Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

co sieje na dzialce >

A co z przycinaniem drzewek owocowych? Niektórzy mówią, że najlepiej na jesień...

B.Sadowska80, 18.10.2017 | czytaj dalej


Produkty bez laktozy >

Sprawdźcie koniecznie na tej stronie, bo tam mają bardzo dużo produktów i...

B.Sadowska80, 18.10.2017 | czytaj dalej


Szykuj się o depilacji laserowej pod okiem speca >

Przy atopowym zapaleniu skóry można?http://notariusz-guckler.pl/

justdobosz21, 17.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1974, wpisów: 29949
najnowszy wpis: 18.10.2017 13:08

Mamy 27173 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Książki kulinarne

FORUM kuchnia+ Wojciech Modest Amaro KUCHNIA XXI WIEKU

[email protected]

postów: 6

06.02.2010 21:45

czytałem wasze wypowiedzi ....hmm interesujące ale co do tej książki to ostatnio jest dużo kontrowersji i tak jak już niżej zacytowane było z portalu papaja.pl wypowiedzi innych ....ja osobiście nie polecam

jacek1f

postów: 2296

27.01.2010 10:04

dziala!
:-)

jacek1f

postów: 2296

27.01.2010 10:04

a teraz

gwiazdki z Dębicy

marghe

postów: 356

26.01.2010 23:48

jacek1f napisał 23.01.2010 15:12:
gwiazdki
Nie działa :)

creazy chef

postów: 44

23.01.2010 18:51

Nikt go przecież nie wywyższa na piedestale,myślę że sam fakt że się tam znalazł już coś znaczy,radzę spróbowac odbyc praktykę w tego typu restauracji,powodzenia.Czytałem jego życiorys i jest naprawdę imponujący,pracował z kilkoma ludzmi co maja po 3gwiazdki Michelin,nie tylko w El Bulli?ja osobiście mu zazdroszczę.Trzeba przyznać że chyba jako jedyny polak możę się czymś takim pochwalić a jest czym?a co do jego sposobu bycia,książki czy tych programów to dużo by o tym rozmawiać,ja się cieszę że w końcu ktoś to pokazuję i o tym rozmawia bo jest o czym.

jacek1f

postów: 2296

23.01.2010 17:13

jakim kurde uczniem???!! Prosze nie podkrecajcie pozytywnego pijaru:-) temu człekowi... Jaki uczeń - tygodniowy staż, czy cos takiego i wielkie ajwaj - UCZEŃ....

Chciałby:-)

Przypisywanie sbie zdań i opinni kogos innego, czy uczeń czy nie - poniżej wszystkiego!

cebul'ka

postów: 18

23.01.2010 15:48

b. duża ujma dla pana Wojciecha za brak źródła w książce. rozumiem, że jest jego uczniem i przejmuje jego założenia- ale to chyba czysty plagiat.

jacek1f

postów: 2296

23.01.2010 15:12

gwiazdki

jacek1f

postów: 2296

23.01.2010 15:12

do poczytania :

snoozy

postów: 2419

23.01.2010 12:46

No cóż.U nas prawa autorskie są łamane na każdym kroku i w każdej dziedzinie.Każdy taki przejaw jest dla mnie czymś obrzydliwym i nie do zaakceptowania.Nie wiem na jakiej zasadzie Pan Amaro te teksty umieszczał bo może wszyscy uczniowie Ferrany maja na to pozwolenie ale chyba ludzka czysta przyzwoitośc nakazywałaby wspomniec,ze są to zasady i mysli kogoś na kim się opieram a nie moje.

Hors Dewre

postów: 30

22.01.2010 14:45

Znalazłem wpis na Papaja.pl, mam nadzieje ze mozna cytowac:

"Na ostatniej stronie są spisane - raczej autorstwa Amaro, bo nie ma nigdzie zaznaczone ze jest inaczej - jego zasady kuchni oraz gotowania. Link do ofiicjalnej strony El Bulli i zasad gotowania Ferrana Adrii http://tinyurl.com/chyvzl
i porównajmy obydwa teksty np: u Adrii:
2. The use of top quality products and technical knowledge to prepare them properly are taken for granted.
u Amaro - wykorzystanie produktów najwyższej jakości oraz wiedzy dotyczącej ich obróbki jest sprawa nadrzędną
11. The technique-concept search is the apex of the creative pyramid.
u Amaro: - nieustanne poszukiwanie nowych pomysłów jest wierzchołkiem kreatywnego gotowania
Adria: 16. Regional cuisine as a style is an expression of its own geographical and cultural context as well as its culinary traditions.
w ksiażce Amaro - kuchnia regionalna jako styl jest odzwierciedleniem położenia geograficznego i kontekstu kulturowego w takim samym stopniu jak tradycji kulinarnych
22. The menu de dégustation is the finest expression of avant-garde cooking.
Amaro: Menu degustacyjne jest szczytem awangardy kreatywnego gotowania. Itd, itp. Przepisane słowo w słowo, bez podania źródła. Plagiat? Czy moze jakies inne słowo byłoby lepsze?"

