Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Dzień dobry >

Cześć, jestem nowa, dlatego się z Wami witam ;>

sfinks, 23.10.2017 | czytaj dalej


Designerskie meble >

Witam a co myślicie o takim rozwiązaniu jak inteligentne systemy w domu?...

Alerops, 23.10.2017 | czytaj dalej


Zdrowe koktajle >

My prawie codziennie pijemy takie koktajle owocowo-warzywne, najłatwiej w ten sposób przemycić...

jarzebinka, 23.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1976, wpisów: 29965
najnowszy wpis: 23.10.2017 17:41

Mamy 27186 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wasze przepisy

FORUM kuchnia+ gotowanie na parze

olgamala

postów: 36

06.12.2016 09:24

ja również próbuję przyzwyczaić rodzinkę do zdrowszego jedzenia i od jakiegoś czasu oczywiście nie codziennie podaję im parowanego kurczaka z warzywami. Zjadają ale widzę że z przymusu. Jak im umilic posiłki przygotowywane na parze?

gabismutniak

postów: 1

21.11.2016 14:40

Właśnie próbuje zmienić swoją dietę i zdecydowałam się na potrawy gotowane na parze. Nie ukrywam, że na początku nie chce wydawać dużo pieniędzy na urządzenie. Chcę się najpierw przekonać czy warto, czy jedzenie będzie mi smakować i czy rzeczywiście będą jakieś efekty. Zastanawiam się nad modelem Hoffen: http://bit.ly/2gdtyYT. Nie chcę kupować w Internecie ani na Allegro ponieważ już raz mnie oszukali ;/

korniszon

postów: 1

23.09.2016 11:42

A jakie sprzęty będą dobre?
Byłbym wdzięczny gdyby ktoś pomógł mi wybrać coś z tej strony bo mam kupon rabatowy.

http://panikucharska.pl/

ladyshining

postów: 24

03.04.2016 20:16

uwielbiam gotować na parze, na szczęście przekonałam juz męża i syna do takich warzyw i ryb. Ciesze się, bo możemy sobie troch zdrowiej pojeść :D niedawno zaczęliśmy, na wloszczyzna.com.pl kupiłam właśnie taki specjalny garnek, myślałam, ze drożej mnie wyjdzie, bo ogólnie mama mnie do tego namówiła wiec postanowiłam spróbować no i jak widac opłaca się takie gotowanie, jak nawet mężczyznom smakuje :D

pieszkkaaa

postów: 3

14.05.2014 17:57

Gotowanie na parze nigdy nie jest łatwe, ale ostatnio znalazłam świetne przepisy do takiego gotowania w sieci http://multicooker.pl/przepisy/ teraz wszystko jest łatwiejsze !

Chenia

postów: 459

07.03.2008 10:52

Ostatnio paruję piersi kurczaka z warzywami (brokuły, świetny por, marchew, pieczarki, cukinię i nawet zielony ogórek - fajny dziwny smak). Pierś nakrawam w kostkę, posypuję przyprawami (sól, świeżo zmielony pieprz, czasami zioła prowansalskie), warzywa lekko solę. Paruję na oko, sprawdzam nożem czy wszystko miękkie i tyle.

mozaika

postów: 58

12.02.2008 13:03

Dziękuję, nie spodziewałam się takiego odzewu
;)
Teraz mam co czytać! I stosować w praktyce

kiwi

postów: 234

11.02.2008 20:16

Mozaiko to dla Ciebie - odrobinka inspiracji? ;)

kiwi

postów: 234

17.07.2007 23:31

W książce z przepisami na dania z kuchni chińskiej wyczytałam, ze rybę paruje się przez ok. 5 min. na centymetr ryby, zmierzonej w najgrubszej części.
To sie sprawdza!

