Przepisy na świąteczne potrawy w Kuchni+

ostatnio na forum >>

David w Europie 5 >

moim zdaniem też nie pasuje ..

Wraa, 15.12.2017 | czytaj dalej


Przystawka z cukinii >

Uwielbiam wszelkiego rodzaju potrafi z wykorzystaniem cukinii. Dodatkowo jest to bardzo zdrowe...

temptinglook, 14.12.2017 | czytaj dalej


Pomoc w organizacji eventu >

Hej! organizuję imprezę kulturalno-sportową i poszukuję firmy, która pomoże mi w...

jasang, 14.12.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 2010, wpisów: 30163
najnowszy wpis: 15.12.2017 00:32

Mamy 27401 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ CZEGO NIE WIECIE O...

więcej >>

JVoorhees

postów: 8

27.10.2009 13:43

Dużo gadania, mniej gotowania. Poza tym jakoś tak niefajnie bo gość mówi "zębami" co mnie osobiście irytuje.

jacek1f

postów: 2296

22.09.2009 20:55

np kimono:-)
jasne!

migotka333

postów: 1184

22.09.2009 18:25

ten fragment widziałam... pamiętacie jak ojciec Tuli z Mojego Wielkiego Greckiego Wesela oświadcza jej koleżankom, że wszystko pochodzi z greckiego
:-D

jacek1f

postów: 2296

22.09.2009 09:02

i w dodatku udowodniono w programie, ze pizza pochodzi bezposrednio od Grekow:-)
ufff...

piani

postów: 54

21.09.2009 23:19

Bardzo ciekawy program. Ogladam z przyjemnoscia :)

Ela LISA

postów: 1956

09.06.2009 19:37

To fakt,powtorki dobrych programow,chetnie ogladam.Ale jakies koszmarne,co chwila powtarzane,dobijaja mnie.Pragne nowosci,jak kania wilgoci i deszczu.Kocham gary,to przyjemnosc.Zawsze ide tam gdzie gotuja, moge nawet czyscic tone ryb,bez mrugniecia okiem.Kiedys wracalam do domu,po 14 - 15 godzinach stania przy garach.Ledwie zywa.Najmniejsza prosba domownikow,o co kolwiek ,byla natychmiast spelniana.Do 12 w nocy.Nawet pozniej.
Brakuje mi tego,rodziny przy stole i 4 - 5 dni gotowania i marynowania.Tak jak bylo zawsze, przed Swietami.Wiedzialam ze zyje,i cieszylam sie tym.Kazdy z Was zna to uczucie.Kocham karmic.

KATARZYNKA

postów: 760

09.06.2009 19:14

Ela LISA napisała 09.06.2009 06:52:
Katarzynko, Czego nie wiecie o...Dlaczego twierdzisz ze ja nie lubie tego programu?
Elu nie chodziło mi o ten program tylko o powtórki ogólnie. Z resztą dodałam na końcu emotikon, który właśnie oznacza - "nie bierz tego tak dosłownie". :-)))

jacek1f napisał 09.06.2009 07:54:
K. tak nie twierdzi Elu.
Powtórki - nie lubisz powtórek - iles razy to podkrelsalas. \
Chodzilo K. o powtorki...
Jacku dzięki za próby wyjaśnienia nieporozumienia. :-)))

nikita666

postów: 370

09.06.2009 12:31

tak ale to nie byla nasza kielbasa tylko tak nazywaja amerykanie kielbase niby polska, prosze mi wierzyc ze ciezko to przelknac i nijak sie ma do naszej

snoozy

postów: 2419

09.06.2009 08:52

Polska kiełbasa brała tez udział u Pepina :-)

jacek1f

postów: 2296

09.06.2009 07:54

K. tak nie twierdzi Elu.
Powtórki - nie lubisz powtórek - iles razy to podkrelsalas. \
Chodzilo K. o powtorki...

Ela LISA

postów: 1956

09.06.2009 06:52

Katarzynko, Czego nie wiecie o...Dlaczego twierdzisz ze ja nie lubie tego programu? Chetnie ogladam.Nie lubie herbaty z mlekiem i surowych grzybow.O to chyba chodzi? :-)))

nikita666

postów: 370

08.06.2009 22:37

w programie AB kiedys rozmawiali nt polskiego miesa w bardzo pozytywnym kontekscie