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Wiem, ze Amaro był uczniem Adrii, i przyswoił sobie te zasady jako swoje; ale poniekąd zgadzam sie z tymi uwagami, ze wydrukowanie ich w książce sygnowanej własnym anzwiskiem bez podania źródła nie jest szczytem uczciwości...

creazy chef

postów: 44

22.01.2010 12:09

No to się cieszę że sie rozumiemy,myślę że trzeba się otwierać na nowości,świat się zmienia i my razem z nim,ja wiem że taka kuchnia nie będzie miała powodzenia w naszych domach,ale tu nie o to chodzi?,chciałbym żeby wiecej tego było w Polsce nie tylko w Warszawie.Fajnie by było od czasu do czasu zjeść cos innego a nie tylko wszędżie schabowy,albo włoska kuchnia co krok,ja nic do tradycjonalizmu nie mam bo sam tak gotuje na codzień,ale chodzi mi oto aby sie rozwijać chłonąć wiedzę,dlatego tez kupiłem ta książkę,i pan Amaro jak wiesz tez pracował między innymi w ElBulli,i nie dziw sie że chce taką kuchnie choć troche pokazac Polscę,ja osobiście jakbym miał mozliwość pracy w takich miejscach jak on tez bym o tym pisał.Tak jak napisałeś grunt to gotować z pasja i sie tym cieszyć.Pozdrawiam

snoozy

postów: 2419

21.01.2010 21:47

Rzeczywiście się nie zrozumielismy.Przeczytaj dokładnie fragment wktórym mówie,ze nie jestem przeciwny tej kuchni to po pierwsze po drugie chyba moge miec tak samo zdanie na ten temat jak Ty i nie zapomniałem o tym.
Najważniejsze jest to,że dyskutujemy merytorycznie, nie ubliżając sobie bo na tym forum juz to przerabiałem.
Może mam takie podejście do sprawy bo jestem tradycjonalista jesli chodzi o kuchnie i to kuchnie nie tylko polską.Problem wynika pewnie też z braku znajomosci tego rodzaju kuchni większemu gronu ludzi.Sam fakt,ze do El Bulli sa miesięczne rezerwacje wskazuje na duże zainteresowanie tą kuchnią.Ja tylko wątpie czy ona przeniesie się do naszych domów.
Sprawa dotyczy też cen takich dań bo nie są one tanie.Przykładem może byc poznańska Blow up Hall.Jak widzisz na ten temat czytałem sporo i nie tylko.
Najważniejsze to z pasją gotowac i czerpac z tego przyjemnośc
Pozdrawiam

creazy chef

postów: 44

21.01.2010 20:24

Nie chyba się nie rozumiemy,czy ja mówię coś o kuchni molekularnej w domu???czy ktoś ci każę trzymać te butle w domu.Chyba wiadomo że chodzi o restauracje,i nie tylko w jednej restauracji na świecie się tak gotuje ale z sukcesami w wielu innych.chyba musisz jeszcze trochę poczytać na ten temat a że ciebie to nie interesuje to nie moja sprawa.Aha i ja tez się tym zajmuje zawodowo i to z powodzeniem od wielu wielu lat .A jak chcesz to możesz sobie próbować w domu,przecież w końcu zajmujesz się tym zawodowo...Każdy ma prawo mieć swoje zdanie po to jest forum,zapomniałeś...

Zyniek

postów: 16

21.01.2010 16:01

Jest spoko, zabiorę się niedługo za robienie czegoś z jego przepisów, zobaczymy co wyjdzie.
Kuchnia molekularna jest jak najbardziej ok, próbowałem tu i ówdzie i jestem pod wrażeniem.

snoozy

postów: 2419

21.01.2010 15:37

Jeżeli myślisz,ze wyposażenie mojej kuchni wsbogaci się o butle z argonem, diuar do ciekłego azotu i reaktory do spęczniania to Cię bardzo rozczaruje :-)
Znam mnóstwo ludzi gotujących, pasjonatów,eksperymentatorów ale żadna z tych osób pytana o kuchnie molekularna nie odpowiedziała twierdząco.Kilka z tych osób próbowała robic dania molekularne na szkoleniach za granicą i później pukała się w czoło i wszyscy zgodnie stwierdziliśmy,że to coś nowego co poza restaurację nie ma racji bytu.Ja nie jestem przeciwny takim sposobom gotowania ale prawdziwa kuchnia molekularna na świecie jest jedna.Nie musze chyba mówic kto ją uprawia i jak wyglada wyposażenie kuchni w tej restauracji.
Wszelkie próby gotowania dań molekularnych w domu są zwyczajnie tanimi podróbami lub nieudolnym nasladownictwem bo nadzyczajnie w świecie nikogo nie stac na takie sprzety czy substancje.Wiem co mówie bo zajmuje się tym zawodowo