kiwi

postów: 234

02.07.2007 23:49

:) Pietruszkę bardziej przypomina mi lubczyk. A kolendra jest inna, jakoś tak mi pasuje do oliwy i soku z cytryny, ale wiadomo, nie każdemu wszystko musi podchodzić.
Ja tym sosem polewam zwyczajną rybę na parze, któą ostatnio dosć często zajadam ze smakiem ;)

Chenia

postów: 459

01.07.2007 23:54

Sos kolendrowy? Na beszamelu? Kiwi mam długie zęby na pietruszkę, czy kolendra to nie to samo paskudztwo :-)))? Staram się przemóc, bo przecież mnóstwo przepisów wykorzystuje zioła... chyba jakaś trauma z dzieciństwa i rosołu z pietruszką :-)

kiwi

postów: 234

29.06.2007 18:18

Dzisiaj miała miejsce premiera parowanego młodego bobu. Potem polałam go roztopionym maslem i sosem kolendrowym (bo była też ryba) :)

Marlej

postów: 202

28.06.2007 20:51

Jasne, że ok i jakie pyyycha.

marieta5

postów: 495

28.06.2007 14:11

No a jak się zamarynuje, to już jest ok?

Marlej

postów: 202

27.06.2007 23:44

Jak sote to może trochę mdły, ale zawsze można wcześniej zamarynować.

marieta5

postów: 495

27.06.2007 22:57

A czy naprzykład kurczak przyrządzany na takowym nie jest może za mdły?

marieta5

postów: 495

27.06.2007 22:56

Wypatrzyłam taki koszyczek w markecie, przymierzam się do kupna :D

Chenia

postów: 459

26.06.2007 22:52

tzn PM :-)

Chenia

postów: 459

26.06.2007 22:50

No właśnie kiwi robiłaś wg przepisu z kuchni? Użyłaś brązowego cukru i sody? Jakoś mi się wydawało, że dużo tych składników jak na foremkę 12 mufinkową... daj proszę znać przez gg czy PW

marieta5

postów: 495

26.06.2007 20:09

Polowanie Mariety na bambusowy koszyczek uważam za rozpoczęte!!

kiwi

postów: 234

26.06.2007 19:04

Ja kupiłam foremkę na muffinki juz dawno, bo bardzo chcialam zrobic... grzanki w kształcie miseczek;) A ostatnio zrobilam muffinki Slodkiego Drania - pysznosci.
Bambusowy koszyczek jest bezcenny. Ten smak, ten zapach. Właściwie to nie tylko potraw - kiedy bowiem myje ten koszyczek, unosi sie fantastyczny zapach drewienka ;)

Marlej

postów: 202

26.06.2007 04:06

Ja mam i polecam i foremki i bambusowy koszyczek.

marieta5

postów: 495

26.06.2007 01:47

;) Dziewczyny, co raz bardziej przekonujecie mnie do kupna tego bambusowego cudeńka... Nabyłam nareszcie muffinową formę ;) Jak szaleć to szaleć, kupię też i bambusowy koszyczek!

kiwi

postów: 234

25.06.2007 19:49

tak, wyhodowaną przez moja mame w ogrodku ;)

Chenia

postów: 459

25.06.2007 14:33

ze świeżą kolendrą?

kiwi

postów: 234

24.06.2007 22:46

a dzisiaj na obiadek zrobilam cos takiego: rozmrozilam filety pangi, posypalam vegeta i pieprzem. Liście kapusty pekińskiej położylam na spodzie bambusowego koszyczka i na nich ułożyłam rybę, przełożyłam je młodymi marchewkami. Po 20minutach bylo gotowe! FANTASTYCZNE!
Podałam z ryżem i szpinakiem (z patelni, z czosnkiem). Rybę polałam sosem: oliwa, sok z limonki, garść kolendry, sól, pieprz.
Takie obiadki mogę jeść codziennie!

kiwi

postów: 234

13.06.2007 23:40

Teraz będę tylko je parowac bo jak je właśnie wrzucałam do wrzątku to zawsze znalazl się jeden, który postanowił się rozgotować a mnie to nie śmieszyło :)

