Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Termometr gastronoiczny >

Jest co najmniej kilka opcji. Do domu spokojnie wystarczy sonda na 1.5m...

beks, 23.08.2017 | czytaj dalej


jakie meble do kuchni >

Ja zawsze uważałem meble na wymaiar za zbyt duży wydatek. Moim skromnym...

misio12312, 23.08.2017 | czytaj dalej


pozyczki online >

Ja polecam [url=https://aasadlabiznesu.pl/]pożyczka przez internet[/url] skorzystałam z niej miesiąc temu, Aby otrzymać...

kosmag91, 22.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1947, wpisów: 29737
najnowszy wpis: 23.08.2017 13:04

Mamy 26989 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ Sobota w kuchni z Jamesem

więcej >>

myszsza

postów: 251

27.03.2013 21:29

skull83: ta forumowiczka nie logowała się od lat, więc dyskusja jest bezcelowa. Jednak, jeśli tak bronisz jej posta, odpowiem Tobie.
Nieważne, jakie ktoś sprawia wrażenie, ubliżanie, a tym jest określenie "szowinistyczny angol" nie powinno na tym forum zaistnieć.
Jak już się porównuje z innym prowadzącym, to warto znać jego nazwisko: Oliver, nie Olivier.
Warto też pisać po polsku i unikać literówek, bo takie kwiatki jak: pempek i charmider przekreślają każdy post.

skull83

postów: 10

26.03.2013 21:34

Hestia Q-34 napisała 18.08.2010 16:08:
Emilio,cala Twoja dzisiejsza produkcja pachnie wulgaryzmem,siejesz zolcia.
Atakujesz w zjadliwy sposob osoby biorace udzial w programach.
Nie znajac tych ludzi,przyisujesz im rozne obrazliwe cechy.
Czym chcesz sie wykazac?Chyba brakiem taktu.
najwidoczniej sprawiają takie wrażenie, że tak się ich odbiera :)

skull83

postów: 10

26.03.2013 21:22

emiliaw napisała 18.08.2010 15:29:
Jak ja go nie trawię... szowinistyczny angol... zadufany w sobie "specjalista"!! aspiruje do bycia drugim Jamiem Olivierem.. ale nistety.. brak mu tego ciepła, bezinteresowności i naturalności jaką ma w sobie Olivier, jest fałszywy i strasznieeee ceyniczny w złym tego słowa znaczeniu... ciągle podkreśla swoją angielskość w sposób niesympatyczny, widać że niezły z niego rasista, a Anglia to pempek świata, jego program mnie drażni bo wszytsko za szybko się dzieje, jest ogólny charmider, wyrywa zaproszonym kucharzom wszystko z rąk, jest wulgarny, egocentryczny .. uff.. brak mi juz słów.. :)
bardzo dobry post, szczery.. czy wszystko musi byc taktowne? skoro kobita ma takie emocje o tym panie to widocznie umie je wyrazić w taki a nie inny sposób

mati21222

postów: 1

31.10.2010 09:49

WITAM.CZY MÓGŁ BY KTOŚ PODAC MI PRZEPIS Z DZISIEJSZEGO PROGRAMU.BYŁ EMITOWANY DZIŚ RANO ODCINEK 19 CHYBA. TROCHĘ PÓŹNO WŁĄCZYŁEM.bYŁ TO PRAWDOPODOBNIE SCHAB Z DWOMA PRZYSTAWKAMI BURAKI SMAZONE Z OLIWĄ Z OLIWEK I OCTEM BALSAMICZNYM I DRUGA DOSTAWKA TO KALAFIOR W ŚMIETANIE Z SOKIEM Z CYTRYNY.POZDRAWIAM I Z GÓRY DZIĘKUJE ZA POMOC.

magnolia

postów: 61

05.09.2010 12:12

Ja lubię Jamesa. Szczególnie przypadł mi do gustu jego program "Słodki James". Nie uważam żeby jakoś szczególnie się wywyższał przed kamerą... ale oczywiście rozumiem, że niektórzy mają inne zdanie.

