Przepisy na świąteczne potrawy w Kuchni+

Ser swojski koryciński


Swojski koryciński pociąga świeżością i naturalnością. Czasami chowa się za parawan ziół, czy woalkę dymu, ale to wciąż ten sam ser. Oddaje zbiorowego ducha serowarni, w których zawsze pachnie serwatką i masłem. Kiedy się go wącha, od razu przestępuje się próg spożywczych skojarzeń. Mleko, to idealnie zbilansowane pożywienie. Ser jest jego najlepszą kontynuacją w wersji skoncentrowanej. Duże, białe, lekko słone i kwaśne kule sera korycińskiego emanują sytością. Kulinarnie przyjazny, panuje w kuchni do wczesnych godzin popołudniowych. Śniadanie, wczesny obiad, podwieczorek, to jego pora. Uległy dodatkom, przylega smakowo do każdej propozycji. Słabo znosi długie termiczne procesy, uwielbia za to fuzje połączeń na talerzu. Miód, powidła, dżem, mak, oliwa, przyprawy, pieczywo, warzywa, owoce. Daje swoim miłośnikom sporo wolności w połączeniach, zawsze gotów na nowe pomysły. Po prostu kolega z podwórka.



Producent:


Sery Korycińskie - tradycyjny Ser Swojski – Jolanta i Wiesław Głęboccy
Skindzierz 18
14 - 140 Korycin
Korycin - Skindzierz 53°27′N 23°05′E


Przez dziurkę od sera