snoozy

postów: 2419

08.06.2009 20:36

Masz racje

minutka

postów: 1250

08.06.2009 20:27

snoozy napisał 07.06.2009 17:49:
Też mi się nie chce wierzyc,że aż tyle
700 słoików z 4 rojów rocznie. Wielkie nieba! Chyba chodziło o słoiki wielkości takich po koncentracie pomidorowym. To jakiś przekręt.
Ale - przyznaję - powtórki niektórych odcinków obejrzę z przyjemnością. Zwróciliście uwagę, że prowadzący wspomina o kulinariach w Polsce? To pierwszy program, w jakim mówi się o nas tak często i w pozytywnym sensie.

snoozy

postów: 2419

08.06.2009 12:44

Dla mnie niektóre powtórki też są zbędne ale sam nie oglądam Kuchni TV więc dla każdego coś dobrego a ja w tym czasie moge sobie coś pogotowac :-)

KATARZYNKA

postów: 760

08.06.2009 08:33

A ja to przegapiłam. :-(
Pozostaje jedynie nadzieja, że kiedyś jeszcze będą powtórki, mimo, że tak nienawidzone przez Elę. ;-)

snoozy

postów: 2419

07.06.2009 17:49

Też mi się nie chce wierzyc,że aż tyle

minutka

postów: 1250

07.06.2009 09:11

Ostatni odcinek programu jest poświęcony miodowi.
Przyznam, że bardzo zaskoczyła mnie informacja o tym, jak dużo miodu mogą wyprodukować z jednego ula pszczoły hodowane w mieście. Ojciec w swojej pasiece tyle miodu nie wyciąga rocznie hodując je w naprawdę sprzyjających warunkach. Muszę obejrzeć dzisiejszą powtórkę, bo może się przesłyszałam.

Ela LISA

postów: 1956

19.05.2009 09:07

Kawa po turecku,zawsze jest bardzo slodka, herbata mietowa,marokanska czy inna arabska,jest zawsze straszliwie slodka, i nigdzie nie dostaniesz innej. Ma byc slodka i goraca.
Az sie szklanka lepi do reki.

KATARZYNKA

postów: 760

18.05.2009 20:51

Właśnie Jacku, a tą turecką również bez cukru? Oni przecież też słodzą jak szaleni (chociaż mnie nie odrzuciło jak reszty moich rodaków).

minutka

postów: 1250

18.05.2009 20:16

Jacku, a marokańską miętową też pijesz bez cukru? Oni z tej herbaty robią taki ulepek, że tylko patrzeć, jak łyżka w niej stanie;-)

Elu, miód można podgrzewać, ale lekko - nie należy przekraczać temp. 40 stopni.

snoozy

postów: 2419

18.05.2009 09:59

Ja pije zieloną senche kaktusową, którą zawsze przywoże z Kazimierza nad Wisłą,tam mają najlepszą

KATARZYNKA

postów: 760

18.05.2009 09:21

Dla mnie jedynie zielona i czerwona herbata pozostaje bez dodatków. Chociaż kilka razy pokusiłam się o dodatek jaśminu do zielonej.

Co do czarnej do dorzucę jeszcze do przedstawionych przez innych propozycji, herbatę z rumem i cukrem na jesienno - zimowe wieczory.

jacek1f

postów: 2296

18.05.2009 08:42

dla mnie, tylko dla mnie, bo smak jest mój -
kawa istnieje tylko mala i czarna, bez jakichkolwiek dodatkow.

Herbata - a to inny swiat - zawsze bez cukru! I tzw prawdziwa w ogole BEZ dodatkow jakichkolwiek znów, bo szkoda.
Zielone - czyste, jak i czerwone.

Ale dopuszczam - turecką miniaturkę ale z kopem jak ekspresso, mmm.
Marokańską mietową.
Indyjska - wspaniale mocna, z mlekiem i kardamonem, mmmmmm.

Reszta - z cytryna (nie powinno sie!!!), z miodem z sokami itp, jak i z masłem i łojem - to napoje herbopodobne IMHO.