Hestia Q-34

postów: 419

19.08.2010 11:08

Kamilu, oczywiscie ze kazdy ma prawo miec swoje zdanie i juz wczesniej
to podkreslilam.Mnie glownie chodzi o epitety,
bo posluchaj jak to brzmi - WULGARNY SZOWINISTYCZNY ANGOL,NIE ZLY
Z NIEGO RASISTA.
Dorota MA KONSKI USMIECH i wyglada jak SWIADKOWA JEHOWY
Mammaryla PACHNIE WARSZAWKA,a jej syn NAPEWNO ZADZIERA NOCHA
Wybacz,ale dalej uwazam,ze to nie stosowne.
Pozdrawiam

GieKa

postów: 23

18.08.2010 22:35

emiliaw napisała 18.08.2010 15:29:
Jak ja go nie trawię... szowinistyczny angol... zadufany w sobie "specjalista"!! aspiruje do bycia drugim Jamiem Olivierem.. ale nistety.. brak mu tego ciepła, bezinteresowności i naturalności jaką ma w sobie Olivier, jest fałszywy i strasznieeee ceyniczny w złym tego słowa znaczeniu... ciągle podkreśla swoją angielskość w sposób niesympatyczny, widać że niezły z niego rasista
Hej, dziewczyno, dlaczego oceniasz ludzi na podstawie programu telewizyjnego? Przecież to produkt tworzony przez producenta, na podstawie scenariusza, z aktorem , z odpowiednimi ulepszaczami które "zasmakują" widzom, i przy udziale montażysty i reszty ekipy.. Myślisz że Jamie Olivier którego widzisz na ekranie to ten sam Jamie który jedzie na wakacje z żoną i dziećmi? Myślisz że Wojewódzki czy Majewski zachowują się 24 h/dobę tak jak w swoich programach? Oni grają. Każdy mógłby ich zastąpić i stworzyć własną postać, kreację. Nawet Brodzik :D Jamie Martin bez problemu mógłby zachowywać się tak jak jamie Olivier tylko po co? Wystarczy odpowiednia promocja i ekipa. Ot choćby taki Jimmy Doherty może zostać znaną postacią. Zaczynał jako początkujący farmer. Pewnie zdobył miejsce w programie tylko dzięki temu że był znajomym Jamiego Oliviera, a teraz sobie patrze na kuchnie.tv, jak robi program o miodobraniu w Nepalu. Każdy może być gwiazdą telewizji :) Kwestia znajomości, szczęścia i promocji.
Ja to się dziwię że kuchnia.tv nie "wykorzystała" dziewczyny która była bodajże (mam kłopoty z pamięcią) w którychś "Inspiracjach". Całkiem ładna, gotować potrafiła i wymawiała takie charakterystyczne Rrrry. To Rrrry zapamiętałem. Idealna kandydatka by utkwić widzom w pamięci.

k.tyczynski

postów: 81

18.08.2010 21:20

Mam podobne zdanie co do kamila i emili, James jest troszkę zadufany i próbuje pokazać, jaki to on nie jest świetny, ale przepisy są warte uwagi. Nawiążę jeszcze do programu o jego ogrodzie, gdzie niezbyt miło traktuje panią, która stoi za kamerą i go o coś pyta. Taka Magda jak w Pascalu :D

kamil

postów: 283

18.08.2010 20:53

hestia, nie przesadzaj. Emiliaw wyraziła swoją opinię i ma do tego prawo. Moja jest podobna. Nie szedł bym w ten rasizm, bo tutaj emiliaw przegięła. Nie można przypisywać komuś cech bycia rasistą na podstawie programu o kuchni.

Hestia Q-34

postów: 419

18.08.2010 16:08

Emilio,cala Twoja dzisiejsza produkcja pachnie wulgaryzmem,siejesz zolcia.
Atakujesz w zjadliwy sposob osoby biorace udzial w programach.
Nie znajac tych ludzi,przyisujesz im rozne obrazliwe cechy.
Czym chcesz sie wykazac?Chyba brakiem taktu.

emiliaw

postów: 8

18.08.2010 15:29

Jak ja go nie trawię... szowinistyczny angol... zadufany w sobie "specjalista"!! aspiruje do bycia drugim Jamiem Olivierem.. ale nistety.. brak mu tego ciepła, bezinteresowności i naturalności jaką ma w sobie Olivier, jest fałszywy i strasznieeee ceyniczny w złym tego słowa znaczeniu... ciągle podkreśla swoją angielskość w sposób niesympatyczny, widać że niezły z niego rasista, a Anglia to pempek świata, jego program mnie drażni bo wszytsko za szybko się dzieje, jest ogólny charmider, wyrywa zaproszonym kucharzom wszystko z rąk, jest wulgarny, egocentryczny .. uff.. brak mi juz słów.. :)

migotka333

postów: 1184

12.01.2010 20:54

oj, facety, facety...Wam tylko jedno w głowie
:-)
u mnie na warzywniaku nie obcinają pupek i WIDZĘ co kupuję
:-)))

snoozy

postów: 2419

12.01.2010 17:55

A Tobie tylko pupki w głowie :-)

Kiedyś kupiłem pietruszke,smakowała jakoś dziwnie więc poszedłem do sklepu z zapytaniem co to a Pani mi na to pasternak.Pytam sie "to czemu napisane pietrucha:, Pani" bo łatwiej sprzedac"
Teraz patrze na pupki :-)

jacek1f

postów: 2296

12.01.2010 16:40

bo zawsze warto patrzeć na pupki!

