Przepisy na świąteczne potrawy w Kuchni+

ostatnio na forum >>

Witam >

Cześć wszystkim!!!

1992Tomasz, 12.12.2017 | czytaj dalej


odszkodowanie za opóźniony lot >

POszukuję informacji o firie airlex http://airlex.eu/odszkodowanie-za-opozniony-lot/ Wraz z mężem próbujemy odzyskać pieniądze...

Bleka, 12.12.2017 | czytaj dalej


książki z lidla >

hej

frydream, 12.12.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 2009, wpisów: 30154
najnowszy wpis: 12.12.2017 23:08

Mamy 27390 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ JAMES MARTIN I JEGO OGRÓD

więcej >>

Nemon

postów: 2

15.01.2011 13:46

Same pozytywne opinie, a ja nigdy nie słyszałam o tym, można to gdzieś w sieci obejrzeć?

Pozdrawiam
Zgora

Ela LISA

postów: 1956

15.12.2009 08:24

Zgadzam sie.

anka~

postów: 7

14.12.2009 10:11

świetny program!!!!

tasman1984

postów: 10

09.11.2009 12:13

Świetny program! Wreszcie widać, że to zwykli ludzie , którym czasem coś się nie udaje, a nie pic na wodę fotomontaż jak w innych programach

BasiaKaKli

postów: 1

13.10.2009 22:34

Witam. Szukam przepisu na ciasto marchewkowe, które James robił z marchewek ze swojego ogródka. Może ktoś go posiada. Pamiętam tylko, że marchewki były gotowane. Niestety wszystkie przepisy jakie znalazłam są z tartą marchewką. Proszę o pomoc

snoozy

postów: 2419

26.07.2009 17:46

W ogrodzie Jamesa zabrakło mi kroche owoców.Były truskawki i agrest.Przecież jest wiele innych owoców krzakowych

snoozy

postów: 2419

26.07.2009 12:30

Podejrzewam,ze i tak masz 1000000 razy lepszy ogród niż James

minutka

postów: 1250

25.07.2009 22:05

Obawiam się, że za następne 30 lat to będę zaopatrywać... kwiaty w sole mineralne.

snoozy

postów: 2419

25.07.2009 19:00

To pewnie za następne 30 bedziesz zaopatrywała pół Polski w warzywa i kwiaty :-)

minutka

postów: 1250

25.07.2009 17:46

Tego nie pamiętam. Wiem, że pierwszymi roślinami, jakie posadziłam, były nagietki, które ktoś wyrzucił. Sadziłam je w samo południe na rabatce, którą wycyganiłam od Mamy. Mama była pewna, że nic z tego nie wyjdzie, ale nie przyjął się tylko jeden kwiatek. Tak się zaczęło :-) i trwa do dziś ponad 30 lat.

snoozy

postów: 2419

25.07.2009 17:33

Widac było na początku,ze troche to go przerasta ale jak zaczął zbierac pierwsze plony to całkiem inaczej się zachowywał.Pewnie z Tobą też tak było no nie?

minutka

postów: 1250

25.07.2009 17:32

Dla mnie nie były podobne. Z Jamesa się uśmiałam. Jamie mnie nie śmieszył.
Ale oba programy są świetne. I wielki szacunek dla Martina za samodzielne zmagania się z ogrodem!

snoozy

postów: 2419

25.07.2009 17:26

Poczucie humoru mają podobne ale jego program jest bardziej dynamiczny, więcej się w nim dzieje.U Jamiego były takie troche flaki z olejem ale i tak kupiłem sobie jego płyte z I sezonem w ogrodzie

minutka

postów: 1250

25.07.2009 17:22

Racja. Ja też wolę Jego poczucie humoru.

snoozy

postów: 2419

25.07.2009 10:20

Powtórki pewnie beda i chętnie je obejrze.W sierpniu zaczyna sie też słodki James.Program Jamesa jest bardziej żywiołowy niż Olivera

minutka

postów: 1250

25.07.2009 09:16

Też zwróciłam na to uwagę, Elu. Myślałam, że będą powtórki z jego ogródka, bo przegapiłam kilka odcinków, ale pewnie potem będą powtarzać.
Nikito, zgadzam się z Tobą. Przed emisją podchodziłam do programu Martina ze sceptycyzmem, bo obawiałam się powtórki Olivera. Ale tak się nie stało. Martin i jego ogród jest inny, równie wartościowy.