Chenia

postów: 459

13.06.2007 22:42

Mnie się nigdy nie chce rozmrażać pierogów, wrzucam po prostu we wrzątek i tyle. Ale doceniam kiwi Twoją chęć eksperymentowania :-))))

marieta5

postów: 495

12.06.2007 20:12

A jedak Kanapka się myliła ;) A sosik smakowicie wygląda...

kiwi

postów: 234

12.06.2007 19:42

:) No więc pierogi najpierw rozmrazalam przez pare godzin a potem polozylam na bambusowym koszyczku, zaczelam parowac i po 4 minutach wyszlo super danie:) Nie rozgotowane ;)
Pierogi były z serem, ziemniakami i świezą miętą.
Zrobiłam do nich sos - śmietana, majonez, mleko, musztarda dijon, vegeta i pieprz swiezo mielony. Polecam!

Chenia

postów: 459

11.06.2007 19:58

Pewnie, że można spróbować :-) jestem ciekawa efektu

kiwi

postów: 234

11.06.2007 19:55

:)
O tym, czy to głupi pomysł, doniosę jutro ;)

Chenia

postów: 459

11.06.2007 19:32

Zaglądam, zaglądam, tylko nie mam Wam nic nowego do powiedzenia w sprawie parowania, bo teraz robię tylko młode ziemniaczki :-)

kanapka

postów: 11

11.06.2007 17:00

Chenia ostatnio tu nie zaglada ach, jaka strata. a sadze do kiwi ze to wyjatkowo glupi pomysl.

kiwi

postów: 234

11.06.2007 16:13

Cheniu!
Co sadzisz o ugotowaniu na parze wczesniej ugotowanych a potem zamrożonych ruskich pierogów?

marieta5

postów: 495

11.06.2007 01:03

;-)

kiwi

postów: 234

11.06.2007 00:43

Dziś parowałam liście sałaty (służyły mi za talerz podtrzymujący małe elementy warzyw). Parowanej sałaty nie polecam :)

kiwi

postów: 234

07.06.2007 00:05

A teraz przepis (z kolezanką rozmawiałam):
dzwonka łososia norweskiego namoczyć w mleku przez pol godziny. Pokroic w paski marchewkę, pietruszkę i selera i gotować je na parze przez 15 minut. Potem położyć na nie doprawionego pieprzem i czosnkiem łososia i parować przez 15 minut.
Wydaje sie ciekawe ale czy te warzywa nie powinny najpierw gotować się góra 5 minut?

kiwi

postów: 234

06.06.2007 01:33

:) Wątpliwości dotyczą sosiku? Ten pomysł podala mi mała kuchareczka od ksiażki o której Wam mówiłam. Po prostu pewnego dnia miala ochotę na taki sosik do mięska. Miała rację! Ja mieska nie jem ale nie tylko z nim komponują się te smaki ;)

marieta5

postów: 495

05.06.2007 14:33

No nie wiem :-)

kiwi

postów: 234

05.06.2007 01:09

Albo właśnie olśnienie i sukces kulinarny!
Wspólnymi siłami... :)
Musztarda + miód = super sosik ;P

marieta5

postów: 495

04.06.2007 19:06

Wspólne gotowanie... może i tak, ale on jest strasznym kucharzem, ja też kucharka nie najlepsza... co by wyszło z takiego niebezpiecznego mixu? Chyba tylko przypalone gary :)

kiwi

postów: 234

04.06.2007 16:55

Popieram :> Nie ma to jak wspólne gotowanie.