Ela LISA

postów: 1956

18.05.2009 08:25

Kawe mozna przerabiac,nawet lepsza jest z dodatkami,ale herbata? tylko cukier,ewentualnie cytryna,soki,np malinowy,niektorzy slodza miodem.Ale miod po podgrzaniu traci wlasciwosci,,i odbiera herbacie smak. Nie umialabym zyc bez herbaty,to moj ulubiony napoj. Ale earl grey - Stassen lub Imperial - Liptona. Inne herbaty,nie maja smaku,stracily go.

KATARZYNKA

postów: 760

17.05.2009 20:54

Dlatego te połączenia smaków są takie fascynujące. Dla jednych są wręcz niebiańskie, a dla innych odpychające. Ale dzięki temu każdy może znaleźć coś dla siebie. :-)

post edytowany 1 raz, ostatnio 17.05.2009 20:56

minutka

postów: 1250

17.05.2009 20:43

Kawa według mnie była napojem bogów, mitologicznym nektarem. Dlatego nie poprawiam jej smaku, przygotowując ją dla siebie. Ale doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystkim ten smak odpowiada. Nie zabraniam też łączyć jej ze smakami, na które ma się ochotę:-)

KATARZYNKA

postów: 760

17.05.2009 20:38

A ja tam jestem otwarta na nowe smaki. No może z wyjątkiem wspomnianej bawarki, bo dla mnie to taka breja.

minutka

postów: 1250

17.05.2009 20:04

U mnie kawa bez dodatków - no, wyjątek stanowi mleko. Inaczej to profanacja kawy - jej niesamowitego smaku i zapachu. Ale to tylko moje skromne zdanie.

snoozy

postów: 2419

17.05.2009 19:22

Kawa, cynamon lub kardamon i mleko to miłe połączenie.Kiedys piłem mtez z szafranem ale te składniki z herbata to nie dla mnie

Ela LISA

postów: 1956

17.05.2009 18:13

Z cynamonem natomiast ,bardzo chetnie pije kawe z mlekiem.

minutka

postów: 1250

17.05.2009 17:14

A ja polubiłam earl greya z niewielką ilością mleka. Może na skutek jej kilkuletniego przygotowywania wspólnie z pewnym Angolem;-) I przyznam, że w zimowe wieczory mocna herbata z odrobiną mleka i szczyptą cynamonu lub kardamonu jest świetnym ratunkiem na nieprzyjemne uczucie chłodu.

Ela LISA

postów: 1956

17.05.2009 17:00

Ja tez takiej herbaty nie lubie. Taka bawarke pily u nas w rodzinie ,karmiace mamy. Dawno temu.

snoozy

postów: 2419

17.05.2009 09:06

Raz w życiu spróbowałem herbaty z mlekiem.Tragedia.Nie wiem czy piłem mleko z herbatą czy herbatę z mlekiem.Feee

Ela LISA

postów: 1956

17.05.2009 06:59

Dla Anglikow,rosyjska herbata,jest mocna ,bez mleka i w szklance. Zawsze taka dostaniesz ,jak poprosisz o rosyjska.

nikita666

postów: 370

16.05.2009 23:12

Lubie herbate rosyjska, jest mocna ale dobra, podobnie w Turcji, ta z mlekiem to jedno wielkie gowno.

Ela LISA

postów: 1956

16.05.2009 19:13

Nikito 666,w Angli mozna napic sie dobrej herbaty,oczywiscie z przesada.Pros zawsze o rosyjska herbate,dostaniesz w szklance i bardzo mocna. Bawarka ktora oni pija, jest nie do przyjecia, na dluzszy czas.A do tzw , rosyjskiej dolejesz wody i masz super herbate.

Ela LISA

postów: 1956

16.05.2009 19:08

Ja bardzo lubie ostre potawy.Kiedys w Tunezyjskich domach,bylam takimi potawami czestowana.Ja jadlam,bylam podziwiana ze jem.Co prawda,spocilam sie stasznie,ale jedzenie bylo pyszne.Raz jeden,zalatwil mnie kebab.Zawsze zamawiam oste,moja mama tez,dziwiac sie ze proponuja jej lagodne.Sprzedawcy tez sie dziwia,ze mama woli ostre. Kiedys zamowilam 2 kebaby na wynos,bo chcialam dobiec do autobusu,i dopiero jednego z nich wrabac,a drugiego w domu.Kebab byl tak ostry,ze jezyk mi malo nie wypadl,szczeki i dziasla mi spuchly.Mialam wielkie jak buldog.
Zjesc zjadlam,do tego coca - cola 2 litrowa.Nie wiem jak przezylam,potem przez jakis miesiac nie bylam w stanie jesc osto.Kolezanke maniaczke ostrych kebabow,tez dwa razy kebab zalatwil.Chciala jezyk w fontannie moczyc pod Palacem Kultury.Od strony Swietokrzyskiej.Odradzalam,bo woda byla stasznie zasyfiala i smierdzaca. Pewnie by dostala tyfusu plamistego i duru brzusznego.Jeszcze jakies czarnej ospy.Przezyla.Meki dnia nastepnego w toalecie tez.Nie lubie mdlego jedzenia.