Ela LISA

postów: 1956

25.07.2009 06:58

Od poniedzialku, jest James w Bretanii.Warto poogladac. O tej samej godzinie.

nikita666

postów: 370

24.07.2009 23:53

Fajnie sie program rozwinal, to nie to samo co JO, troche pracy w to wlozyl, same przepisy tez fajne, cool program.

snoozy

postów: 2419

24.07.2009 22:22

Chyba nie skorzystam :-)

minutka

postów: 1250

24.07.2009 22:15

Jak zmielisz kalafiora z gośćmi, to będziesz miał wege odmianę klopsa ;-)

snoozy

postów: 2419

24.07.2009 21:05

Nie wiedziałem,ze z kalafiora z goścmi robie się klops.Myslałem,ze to z mięsa mielonego :-)

minutka

postów: 1250

24.07.2009 20:42

Dlaczego nie dziwi mnie Twoje zachowanie?
Dziś nie oglądałam, ale zerknęłam wczoraj. Nieudane kalafiory :-( Ich uprawa nie należy do łatwych. Poza tym mogą ładnie wyrosnąć, a potem zagnieżdżą się w nich nieproszeni goście i klops :-(

snoozy

postów: 2419

17.07.2009 23:53

No to Cie zaskocze bo spróbowałbym tylko czy to zjadliwe a reszte oddał innym.Ja właśnie na jutro mam zamówione kwiaty i bede je faszerował ricottą a później smażył.

minutka

postów: 1250

17.07.2009 21:55

A Ty byś się podzielił, gdyby wyszło Ci smaczne, a zrobiłeś w tak małej ilości? Ja nie! :-)
U Martina dziś były kwiaty cukinii, a ja zamierzam jutro zjeść je na śniadanko.
Tak, własne pianki są super, zwłaszcza że wiesz, co w nich jest. Ja dodaję kilka kropel jakiejś (bo oczywiście nie pamiętam nazwy i nie mogę sprawdzić, bo jest w W-wie) wody z Indii. Lubię jej zapach i dodaję do różniastych deserów.

snoozy

postów: 2419

17.07.2009 19:43

No ale skąpiradło z tego Jamesa.Nie podzielił się risottem z kolezanką :-)
Pianki własnej roboty są najlepsze.Ja jeszcze dodaje do masy kropelke naktaru z kwiatów pomarańczy i krople soku z dzikiego bzu by miały fajny smak i kolor

snoozy

postów: 2419

17.07.2009 11:20

ja wczoraj załapałem się na ciasto marchewkowe z bitą śmietaną.

minutka

postów: 1250

17.07.2009 09:42

Napiszcie, co było we wczorajszym odcinku (powtórka po północy jest dla mnie nie do obejrzenia). Wczoraj kilkanaście godzin spędziłam przy napełnianiu słoików różnościami i nie miałam chwili na odpoczynek czy nawet zjedzenie czegoś porządnie.

snoozy

postów: 2419

16.07.2009 09:39

Co do lipii trójlistnej to nie wiedziałem,że można ją dodawac do deserów.ta roslina kojarzy mi się tylko z perfumami.
Za to robie creme brulle z tymiankiem cytrynowym

Ela LISA

postów: 1956

16.07.2009 08:37

Ale to jest wlasnie w nich cudowne.

snoozy

postów: 2419

16.07.2009 08:12

To są właśnie Włosi.Każdy mówi,ze jego jest naj :-)

Ela LISA

postów: 1956

16.07.2009 07:29

Pizza di scarola, jest jedzona przez caly rok.Kawalki sa wystawione w gablotkach szklanych. Oczywiscie w Swieta Bozego Narodzenia, robia ja jak szaleni. Jadlam rozne warianty.Na poczatku, nie smakowala mi ,potem ja uwielbialam.Zawsze byly awantury, czy dodac orzechy, czy pinole.Oliwki czarne i kapary. itd.
Co roku, kazdy twierdzil ze robi lepsza.Trwala licytacja.

