Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Witam >

Czesc!

kamilawroc, 21.10.2017 | czytaj dalej


kuchnia - ustrój >

To bedzie zdecydowanie dobry wybor.

kamilawroc, 21.10.2017 | czytaj dalej


Grill elektryczny >

Grill elektryczny to świetny pomysł ja taki kupiłam sobie w tym roku...

kuchareczka2, 21.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1975, wpisów: 29958
najnowszy wpis: 21.10.2017 23:10

Mamy 27179 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Książki kulinarne

FORUM kuchnia+ do poczytania - nowy wątek - różne:

migotka333

postów: 1184

01.03.2011 20:42

w najnowszym numerze Newsweeka (09/11) polecam artykuł Longiny Grzegórskiej:Polski chiński miód - jak zalewa nas miodowa (i nie tylko) chińszczyzna, szkoda że taki krótki.
:-)

migotka333

postów: 1184

28.07.2010 19:34

Polecam artykuł Magdaleny Krukowskiej "Nie ma róży bez kolców" w Newsweeku (31/2010) poruszający "problem" znaku Fair Trade, oznaczający sprawiedliwy handel.

jacek1f

postów: 2296

20.03.2010 18:26

bardzo dobra lektura:
jedzenie w Polsce

moze ciut histeryczna, sensacyjna nuta, ale jak ktos pracuje w inspekcji, to pewnie ma tak juz:-)

Pozyteczne.

zadziorek

postów: 5

03.12.2009 16:56

pozwolicie że wróce na chwilę do miodu .... ponieważ też pochodzę z pięknych okolic polsko-litewskich, więc prawdziwego miodu było u nas dostatek. I do końca życia zapamiętam smak dwóch rzeczy: plaster miodu z domowym świeżym twarogiem i miód...rezedowy. Raz jeden go jadłam i był boski .....

jacek1f

postów: 2296

03.12.2009 14:59

raport o złym jedzeniu

jacek1f

postów: 2296

10.11.2009 08:30

patriotycznie sie robi przed św Marcinem:-))) jak zwykle.

mamy osiagnięcie na miare naszego kraju w Europie:

http:// www. dziennik.pl/ gospodarka/ article478596/ Polska_wodka_najlepsza _na_swiecie.html

migotka333

postów: 1184

21.10.2009 11:51

w najnowszym numerze Newsweeka (43/2009) jest artykuł Rafała Geremka "Slow food naszych przodków" i stronę dalej "Na chorobę ci te bąbelki" Jolanty Chyłkiewicz, dostępne (na chwilę obecną) tylko w w wersji papierowej lub e-wydaniu

i...na stronie Newsweeka w dziale społeczeństwo artykuł Domowa szkoła niezdrowego odżywiania Ewy Szadłowskiej

dlaczego nie można wklejać linków ??? wywala mi, że są jakieś błędy i nie chce zapisać, już nie pomaga,że się wstawi spacje :-(((

jacek1f

postów: 2296

20.10.2009 13:41

śledzia znoszę bez klamerek,
mialem klopot z Islandzkim rekinem kilkuletnim... brrrr.
:-)

Hestia Q-34

postów: 419

15.10.2009 18:43

Podziwiam Cie Jacku z tym surstromingiem /kwasny sledz/.Zeby chociaz byl kwasny jak nazwa mowi,ale zapach ma sfermentowanej,zgnilej ryby.Ja po 50-ciu latach nie
moge sie do tego "zapachu" przyzwyczaic.To nie zapach,to odor.
Nie wiem czy widziales zacisniete klamerkami do przypinania prania nosy w czasie
jedzenia tego przysmaku.Oczywiscie nie wszyscy to robia,ale bardzo duzo tak.
Wyglada to przekomicznie.Skoro to lubisz,to smacznego.
Pozdrawiam

MaxRedaktor

postów: 174

09.10.2009 12:11

KATARZYNKA napisała 04.09.2009 20:30:
Trafiłam ostatnio na fajny program na NG-"Przewodnik po świecie dla smakoszy"
Też to oglądam, Ostatnio byl ciekawy program o papryczkach chili.

