Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Termometr gastronoiczny >

Taki do sprawdzania temp. potraw, zwykle mięs poddawanych obróbce termicznej (zwykle pieczenie)....

kipson, 18.08.2017 | czytaj dalej


Jakie garnki na lata? >

Ja polecam niemieckie garnki ELO. Odkryłam je jak przyjechałam do męża na...

Kami30, 18.08.2017 | czytaj dalej


Śledź pod futrem >

Jak to taki przepis "na bogato", dorzuciłabym tu jeszcze coś chrupiącego, na...

NickyBalboa, 17.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1946, wpisów: 29726
najnowszy wpis: 18.08.2017 12:28

Mamy 26977 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Kącik zdrowia

FORUM kuchnia+ WIOSENNE PRZETWORY

jacek1f

postów: 2296

29.07.2010 11:20

Różaną wodę kupuję - chyba po 6,50 butelka w Samirze lub u Libanczykow.

Jesli juz kompot, to wisnie niewypestkowane! - nakłute igła lub wykałaczka bez ogonków do słoików duzych.
Z cukru i wody syrop, gorącym bardzo zalewam 2-3 cm ponad i pasteryzuję.

Jak zasypuje cukrem to zalewam wodka ze spirytusem raczejL:-)) ....

pawel_j

postów: 8

28.07.2010 23:05

Dzieki Jacek,

Wode rozana kupujesz czy sam robisz? Z tego co kiedys slyszalem to wystarczy 25 dag platkow dzikiej rozy zalac 1 l wody, plus 1 szklanka soku z cytryny i po dniu mamy wode rozana......

Robiles kompot z wisni? Jezeli tak, to wypeskowujesz je? Dodajesz syrop? Czy moze zasypujesz cukrem i potem pasteryzujesz?

Pozdrawiam

jacek1f

postów: 2296

25.07.2010 10:34

czesc Pawel, nie wiem, co Ci smakuje, bo kazdy ma inaczej, i co nazywasz marmolada i dzemem, bo z wisni jednak najlepiej konfiture usmazyc:-)

W kazdym razie bez pektyn, bez zelfiksow i innych cukier 1 do 1 z owocami wypestkowanymi,
duzy rondel i maly ogien.
3 po 3, czyli trzy dni po trzy godziny, znaczy zagotowac wisnie z cukrem, i na malutkim ogniu mieszajac pyrkac - ja zwykle po 30 minut jakos, potem stygna, potem nastepnego dnia znow i znow.
Ostatni dzien to podkrecanie - kiedy lato sloneczne i idealne dla owocow, to az szkoda, ale z wisniami idzie (dla mnie i najblizszych i znajomych)
kardamon,
gozdziki,
skorka z limonki.

Albo same pojedyncze dodatki albo w kombinacjach.
Ostatniego dnia do smazenia do rondla dodaje.
Potem tylko w sloiki i zakrecic.

(zeby owoce sie nie pomarszczyl i nie rospadly kompletnie trzeba malutki plomien utrzymywac i bardzo delikatnie mieszac.

Do moreli i sliwek - oprocz chili i imbiru... najwspanialszym dodatkiem jest lyzeczka wody rozanej, mmmm, to cos niezwyklego, jak zmienia smaki delikatnie....
Ale do wisni jakos nie pasuje:-(

pawel_j

postów: 8

24.07.2010 23:02

Dzieki snoozy:-) Zanotuje przepis i sprobuje zrobic go w nastepnym roku. Dopiero wrocilem z wakacji i troche sie spoznilem akurat z tym. Zastanawiam sie jak zrobilbys dzem/marmolade z wisni (zasypalbys cukrem i potem zlal sok, a nastepnie pektyna, cukier, chwilka gotowania, do sloikow, i odwracamy)? Rok temu robilem wisnie i dodalem prazone migdaly plus kardamon, ale srednio to wyszlo smakowo (w odroznieniu np. do marmolady morelowej z prazonymi migdalami, czy powidel sliwkowych z prazonymi orzechami wloskimi). Masz/Macie wyczucie co by pasowalo super do wisni? No moze oprocz wanilii, ktora komponuje sie prawie ze wszystkimi owocami wspaniale?
Pozdrawiam

tusiek

postów: 8

15.07.2010 08:32

najlepszy jest domowej roboty dżem z czarnej porzeczki :) i do tego w wykonaniu mojej Teściowej :)

tusiek
. _._._._._.
[url=http://restauracje.pf.pl]Restauracje w Polsce[/url]

snoozy

postów: 2419

15.07.2010 08:29

Na kilogram truskawek dodaje pół kg rabarbaru. Truskawki rozgniatam w garnku tłuczkiem do ziemniaków.Dodaje pokrojony w małe kawałki rabarbar.dodaje opakowanie pektyny jabłkowej i mieszam ciągle do zagotowania.Dodaje ok 0,5 kg cukru i gotuje jeszcze ok 3-4 min i przelewam do słoików,zakręcam i odwracam do góry dnem.Smak jest delikatnie słodki z przebiciem kwaskowatego smaku rabarbaru.