Chenia

postów: 459

04.06.2007 00:21

Następnym razem musicie gotować wspólnie :-) - jedzenie robi się szybciej i przyjemniej :-), no i masz wpływ na to co dostaniesz do jedzenia...

mozaika

postów: 58

03.06.2007 23:38

Ponoć miłość jest najlepszą przyprawą
:D

marieta5

postów: 495

03.06.2007 21:01

Z trudem:) Mój ukochany postanowił dziś upichcić spaghetti bolonese - brzmi świetnie. Szkoda, że też tak dobrze nie smakuje :) Makaron był rozgotowany i przy gotowaniu Mariusz zapomniał go posolić - mmm, po prostu pycha. Sosik - niektórym się wydaję, że sos z torebki nie może być niedobry - otóż może jeśli w kuchni urzęduję mój narzeczony. Mięsko ładnie zarumienił i dodał gotowy już sos. Szkoda, że był tak zajęty odcedzaniem makaronu, bo zamiast sosiku, dostałam przypaloną mięsną masę .... Ale bez tych szczegółów to było pysznie ;)

Chenia

postów: 459

03.06.2007 20:50

Marieta przeżyłaś obiad? :-)

Chenia

postów: 459

03.06.2007 20:28

Trzeba wywalić spacje oczywiście :-)

Chenia

postów: 459

03.06.2007 20:28

Niestety jestem początkującą parowniczką :-) Na razie robiłam tylko warzywa, ale znalazłam przepis Jamiego, pewnie można go jakoś zaadoptować na nasze realia i smaki:

http:// www.kuchnia.tv/html/kuchnioteka/ przepisy.php?0,0,1073

kiwi

postów: 234

03.06.2007 17:55

Cheniu!
A czy próbowałaś gotować na parze rybę? Poszukuję bowiem sprawdzonych przepisów :) Podobno rybka na liściach pora posmarowana musztardą dijon jest smakowita. Nie wiem, więc pytam :)

marieta5

postów: 495

03.06.2007 16:28

Zazdroszczę :) U mnie dziś Mariusz robi obiad, aż się boję :)

Chenia

postów: 459

03.06.2007 12:48

Dzisiaj na obiad będą młode ziemniaczki gotowane na parze, polane masełkiem i świeżym koperkiem, mięso i sławny sosik :-) oraz sałatka z lodowej, pomidorami, ogórkiem, kukurydzą i kombinowanym sosem winegret (sałatka nie miała wczoraj wzięcia - bo wszyscy objedli się sushi).

Chenia

postów: 459

03.06.2007 12:28

Jakiś czas temu kupiłam garnek do gotowania na parze, potem widziałam bambusowe koszyczki w Kuchniach Świata w Złotych Tarasach, ale skoro miałam już garnek...
Na parze robię warzywa do obiadu - ziemniaki, marchewkę, brokuły, kalafior, pieczarki, szparagi, młode pory. Do wody nic nie dodaję, solę odrobinę warzywa, czasami posypuję ziołami.

kiwi

postów: 234

03.06.2007 11:15

Polecam koszyczek. Ja go nie szukałam, przypadkowo znalazłam go w supermarkecie. Ale zawsze o nim marzyłam, myślałam tylko, ze jest to produkt niedostępny. Tradycyjny sposób gotowania nie jest zły, ale kuchnia tv skłania do eksperymentowania :)

marieta5

postów: 495

02.06.2007 20:23

Szkoda, że ja nie posiadam takiego wynalazku, jakim niewątpliwie jest owy bambusowy koszyczek :) Chyba nawet z kilka tygodni temu już miałam sobie coś takiego kupić - chciałam zacząć zdrowiej się odżywiać, jednak zrezygnowałam w końcu z koszyczka. Pomyślałam, że równie dobrze mogę gotować w tradycyjny sposób - tak już zostało ...

kiwi

postów: 234

02.06.2007 20:04

Właśnie dziś gotowałam brokuły. Użyłam do tego bambusowego koszyczka, który często widujemy w programach kuchni:) Wyszło pysznie. Mogę śmiało powiedzieć, że dopiero dziś poznałam prawdziwy smak tego warzywa. Nie przyprawiałam brokulów, jedynie wodę, która parowała, doprawilam vegetą.
Dzielmy się przepisami na gotowanie na parze!