:-)

Ola_D

postów: 308

12.01.2010 12:17

o proszę....
znalazłam coś takiego:
myślisz, że kupujesz pietruszkę?

i jeszcze z forum fachowego hodowców roślin i warzyw:
pasternak zastępuje pietruszkę?

i rzeczywiście - nie byłoby w tym nic złego, gdyby sprzedawano pasternak pod jego właściwą nazwą. i za stosowną cenę.

tak więc escoffier-ko - znalezienie pasternaku wcale nie będzie w Polsce trudne :).
o wiele trudniejsze okazuje się znalezienie pietruszki...

słyszałam o takich "zamianach" już kilka lat temu, ale nie sądziłam, że odbywają się na taką skalę, no i raczej myślałam, że to wynika z nieświadomości i niedbałości hodowców...

dzięki Jacku za cenne wskazówki, jak odróżnić jedno od drugiego - od dzisiaj obcinanych nie kupuję! :)

post edytowany 1 raz, ostatnio 12.01.2010 12:18

jacek1f

postów: 2296

12.01.2010 11:30

aha - zwykle dzieje sie to swiadomie, bo roznica w cenie uprawy i zakupu jest duza.

jacek1f

postów: 2296

12.01.2010 11:29

w Polsce od 5-6 lat pasternak wypiera pietruszke, która jest trudniejsza i wymagająca w uprawie. 80% włoszczyzny ma pasterna w miejsce pietruszki - zeby uniknąć oskarzen, ucinaja dupki warzywom, bo po tym od razu kazdy moze poznac:
pietruszka ma dupke wypukłą, a pasternak wklęsłą - nac wyrasta jakby z dołka.
Dlatego tna na potęgę.

Proponuje Wam eksperyment - przez tydzień przygladajcie sie w zestawach włoszczyzny białym korzeniowym i zapamiętujcie wynik:-)))

Ola_D

postów: 308

12.01.2010 10:25

Rzecz w tym, że często sprzedawcy - świadomie lub nie - sprzedają pasternak jako pietruszkę. Nie jest łatwo je odróżnić.
Nieraz więc może się zdarzyć, że użyliśmy pasternaku zupełnie nie mając o tym pojęcia :).

Ela LISA

postów: 1956

12.01.2010 09:41

Wielokrotnie widzialam pasternak.Nawet pare razy kupilam.Czesto jest w LIDL -u ,na tackach ,zafoliowany .Czesto bywa pod Hala Banacha.
Mozna kupic nasona.

escoffier-ka

postów: 12

11.01.2010 20:46

Nie podwazam nazwy ani jej pochodzenia - wystarczy obejrzec program zeby rozpoznac PIETRUSZKE ( w wlasciwie jej korzen).
Oprocz tego to co jest sprzedawane jako parsnip na Wyspach smakuje dokladnie jak pietruszka. Wiem, bo gotowalam te same potrawy i na Wyspach ( Parsnip)i na Ladzie z dokladnie tak samo wygladajacego warzywa, ktore polski sprzedawca w warzywniaku uporzywie nazywal pietruszka.
Oczywiscie mozna namawiac ludzi do zastapienia pietruszki pasternakiem, tylko gdzie go dostac?

post edytowany 1 raz, ostatnio 11.01.2010 20:47

Ola_D

postów: 308

11.01.2010 13:16

Dzień dobry,

jeśli chodzi o "parsnip", to z całą pewnością jest to pasternak (Pastinaca sativa), podczas gdy pietruszka (korzeń) to "parsley root" (Petroselinum crispum var. tuberosum).
W Polsce pasternak niemal wyszedł z użycia i kojarzy się teraz głównie z rośliną pastewną.
Pewnie dlatego też "wyszedł" z niektórych słowników pol/ang - głównie tych samych, które "cumin" tłumaczą jako "kminek" :).
Oczywiście można zastąpić pasternak korzeniem pietruszki, ale samo warzywo jest bliżej spokrewnione z marchewką, niż pietruszką - i bardzo na Wyspach popularne. U nas, jak się wydaje, powoli wraca do upraw i łask.