jacek1f

postów: 2296

09.10.2009 09:07

dobry tekst o Julii:
http:// www. wysokie obcasy.p l/wysokie-obcasy/ 1,100958,7103518, Tu_Julia_Child__Bon_ appétit_.html

trzeba usunmac spacje - ZMIENCIE tto!!!! pls

migotka333

postów: 1184

22.09.2009 18:21

w najnowszym numerze Newsweeka są dwa ciekawe artykuły: Mai Gawrońskiej "Grządki instant" o miejskim uprawianiu warzywek i Małgorzaty Minty "Deser z próbówki" o kuchni molekularnej. Niestety nie ma e-wydań, tylko wersja papierowa
:-D

KATARZYNKA

postów: 760

04.09.2009 20:30

Nie bardzo wiedziałam gdzie to wpisać, ale ostatecznie postanowiłam tutaj.
Trafiłam ostatnio na fajny program na NG-"Przewodnik po świecie dla smakoszy" (mam nadzieję, że Admin wybaczy mi reklamę obcego programu ;-) ) . Z tego co zdążyłam się zorientować to jest emitowany od poniedziałku do piątku o 12:00 i 20:00.

migotka333

postów: 1184

15.08.2009 15:13

ogladając różne programy i specjały jakie w nich podają to stwierdzam, że "moja kuchnia" jest strasznie uboga i mało atrakcyjna. Poruszam się w przedziale "bezpiecznych produktów".
:-)

Mogę przerobić różne kombinacje smakowe, ale podrobów nie ruszę
:-)

jacek1f

postów: 2296

08.08.2009 18:36

http:// ugotuj.to/ przepisy_kulinarne/ 1,87978, 6854136.html

niezle.. miłe.
A ja pomyslalem sobie o mistrzach jednego dania - czyli Pani Heli z Bazaru Różyckeigo, któa przez 25 lat robiła codziennie pyzy z mięsem i je sprzedawała...

jacek1f

postów: 2296

07.08.2009 19:54

nie wyobrazam sobie na dziś
żebym czegos nie zjadł. Oczywiście mówimy o jedzeniu. które ktoś spożywa normalnie gdzieś...

Po zakochaniu sie w sursstroemingach, czyli "zgniłych" sledziach oczekuje z niecierpliwością okazji do islandzkiej uczty:-)

snoozy

postów: 2419

07.08.2009 19:31

Wszystkiego co pokazują w Niecodziennych rarytasach :-)

MarcinO

postów: 415

07.08.2009 19:26

co do artykułu, który poniżej zlinkował Jacek, to niestety w tym chorym kraju nie ma to szans przejść:( a szkoda....

http://www.dziennik.pl/kobieta /przepisy/article426044/ Smazone_mozdzki_i _inne_kulinarne_paskudztwa.html

A czego Wy byście nie zjedli?

jacek1f

postów: 2296

07.08.2009 18:31

http://wyborcza. pl/1,76842, 6899247,Klient_ musi_wiedziec__ile_ przeplaca.html

a czy nie prosciej na produkcie umieszczac cene zakupu tzn sprzedazy od rolnika - twedy wszyscy by wszystko wiedzieli i wsciekali sie, ale rynek dalje moglby sam sie regulowac...

minutka

postów: 1250

04.08.2009 21:42

MarcinO napisał 03.08.2009 20:35:
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll /article?AID=/20090726/REPORTAZ/84299533
Dziękuję, Marcinie za namiar na artykuł i Migotko za zwrócenie uwagi.
Polscy pszczelarze na razie są omijani przez takie tragedie. Pszczoły są chronione przed varozą, bo pszczelarze systematycznie podają im leki. Gorzej z cukrem. I nie chodzi tu tylko o pestycydy stosowane w uprawie buraka, ale również o zabarwianie cukru przez którąś cukrownię, podobno już zamkniętą. Wystąpienie w Unii polskiego człowieka zainteresowanego tematem ginięcia pszczół spotkało się podobno z totalną ignorancją. Na Zachodzie od dawna nie ma dobrego miodu, roślinami mało się przejmują, bo zapylają je w "nowoczesny" sposób. A dopuszczalny poziom użycia pestycydów (szczególnie w Hiszpanii, skąd do nas przywozi się mnóstwo owoców) przeciętnemu Polakowi w głowie się nie mieści. Smutne, ale prawdziwe :-(

