ostatnio na forum >>

gdzie kupić we wrocławiu szklany panel do kuchni? >

Robiąc od nowa salon i kuchnie kolega polecił mi tą firmę http://www.majsterszklarz.pl...

wiktoria-karn, 14.03.2014 | czytaj dalej


Orzechy - dobre czy nie? >

Dobra jest nalewka z orzechów na brzuch.

wiktoria-karn, 14.03.2014 | czytaj dalej


Dieta Ewy Dąbrowskiej >

Nie, ale spróbuje.

wiktoria-karn, 14.03.2014 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1522, wpisów: 25948
najnowszy wpis: 14.03.2014 10:53

Mamy 21968 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wasze przepisy

FORUM kuchnia+ Jajka surowe i zapobieganie salmonelli

kamil

postów: 283

18.02.2011 20:08

slawek7 napisał 18.02.2011 13:08:
Z tym zabijaniem salmonelli przez alkohol to cos mi tu nie pasuje.
W aptekach dostepne sa preparaty z alkoholem (plus jakies tam substancje zapachowe) i na opakowaniu jest napisane że żabija salmonellę.
Poza tym słysząłem że przed pakowaniem jajek sa traktowane ultrafioletem, ale problem jest taki że nikt nie piszę ze te pudełka mogą być z salmonellą.
nie alkohol zabija salmonellę, tylko substancje biobójcze w nim rozpuszczone. A pudełka z salmonellą? A skąd ta salmonella ma się wziąć w nowych pudełkach do których pakowane są jajka?

slawek7

postów: 35

18.02.2011 13:08

Z tym zabijaniem salmonelli przez alkohol to cos mi tu nie pasuje.
W aptekach dostepne sa preparaty z alkoholem (plus jakies tam substancje zapachowe) i na opakowaniu jest napisane że żabija salmonellę.
Poza tym słysząłem że przed pakowaniem jajek sa traktowane ultrafioletem, ale problem jest taki że nikt nie piszę ze te pudełka mogą być z salmonellą.

rozgotowana

postów: 5

18.02.2011 12:14

Akurat chów przemysłowy przyczynia się do rozpowszechniania salmonelli, dlatego warto jaja kupować z pewnego źródła, gdzie wiemy, że zwierzęta są zdrowe.
Ponadto pałeczki salmonelli giną już w 60 stopniach.

kamil

postów: 283

07.02.2011 21:20

kochani, parzenie jajek niszczy tylko i wyłącznie salmonellą zewnątrz skorupek. A wewnątrz to co? Poza tym, nie dramatyzujmy. Przecież salmonella nie występuje na surowych jajkach, tylko na jajkach skażonych. Akurat jajka z - nomen omen - chowu przemysłowego są bezpieczne pod tym kątem. Bo, raz że stada są pod nadzorem weterynaryjnym, a dwa - takie jajka są dezynfekowane przed pakowaniem.
Pamiętajcie, że salmonellą jest się znacznie łatwiej zarazić np. przez krojenie kurczaka. Bo umówmy się, kto z was myje nóż, deskę czy stół we wrzątku?
ps.
Błagam, nie powtarzajcie mitów o alkoholu, który zabija salmonellę. Bo to jest jakaś bzdura nad bzdurami. Taka sama jak to, że alkohol chroni przed zatruciem grzybami.

bpawlikowski

postów: 2

07.02.2011 19:52

np w książce do szkoły gastronomicznej dokładniej do technikum uzupełniającego.

Technologia gastronomiczna z towaroznawstwem. Małgorzaty Konarzewskiej

Co do jaj ja układam na sitku jaja, zalewam wrzątkiem i po robocie. Do kremu można dodać alkocholu, tez w jakimś stopni jest to dodatkowa ochrona przed salmonella, i dodatkowo wzbogaca smak kremu, np ammareto (pomarańczowy smak) czy kahlua (kawowy)

slawek7

postów: 35

28.12.2010 14:03

Teżo tym słyszałem lecz bałem się że białko może się ściąć. Ja po prostu polewałem skorupkę wrzątkiem z czajnika, z tym że dopiero teraz chcę użyć surowych jaj do kremu i dlatego pytam zanim cos nabroję. A czy alkoholem mozna przetrzec jajko?

Przy okazji. Znacie Państwo jakies opracowanie w którym mozna sie dowiedziec cos na temat zastosowania jaj. Od jakiegos czasu szukam i szukam opisu dlaczego, po co uzywa sie żółtek i białek w cukiernictwie. Oststnio dowiedziałem sie że ubijanie białek powoduje tylko napowietrzanie i nadal są surowe a z kolei dodanie cukru do żółtek powoduje jakąś reakcję. Gdzie o tym poczytać?

Zeuzabella

postów: 10

28.12.2010 12:37

Jeżeli chcemy mieć stuprocentową pewność uniknięcia salmonelli przy stosowaniu surowych jajek do kremów, zimnych sosów, majonezów itp. należy jajko zanurzyć na kilkadziesiąt sekund (nie dłużej niż minutę) we wrzątku. Jajko w skorupce oczywiście :)

post edytowany 1 raz, ostatnio 28.12.2010 12:38

kamil

postów: 283

27.12.2010 16:32

Sławku, salmonella albo jest na jajkach, albo jej nie ma. Ucieranie jajek zmienia ich konsystencję, ale ich nie gotuje :-) Salmonella ginie we wrzątku, więc jeżeli chcesz mieć pewność, że jej nie będzie, to umyj jajka pod gorącą wodą. Czy spirytus niszczy pałeczki salmonelli to nie wiem, więc się nie wypowiadam.
Poza tym, od kilku lat jajka sklepowe, pakowane są odkażane w fermach właśnie pod kątem salmonelli, więc jej nie powinno być.
Ale pamietaj o jednym: żywność to żywność, to nie jest produkcja skarpet i powtarzalnych parametrach. Salmonellą stosując elementarne zasady higieny naprawdę trudno się zarazić, ale nie jest to niemożliwe.

slawek7

postów: 35

27.12.2010 13:48

Witajcie

Powiedzcie mi czy jeżeli w kremie występują surowe jajka (całe) to jak sie uchronic przed np. salmonellą?

Mam przepis na krem i w nim nalezy dodac całe jajka. Technologi jest taka że uciera sie masło i dodaje cale jajka. Nie za bardzo wiem czy po takim ucieraniu nie są one surowe. Czy w ogóle można jeść takie surowe jajka?

Czy umycie jajek w ciepłej wodzie uchroni przed zakażeniem salmonellą? A czy można przetrzeć je np spirytusem? Nie wiem czy to niszczy salmonellę?