Natomiast "mint broth" przetłumaczony jako "miętowy barszczyk" - rzeczywiście nie do końca fortunnie. Wprawdzie "barszczyk" to nie "barszcz", ale i tak z całą pewnością lepiej byłoby to nazwać wywarem, czy może naparem. Postaramy się poprawić ów "barszczyk".

Pozdrawiam,
OlaD

escoffier-ka

postów: 12

09.01.2010 11:48

Program dzisiejszy (09 01 10) prawdopodobnie powtorzenie ale....
Parsnip to polska pietruszka (dokladnie korzen pietruszki) - nie kazcie ludziom szukac pasternaku
Broth to nie jest barszcz (borscht) tylko wywar. Ewentualnie jak by sie kto uparl i nazwal to rosolkiem z miety moze by przeszlo ale barszcz?!!!!

nikita666

postów: 370

17.08.2009 11:05

OK edytuje bo juz znalazlem dzieki tej informacji, chodzilo mi o goscia ktory nie gotowal ale juz wiem dzieki odpowiedzi Oli_D z naziwskami kucharzy. Dziekuje, odpuszczam Ci grzechy przeszlosci :)

post edytowany 1 raz, ostatnio 17.08.2009 11:08

Ola_D

postów: 308

17.08.2009 09:41

Witam,
w ostatniej SOBOCIE W KUCHNI Z JAMESEM gośćmi byli Ben O'Donoghue i Shaun Hill.
Pozdrawiam,
OlaD

nikita666

postów: 370

17.08.2009 00:55

kto byl gosciem w ostatniej sobocie w kuchniw 1 odcinku?

snoozy

postów: 2419

04.08.2009 21:09

Mają szczęście,ze nie robią jakiegoś klasycznego dania włoskiego bo chyba bym ich pozabijał :-)

minutka

postów: 1250

04.08.2009 21:01

To przypomnę jeszcze, że tylko Granger dodał coś od siebie - mleko. Pozostali tylko jajka, sól i pieprz i na masło.
Finalne omlety to obciach dla występujących kucharzy. Przyznam, że ostatnio na ten konkurs patrzę ciut inaczej niż początkowo. Mogą sobie mieć gwiazdki Michelina. Ja za to mam ładne i pyszne omlety spod ręki totalnego laika kulinarnego :-)

snoozy

postów: 2419

04.08.2009 20:51

Obejrzyj koniecznie bo to dla mnie naj gotowanie w tym programie.

Ela LISA

postów: 1956

04.08.2009 20:49

O prosze, tego nie wiedzialam.Pracowalam i nie ogladalam. Mam nagrane, ale jeszcze tego nie obejrzalam .Brawo.

jacek1f

postów: 2296

04.08.2009 20:40

wole sobote jednak z Antosiem.

snoozy

postów: 2419

04.08.2009 20:39

Tak jak pisała Minutka.Zrobił to tylko Carluccio i Granger.Dlatego jescze bardziej ich cenie

jacek1f

postów: 2296

04.08.2009 20:37

no wlasnie przeciez tak zrobili dwaj co najmniej:
Carluccio i Granger

Ela LISA

postów: 1956

04.08.2009 19:50

Wyscig z czasem. Tyle tylko, ze ktos powinien sie w programie zbuntowac, i powiedziec, jak cos robie, to robie dobrze.Usmazyc ten omlet jak nalezy.Mysle ze po czyms takim, tylko by zyskal w oczach innych.

snoozy

postów: 2419

04.08.2009 19:22

Ale niestety restauracja nauczyła ich szybkości i na niekorzysc jakości.Ja byłem w wielu restauracjach i barach i chodziłem do tych samych przez ładne pare lat.90% z nich jakośc spadła znacząco.

Ela LISA

postów: 1956

04.08.2009 17:23

Zobacz jak oni je robia. Niektorzy tak jak jajecznice.Ja , powoli wlewam, nie scieta mase ,pod omlet.Robi sie taka warstwowa puchowa poducha.Kilka warstw.Wedlug mnie, omlet wlasnie tak powinien byc robiony.

snoozy

postów: 2419

04.08.2009 15:52

Dlatego gdyby Ci, którzy robili te omlety mieli troche rozumu w głowie nie robili by je na czas tylko na jakośc.