snoozy

postów: 2419

15.07.2009 21:32

Przepis już umieściłem więc próbujcie :-)
ja pamietam jak pierwszy raz ją jadłem.Dla mnie była dziwna nazwa pizza di scarola bo spodziewałem sie właśnie pizza ale później wyjasniono mi,że takie nazwy nadaje się też nadziwanym warzywami plackom wykonanym z ciasta na pizze

Ela LISA

postów: 1956

15.07.2009 21:26

Pizza con scarola, jest pyszna. Co prawda, trzeba sie do jej smaku przyzwyczaic. Za to potem,sni sie po nocach.
Sa rozne wersje, dodaja i orzechy wloskie, rodzynki, anchois itd. Poezja.

snoozy

postów: 2419

15.07.2009 20:19

Zamiesciłem już przepis na scarole i właśnie tam zamiast endywii możesz dodac radichio.Też jest super

minutka

postów: 1250

15.07.2009 20:07

Super! A może dorzucisz coś z radiccio? Uwielbiam ten smak i kolor. Z normalną cykorią mi się nie powiodło i to jedyna roślina, której się poddałam na jakiś czas. Jej bielenie tutaj, a mieszkanie w W-wie są w sprzeczności. Trzeba poczekać kilka lat.

snoozy

postów: 2419

15.07.2009 20:03

Już zabieram się do roboty także zaraz będziesz ja miała :-)

minutka

postów: 1250

15.07.2009 19:58

Nie, w ogóle nim nie jesteś :-))))
A bliźniak, bo pokazał drugą twarz.
W tym roku endywii nie mam, a w sprzedaży jest w cenach nie do przyjęcia dla mnie. Przyznam się też, że sałaty jadam surowe. Goryczka mi nie przeszkadza. Choć może warto zmienić przyzwyczajenia. Wklepiesz do włoskich dań?

snoozy

postów: 2419

15.07.2009 19:48

Jak nie wiesz co zrobic z endywia to mam swietny przepis na włoska pizze scarole choc to nietypowa pizza.
A czemu myslisz ,ze jest bliźniakiem, ja jestem bliźniakiem i nie jestem żartownisiem :-))))

minutka

postów: 1250

15.07.2009 19:42

Oj tak! W przypadku tradycyjnych w Polsce warzyw podglądałam od małego Rodziców, więc tu wpadki mi się nie zdarzały. Ale z warzywami pierwszy raz uprawianymi zaliczyłam sporo doświadczeń. Na szczęście mam żyłkę eksperymentatora i lubię jeść, więc nie poddałam się po pierwszym razie. Dzięki temu mam co roku karczochy, choć na opakowaniach jest napisane, że w warunkach polskich to odmiana jednoroczna. No i szparagi, brokuły (które w pierwszym roku nagminnie rozgotowywałam), endywię (oj z nią to się działo, w tym roku odpoczynek, bo miejsca mi zabrakło), papryki (trudne do uzyskania w ładnej formie, gdy się nie stosuje chemicznych polepszaczy). A w tym roku, dzięki Marcinowi, będą ostre papryczki w trzech rodzajach.
Radocha jest wielka, gdy się posieje, potem - gdy wykiełkuje, później - gdy owocuje i owoce dojrzeją. A jaka satysfakcja!!!
Dlatego rozumiem Martina doskonale, ale i podziwiam mimo wszystko.

Nie wiedziałam, że On taki żartowniś. W tym programie - mam wrażenie - pokazuje swoje drugie ja. Czyżby Pan spod znaku Bliźniąt?

snoozy

postów: 2419

15.07.2009 19:08

Mozzarella w karocy to pych a damie z Kampanii.Ja akurat robie bez sosu pomidorowego ale i z nim fajnie wyglądała.Ja mysle,ze jak człowiek sam sobie poradzi to większa radośc :-)

minutka

postów: 1250

15.07.2009 19:01

Ja piaskową jadam - zwykle dodaję do kurek. Rośnie przy starej studni. Nornica zeżarła mi w ubiegłym roku jedną kępkę, ale druga została i fantastycznie się w tym roku rozrosła.

Coś wielkie liście i dość szerokie miał ten szczaw z wczorajszego odcinka, ale widocznie u nich taka odmiana.