snoozy

postów: 2419

04.08.2009 16:09

migotka333 napisała 03.08.2009 21:19:
a gdzie Jamie Oliver ???
Niestety znany jest tylko nam i chyba w naszym rankingu zająłby czołowe miejsce a nie jakiś Knorzak

migotka333

postów: 1184

03.08.2009 21:25

MarcinO napisał 03.08.2009 20:35:
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll /article?AID=/20090726/REPORTAZ/84299533
to coś dla Minutki :-)
o pszczołach

migotka333

postów: 1184

03.08.2009 21:19

a gdzie Jamie Oliver ???

MarcinO

postów: 415

03.08.2009 20:35

http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll /article?AID=/20090726/REPORTAZ/84299533

snoozy

postów: 2419

03.08.2009 20:00

Jak zobaczyłem dziś w Newsweeku ten ranking to zwatpiłem.Zwycięzcą zostaje knorowy koleś.To jest kpina z innych, którzy byli za nim.

MarcinO

postów: 415

03.08.2009 18:15

zawsze śmieję się z takich rankingów, gdyż przeważnie robione są na zamówienie firmy, która jest sponsorem wygrywającego programu.
"Brodnicki częściej sięga po świeże warzywa i zioła, prezentuje dania rybne i z owocami morza, używa oliwy z oliwek. Dlatego eksperci przymknęli oko na to, że w każdym programie używa kostek Knorra, które są sztandarowym produktem Unilevera, sponsora programu.

post edytowany 1 raz, ostatnio 03.08.2009 18:18

jacek1f

postów: 2296

03.08.2009 16:29

a to dopiero:-))))

http://www. newsweek.pl/ artykuly/sekcje/ newsweek_nauka/ranking- kucharzy- wygral- pascal- brodnicki--a -nigella-na-szarym- koncu,42013,1

Biedna Nigela:-( Niestey nie bylo Brygidy, bo wtedy NL mooglaby liczyc na przedostatnie miejsce:-)))

snoozy

postów: 2419

02.08.2009 12:54

P.Teresa C.Borawska jest świetną felietonistką i prezentowane dania tez są świetne.Kiedyś miała swój program w TVN Style.

migotka333

postów: 1184

01.08.2009 20:14

lekturka zaliczona... każdy numer Kuchni czytam od deski do deski
:-)

jacek1f

postów: 2296

01.08.2009 19:27

http:// ugotuj.to/przepisy_ kulinarne/ 1,87978, 6854000,Nie_ mroki__a_smaki_ sredniowiecza.html

minutka

postów: 1250

25.07.2009 17:54

O tak! Krainki to spokojne robotnice.

MaxRedaktor

postów: 174

25.07.2009 17:14

Te nasze to niestety były złośliwe z przyrodzenia. Już nie pamiętam jaki to jest gatunek. Ostatnio mój ojciec zaczął wymieniać matki na te z linii krainka. Krainki są o niebo łagodniejsze i jeszcze bardziej pracowite.

minutka

postów: 1250

25.07.2009 09:21

MaxRedaktor napisał 23.07.2009 13:24:
Ja przez całe dzieciństwo pracowałem na pasiece. Pszczoły mieliśmy wyjątkowo złośliwe, więc do dziś pamiętam stres, jak trzeba było miód wybierać :) I powiem szczerze, że chyba nie chciałbym bawić się w pszczelarza.
Też z dzieciństwa pamiętam "złośliwość" pszczół. Potem się okazało, że to rosnący w pobliżu mak tak na nie działa.
Teraz z pszczołami jest. Są spokojne, pod warunkiem że dba się o systematyczną wymianę matek. No i oczywiście nie należy ich denerwować zapachami, których nie tolerują :-)

