Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Termometr gastronoiczny >

Taki do sprawdzania temp. potraw, zwykle mięs poddawanych obróbce termicznej (zwykle pieczenie)....

kipson, 18.08.2017 | czytaj dalej


Jakie garnki na lata? >

Ja polecam niemieckie garnki ELO. Odkryłam je jak przyjechałam do męża na...

Kami30, 18.08.2017 | czytaj dalej


Śledź pod futrem >

Jak to taki przepis "na bogato", dorzuciłabym tu jeszcze coś chrupiącego, na...

NickyBalboa, 17.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1946, wpisów: 29726
najnowszy wpis: 18.08.2017 12:28

Mamy 26977 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wasze przepisy

FORUM kuchnia+ wołowina na pomoc

jacek1f

postów: 2296

12.03.2010 15:13

aha, no i jak takie z pieca rozkroisz, to CI przez tę cholerną fizykę soki uciekną cięciami i będzie suche mięso:-) Dlatego - odpoczywajmy:-)

jacek1f

postów: 2296

12.03.2010 15:12

Tak, bo jak wyjmujesz z pieca, to w mięsie - zależnie od wielkości i wagi kawałka - soki buzuja i rozchodzą się jeszcze kilka-kilkanaście minut, zwykle przyjmuje sie 10 minut odpoczynku srednio (oczywiscie dla poledwiczek wieprzowych to przesada pewnie..., ale dla kawałków wołowiny pieczeniowej spoko).

Przykrywasz mieso lub odstawiasz w cieplo, chodzi tylko o to zeby dalej nie pieklo sie w temperaturze powodujacej ze w srodku jest te 65-75 stopni....

tu ściąga króciutka ogólna:
pieczenie

deska

postów: 15

12.03.2010 14:36

zacznę w weekend eksperymentować z długim pieczeniem, jak dostanę ładne mięso. Czy odpoczynek oznacza, że mięso ma poczekać na podanie? a co w takim przypadku z temperaturą?

Przed stworzeniem tego wątku, byłem zdegustowany potrawą z wołowiny, którą zrobiłem, a że został mi spory kawał mięsa, przepuściłem dwa razy przez maszynkę, dałem czosnek i trochę przypraw korzennych, pieprz, sól, paprykę i zgrilowałem na hamburgery w stylu mc donalda, bez żadnej bułki tartej, jajek czy mąki - efekt świetny, na niespodziewanych gości co lubią fast food, wystarczy wyjąć z zamrażarki i podgrzać -do tego bułeczka, dresing i warzywa - rewelacja w smaku i szybciutko.

jacek1f

postów: 2296

09.03.2010 14:38

ano, wołowina nie znosi bicia - poza bitkami, czyli zrazami bitymi.... to jedyny chyba dopuszczlany przypadek agresywnego zachowania. Wieprz czasem - schabowe - lubi byc bity, ale lekko. Generalnie zbrodnia na mięsie jest dzirawienie go niby specjalnymi grzebieniami, walenie tłuczkiem z wypustkami itp!

:-)

Tak jest: albo szybko i krwiście - steki, befsztyk duzy, poledwica
albo szybko i kocno zamknąć i długo dusic - gulasze, burgundzkie , wegierskie i kazde inne
albo dluuugo i powoli w nizszej pieczenie wspaniale.

Lubi kazde wino w marynacie - zamiast octu (to to samo dla miesa, a delikatniejszy smak), mleczne-nabialowe marynaty raczej dzialaja neutralizujaco na zapach i aromaty ciezkie j- jagniecina, baranina, konina...

caer

postów: 194

09.03.2010 12:56

w zwykłym mleku to ja mocze schab (acz rzadko) i śledzie solone (a to już częściej :)

caer

postów: 194

09.03.2010 12:47

marynata z octu zmiekcza dziczyznę, działa tez na wolowinę. Ja nie przepadam, ponieważ nadaje miesu lekko kwaskowy smak.
Marynata z mleka zsiadłego, jogurtu albo maślanki ladnie zmiekcza mięso.

Podobno solić należy na koniec ponieważ sól wyciąga wodę. Szczerze mówiąc rzadko sie do tej rady stosuję :)

Napewno ważne jest żeby po pieczeniu wołowina odpoczęła. To robi niesłychaną różnicę. No i znane wszystkim obsmażanie przed pieczeniem.

Dla mnie nowościa i naprawde odkryciem jest długie pieczenie w niskiej temperaturze. Mięso jest niesamowicie miękkie i soczyste.