Oglądając dzisiejszy od razu przypomniała mi się karoca według przepisu od Ciebie, snoozy. Fantastycznie smakuje i kto by pomyślał - takie nic, a potrafi nasycić :-)
Trochę mnie zdziwił Martin tak małymi odległościami między sadzonkami pomidorów. Tak rosnąć mogą koktajlowe, ale te większe potrzebują przestrzeni. Zresztą na urywku ze szklarni wydawało mi się, że to były koktajlowe, jednak w kuchni przeszedł na większe. Ciekawe, jaką posadził odmianę, bo w realu rzadko pomidory są takie same, chyba że się zbierze sporo i potem wybiera.
Podziwiam Go, że zdecydował się na samodzielne prowadzenie ogrodu. Jamie miał jednak ogrodnika, a Martin od razu na głęboką wodę. Brawo!

snoozy

postów: 2419

15.07.2009 16:59

ja za to mam pod domem ale tylko pięknie kwitnącą macierzanke piaskową ale ona tylko jako ziółko a nie do jedzenia

Ola_D

postów: 308

15.07.2009 14:09

Witam,
niestety - musimy przyznać się do dość dziwacznego błędu - tłumacz (doświadczony i o dużej wiedzy, wcale nie amator, który się "dorwał" znienacka do Kuchni.tv) bije się w pierś i przyznaje, że go kompletnie zaćmiło, bo sprawdzał tekst 2 razy, uczestniczył w nagraniu, i mimo to nie zauważył w porę tak ewidentnego byka.

No cóż - błędy się zdarzają, choć w żadnym razie nie powinny.
Bardzo dziękujemy za zwrócenie uwagi i naturalnie poprawimy ten odcinek. A chodzi oczywiście o szczaw.

Pozdrawiam,
OlaD

mmmrrr napisał 14.07.2009 17:38:
Jestem zawiedziony, właśnie oglądam program w którym gościu czyta raz "szczaw" a za chwilę "szpinak".
Kto to tłumaczy?

minutka

postów: 1250

15.07.2009 10:11

A już myślałam, ze coś nowego się pojawiło ;-) Tymianek mam tylko zwykły. Za to mam mnóstwo różnego rodzaju macierzanki. Jeśli tylko w lesie spotkam odmianę, której nie mam, muszę zerwać odrost. Przegięłam kiedyś będąc na Ostrowie Tumskim - Kolega szukał jakichś kawałków ceramiki (znalazł!), a ja podziwiałam szyszki chmielu. Wbiegając na górkę, jak zwykle patrzyłam pod nogi i wypatrzyłam nową macierzankę. Niestety zdechła mi w W-wie :-(

Martinowi zazdroszczę drzewka oliwnego.
Gnocci świetnie się prezentowało. Cięcie nożyczkami bardzo mi się spodobało - dostaje się w miarę jednakowe kawałki.

snoozy

postów: 2419

14.07.2009 18:44

Oczywiscie,ze tymianek.Co się ze mna dzisiaj dzieje :-)Pisze jakieś głupoty.Tymianek rosnie jak opetany i ma wspaniałą nute cytrynową

minutka

postów: 1250

14.07.2009 18:19

Snoozy, masz cytrynowe oregano? Do tej pory słyszałam jedynie o cytrynowym tymianku. Czy tak jak zwykłe oregano, cytrynowe jest wieloletnie? Może masz już spory krzaczek i mógłbyś dać mi jakąś szczepkę?

snoozy

postów: 2419

14.07.2009 18:15

Ja jeżeli sałaty to tylko mieszane tzn dębowa czerwona, radichio, rukola, roszponka, mieta, sałata lodowa z dodatkiem cytrynowego oregano i tylko z oliwą czosnkowa z dodatkiem Waldburgu imbirowo-winogronowego albo Kalamansi (to takie moje zboczenie :-))

minutka

postów: 1250

14.07.2009 18:07

Odpozdrowienia, Nikito :-) Ja sałatę mogę ostatnio jadać jako danie główne. Dziś wzgardziłam mięchem i napchałam się sałatą z cudowną śmietaną. A potem deser wiśnie - ciemne i słodkie.