minutka

postów: 1250

10.05.2009 19:50

Ja pamiętam, jak kiedyś "uraczył" mnie Afgańczyk sałatką z różnych rodzajów papryk. Oczy wyszły mi na wierzch! Od tego czasu postanowiłam się do tego smaku się przyzwyczaić. I się udało:-) Kiedyś Brat cioteczny zaczął mnie wyśmiewać, bo pierwszy raz usłyszał, że kobieta lubi potrawy na ostro i rzeczywiście je je. Zaczęliśmy konkurs, kto dłużej wytrzyma i więcej zje. Szybko odpadł. W tym roku chyba zacznie ujarzmiać kapsaicynę, bo dostał sadzonki habanero.

MarcinO

postów: 415

10.05.2009 19:42

widziałem ten program jakieś 3 razy już:) Ta najostrzejsza to zapewne naga jolokia. Ponad milion jednostek w skali ostrości. Myślę, że Nasze Habanero też nas nieźle poskręca. Do kapsaicyny można się przyzwyczaić. Małymi kroczkami do celu. Ja pamiętam jak kiedyś niektóre sosy wydawały mi się palące piekielnie, a teraz spokojnie używam ich jako substytut ketchupu.

minutka

postów: 1250

10.05.2009 19:22

Dzisiejsza powtórka dotyczyła papryczek.
Marcinie, fanatyku chili, widziałeś tę najostrzejszą? Wyglądała jakby od tej ostrości ją poskręcało. Cudeńko, ale chyba tylko jako ozdoba. Nie wiem, czy zdecydowałabym się wziąć do ust.

snoozy

postów: 2419

03.05.2009 14:15

Anglicy uważają,ze robią naj herbate.Jakoś nie przemawia to do mnie.Taką jaką piłem w Londynie to nie dla mnie.Miała jakiś dziwny smak-może to kwestia wody

nikita666

postów: 370

03.05.2009 13:08

uwielbiam herbate, dla mnie to jak religia, kazdy dzien zaczynam herbata pije w ciagu dnia duzo i tak koncze, akurat anglicy niszcza gerbate wiec nie wiem czym sie szczycic.

po 1 z torebki smakuje beznadziejnie

po 2 dodawanie mleka zabija smak herbaty w 100% wiec to co oni pija to ciezko nazwac herbata

Porzadna herbate to pija turcy, mocna solidnie zaparzona, kazdy kto kocha herbate powinien nienawidzic anglikow za to co z nia robia.

snoozy

postów: 2419

03.05.2009 11:45

Ja herbaty czerwonej i czarnej nie pijam bo ma za dużo taniny (zresztą jak wino czerwone)po której czuje się jakbym dzień wcześniej wypił z pół litra

minutka

postów: 1250

03.05.2009 11:23

Właśnie kończy się odcinek o herbacie. Zdziwiła mnie informacja, że herbata działa uspokajająco.
Podoba mi się ten program, bo każdy może w nim znaleźć coś dla siebie w bogactwie prezentowanych dań. Denerwuje mnie jedynie specyficzny rodzaj kryptoreklamy produktów angielskich.