Ela LISA

postów: 1956

04.08.2009 07:19

Pawle, wyszlo to, przy robieniu najprostrzego omletu. Obciach i wstyd dla Szefowej Kuchni. Wiesz ,to jest jednak sprawdzian.

snoozy

postów: 2419

03.08.2009 19:45

Lepiej nie piszmy o tym bo zbaczamy z tematu i zostaniemy potepieni

minutka

postów: 1250

03.08.2009 16:10

Nie mogło być inaczej po mailowym dictum :-)

snoozy

postów: 2419

03.08.2009 14:47

Dokładnie mam takie samo zdanie no i witamy na forum rekonwalescentke :-)

minutka

postów: 1250

03.08.2009 12:44

Omlety w wykonaniu tak OKRZYKNIĘTYCH szefów kuchni to po prostu dno. Bardzo mnie ucieszyło, gdy moi ulubieńcy - Carluccio i Granger - nic sobie nie zrobili z konkursu i przygotowali porządne danie. To się nazywa klasa. Dzięki temu programowi wspomniani kucharze zyskali jeszcze bardziej w moich oczach (o i ile to "jeszcze bardziej" możliwe).
Nie ukrywam, że program oglądam dla prowadzącego. Martin jest według mnie lepszym prowadzącym, bo choć sobie żartuje z kolegów, potrafi pokazać pokorę i szacunek dla nich. AWT tego brakowało.

snoozy

postów: 2419

03.08.2009 09:56

Z tymi gwiadkami Michaelina to jest pic i nic więcej.Czytałem kiedyś artykuł na ten temat i to jest jedna wielka klika i ustawianie wytypowanych wygrywajacych więc ja bym sie tym nie sugerował

Ela LISA

postów: 1956

03.08.2009 08:51

Slyszales moze, jak Szefowa Kuchni,gotujaca w programie, byla wychwalana przez Jamesa, za to, ze zdobyla dla swojej restauracji gwiazdki MICHELINA.? Po swoim popisie,powinna je stracic. We Francji, podstawa to omlet.Ucza tego w kazdej szkole.Nawet twierdza, ze powinien byc rozbijany widelcem tylko 17 razy. Wstyd.
Co prawda ten caly konkurs, jest do niczego, ale fakt, pozostaje faktem.

snoozy

postów: 2419

02.08.2009 23:52

Wlewanie jajek na kawały masła byle tylko szybciej to ja dziękuje.Jeżeli on tak w swojej kuchni przygotowuje jedzenie dla gosci byle szybciej to ja za takie jedzenie dziekuje

Ela LISA

postów: 1956

02.08.2009 20:55

Tak, i nie umiala go usmazyc osoba, ktora tak wysoko stoi w kucharskim zawodzie.

snoozy

postów: 2419

02.08.2009 20:28

Dzisiejsze omlety były takie,ze ja bym ich do ust nie wziął.Lejace,takie spsiałe bleeee

Ela LISA

postów: 1956

02.08.2009 15:35

Omlety powinni usunac. Caly program,i dla mnie nie jest SOBOTA W KUCHNI, tylko czyms innym.Nowym.Moze byc.
Najbardziej jednak , odpowiada mi James w Bretanii.
Ciekawa tez jestem Slodkiego Jamesa.

snoozy

postów: 2419

30.07.2009 19:38

Bo to omletowe sobota w kuchni i dlatego :-)

KATARZYNKA

postów: 760

30.07.2009 19:18

Ogólnie nieźle, wyrzuciłabym tylko "omletowe zawody". I po jakie licho siedzi tam tych dwoje zaproszonych gości z tymi wielgachnymi plakietkami z imionami?
Zauważyłam też, że odbieram ten program nie jako "Sobotę w kuchni", tylko zupełnie coś innego. Widocznie ta zakodowała mi się na stałe w połączeniu z Anthonym.

snoozy

postów: 2419

30.07.2009 12:12

Na koniec wybiora zwycięzce, który będzie musiał zjeśc 100 omletów na czas :-)

nikita666

postów: 370

30.07.2009 11:56

Tez nie rozumiem po co te zawody, po co to komu i co ma to dac? Nic ciekawego szkoda czasu w programie na takie cos, a po za tym jest ok.