post edytowany 1 raz, ostatnio 14.07.2009 18:08

nikita666

postów: 370

14.07.2009 18:03

ja jestem wielkim milosnikiem salat, lubie wszystkie odmiany czym wiecej tym lepiej :) to moja podstawa do miesa czy ryb

pozdrawiam salatkowa minutke :)))

snoozy

postów: 2419

14.07.2009 18:02

Niestety czasami zdażają się wpadki.Nie myli sie ten co nic nie robi :-)

minutka

postów: 1250

14.07.2009 17:59

Moim zdaniem to był szpinak - olbrzymi lub zimowy (choć ten ostatni trochę nie pasuje do terminu zbioru).
Widzę, że mamy z Jamsem wspólny problem - zakupujemy mnóstwo odmian sałat! Rodzina tego nie rozumie, dla nich wystarczy królowa lata (zimowa - ohyda) i rukola. Ja muszę mieć różne i pod względem smaku, i koloru, i kształtu liści. Taka mieszanka i olej rzepakowy to poezja.

nikita666

postów: 370

14.07.2009 17:46

rowniez tego nie rozumiem, to nie byl szpinak na pewno z tego co widzialem ale to w wielu programach sa te bledy, kolejny amator sie dorwal do tlumaczenia :/ ostatnio w 2 damach babka odlewa wode a a ktos czyta ze oldewa fasolke czy ziemniaki, warzywo mozna odcedzic a nie odlac, kompletnie nie rozumiem takich bledow.

ogolnie program jest znakomity, James sprawdza sie chyba w kazdej roli, genialny kucharz

post edytowany 2 razy, ostatnio 14.07.2009 17:54

mmmrrr

postów: 1

14.07.2009 17:38

Jestem zawiedziony, właśnie oglądam program w którym gościu czyta raz "szczaw" a za chwilę "szpinak".
Kto to tłumaczy?
Proponuję nie tłumaczyć, tylko puścić w języku angielskim - będzie łatwiej i Wam i Nam Widzom!!!!!!!!!!

minutka

postów: 1250

14.07.2009 17:30

Wiem. Nie omieszkałam tego sprawdzić, gdy się zorientowałam, że pierwszy odcinek za mną. Niech żyją powtórki.
Właśnie oglądam drugi. Podobają mi się takie ogrody jak Martina czy Olivera. U mnie niestety nierealne jest zrobienie takich grządek :-(
Rozśmieszył mnie, że na tak krótkiej szerokości grządki sadził "pod sznurek". Szkoda zachodu. Wystarczy zrobić rowek kijem od np. grabi.
Przypomniał mi o szczawiu. Chyba zrobię sałatkę na kolację, bo najbardziej lubię świeży i surowy.

snoozy

postów: 2419

14.07.2009 09:55

Możesz obejrzec powtórke o 21.20.To program wybitnie dla Ciebie nasza Ogrodniczko :-)

minutka

postów: 1250

14.07.2009 08:30

Kurcze, a ja przegapiłam :-( Jestem tak zarobiona, że daty mi się pomieszały i myślałam, że to od dziś.

Ela LISA

postów: 1956

14.07.2009 07:49

Dobre ,i milo sie oglada.Kluseczki ciekawe.

nikita666

postów: 370

13.07.2009 18:54

spoko program, chaotyczny troche ale to nie wina JM, bede ogladac b.fajny

snoozy

postów: 2419

13.07.2009 18:18

Za nami pierwszy odcinek.Dla mnie to powtórka bo ogladałem ten cykl na innym kanale ale miła powtórka bo z chęcią obejrze jeszcze raz.Choc o ogrodnictwie mam takie pojęcie jak o balecie to miło popatrzec jak ktoś sadzi i zaczyna od zera a później zbiera swoje plony i gotuje z nich.Klusie z ziołami i baza Pavlovej z owocami na dobry poczatek :-)

Ela LISA

postów: 1956

02.07.2009 12:01

Z cala pwenoscia.Szukajac czegos ,o Sodkim Jamesie,natknelam sie na Kudlatych kucharzy - Nie ma jak w domu, I na Rick Stein - i ambasador Japonii.
Przyznaje,ze chec obejrzenia tego,przez chwile przycmila wszystko.
Straszliwie zaluje,ze na TV Kuchnia, tego nie ma .

snoozy

postów: 2419

02.07.2009 10:12

bardzo bym chciał bo to chyba najlepszy program o słodyczach jaki ogladałem.Robili prawdziwe arcydzieła ale w taki sposób,ze każdy z nas by to zrobił

Ela LISA

postów: 1956

02.07.2009 09:30

Slodki James,szkoda ze nie ogladalam.Moze TV kuchnia wyemituje .