MaxRedaktor

postów: 174

23.07.2009 13:24

jacek1f napisał 05.06.2009 11:53:
Pewnie,z e wklejaj, po to szufladka taka:-)

Przeczytalem - fantastyczne!
Mam przyjaciol pod granicą litewska w Krasnowie, ktorzy maja pszczoly... Jest w posiadaniu pszczol i miodobraniu stara magia jakas - chyba bym bardzo chcial miec i pracowac tak...
Ja przez całe dzieciństwo pracowałem na pasiece. Pszczoły mieliśmy wyjątkowo złośliwe, więc do dziś pamiętam stres, jak trzeba było miód wybierać :) I powiem szczerze, że chyba nie chciałbym bawić się w pszczelarza.

migotka333

postów: 1184

21.07.2009 19:55

Jacku, dzięki.
Jak najwięcej slow w tej "zagonionej" codzienności.
:-)

jacek1f

postów: 2296

21.07.2009 15:58

spoznione zyczenia smakowitego zycia w rytmie slow!

:-( dopiero zerknalem:-(

migotka333

postów: 1184

15.07.2009 17:03

dla Katarzynki również odp :-D

migotka333

postów: 1184

14.07.2009 20:51

odp dla Minutki
:-D

minutka

postów: 1250

14.07.2009 18:23

Migotko PW

nikita666

postów: 370

14.07.2009 14:54

100 lat

migotka333

postów: 1184

14.07.2009 10:11

:-D

Ela LISA

postów: 1956

14.07.2009 08:24

Migotko 333, wszystkiego najlepszego.:-))))

snoozy

postów: 2419

14.07.2009 08:13

Ja zawsze musze być pierwszy więc dzisiaj jeszcze raz wszystkiego naj naj naj :-)

migotka333

postów: 1184

13.07.2009 21:50

dzięki, wielkie dzięki.. ale to jutro
:-D

snoozy

postów: 2419

13.07.2009 10:29

Migotka wszystkiego naj naj naj w dniu urodzin :-))))

snoozy

postów: 2419

13.07.2009 07:45

Jacku wysłałem Ci wiadomość na priva

migotka333

postów: 1184

12.07.2009 22:47

http://www.przekroj.pl/ wydarzenia_kraj_artykul, 4982.html = jak to politycy zabrali się za nasze jedzenie. Moim zdaniem artykuł powinien być bardziej rozwinięt, ale dobrze że w ogóle temat jest poruszony.

http://www.przekroj.pl/ cywilizacja_spoleczenstwo_artykul, 2620.html
o chlebie naszym powszednim.

snoozy

postów: 2419

12.07.2009 19:48

Dlatego ja kupuje w u tych samych osób od lat a jeśli jest to ktoś nowy to oprócz pytania sie jak jest to hodowane staram się jeśli to możliwe odwiedzic takie miejsce i zobaczyc jak to np rosnie, w jakich warunkach.Jajka mam podbierane od kur, które codziennie dymaja po łące pełnej zieleni, mleko od kozy i krowy przebywajacych non stop na łące, warzywa od gospodarzy gdzie wszystko jest nawoożone naturalnie.Zdaje sobie sprawe,że nie da się tego zastosowavc w 100% ale jak mi się uda w 50% to juz sukces

jacek1f

postów: 2296

12.07.2009 17:38

dobre Migotko:-) dzieki!

migotka333

postów: 1184

12.07.2009 12:45

dobry artykuł "Ekościema" w najnowszym numerze Polityki lub na http://www.polityka.pl/ ekosciema/ Lead33,1091,295924,18/

snoozy

postów: 2419

12.07.2009 08:32

Świetny artukuł.Do wielu z tych wskazówek sie stosuje :-)

jacek1f

postów: 2296

11.07.2009 17:06

lektura obowiązkowa....