pawel_j

postów: 8

10.07.2010 00:21

Robilem dzis marmolade agrestowo-porzeczkowa i agrestowa. Agrest nie jest jeszcze calkowicie dojrzaly, wiec marmolady dobrze wychodza. Co robicie z agrestu? Ja marmolady, galaretki i wino (chyba jedno z lepszych win jakie udaje mi sie zrobic)

pytanie do snoozy'ego. Podzielisz sie przepisem na dzem truskawkowo-rabarbarowy? Jakie proporcje? Dodajesz pektyny? Rabarbar wczesniej zasypujesz cukrem?

snoozy

postów: 2419

25.06.2010 19:56

Niestety w tym roku chyba będzie wogóle kiepsko z owocomi.Ja zanim kupiłem dośc dobre truskawki spróbowałem u kilku sprzedawców aż wybrałem te, które były ok.Udało mi sie kupic murzynki bo maja smak poziomek i ciemny kolor.Jutro ide znów kupic ale tym razem na sok.

jacek1f

postów: 2296

25.06.2010 10:41

ja stawiam na morele tez glownie, bo truskawki sa paskudne - obiektywnie poworownujac do przeszlosci - kwasne i wodniste w calej Polsce... bo niby skad maja byc inne przy takiej poogdzie?
Nalewka nie wyszla dobra nawet zeszlego roku... podobnie z wisniami bylo, wszyscy musieli wiecej cukru sypac:-(

Ale morele tak. oj tak.

Czarna porzeczka, czerwona.. oj, tak, czekamy.

snoozy

postów: 2419

24.06.2010 19:42

Ja dzemy truskawkowe mam już za sobą.W tym roku też mam kilka słoików dzemu truskawkowo-rabarbarowego.Dzemy też robie z pektyną tak jak TY Migotka.W tym roku zrobie więcej moreli bo zeszły w mgnieniu oka tak jak i brzoskwinie w syropie ale to jeszcze pare tygodni.Co do kandyzowanych kwiatów czy owoców tez robie porzeczki właśnie z białkiem no i oczywiscie łodygi angeliki.

Hestia Q-34

postów: 419

24.06.2010 12:03

Warto tez zrobic zapas do dekoracji ciast i deserow z ladnych kisci porzeczek
czarnych i czerwonych.Posmarowac bialkiem, posypac cukrem,rozlozyc
na tacy i zamrozic.Przechowuja sie bardzo dobrze w pojemniku.
Zamiast bialka,mozna rozgniesc troche owocow i maczajac pedzelek w pulpie
lekko posmarowac kiscie.Przyda sie w zimie

migotka333

postów: 1184

24.06.2010 11:19

Ja raczej skupiam się na sezonie letnio-jesiennym. Wiosną "porządkuję" półki w piwnicy. Już zakupiłam pektynę jabłkową (z Pektowin-u). Czekam na kaszubskie truskawki, bo dla mojej pociechy to dżem truskawkowy najsmaczniejszy jest.
:-DDD
Jeszcze się skuszę na "dżem słoneczny", mieszankę moreli, brzoskwini i gruszek. Pomysł z programu Anny Olson.
A w tym roku (po zeszłorocznym sukcesie) będą przeważać "octowe" przetwory.

*mi

postów: 1

31.05.2010 11:54

w zeszłym roku był taki fajny program o przepisach Spiżarnia Maryli, dzięki niemu moja szafka z przetworami zimą była pełna, czekam na nowe propozycje pani Maryli bo rodzina domaga się domowych dżemów i przetworów
mam nadzieję, że Kuchnia TV mnie nie zawiedzie

snoozy

postów: 2419

30.05.2010 16:47

Mogę Ci zagwarantowac,ze wyjdą.Podobnie jak fiołki trójbarwne czyli bratki polne, nasturcja czy łodygi arcydzięgla.Polecam bo efektownie wygladaja na różnych deserach i fajnie się przechowują w słoikach

magnolia

postów: 61

30.05.2010 14:59

myślałam o kandyzowanych fiołkach... wyglądają ślicznie jako przystrojenie do ciast :) niestety jeszcze nigdy ich nie robiłam i trochę obawiam się, że coś zepsuję.

snoozy

postów: 2419

30.05.2010 10:37

Choc do sezonu przetworów jeszcze trochę czasu, to już można zacząc robic niektóre pyszności do słoików.
Ja rozpocząłem przecierem szczawiowym, bo teraz szczaw jest młody i lepiej smakuje i sokiem z fiołków.Pojawiły się już kwiaty bzu czarnego więc czas na syrop i wino.
Macie jakieś inne propozycje na wczesne przetwory?Chętnie je poznam