Przepisy na świąteczne potrawy w Kuchni+

ostatnio na forum >>

Czajnik >

Jaki czajnik polecacie? Elektryczny czy tradycyjny. Nie ukrywam że tradycyjne bardzo mi...

Wanda2017, 18.12.2017 | czytaj dalej


Przepisy na swieta >

Dla mnie w święta obowiązkowo musi być bigos i tradycyjna polska sałatka...

temptinglook, 17.12.2017 | czytaj dalej


Sieć nowych restauracji >

Z racji, że planuję otworzyć niebawem nową restaurację poszukuję ku temu lokale,...

Karpatk67a, 17.12.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 2013, wpisów: 30168
najnowszy wpis: 18.12.2017 05:20

Mamy 27420 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wydajemy przyjęcie

FORUM kuchnia+ Indyk,co,jak i kiedy?

RoundHereB

postów: 15

25.03.2015 13:13

Rosół z Indyka, ogólnie wywar jest pyszny i dużo bardziej pomaga przy przeziębieniu :)

albert7000

postów: 10

26.02.2015 12:27

Nie wiem jak to jest z tym termoobiegiem..Hmm ale z tego co się orientuję to chyba taka stosowna informacja o tym powinna się zdecydowanie znajdować w twojej własnej instrukcji obsługi, trzeba to poszukać i znaleźć coś ciekawego na ten temat. Zdecydowanie indyka jest bardzo dobrze zrobić jak kotleta i po prostu do tego dać ryż

magdafras

postów: 12

24.10.2014 11:17

ja zawsze robię indyka z czosnku i miodzie:) czasem dodaję trochę musztardy ale to zależy od tego na co mamy ochotę:)

owocowadziewczyna

postów: 49

21.03.2012 11:37

Wracając do indyka ...? Mam pytanko...
Czy indyka robi sie na ruszcie czy wystarczy jak się ma termobieg w piecyku .??
Bo ostatnio gdzieś przeczytałam .. ze podobno na ruszcie, ale wydaje mi się, ze to nie prawda i że swoja drogą on jest za duży na ruszt..
Jeszcze nigdy nie przyrządzałam indyka, wiec chce aby wyszedł jak najlepiej... :)

Nejt

postów: 38

10.02.2012 08:22

Co do gęsi - ma duże pokłady tłuszczu pod skórą.
Ostatnio kupiłem gęś 6 kg po wypatroszeniu z podrobami - prosto ze wsi od znajomego - rewelacja!!!

Gęsi nie piekłem w całości, zgrabnie ostrym tasakiem podzieliłem ją na porcje zostawiając parę kąsków (szyja i okrawki z okolic ud) na rosół, wątroba poszła w pasztet, a serce, żoładek i płuca poszły na wywar do krupniku - nietypowe ale polecam.

Co do pieczenia:
Najpierw podsmażylem mieso bez żadnych przypraw w dużej gęsiarce wytopiony tłuszcz odlałem do miseczki ( na przyszłość do rosołu itp.) w trakcie pieczenia wytapia sie jeszcze sporo tłuszczu więc nie ma się czym przejmować, podlałem czerwonym winem do tego jabłka, warzywa, główka czosnku, trochę rozmarynu, sól, pieprz i do pieca nie wiem na jak długo poprostu do momentu aż było kruche, nie sposób nie skusić się na kęs - po tym poznałem czy już jest odpowiednio upieczone.

Polecam i pozdrawiam.

post edytowany 1 raz, ostatnio 10.02.2012 08:23

Grillcenter_pl

postów: 32

09.02.2012 10:31

Jeżeli masz tylko odpowiednią forme do pieczenia,to nie powinno być żadnym problemem. Wtedy wstawisz do rozgrzanego pieca i pilnujesz aby skórka była delikatna i chrupiąca.

Pozdrawiam Grillcenter.pl

ursi5

postów: 219

15.12.2010 19:10

Ja będę miała gęś i jeśli chodzi o drób, ma chyba trochę bardziej tłuste mięso, ale zasady pieczenia zachowam, jak podaje Kamil i Ascka. Wiem, że fajnie jest improwizować, ale w tym przypadku tę improwizację trzeba będzie skonsumować i jeszcze poczęstować gości, wobec których chciałoby się wypaść perfekcyjnie:-)

kamil

postów: 283

15.12.2010 14:37

wstawianie na początku do rozgrzanego pieca to też dobry pomysł. Aczkolwiek ja wolę inny na chrupiącą skórkę i ładny kolor. Ale do niego potrzebna jest duża forma do pieczenia jeśli chodzi o indyka, bo on duży po prostu jest. Blachę stawia sie na kuchenkę, wlewa trochę oliwy i indyka się podsmaża z każdej strony.

ascka

postów: 7

15.12.2010 10:10

dobrze by było tego indyka wstawić na pierwsze 15 - 20 minut do bardziej nagrzanego piekarnika (240 stopni) a potem bez otwierania piekarnika zmniejszyć na 170 -160 stopni. Fajnym wynalazkiem jest termometr do pieczenia, wsadzić w pierś i jak dojdzie do 74 stopni to wyjąć indyka z pieca, przykryć i dostawić na 20 minut. Z tym pieczeniem na czas nie zawsze się sprawdza.