http:// www.l ogo24.pl/Logo24/ 1,86375,5852807, Zostan_ekoista.html

migotka333

postów: 1184

07.07.2009 19:37

bardzo polecam dwa artykuły z najnowszego numeru Newsweeka, "Smak zysku" Marka Rabija i "Addio, pomidory" Magdaleny Frender-Majewskiej
:-)

jacek1f

postów: 2296

03.07.2009 14:02

wytrawne mufinki - for ever!
;-)

aagata

postów: 62

03.07.2009 10:42

Przeczytałam. Faktycznie ciekawy głos w debacie o zdrowym żywieniu. Ale z muffinek i tak nie mam zamiaru rezygnować!:)

jacek1f

postów: 2296

29.06.2009 20:24

rewelacyjny artykuł

http:// kobieta. gazeta. pl/wysokie-obcasy/1,53581, 6757727, Fundamentalistka.html

minutka

postów: 1250

13.06.2009 19:56

Poczytałam, poczytałam, teraz spisuję i porządkuję informacje. Informacje zapiszę w nowym temacie w pokoju POCZĘSTUJ ZDROWIEM.

KATARZYNKA

postów: 760

10.06.2009 10:50

Minutko byłoby cudownie. Co prawda mam jako takie pojęcie o właściwościach poszczególnych miodów i innych produktów z ula, ale takie informacje z pierwszej ręki to po prostu skarb. Mam nadzieje, że Cię nie zamęczę pytaniami. :-)))

minutka

postów: 1250

09.06.2009 20:21

Ok, Jacku. Jednak moje poczucie perfekcji każe mi zrobić to porządnie. Długi weekend zapowiada się dość pracowicie, ale podzwonię, pogadam, popytam, a potem zbiorę wszystko do kupy i wpiszę.

jacek1f

postów: 2296

09.06.2009 08:08

Chodzi nie o czas, ale o fajna wiedze, więc kiedykolwiek sie dowiesz czegos wtemacie:-) wpiosuj. Piękne dzięki.

minutka

postów: 1250

07.06.2009 16:01

Jacku, mogę, jak najbardziej. Tylko daj mi jakiś tydzień. Spotkam się z Ojcem i popytam Jego kolegów z PZP. Spiszę wszystko i wkleję na forum.
Pewnie przydadzą się tutaj również informacje nt poszczególnych rodzajów miodów. Tylko - podkreślam - będę pisać wyłącznie o polskich miodach, bo mam dostęp do sprawdzonych i potwierdzonych informacji na ich temat. Zachodnie są trochę inne, bo pszczoły podkarmia się inaczej. W tej chwili trzeba też uważać na źródło miodu, ponieważ przez ostatni rok (lub dwa) mieliśmy w Polsce zanieczyszczony i barwiony cukier. Pszczelarze zrzeszeni w PZP dokarmiali ostatnimi czasy pszczoły specjalnym syropem, by nie wykorzystywać tego cukru do wyrobu syropu, jak to było dotychczas.

jacek1f

postów: 2296

07.06.2009 13:29

Minutko, zrób nam miodowe ABC, korzystając z wiedzy Taty.

Ja wiem, ze miód rano łyżka świetny.
Wiem, ze inaczej z woda z cytryna na noc zostawiony - rzeczywiscie sie rozpuszczaja inne rzeczy latwiej. Wiem, ze letnia zawsze, bo ponad 40 st zabija 80% dobroci miodyu, pozostawiajac cukry zlozone.
Wiem, ze bez sensu do herbaty goracej, szczegolnie z cytryna, bo znosza sie cukry, teina i witamina C - i ze to marnacja produktów - ani herbata nie dziala, ani miod ani cytryn...
Uzywam propolisu. Mama cale zycie katowala mnie apisem. itd itp.

Ale spisz nam mity i prawdy w jednym miejscu i bedziemy mieli ze źródełka prawdy korzyść:-)
Możesz?