Ela LISA

postów: 1956

30.07.2009 07:56

Omlety, to nie jest dobry pomysl.Cala reszta, moze byc.

snoozy

postów: 2419

27.07.2009 16:20

Na plus w tym programie jest na pewno świeżośc i dynamika programu.Co do prowadzącego to się nie wypowiadam.Każdy z nich ma swoje plusy i minusy.Omlety na czas też mnie nie powaliły

migotka333

postów: 1184

27.07.2009 15:56

wczoraj przy okazji (hurtowego) prasowania zrobiłam sobie "maratonik" z Kuchnią tv.
Obejrzałam, ale mnie nie powaliło (no jedynie konkurencja robienia omletów na czas)
Jakoś wolę Antoniego w roli prowadzącego. James jest trochę stremowany, tak mi się wydaje

jacek1f

postów: 2296

12.07.2009 17:30

1984 rok ... daaawno temu... 25 lat...

nikita666

postów: 370

12.07.2009 15:53

nie wierze, ze Ty wierzysz, ze dostajesz swieze. W takich miejscach niz nie jest swieze, inaczej jest bankrut. Znajomy prowadzi bar i cos o tym wiem, co innego ogolna higiena.

Niestety...

Hom jest super gosciem, fajnie go zobaczyc zawsze go uwazalem za bardzo dobrego kucharza a ten program co lecial na k.tv jego to chyba z 15 lat temu byl nagrywany, zupelnie inaczej teraz wyglada ale jakosc gotowania ciagle wysoka, swietny gosc.

minutka

postów: 1250

12.07.2009 15:29

Zwróciliście uwagę, jak niektórzy kucharze-goście mają w nosie konkurowanie między sobą w robieniu omleta? Najpierw Carluccio, teraz Hom i Granger (jedyny jak dotąd, który dorzucił coś więcej niż jajka i przyprawy). Udowadniają, ze nawet omlet może być z gatunku slow food. Mi to odpowiada. Jedzenie ma cieszyć, a nie stresować :-)
Zszokowała mnie info o przygotowywaniu jajek w koszulkach w hotelach. Człowiek myśli, że dostaje świeżo zrobione śniadanko, a to mit. SZOK!

snoozy

postów: 2419

09.07.2009 11:18

Przede mna nic się nie ukryje :-)

KATARZYNKA

postów: 760

09.07.2009 09:55

No i się wydało... ;-)

snoozy

postów: 2419

08.07.2009 14:52

Gotowała z Jamesem w sobote i zabawiła do dziś :-)

Ela LISA

postów: 1956

08.07.2009 11:04

Ja dostalam RS tez go lubie, i o tym wczesniej pisalam.Moze dostalismy to, z czego wiedzieli ze sie ucieszymy. Gdzie Ty Kasiu bywalas, jak Ciebie nie bylo, co? ;)))
Dobrze ze zajrzalas do nas.:-))))

KATARZYNKA

postów: 760

08.07.2009 10:52

Jasne. :-D Zawsze działał na mnie rozweselająco, tak jak Pepin uspokajająco. :-)

snoozy

postów: 2419

08.07.2009 10:38

Tęskniliśmy a co?Następna fanatyczka Ekspresowego Mietka :-)

KATARZYNKA

postów: 760

08.07.2009 10:34

Może podzielicie się AH koleżanki. Bo też go bardzo lubię. :-) Dostałam jego książkę jako forumowiczka miesiąca. Ciekawe czy był to przypadek, czy Admin specjalnie wybrał właśnie tą?

snoozy napisał 07.07.2009 16:11:
Co tak długo Cie nie było koleżanko gipsiarko z Kreskowa :-)
A co? Tęskniliście? ;-)

snoozy

postów: 2419

07.07.2009 20:22

Elu odpisałem Ci o tym grzybie w tamtym temacie

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 20:12

Ale otrzegam,dopiero po moim trupie.:-((

snoozy

postów: 2419

07.07.2009 19:58

hahahahhahahah, mało sie w majtki nie zlałem.Kiełbacha ELIZABETH, to trzeba opatentowac :-)))))))

nikita666

postów: 370

07.07.2009 19:52

kiełbasa ELISABETH - prosto z Polski (wszelkie prawa zastrzezone)

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 19:50

Dobrze przyprawiona.Lubie i czosnek i majeranek.

snoozy

postów: 2419

07.07.2009 19:49

To tego smalcu raczej by nie pojadł a kiełbasa byłaby najwyższej jakości :-)

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 19:48

Przetopil by na smalec,a z reszty zrobil Polska Kielbase.