snoozy

postów: 2419

02.07.2009 07:45

Kanał BBC Lifestyle puszczał 3 programy z nim.Sobota w kuchni, W ogrodzie i Słodki James- w nim właśnie robił słodkosci i były super

Ela LISA

postów: 1956

02.07.2009 05:22

Tego nie znam.Nie ogladalam programu ze slodyczami.Czy to on piekl chleb? Ze swoim kolega? Cos takiego ogladalam, jeszcze spie, i w tej chwili nie mysle dobrze.Ogladal ktos?

snoozy

postów: 2419

01.07.2009 23:37

W tym programie ma ogród z którego będzie zbierał swoje plony i z nich gotował oraz będzie chyba jeżdził po pobliskich miejscowościach i tam wybierał potrawy.
Pamiętam też jego program gdzie robił tylko słodkosci ze swoim uczniem,Program był świetny

Ela LISA

postów: 1956

01.07.2009 21:15

Za to arystokracja, byla na luzie. Z przyjemnoscia sadzili selery i hodowali swinie. W gumiakach chodzili.Inny styl.

minutka

postów: 1250

01.07.2009 21:13

Ja Go nigdy nie traktowałam za eleganckiego mężczyznę. Dla mnie jest świetnym kucharzem, który sprawdza się w telewizji. W tym programie z arystokracją w tle w ogóle mi nie pasował.

post edytowany 1 raz, ostatnio 01.07.2009 21:14

Ela LISA

postów: 1956

01.07.2009 21:12

Kazdy kucharz,chcialby miec kawalek ziemi. Wlasne pomidorki,bazylia. Tego nie da sie niczym zastapic.Tylko nie kazdy ,ma taka wspaniala mozliwosc. Zazdroszcze tym,ktorzy maja wlasne domy i ogrody.

nikita666

postów: 370

01.07.2009 20:57

Niby tak... moim zdaniem on sie moze w tej roli odnalesc, do tej pory mialem go za faceta dosc eleganckiego i dlatego moze nie pasowac teoretycznie zabawa z ogrodzie ale to taka powierzchowna ocena przeciez.

minutka

postów: 1250

01.07.2009 20:45

Ela LISA napisała 01.07.2009 18:47:
On sie zbytnio nie dadaje do kopania w ogrodzie.Nie ten styl.
Dlaczego? Wychowywał się podobno na farmie. Ale fakt, jeśli oddał się kulinariom i tv, to pewnie weny do ogrodu może już nie mieć.

snoozy

postów: 2419

01.07.2009 19:22

Oglądałem ten program na jakimś kanale.Niestety podróba Jamiego choc przepisy były ciekawe.Był też ogrodnik do pomocy itp

Ela LISA

postów: 1956

01.07.2009 18:47

On sie zbytnio nie dadaje do kopania w ogrodzie.Nie ten styl.

minutka

postów: 1250

01.07.2009 16:37

Ja JM bardzo cenię i polubiłam po programie kręconym w delikatesach (nie pamiętam tytułu). Bardzo efektownie wypadał u AWT. Dlatego nie chciałabym się zrazić. W każdym razie zapatruję się na razie optymistycznie. Mam też nadzieję, że poda trochę info ogrodniczych (od Jamiego zapożyczyłam sadzenie nagietków przy marchwi i pomogło na robaczywienie).

KATARZYNKA

postów: 760

01.07.2009 16:28

minutka napisała 01.07.2009 16:05:
Mam tylko nadzieję, że nie będzie powieleniem Jamiego.
Co prawda reklamy nie widziałam, ale mam nadzieje, że tak się nie stanie. Ponieważ J.Martina zawsze lubiłam i ceniłam. Dodatkowo dochodzi ciekawa tematyka samego programu.

post edytowany 1 raz, ostatnio 01.07.2009 16:28

nikita666

postów: 370

01.07.2009 16:13

J.Martin to bardzo dobry kucharz, nie ma sie co obawiac, ogladalem kilka jest programow (dwa na CLUB) jeden a k.tv i zawsze wypadal znakomicie.

minutka

postów: 1250

01.07.2009 16:05

Przed momentem widziałam zajawkę tego programu. Czekam na niego z niecierpliwością. Mam tylko nadzieję, że nie będzie powieleniem Jamiego.