ssaaggaa

postów: 5

15.12.2010 00:01

Tak myslalam,zeby go przykryc na wieksza czesc pieczenia,tak jak robie z kurczakiem,A ten indyk to napewno nigdy na oczy slonca nie widzial,wiec bede musiala go bardzo pilnowac zeby nie wyszedl za suchy.Wciaz sie zastanawiam czemu sie na to porwalam,wigilia na 14 osob i wyjatkowo w tym roku zamiast rybki indor,ja to lubie kulinarne wyzwania.Jeszcze raz bardzo dziekuje za pomoc,czuje sie o wiele pewniej.Masz calkowita racje kuchnia to jedna wielka improwizacja,mam nadzieje ze znowu sie sprawdze,choc rzadko improwizuje na to trzeba miec wiecej wiedzy i odwagi.

kamil

postów: 283

14.12.2010 21:42

ssaaggaa napisała 14.12.2010 15:56:
I jeszcze jedno pytanie mam go piec pod przykryciem,czy lepiej nie przykrywac?
Ja piekę drób zawsze pod przykryciem przez 80 procent czasu, 20 procent przed końcem usuwam przykrycie, by przyrumienić skórkę, by była chrupiąca. Drób, a indyk i kurczak w szczególności są niestety chudym mięsem, a przez to suchym. Pieczenie bez przykrycia wysusza.
Pytałaś o temperaturę, ale tu ci nie odpowiem. Mam stary, gazowy piekarnik bez termometru. Piekę na szóstce, w ośmiopunktowej skali.
Kurczaka natomiast piekę zawsze półtorej godziny (1,5 kilograma). Zabawa w kuchnię, jeżeli ma być przyjemnością nie może być traktowana mechanicznie. Nie warto się sztywno stosować do czasów pieczenia, a lepiej testować to samemu: co, kto lubi, mniej lub bardziej przepieczone.
Druga kwestia to rodzaj mięsa. Jeżeli kupisz indyka z wolnego wybiegu, to czas pieczenia będzie o połowę krótszy niż fermowego.

ssaaggaa

postów: 5

14.12.2010 18:37

Jesli chodzi o kurczaka,to obgotowuje go w calosci i mam pyszny rosolek nastepnie przyprawiam go papryka,wegeta pieprzem i pieke ok 40 min.do 1 godz. w 180 st.C tylko po to zeby skorka sie zarumienila,podlewam odrobona rosolu zeby nie byl zbyt suchy i dodaje cebulke,marchewke bo lubie taka zapiekana.

ursi5

postów: 219

14.12.2010 17:51

Czy ten sam czas pieczenia zastosować do każdego rodzaju ptactwa?

ssaaggaa

postów: 5

14.12.2010 15:56

I jeszcze jedno pytanie mam go piec pod przykryciem,czy lepiej nie przykrywac?

ssaaggaa

postów: 5

14.12.2010 15:52

Bardzo dziekuje,za rady sa dla mnie bezcenne.Jest gleboko mrozony wiec myslalam o jednym dniu i nie w lodowce tylko w spizarce bo tam jest zimniej niz w kuchni,ale postaram sie go upchnac do lodowki.Chcialam go wlasnie wypchac jablkami lub jarzynkami.Ale poprzestane na jablkach bo tesciowa nie chce jarzyn do indyka.Nie piszesz o temp.wiec podejrzewam,ze miedzy 180-200 st.C wystarczy?Pomyslalam tez o zurawinie jako dodatku.Jeszcze raz dziekuje :-)

kamil

postów: 283

13.12.2010 18:14

Służę uprzejmie.
1. Taką wagę, jeżeli był głęboko mrożony - a pewnie był - to będziesz rozmrażała jakieś 1,5 doby. Koniecznie w lodówce. Nie baw się w żadne rozmrażanie w mikrofalówce (bogu dzięki taki duży do mikrofali nie wejdzie), rozmrażanie w zimnej wodzie, ani broń boże w temperaturze pokojowej. Bo ci wyjdzie syf, albo zaśmiardnie.
2. Indyka piecze się jakieś 20-25 minut na każde pół kilograma wagi. Twój ma prawie 9 kilo, więc pieczesz go 4-5 godzin.
3. Masz termoobieg, ale daj sobie z nim spokój. Włącz dolną i górną grzałkę i koniec. Termoobieg wysusza mięso, które i tak jest suche (indyk)
4. Nie pytasz o przepis na pieczenie, więc go nie podaję. Powiem tylko, że sobie go w środku nadziej czymś, byś go nie miała suchego jak wiór. Ja polecam wpakowanie tam cebuli, jabłek, marchwi. Możesz włożyć też serek - takie z turka się na przyklad nadają. Smakowe lub nie.

ssaaggaa

postów: 5

13.12.2010 17:35

Prosze o pomoc!!!!!!!!!!!!!!
Kupilam indyka mrozonego o wadze 8.6kg na 12-16 osób i tu zaczynaja sie schody.Nie wiem jak dlugo go rozmrazac i jak dlugo piec?Mam piekarnik elektryczny z termoobiegiem.Blagam pomocy!!!!!!!!!!!!!