Przepisy na świąteczne potrawy w Kuchni+

ostatnio na forum >>

lampa loft >

można ledowe właśnie oświetlenie umieścić pod wiszącymi szafkami. Ładnie oświetlają blaty. Też...

klarcik, 16.12.2017 | czytaj dalej


Dom na sprzedaz >

Witam gdzie znajdę ofertę nieruchomości, interesują mnie między innymi domy na sprzedaż...

miamich, 15.12.2017 | czytaj dalej


David w Europie 5 >

moim zdaniem też nie pasuje ..

Wraa, 15.12.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 2011, wpisów: 30165
najnowszy wpis: 16.12.2017 18:52

Mamy 27407 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wasze przepisy

FORUM kuchnia+ jak wykorzystać bulion rybny?

Pysiaczek

postów: 1

05.11.2010 00:07

zupa, sosy itp.

adaiza

postów: 11

13.09.2010 10:08

Bulion rybny można też wykorzystać do białego sosu beszamelowego jako dodatek do krokietów rybnych czy też ryby gotowanej w mleku. Dodatkiem może też być do pieczystego np. wołowiny (przy przyrządzaniu np. tadżin). Bulion rybny trzeba jednak z umiarem łączyć z mięsiwem.

kamil

postów: 283

12.09.2010 16:00

risotto, zupa i galareta. To na razie jedyne propozycje. Naprawdę nie ma innych na użycie bulionu rybnego? Bo te - chociaż i za te dziękuję - są dosyć oczywiste.

marghe

postów: 356

10.09.2010 16:47

I jeszcze do risotta z rybami / owocami morza

Ankarol

postów: 39

07.09.2010 10:10

ale 1 litr zamrozić trzeba, bo juz zaraz święta i do galarety do ryby bedzie jak znalazł.

W pewnym sensie zgoda, tyle że na święta ryb z reguły jest sporo (u Mnie karp albo lin, szczupak albo pstrąg i łosoś + śledzie oczywiście, choć ostatnie idą osobno) i zawsze jest sporo resztek tym bardziej że do galarety idzie tylko jedna ryba czyli pstrąg albo szczupak, więc nie potrzeba aż tak wiele wywaru. Należy też zaznaczyć że odpadki z ryby by stanowiły bulion doskonały, nie powinny być gotowane dłużej niż 40 minut. Potem tracą wyraźnie na smaku a i aromatu rybnego pozbawiają się zupełnie. Nie wiem jak jest z mrożonym bulionem rybnym, gdyz nie eksperymentuję z mrożeniem żywności zupełnie.

I kolejny litr - na gumbo...
No przepraszam ale co ma gumbo wspólnego z rybami !!!???. Owszem robi sie je z krewetek, krabów, homarów i innych skorupiaków ale nie z ryb !!!. Skorupiaki dają inny posmak niż ryby. Ponadto gumbo robi się w pewnym kanonie, trzy warzywa to rzecz oczywista, potem z marynowanej wieprzowiny + wędzona szynka + (andouille) kiełbasa (najlepsza śląska bo to wedle Amerykanów coś co się u nich zowie polish sausage), skorupiaków albo samych warzyw i zagęszczone jest albo okrą albo liśćmi sassafrasu (taki śluz się robi) albo zasmażką Roux (ciemną lub jasną). Robiłam gumbo wielokrotnie w tym przy udziale rodowitego Luizjańczyka i trochę opowieści o tej potrawie poznałam.

a reszte odparuj dobrze i zostaw jako przyprawę-doprawę.

Wydaje się że to dobry pomysł ale nie wiem czy wyjdzie mu to na dobre, skoro długie gotowanie zdecydowanie szkodzi smakowi. Przy bulinach, szczególnie wołowym, to świetna sprawa. Sama tak robiłam ale przy rybnym ?, mam wątpliwości

jacek1f

postów: 2296

05.09.2010 22:32

tu troche

ale 1 litr zamrozić trzeba, bo juz zaraz święta i do galarety do ryby bedzie jak znalazł.

Kolejny litr na zupe rybna - na pewno dasz rade zuzyc.
I kolejny litr - na gumbo... albo do pulpetów, albo do zup tajskisch do doprawienia...
a reszte odparuj dobrze i zostaw jako przyprawę-doprawę.

kamil

postów: 283

05.09.2010 18:40

Po różnych potrawach z ryb, zostały mi kręgosłupy, łby, ogony. Zamroziłem, gdy nazbierałem zrobiłem bulion, wyszedł pyszny. Pomrożony już w litrowych porcjach. Tylko teraz nie mam pomysłu jak go użyć. Pomożecie?