Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Termometr gastronoiczny >

Jest co najmniej kilka opcji. Do domu spokojnie wystarczy sonda na 1.5m...

beks, 23.08.2017 | czytaj dalej


jakie meble do kuchni >

Ja zawsze uważałem meble na wymaiar za zbyt duży wydatek. Moim skromnym...

misio12312, 23.08.2017 | czytaj dalej


pozyczki online >

Ja polecam [url=https://aasadlabiznesu.pl/]pożyczka przez internet[/url] skorzystałam z niej miesiąc temu, Aby otrzymać...

kosmag91, 22.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1947, wpisów: 29737
najnowszy wpis: 23.08.2017 13:04

Mamy 26987 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Posiej i zbierz

FORUM kuchnia+ szkodniki

lalka

postów: 2

24.01.2009 17:40

Witam smakoszy,jestem tutaj od niedawna.Jeżeli macie mszyce,które mogą poczynić szkody,proponuję posadzić aksamitki.Ich zapach odstrasza mszyce .(tak robię).Natomiast ,aby bazylia i inne zioła nie były przysmakiem dla ślimaków sieję rzeżuchę i problem z głowy.Pozdrawiam

remixer

postów: 1

29.10.2008 11:57

Na mszyce babcia poleciła mi do konewki wrzucić 3 rozgniecione ząbki czosnku, zostawic na noc i drugiego dnia polać na krzaczki. Prosto ekologicznie i DZIAŁA.
pozdrawiam

minutka

postów: 1250

17.08.2008 11:03

Dzięki MarcinO. Puszki zastosowałam w ubiegłym roku. Pomogły na krety, ale nornice nic sobie z tego nie zrobiły :-( Spróbuję poszukać w necie.

MarcinO

postów: 415

15.08.2008 17:22

u mnie na działce skutecznym sposobem okazało się powbijanie prętów w ziemie i nałożenia na nie puszek. Dźwięk jaki wywołuje wiatr skutecznie odstraszył nornice i od tego czasu mam święty spokój. Jeśli to nie pomoże jest mnóstwo preparatów na rynkiu, wystarczy wpisać w wyszukiwarce i gotowe. Pozdrawiam

minutka

postów: 1250

15.08.2008 13:44

U mnie w ogrodzie od dwóch lat rozpanoszyły się nornice. Może ktoś z Was wie, jak je wypłoszyć? W ogrodzie mam mnóstwo mięty i aksamitek (bo miały pomóc), próbowałam ze świecami - ciągle nic. A tymczsem te żyjątka podżerają mi bazylię, portulakę, marchew, pietruszkę, cebule, a ostatnio dobierają się do kwiatów. Podczas ostatnich deszczy w ogrodzie stała jedna wielka kałuża wody. Myslałam "potopią się gadziny", a jednak ryją nadal i podgryzają, co popadnie. Pomocy!

MarcinO

postów: 415

31.07.2008 19:15

Szkodniki
Pamiętajmy o usuwaniu obumarłych liści lub kwiatów, w celu zmniejszenia ryzyka infekcji.

Biały, wełnisty nalot na liściach - mączniak, należy obciąć zaatakowaną część rośliny.
Brązowe plamy na liściach - rdza (ewentualnie poparzenie przez słońce), usunięcie chorych liści.
Mszyce - zbieramy owady, obcinamy zaatakowane pędy, stosujemy ług mydlany lub inne środki chemiczne lub biologiczne. Nie stosujmy chemii, no chyba, że nie będziemy tych ziół później spożywali :P.

Źródło: www ogrod-gardener pl /4/1/1/9/uprawa_ziol.php

Pozdrawiam

wercia

postów: 1

31.07.2008 12:56

witam,

niedawno cos zaczelo w zastraszajacym tempie pozerac moja bazylie :( na poczatku wydawalo mi sie, ze to jakis grzyb, ale dzis dostrzeglam malutkie, jasnokremowe owady... czy ktos moze wie, jak sie ich pozbyc?