Ela LISA

postów: 1956

07.06.2009 10:15

Kiedys w jakims programie pszczelarskim,mowili ze w wodzie cos tam sie rozpuszcza i mozna wtedy latwo przyswoic wartosci odzywcze.Moze tak jak marchew z olejem.?
Cos w tym jest.Miod jest zdrowy. Kiedys w sklepie obok mojego domu,byly rozne produkty pszczelarskie.Pylek,mleczko pszczele.itd. Nie kupilam, a szkoda.Teraz bylabym madrzejsza,tylko tego nie ma.

minutka

postów: 1250

07.06.2009 08:53

Ela LISA napisała 06.06.2009 21:52:
Dobrym sposobem,jest zalanie miodu,letnia woda, i odstawienie na noc. Rano dodajemy sok z cytryny. Podobno dziala cuda.
Właśnie o tym pisaliśmy wcześniej ze snoozym. Tyle tylko, że sok powinien być dodany też wieczorem.
Jednakże miód ma lepsze działanie, jeśli się go nie rozpuszcza w wodzie, a je. Najlepiej rano, systematycznie każdego dnia.

KATARZYNKA

postów: 760

06.06.2009 22:14

Ja uwielbiam połączenie świeżej, chrupiącej bułeczki posmarowanej lekko schłodzonym masłem, a na górze miodek. Mniam, mniam, mniam...

Ela LISA

postów: 1956

06.06.2009 21:52

Dobrym sposobem,jest zalanie miodu,letnia woda, i odstawienie na noc. Rano dodajemy sok z cytryny. Podobno dziala cuda.

minutka

postów: 1250

06.06.2009 20:29

Katarzynko, przez dom Rodziców przewija się tylu ludzi, że wierz mi, iż zdziwka by nie zaliczył. Zdziwiłoby Go bardziej to, że nareszcie ktoś chciałby Mu pomóc przy pszczołach.
A to że nic nie wiesz o tej hodowli, nie szkodzi. Ostatnio bawi się w edukowanie dzieci w szkołach i przedszkolach swojego miasta, więc doświadczenie jakieś w tym względzie już posiada.

Elu, u nas z kolei zajada się miód na kromie chleba z masłem. Na pewno dobrym pomysłem jest jedzenie miodu z jakimś tłuszczem, by odpowiednie witaminy mogły się w nim rozpuścić.

Ela LISA

postów: 1956

06.06.2009 20:14

W krajach arabskich,ropoczynaja dzien od zjedzenia wielkiej lychy miodu z oliwa.Podobno dziala leczniczo.

KATARZYNKA

postów: 760

06.06.2009 20:10

minutka napisała 06.06.2009 15:09:
Katarzynko, pomyśl, sezon pszczelarski trwa tylko kilka miesięcy, więc może się skusisz...
Minutko, pewnie Twój tata by się nieco zdziwił, gdyby z znienacka pojawiła mu się taka nieznajoma pomocnica. Co prawda kochająca miód i te puchate latające istotki, ale jednak nie mająca pojęcia o ich hodowli.

minutka

postów: 1250

06.06.2009 20:09

Dawniej zjadałam go więcej i pod różnymi postaciami. Teraz głównie do marynowania mięska. A z mlekiem i masłem, gdy jestem przeziębiona.
Polscy pszczelarze namawiają na jedzenie przynajmniej łyżki miodu dziennie każdego ranka - podkreślam, że ma być to jedzenie miodu, a nie picie płynów z rozpuszczonym miodem.
Prywatnie zdecydowanie wolę wypić rano zrobioną wieczorem wodę z miodem i cytryną.

snoozy

postów: 2419

06.06.2009 19:55

Ja miód głównie dodaje do deserów i pije z wodą i cytryną

minutka

postów: 1250

06.06.2009 15:09

Katarzynko, pomyśl, sezon pszczelarski trwa tylko kilka miesięcy, więc może się skusisz...
Wkładałam kapelusz pszczelarski. Dawniej Tata miał też fartuch i rękawice, ale okazały się dla Niego niewygodne. Teraz z typowej odzieży dla pszczelarzy zakłada tylko kapelusz. Ubranie ma normalne - warunek: koszula i spodnie muszą być czyste, dobrze wypłukane z proszku (bez żadnych płynów do płukania). Ręce Tata myje szarym mydłem i polewa octem. Żadnych kosmetyków, bo pszczoły na nie negatywnie reagują.
A wiecie, że jad pszczeli jest też lekarstwem na artretyzm i dyskopatię? Oczywiście korzystać z tego mogą wyłącznie osoby, które nie są nań uczulone.
Aha, uwielbiałam też bawić się dmuchawą. Tata rozpalał w niej ogień, wrzucał próchno, a my mieliśmy raj dmuchając tym, gdy Tata przygotowywał sobie pozostałe akcesoria.