snoozy

postów: 2419

07.07.2009 19:44

Z Tobą pod pachą i tyle byśmy mieli Cie na forum

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 19:39

Tak,lypnalby okiem,a potem zwial:-))

snoozy

postów: 2419

07.07.2009 19:35

Nie, jak zadzwoni do drzwi i łypnie okiem do Ciebie :-)))

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 19:31

Tak,jak wlacze telewizje i go zobacze?

snoozy

postów: 2419

07.07.2009 19:26

Elu czy Ty nie widziałaś jak napisałem gdzie będzie?U Ciebie w domu :-)

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 19:18

On zawsze taki byl.Znam go z przed kilkunastu lat,z programu do goowania start. Rozbawial mnie tym zachowaniem.

nikita666

postów: 370

07.07.2009 19:02

nie, nie wiem o nim nic, bardzo dlugo nie podobal mi sie jego sposob bycia, nie chodzi o gotowanie ale te jego ruchy wytrzywaly u mnie odruch wymiotny, ostatnio juz jest lepiej bo ogolnie to jest sympatyczny gosc ale jakos tak nie wiem czemu nie lubie tych jego wstawek ze spiewem tancem cyz jak to nazwac

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 18:50

Dlaczego? Czytales cos interesujacego o nim? Szkoda,ze nie ma jakiegos programu, o nim. O jego rodzinie,zonie,dzieciach.
Zastanawialam sie nie raz,czy taka mila, mala ciemnowlosa babka to nie zona?

nikita666

postów: 370

07.07.2009 18:44

AH to anonimowy hazardzista ;p

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 17:00

Ja tez,ale po kolei.Nie na raz,bo bym zglupiala.
Pierwszy A, potem moze byc J.
Zreszta ciekawa jestem,gdzie nasz ulubieniec bedzie i kiedy.
Czy mu pogoda dopisze? Chcialabym .zeby zapamietal Polske dobrze.
Moze nawet o nas wspomnial ,w jakims programie.Ze byl,ze sie podobalo.

minutka

postów: 1250

07.07.2009 16:55

Prawdę pisząc, to Jamesa też chętnie bym zobaczyła - gotującego.

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 16:53

Mozna i kwiatki i flaszke.Jemu sie nalezy.Chetnie mu powiem,ze jest moim ulubionym kucharzem.Najlepszym ze wszystkich.

minutka

postów: 1250

07.07.2009 16:51

Kwiatki? Dla takiego faceta? Jemu to chyba bardziej jakąś flaszkę! Kwiatki (jadalne) to dla nas :-)

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 16:49

Ale moze ich obu porownamy. Zobaczymy ktory wiekszy?

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 16:48

Warto ,pojsc. Moze bedzie gotowal .Aniu,kwiatki dla niego,powiemy ze go obie uwielbiamy.Gorzej jak Pwel przyjdzie z bukietem.

minutka

postów: 1250

07.07.2009 16:44

A gdzie będzie? Może zostanę w W-wie dłużej niż planuję.

snoozy

postów: 2419

07.07.2009 16:43

Nie musisz jeździc bo przyjezdza do Ciebie.Tak mi napisał:-)

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 16:41

Nie, ale jezeli nie bede pracowala, pojde obejrzec.Uwielbiam go.

snoozy

postów: 2419

07.07.2009 16:37

wiedziałaś o tym,ze będzie?

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 16:37

Klasa facet.Dobrze Aniu,ze i Tobie sie podoba. Czyli kobiety wiedza co jest dobre ,i maja na to oko.

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 16:35

Tak ,jest milym facetem.Swietnie gotuje.Uroczy czlowiek.
Piekny przedstawiciel ciemnoskorej rasy.Bardzo meski. Wysoki.
Potafi z wdziekiem oblizywac paluszki, i spijac z lyzki.

snoozy

postów: 2419

07.07.2009 16:35

Fajny gośc,fajnie gotujący i będzie w Polsce pod koniec lipca

minutka

postów: 1250

07.07.2009 16:35

A ja myślałam, że AH to mój typ? Dobrze, że zajęty, bo nie będziemy się o niego spierać ;-)

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 16:33

Pawle, nie pamietasz? Ainshley Harriott.
Ekspres Ainshleya dla smakoszy itd.
Jego chyba wszyscy lubimy.Ja od nastu lat.

snoozy

postów: 2419

07.07.2009 16:33

Nie mów,że podoba Ci się ten Express?