Generalnie wg. mnie z wołowiną jest tak, że albo szybko i wwysokiej temperaturze, albo dluuuuuugo w niskiej.

na pieczeń najlepiej wybrac : anrtykot, rosbef, rozbratel. Mięso nei powinno być bardzo chude, dobrze jeśli jest delikatnie przerośnięte, ma tąka delikatne białe żyłki.

co do gotowania, to jest tylko jedna rada - gotwac trzeba dość długo i wybierać niezbyt chude mięso.

post edytowany 1 raz, ostatnio 09.03.2010 12:51

deska

postów: 15

09.03.2010 12:20

dzięki za odzew, przepisy wyglądają smakowicie. Potrzeba mi jeszcze trochę informacji na temat wpływu przypraw i płynów na wołowinę - sól, ocet, mleko. I jakie cześci waszym znaniem do czego się nadają?

caer

postów: 194

09.03.2010 09:56

nie byłabym sobą gdybym nie zproponowała czegoś orientalnego:)

wolowina stir fry w sosie teryiaki

Ładny kawałek antrykotu - 40-50 dkg

sos teryiaki:
10 łyżek sosu sosjowego jasnego
6 łyżek brązowego cukru
1 łyżka oleju sezamowego
2 ząbki czosnku zmiażdzone
łyżeczka startego imbiru
5 łyżek sake/białego wina

warzywa do stir fry: jakie lubisz np. pokrojona w słupki marchewka, por, groszek cukrowy przekrojony na pół, grzyby shitake w plasterkach lub nawet ćwiartki pieczarek, papryka w paseczki, kiełki sojowe itd.

mięso kroimy na cienkie paseczki w poprzek włókien.
Mieszamy składniki sosu i wrzucamy do niego mięso na jakieś 2 godziny.

odsączamy mięso. Pozostawiamy sos na później.

Rozgrzewamy mocno wok (lub w ostateczności dużą patelnię) i olej rzepakowy np. Musi być naprawdę mocno rogrzany. Wrzucamy mięso i ciągle mieszając smażymy pzrez jakieś 1-2 minuty. Nie więcej.
Zdejmujemy mięso z patelni i wrzucamy na nią warzywa. Smażymy minutę i dolewamy sos teryiaki spod mięsa. Mieszamy i dorzucamy na patelenię mięso. Smażymy króciótko razem. Na sam koniec można dołozyć kiełki sojowe i tylko zamieszać. Dodadzą chrupkości. Ja jeszcze posypuje wszsytko uprażonym sezamem.
POdaję z tyżem lub makaronem ryzowym.

Ważne w tym przepisie jest to aby smazyc wszystko bardzo krótko w wysokiej temperaturze. Mięso będzie mięciutkie a warzywa ciągle lekko chrupkie.

caer

postów: 194

09.03.2010 09:36

polecam przepis z programu Adam po pracy2 - pieczony rosbeaf z esencją czerwonego wina
link do przepisu

Przepis naprawdę świetny. Pieczeń jest bardzo miękka i soczysta. Roiłam ją juz kilka razy. Możesz dodac ulubione przyprawy. Od kiedy spróbowałam tak jak w przepisie piec w niskiej temperaturze już nie wrócę do klasycznej pieczeni. Rewelacja.

post edytowany 1 raz, ostatnio 09.03.2010 09:39

PiotrekP

postów: 1

08.03.2010 22:07

Cześc :)

Jeżeli lubisz dania z wołowiną to polecam ci przyrzadzic wołowine bourguignon. To stosunkowo proste danie a zarazem bardzo smaczne.

Ważne jest jaką wołowine sie kupuje im cimniejsza tym lepsza, po kolorze można określic jak długo mięso wisiało zanim trafilo do sklepu. Wyżej wymienione danie to nic innego jak pokrojona w kostke wołowina gotowana w czerwonym winie z pieczrkami.
Wołowine powinienes przesmażyc z cebulą na oliwie z oliwek zanim dodasz wina dzięki temu zatrzymasz wszystkie "soki" w mięsie i nie bedzie ono strasznie suche. Nastepnie dodajesz wino i troszke redukujesz całośc zalewasz wywarem wołowym lub warzywnym jak nie masz tego pierwszego i gotujesz około 1h. Dodajesz pieczarki pokrojone w cwiartki i gotujesz az mięso bedzie miękkie. Podczas gotowania powinnieneś dodawac wywar tak zeby mieso bylo caly czas gotowane a nie smażone. Gdy wolowina bedzie już miękka zageszczasz sos mąką kukurydzianą - musisz wymieszac mąke z zimną wodą w kubku lub innym naczynku i dodac do wrzącego sosu.
Można także przsmażyc wędzony bekon lub Pancette i dodac w tym samym czasie co pieczarki.

Tak przygotowane danie jest gotowe do podania zycze smacznego

post edytowany 2 razy, ostatnio 09.03.2010 19:04

deska

postów: 15

05.03.2010 23:17

Uwielbiam wołowinę, a nie potrafię przyrządzać, pewnie ważna jest świeżość, ale nawet jak jest ok, to wychodzi mi guma. Bije, rozwalam, solę na końcu i lipa. Proszę o porady, albo przepisy - nie w stylu: składnik wołowina itd, tylko krok po kroku co robić z mięsem i o jaką część chodzi.