Snoozy, a mi jeszcze zostało 0,5 litra z ubiegłorocznego "przydziału". Z tegorocznego zjadłam jakieś dwie łyżki. Przykro to pisać, a Wam pewnie czytać, ale mi się miód trochę przejadł;-( Natomiast uwielbiam próbować różne miody smakowe. Jesienią miałam okazję smakować miód wrzosowy i mogę powiedzieć, że nareszcie znalazłam swój smak - lekka goryczka połączona z żywicą. Pyszności! Choć, przyznaję, że smakuje mi bardzo miód Tatowy, bo w świeżym wyczuwa się smak mięty, czego nie ma w miodach kolegów-pszczelarzy.

migotka333

postów: 1184

06.06.2009 14:25

miód bardzo lubię (szczególnie z jogurtem naturalnym). Niestety nie pomogę, bo mam alergię na pszczeli jad :-(

snoozy

postów: 2419

06.06.2009 13:11

Ja dostałem nie dawno pycha miód od pewnej forumowiczki ale pozostał juz tylko pusty słoik :-)

KATARZYNKA

postów: 760

06.06.2009 11:11

Minutko, gdyby to tylko ode mnie zależało, to Twój tata mógł by mnie "zatrudnić" przy pszczołach nawet na stałe. :-)))
Jak byłaś mała to wkładałaś taki "kapelusz pszczelarski", czy jakiś tatowy przerobiony na potrzeby pasieki?

minutka

postów: 1250

05.06.2009 18:05

A ja miód podbieram... z piwnicy Rodziców. W dzieciństwie zakładałam Taty kapelusz, bo śmieszył mnie strasznie, ale do uli nie podchodziłam i nie podchodzę. Zbieram się na odwagę późnym wieczorem albo w deszczowe dni. Pomagam jedynie przy odsklepianiu ramek i wirowaniu. I od połowy sierpnia wieczorem w zastępstwie Ojca zdarza mi się pszczoły podkarmiać, ale też wieczorkiem.
Ojciec próbował mnie zmusić do pracy w pasiece, ale Mu się nie udało. Zaprzestał tam wysiewać warzywa, bo obrastały chwastami, których nikt nie wyrywał. Teraz uprawia tam sobie liatrię i ogórecznik dla pszczółek.
Może któryś z Was, Chłopaki albo Ty Katarzynko, przyjedzie do Niego, bo potrzebuje pomocnika przy ulach, a żadne z nas się nie garnie? Brat ma ochotę, ale nie może, bo uczulony jest na jad. Ja za krótka jestem do wyjmowania z uli typu warszawskiego z nadstawkami.

Jeśli będziecie mieli okazję, to koniecznie spróbujcie miodu prosto z plastra - taki wysysany np. za pomocą słomki jest super! A najzdrowszy jest ten ssany z kawałkiem wosku. Tego smaku żaden miód ze słoika nie zastąpi.

MarcinO

postów: 415

05.06.2009 16:09

Miód to piękna sprawa. Mój Dziadek miał pasiekę całkiem sporą i często jeździłem Mu pomagać. To naprawdę jest magia. Teraz biorę od Taty mojego Przyjaciela. Dostaję kilka w gratisie za pomoc przy zbieraniu. Super sprawa. Tego sztucznego nie toleruję.

KATARZYNKA

postów: 760

05.06.2009 14:50

Super, bardzo się cieszę. Widzę Jacku, że to Twoi dobrzy znajomi. :-)))

Ps. Paweł ty szczęściarzu. :-)

jacek1f

postów: 2296

05.06.2009 14:41

czyli masz dzialke na koncu pieknego swiata?!
Super.