BeeJay

postów: 51

03.05.2009 11:19

Akurat idzie odcinek o herbacie. Świetny program pokazujący nieco inna stronę kuchni. Pierwszej emisji prawie nie oglądałem, bo z tego co pamiętam szło to koło 20-tej, zarezerwowanej na inne telewizyjne specjały. :) Teraz nadrabiam zaległości. I muszę przyznać, że sporo teorii przedstawianych w programie nieco zmieniło moje poglądy. No i w jakiś sposób pozyskanie takiej wiedzy pozwalać popisać się w towarzystwie. :)

minutka

postów: 1250

25.03.2009 20:16

Bardzo się cieszę, że udało mi się trafić na odcinek o owocach jagodowych. Byłam w szoku, bo kilka razy prowadzący wspomniał o Polsce. Zdziwiło mnie, że podobno w Polsce robi się pierogi z malinami, bo do tej pory myślałam, że bardziej słyniemy z pierogów jaodami (borówkami czernicami). Ale widocznie tak nas na wyspach postrzegają...

abubila

postów: 9

25.03.2009 14:36

Dziękuję bardzo Olu_D :)

Pozdrawiam :)

Ola_D

postów: 308

25.03.2009 09:47

Witam,
Paul mówił o owocu asai.
Pozdrawiam,
OlaD

abubila

postów: 9

25.03.2009 09:40

Czy ktoś oglądał program "Czego nie wiecie o..." w niedzielę 22 marca? Były tam opisywane właściwości borówki, żurawiny, jeżyny i jakiegos brazylijskiego owocu, którego nazwy nie pamiętam. Może ktoś zapamiętał ten owoc i może mi pomóc?

Dziękuję i pozdrawiam :)

Ela LISA

postów: 1956

19.03.2009 17:05

Dobry program, co prawda jestem zaskoczona sposobem gotowania risotta z grzybami. Wydaje mi sie ze surowe grzyby,nie sa zbyt zdrowe.A prowadzacy program proponuje praktycznie tylko ich podgrzanie.Dla mnie jest to dziwne i na pewno tak tego nie zrobie.Zreszta mysle ze nikt w rodzinie surowych lesnych grzybow nie chcialby jesc.W domu grzyby byly zawsze obgotowywane,a potem duszone. Tymczasem w wielu programach czas przygotowywania skrocony jest do minimum. Nie przepadam nawet za surowymi pieczarkami.

Lula-Lula-40

postów: 13

02.03.2009 21:04

Brawo! Nareszcie program z ikrą, wspaniałym prowadzącym, no po porostu same zalety. Od pana Paul'a Merrett'a wielu naszych, rodzimych kulinarnych wyrobników powinno się uczyć jak się to robi. Dziękuję.

nikita666

postów: 370

25.02.2009 16:23

ale prowadzacy beznadziejna

bigmaciek

postów: 114

24.02.2009 14:41

Świetny program, dynamiczny i odkrywczy z którego zawsze mozna się czegoś ciekawego dowiedzieć. Jeden z lepszych prowdzących, daje wiele praktycznych wsakzówek odnosnie zachowania sie skladników w czasie łaczenia i obródki termicznej. Cos jak "W poszukiwaniu perfekcji" ale do zastosowania w zwykłym domu i na co dzień.

22.10.2008 11:28

 

Witam

Program "Czego nie wiecie o..." wróci do ramówki po Nowym Roku. Proszę o cierpliwość.

pozdrawiam

monalisa

postów: 2

21.10.2008 18:46

dokładnie można było dowiedzieć się wiele ciekawych rzeczy :)

zenobiusz

postów: 1

20.09.2008 00:24

Lubiłem bardzo ten program.Fajny był i już.Szkoda,że już nie ma go.

weszlem

postów: 48

05.07.2008 00:52

Zdecydowanie jeden z najlepszych programów w Kuchni ;) Prowadzący naprawdę przyjemny, widać, że mówienie o jedzeniu i samo gotowanie sprawia mu przyjemność. Do tego, cały program jest pełny ciekawostek. No i po raz kolejny, ktoś w Kuchni wykonał genialną robotę dobierając lektora!

Olusia693

postów: 16

01.07.2008 19:22

. Ostatnio żadko oglądam kuchnię.tv bo mam mało czasu, czy ktoś może mi powiedzieć co było w ostatnim odcinku . ?? .
Będę bardzo wdzięczna .

Olusia693

postów: 16

29.06.2008 15:02

. Super program. Można sie dowiedzieć czegoś ciekawego co dzieję się podczas gotowania. Ten program przyciągnął moja uwagę ponieważ:
1. Prowadzący jest całkiem przystojny.
2. Uwielbiam chemie.
3. Uwielbiam gotować. :P .
Co wy myślicie na ten temat . ?? .
Pozdrawiam . :D .