i fascynacji tym co jest wokół nas na co dzień.
Trochę świeżej farby na starego gruchota i wmawianie że to nowy model.
Program jak dla mnie na NIE !!!

kamil

postów: 283

19.12.2010 22:15

hehe, mnie przy makłowiczu i innych kucharzach, którzy gotują z udziałem przypadkowych ludzi zawsze fascynuje samozachwyt. Taki Makłowicz gotuje np. w Portugalii sardynki, wokół niech pełno ludzi, w końcu kończy, zajada i mówi: cudowne, pyszne, wyjątkowy smak, etc... Tylko czemu on nie da komuś spróbować i nie usłyszy opinii innej, niż własna.

Widelec

postów: 41

19.12.2010 20:28

http://www.bankfotek.pl/view/904104

post edytowany 1 raz, ostatnio 28.02.2011 19:34

kamil

postów: 283

18.12.2010 14:46

Program fajny, ale jak można robić pesto z bazylii w malakserze? No kuźwa, przecież to jest partactwo pierwszej wody. Malakser tnie liście, a pesto powinno mieć liście bazylii zmiażdżone. Czyli kłania się moździerz, a nie elektronika.

Kardoula

postów: 2

16.12.2010 22:38

Fantastyczny program! Bravo! Nareszcie prowadząca, która frapuje, bez kompleksów, z lekkością jakiej nie uświadczysz u innych polskich prowadzących, bez epatowania "wszystko-wiem-i-wam-powiem". Program w świeżej i ciekawej formule. Przepisy do zrobienia "od zaraz". Poza tym kuchnia żydowska, to kuchnia, która istniała w naszej kulturze i historii przez stulecia, a wiemy o niej tak mało. Dobrze, że ten program daje nam taką szansę. Jeszcze raz gratulacje! Już wypatruję następnego odcinka.

edwardn

postów: 1

16.12.2010 10:47

Świetny program, po każdym odcinku czekam na kolejny!!!Prowadząca rewelacja!!! JESTEM ZAUROCZONY!

marghe

postów: 356

15.12.2010 23:51

ursi5 napisała 15.12.2010 19:15:
Marghe, ale za to już wiesz, że kiedy będziesz tarła marchewkę, to przebierz się na pomarańczowo:-)
od dzisiaj marchewka ma zakaz wstępu. Nie posiadam pomarańczowej garderoby

Dzidka

postów: 33

15.12.2010 20:43

Kolejny program, którego nie da się oglądać. Dramat na ekranie.
Do tego, niestety, błędy merytoryczne. A szkoda, bo o kuchni koszernej można naprawdę interesująco.

ursi5

postów: 219

15.12.2010 19:15

Marghe, ale za to już wiesz, że kiedy będziesz tarła marchewkę, to przebierz się na pomarańczowo:-)

marghe

postów: 356

14.12.2010 23:39

Wyjdzie na to, że jestem malkontentką.. ale ten program, a dokładniej rzecz biorąc prowadząca, nie przemawiają do mnie ani trochę.
Pomysł sam w sobie fajny, bo o koszernej kuchni nie wiem w zasadzie nic.
Ale z tego proramu chyba niewiele sie dowiem bo mam ochotę go natychniast wyłaczyć :(