Ale blisko do niej z w-wy to nie masz, oj nie...

snoozy

postów: 2419

05.06.2009 14:25

To chyba do nich pojade jak będe na działce bo mam niedaleko :-)

jacek1f

postów: 2296

05.06.2009 13:51

Nic nie sprawi Agacie i Danielowi wiekszej radosci jak Twoj mail z pytaniem:-)
Opisza rodzaje, stan magazynowy i podadza jakies ceny pewnie, ustalicie sposob wysylki z tego konca pieknego swiata.

Napisz do nich!
I pozdrow ich ode mnie koniecznie.

KATARZYNKA

postów: 760

05.06.2009 13:13

jacek1f napisał 05.06.2009 11:53:
Jest w posiadaniu pszczol i miodobraniu stara magia jakas - chyba bym bardzo chcial miec i pracowac tak...
Myślę, że Cię rozumiem - Dom otoczony lasami i łąkami, a gdy rano słońce wstaje i rosa pokrywa jeszcze zieloną trawę pszczoły budzą się do życia i zaczynają swój dzień bzycząc...Chyba się rozmarzyłam. :-)))

No ale wracając do rzeczywistości - właśnie "wróciłam" z Krasnowa. Stronka rewelacyjna, zwłaszcza zdjęcia. Mówisz Jacku, że te miody można u nich zamówić?

jacek1f

postów: 2296

05.06.2009 12:20

aha, i powiem, że szczerze polecam cih miody, znam, probowalem pomagac przy pszczolach - cale serce wielkie i zycie tam siedzi ich w tych ulach. Jak sie wrzuci w googla Krasnowo miody, to wyskczą i mozna zamowic, albo najlepiej kiedys po drodze na koniec swiata wstapic:-)

jacek1f

postów: 2296

05.06.2009 11:53

Pewnie,z e wklejaj, po to szufladka taka:-)

Przeczytalem - fantastyczne!
Mam przyjaciol pod granicą litewska w Krasnowie, ktorzy maja pszczoly... Jest w posiadaniu pszczol i miodobraniu stara magia jakas - chyba bym bardzo chcial miec i pracowac tak...

KATARZYNKA

postów: 760

05.06.2009 11:38

Jacku, właśnie skończyłam czytać (poprzedni tez był niezły). Gdyby udało im się to zrobić byłoby wspaniale. Bo już mam dosyć np. podbarwianych karmelem chlebów, które udają ciemne pieczywo. Kto upiekł chociaż raz chleb z mąki pełnoziarnistej, to wie jak prawdziwy razowy chleb wygląda. Ale pożyjemy, zobaczymy.

Jacku, znalazłam tam jeszcze wątek o miodach. Pozwolę go sobie wpisać, dla zainteresowanych. Pozwolisz? ;-)
http://gospodarka. gazeta. pl/gospodarka/ 1,86020,6618669, O_wrzosie_nie_ma_juz_nic.html

jacek1f

postów: 2296

05.06.2009 10:46

http:// gospodarka. gazeta.pl/ gospodarka /1,33181,6690113, _Dz___Poslowie_ zdecyduja__jaki_ mamy_jesc_chleb.html

MarcinO

postów: 415

02.06.2009 09:35

jest spacja przed słowem "Wasze". tekst nie może być dłuższy niż ileś tam znaków, więc zazwyczaj wystarczy zastosowanie 1 bądź 2 spacji

jacek1f

postów: 2296

02.06.2009 09:27

o, dzikei,
Marcinie - jak Ty to robisz, ze mozesz zamiescic link bez wpisywania spacji i oszukiwania kuchnitv - mi nie pozwala wklejac:-(

MarcinO

postów: 415

02.06.2009 09:03

Jacku, aktualizuję Twój link:

http://wyborcza.pl/1,76842,6657509, Wasze_ciala_to_wesole_miasteczka.html

jacek1f

postów: 2296

02.06.2009 08:26

http:/ /wyborcza.pl/ 1,99219, 657509, Wasze_ciala_to_wesole_miasteczka. html

trzeba zlikwidowac spacje...

no wlasnie kurde - moze jednak Kuchniatv pozwolilaby by zamieszczxas linki bez kombinowania...?!