Chief_Botta

postów: 16

21.01.2010 10:37

dla mnie super...choc niektore przepisy sa naprawde ciutke przesadzone :)

creazy chef

postów: 44

21.01.2010 09:37

Mnie też zdziwiło że ta książka jest zafoliowana,myślę albo jest tak dobra albo tak kiepska...,Wracając do kuchni molekularnej, jak i do nowych sposobów gotowania.Ja osobiście otwieram się na wszelkie nowości i myslę że każdy szanujący się kucharz powinien robić tak samo.Ponieważ kuchnia zmienia sie z dnia na dzień,myślę że za jakiś czas taki sposób gotowania będzie normalny,i nie powinniśmy traktować kuchni molekularnej tak obojętnie.Ja też byłem wychowany na tradycyjnych sposobach gotowania,ale kuchnia się zmienia a my wraz z nią...I też uważam kuchnie tradycyjna za tą normalną ale lubię przyjmować wiedzę,i trzeba iść z duchem czasu,chociaż coś na ten temat wiedzieć nie koniecznie praktykować.

marghe

postów: 356

21.01.2010 00:47

Nareszcie mogłam zajrzec do tej książki. Do niedawna była zafoliowana.. a to nei wzbudza mojego zaufania.
Obejrzałam i odstawiłam. Nie zapałałam chęcią posiadania.. a ksiązki kucharskie zbieram ;-) prawie jak numizmatyk monety :)

snoozy

postów: 2419

20.01.2010 23:13

Tak jak pisałem to nie chodzi o polskie realia.W wielu krajach ta kuchnia nie ma racji bytu.Czytałem kiedyś w Newsweeku artykuł o kuchni molekularnej gdzie podawano m.in. dowody naukowe na powstawania szeregu bardzo szkodliwych substancji podczas np spęczniania piany z marchewki itp cuda.Ja raz miałem możliwośc spróbowania dań z kuchni molekularnej i powiem,ze to nie moja bajka.Lubie eksperymentowac w kuchni ale nie w taki sposób

creazy chef

postów: 44

20.01.2010 22:00

Nie no wszystko ok,ja tez nie podawałbym tego w restauracji,napisałem że przepisy te nie znajdą miejsca w naszej kuchni jak i w domach to normalne że jest to nowe zbyt nowe na Polskie realia,to jest trochę przykre że mało jest poza Warszawką też może 2,3 restauracji gdzie takie rzeczy się tworzy,i niezapominajmy że kucharz to też artysta...czyż nie????A książkę tez traktuje jako ciekawostkę,choć na pewno często będe do niej zaglądal chociażby z ciekawości...

snoozy

postów: 2419

20.01.2010 21:01

Książke spokojnie wziąłem do reki, spokojnie przejrzałem i bardzo szybko odłożyłem do półkę.To jest książka dla Pana Amaro i szefów kuchni.Nie dla normalnego nawet fascynata gotowania i to nie z powodu używania pewnych urządzeń czy substancji niedostępnych zwykłemu zjadaczowi chleba.
Jestem spkojny o to,ze taka kuchnia nie zagości w naszych domach tak jak nie przyjeła się w wielu innych krajach.To jest zwykła nowośc, ciekawostka i tyle.
Ja nawet takiego czegoś gościom bym nie podał bo pomysleliby,ze odwaliło mi i swój zawód naukowca przeniosłem do domu.
Książce mówie zdecydowanie nie tak jak i całej kuchni molekularnej bo molekularna dla mnie jest tylko biologia :-)

creazy chef

postów: 44

20.01.2010 17:22

witam,dzisiaj kupiłem sobie tę książkę,wiem że nie jest to nowość,ale nie miałem wcześniej jakoś do niej przekonania.Po krótkiej lekturze stwierdzam że porusza w niej naprawdę nowy rodzaj naszej ojczystej kuchni.Pewne przepisy powaliły mnie na łopatki,a niektóre trochę przesadzone z fantazja pana Wojtka.Myślę że on w swojej restauracji Amber Room może sobie pozwolić na tego typu fantazje,naprawdę zazdroszczę.Dużo jeszczę musi się w Polsce zmienić,i dużo upłynąć czasu abyśmy tak mogli się bawić jedzeniem.Zmieniłem też zdanie na temat pana Wojciecha Modesta Amaro jestem pod wrażeniem pozytywnym tej książki,choć większości przepisów i tam nie użyjemy w naszych kuchniach,restauracjach...,zawszę coś nowego można się nauczyć.Polecam