Przepisy na świąteczne potrawy w Kuchni+

ostatnio na forum >>

Dom na sprzedaz >

Witam gdzie znajdę ofertę nieruchomości, interesują mnie między innymi domy na sprzedaż...

miamich, 15.12.2017 | czytaj dalej


David w Europie 5 >

moim zdaniem też nie pasuje ..

Wraa, 15.12.2017 | czytaj dalej


Przystawka z cukinii >

Uwielbiam wszelkiego rodzaju potrafi z wykorzystaniem cukinii. Dodatkowo jest to bardzo zdrowe...

temptinglook, 14.12.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 2011, wpisów: 30164
najnowszy wpis: 15.12.2017 13:47

Mamy 27404 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wydajemy przyjęcie

FORUM kuchnia+ gicz jesienna bogata cielęca

miska

postów: 64

09.02.2008 00:03

Dobry wieczór,

ja tu tym razem w sprawie golonek - bardzo przyjemny jest przepis z "Przekrętów Jamiego O." - wypróbowalam go na dwa sposoby: z giczą jagnięcą i cielęcą. Rzecz godna polecenia.

http://www.kuchnia.tv /html/kuchnioteka /przepisy.php? 0,0,693

Tylko bez spacji proszę.

Pozdrowienia od miski :o)

Treska

postów: 161

07.02.2008 21:58

Właśnie, właśnie ... Zdesperowana totalnie, po powrocie z pracy, zaczęłam gryźć paznokcie nad "Kuchnią Polską". Ta "golonka" to goleń się fachowo nazywa... Kurcze...
Tak. Zdecydowanie kupię "po całości". Moje chłopaki (mąż+dwa) żarte są, więc cztery minimum.
Jednak łatwiej ich ubierać, niż karmić :)))
Bardzo dziękuję.
Buziaki :)

jacek1f

postów: 2296

07.02.2008 21:00

aha, na FK w Galerii sa zdjatka nawet z 2006 - z jakiejsc mojej - raczej cielecej - giczki:-)

jacek1f

postów: 2296

07.02.2008 20:59

:-))) brawo!

To nie sa plastreki jak kotleciki, ale kupujesz giczki w wymiarze zwykle - wysokosci 6-8 cm, wiec to kawal goloneczki jest:-)

(o wlasnie - jak mala golonka ...)

Na dwie osoby - 2 giczki, na wiecej juz 4. Bo i tak dlugo sie i powoli smacznie robi...:-)

Pewnie na bazarze by pokroili, ale w obrobce zakalada sie gruby kawalek - powtarzam, to nie kotlet! IWec niech nie kroja, tylko obrabiaj calosc.... ona tak sie pieknie rozpada , mmmmmm

papa

Treska

postów: 161

07.02.2008 16:08

Jacku,
mojemu mężowi się zamarzyła giczka cielęca. Skojarzyłam, że kiedyś podawałeś przepis i dawaj tu w te pędy :)
Mam pytanko - rozumiem, że te Twoje cztery giczki to po prostu w "plastry" pocięte te - kurcze, jak to nazwać - "golonki cielęce" ? Czy na bazarze u rzeźnika pokroją mi to, bo ja w domu nie mam czym :)
A może miałbyś pomysł na te w całości ?

Dzięki z góry :)))

Chociaż teraz, jak jeszcze raz czytam przepis, to to długie gotowanie wskazuje raczej na całe.
O matko :( No to już nie wiem sama :((

jacek1f

postów: 2296

02.12.2007 16:50

ach,,,

4 giczki cielęce (to takie coś z kostka pośrodku...oooo sobuco po prostu:-0-))
warzywa, grzyby, białe wino i już.

Giczki obkładamy starta marchwią, olwia skrapiamy, podlewamy winem i na balkon na dzien dwa.

Potem obsmażamy w wysokim rondlu z kazdej strony doprawiając solidnie sola, pieprzem i cukrem.

Na bok.

Na wszystkim co zostało w rondlu szklimy 4 cebule w cwiartkach, marchew z zalewy, dodajemy czosnek 4-5 ząbkóe i grzyby - garstke suszu. Po 10 minutach dodajemy mięso i podlewamy białym winem.

Na wierzch kladziemy cząstki dwóch jabłek.

Można dodać liść, ziele i pieprz w ziarnach.

Teraz czas - 2-2,5 godziny na najwolniejszym ogniu.
Jak mieso odchodzi od kości i szpik połaczy się z sosem...

Podajemy jak chcemy - z makaronem (wtedy mieso na bok, soso mieszamy z makaronem), z kaszą, pęczakiem, ryżem, ziemniakami lekko stłuczonymi...