Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Witam >

Czesc!

kamilawroc, 21.10.2017 | czytaj dalej


kuchnia - ustrój >

To bedzie zdecydowanie dobry wybor.

kamilawroc, 21.10.2017 | czytaj dalej


Grill elektryczny >

Grill elektryczny to świetny pomysł ja taki kupiłam sobie w tym roku...

kuchareczka2, 21.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1975, wpisów: 29958
najnowszy wpis: 21.10.2017 23:10

Mamy 27179 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ JAMIE W DOMU: BOŻE NARODZENIE

więcej >>

beatraxx18

postów: 4

15.12.2009 17:32

oglądam ten program nie tylko ze względu na młodego i energicznego prowadzącego ale i dlatego że tak pięknie jasno potrafi wszystko objaśnić pokazac świetnie ! ( przynajmniej ja tak uważam )

delajek

postów: 2

19.02.2009 08:40

dla mnie bomba

Goplana

postów: 20

10.02.2009 10:49

Bardzo swobodny i naturalny prowadzacy. Mlody chlopak z zacieciem.
Trzeba pamietac ze to nie jest polski program i do rzeczywistosci polskiej daleko stad nie kazdego stac na wszystkie te dania ale dla mnie jest inspiracja i zrodlem wielu pomyslow.

hajduczek1966

postów: 13

20.01.2009 04:02

Rafaln, dlaczego wciąż czepiasz się Atelier Smaku? Nie chcesz, nie podoba i się - to nie oglądaj!!! To jest forum dotyczące innego programu.

rafaln

postów: 35

27.12.2008 09:09

więcej programów osób, które potrafią tak, jak Jamie swobodnie i lekko prowadzić program i proponować dobre, proste jedzenie. Mniej programów w stylu Atelier smaku.

jeden z niewielu programów podających przepisy w sposób przystępny i daleki od barokowych pokazów mistrzów łakomych pozłoty. Kto z nas robi ozdoby jak mistrzowie z wielkich i drogich restauracji. Tak, jak Jamie robimy w kuchni bałagan, brudzimy i mieszamy rękoma.

Ten program i inne programy są dla normalnych.

A w sprawie pielęgniarki... Dla kogoś, kto musi z racji zarobków ograniczać się, proponuję czerpanie inspiracji, czerpanie wzorów jeżeli chodzi o podejście do jedzenia.
Pomijając polędwicę, jeżeli nie stać kogoś na gęś i indyka na święta niech skorzysta z cytrusowo-świątecznych nut pokazanych w jednym z programów i zrobi np. samą pierś indyka. Ja tak zrobiłem (nie było czasu na kupno całego indyka) i bardzo zadowolony zjadłem wczorajszy obiad. Inspiracja jest czasami ważniejsza niż kopiowanie wprost.

katastrofa

postów: 6

23.12.2008 11:20

Doskonały program i sporo inspiracji, które wykorzystam na święta. Zaczynam już dzisiaj:)

gooral

postów: 2

21.12.2008 18:07

"Czy ktoś zarabiający ok. 2.tys złotych (tak jak np. pielęgniarka) może pozwolić sobie na UCZTĘ z polędwicy wołowej z szynką parneńską pomidorami czereśniowymi jakimiś grzybami których nazwy nawet nie wymówie? Pikanteri dodaje fakt, że to miało być danie swiąteczne (wigilijne)"
kg. polędwicy wołowej to około 70 pln, szynka parMEŃSKA (!) parę plastrów to kolejne 20 pln - wigilia jest raz na rok - ale jeśli wolisz mułowatego karpia, najlepiej własnoręcznie zabitego i to najlepiej tak żeby krwią zachlapać pół łazienki (ach ! TRADITION ;-))) to i tak nikt cię nie przekona !

anek05

postów: 1

20.12.2008 18:26

program Jamiego jest rewelacyjny, jestem zauroczona prowadzeniem i lekkością pokazywania tego trudnego jednak tematu... przepisy aż chce się wykorzystywać

Ola_D

postów: 308

12.12.2008 10:24

Witam,

chciałabym tylko zaznaczyć, że w Kuchni.tv pokazujemy kuchnie różnych krajów i narodów - a nie we wszystkich Wigilia jest dniem postu (zresztą w kościele katolickim od jakiegoś czasu też już nie) - więc polędwica z prawdziwkami na Wigilię - czemu nie?
Można spróbować, można nie próbować, ale chyba również warto się dowiedzieć, co jada się gdzie indziej?
Mnie w każdym razie bardzo to ciekawi - nawet jeśli nie mam ochoty osobiście "tego czegoś" próbować :).

Pozdrawiam,
OlaD

Januszf777 napisał 19.11.2008 16:09:
Pikanteri dodaje fakt, że to miało być danie swiąteczne (wigilijne).

minutka

postów: 1250

21.11.2008 08:04

Całkowicie się z Tobą zgadzam. Mało tego uważam, że 2 tys. zł / miesiąc to dużo pieniędzy. Oczywiście jest to moje zdanie, z którym możecie się nie zgadzać.
Swoją drogą chciałabym pracować tylko 8 godz. dziennie, mieć czas na wypicie przysłowiowej kawy i przychodzić do domu bez konieczności wykonywania czynności związanych z pracą. Miałabym wtedy więcej czasu na oglądanie kuchni.tv, gotowanie dla przyjemności, a nie tylko z obowiązku i inne takie...

omega

postów: 6

20.11.2008 15:51

Jestem pewna ,ze ktos/pielegniarki/ zarabiajacy ok 2,tys zl moze pozwolic sobie nie tylko na takie potrawy.Pielegniarki nic nie potrafia tylko narzekac ze malo zarabiaja.Zajely by sie lepiej opieka chorych/lezalam w szpitalu w tym roku i osoboscie doswiadczylam "OPIEKI" tychze pan,wola to o pomste do nieba.Wiec niech nie narzekaja bo malo osob zarabia ok.2tys.zl

minutka

postów: 1250

20.11.2008 09:40

Te grzyby to po przetłumaczeniu na polski prawdziwki (borowiki).
A co do kosztu... Prawda jest taka, że bez względu na zarobki, Polacy na święta Bożego Narodzenia wydają mnóstwo pieniędzy i zwykle "szaleją" wtedy bardziej niż w inne dni roku. Zatem raz na rok można "się rzucić", w końcu nie na próżno zwykło się mawiać "zastaw się, a postaw się". Oczywiście jest spora inwestycja zważywszy na pensje - myślę, że jest to bardzo indywidualna decyzja...
Ja szaleję, bo w Adwencie na to właśnie oszczędzam.

Januszf777

postów: 1

19.11.2008 16:09

Czy ktoś zarabiający ok. 2.tys złotych (tak jak np. pielęgniarka) może pozwolić sobie na UCZTĘ z polędwicy wołowej z szynką parneńską pomidorami czereśniowymi jakimiś grzybami których nazwy nawet nie wymówie? Pikanteri dodaje fakt, że to miało być danie swiąteczne (wigilijne).