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 16:30

James,ogolnie jest milym gosciem.Moge miec takiego kolege lub sasiada.Nie mam nic przeciwko temu. Normalny , zyczliwy czlowiek.Jeszcze do tego,lubi gotowac.

snoozy

postów: 2419

07.07.2009 16:27

Nie

minutka

postów: 1250

07.07.2009 16:27

Elu, a James w różowej koszuli i w spodniach z łatami? Na szczęście już bez żelu lub innego wosku we włosach.
Ja oglądam Go z przyjemnością.

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 16:24

Wysoki,ciemnoskory,swietny kucharz. Ready steady cook.
Pamietasz. ?

snoozy

postów: 2419

07.07.2009 16:20

Kto to jest AH?

Ela LISA

postów: 1956

07.07.2009 16:14

Moj typ,piecze ciasto,robi makaron i ciasteczka. Lubi gotowac,i ma z tego zabawe. Bardzo lubie,jako kucharza i czlowieka AH.
Jest pieknym, przedstawicielem swojej rasy.Wysoki , meski,uroczy,pelen wdzieku, i czaru.Uwielbia gotowac,robi to jak nikt inny na swiecie.Pieknie miesza w garnkach,i ma poczucie humoru. Kest wsrod kucharzy moim nr 1.
Lubie tez oczywiscie wielu innych,jako ludzie,bardzo odpowiadaja mi Kudlacze na Motorach. Fajni goscie.Lubia gotowac i jesc.

snoozy

postów: 2419

07.07.2009 16:11

Zobaczysz,że warto.Co tak długo Cie nie było koleżanko gipsiarko z Kreskowa :-)

KATARZYNKA

postów: 760

07.07.2009 12:37

A mnie odpowiada James zarówno wizualnie jak i kulinarnie. Dlatego już się cieszę, na nowy program o słodkościach. Po ochach i achach na jego temat ze strony osób które go widziały mam nadzieję na małą ucztę. Chociaż po trzech seriach "Na słodko" nie łatwo mnie nowym programem zachwycić.

snoozy

postów: 2419

06.07.2009 21:48

Eli typ gotuje po pracy albo w lecie :-))))))))))))))

Ela LISA

postów: 1956

06.07.2009 21:31

Na program,on nie w moim typie. Slodycze zawsze i wszedzie chetnie.

nikita666

postów: 370

06.07.2009 21:23

na niego czy na program? :) drobna roznica Elu :)

Ela LISA

postów: 1956

06.07.2009 21:20

Super,chetnie poogladam Slodkiego Jamesa.Narobiles mi na niego apetytu.

minutka

postów: 1250

06.07.2009 10:55

Może to i dobrze, że nowy program pojawi się później, bo mielibyśmy przesyt JM. Dziękujemy :-)

snoozy

postów: 2419

06.07.2009 10:18

To prawdziwa niespodzianka.Bardzo dziękujemy :-)

06.07.2009 09:49

 

Witam

"Słodki James" pojawi się na antenie już niebawem, bo w sierpniu, tak więc jeszcze należy się uzbroić w odrobinę cierpliowści.

pozdrawiam

snoozy

postów: 2419

06.07.2009 08:32

Trzeba zadac to pytanie Adminowi

Ela LISA

postów: 1956

06.07.2009 08:14

Moze zlituja sie nad nami kucharzami i bedzie tez Sodki James.
Kto wie?

Ela LISA

postów: 1956

06.07.2009 08:13

Pod koniec lipca,bedzie jeszcze jeden program z Jamesem.
Po Sobocie w kuchni,i po ogrodzie Jamesa. Bedzie James Martin w Bretanii.

nikita666

postów: 370

05.07.2009 16:22

tak minutko ogladalem ten drugi odcinek, byl dosc cienki, zreszta ten Rankin to juz nie raz byl w sobocie chyba i nigdy nic ciekawerog nie pokazal, jakos za nim nie przepadam, nawet go nie poznalem bo jakis taki malo charakterystyczny

snoozy

postów: 2419

05.07.2009 15:17

Dlatego bardzo bym chciał go zobaczyc jeszcze raz.To były arcydzieła kulinarne ale w prosty sposób do przygotowania

Ela LISA

postów: 1956

05.07.2009 15:13

Dodatkowo pomagal,zainteresowany garami jak my wszyscy.
Zaluje ze nie ogladala programu Slodki James. Szkoda,ze ja nie mialam takiego nauczyciela. Lubie wypiekac.

minutka

postów: 1250

05.07.2009 15:10

Nie widziałam programu o słodyczach, ale pamiętam odcinek Przysmaków JM o grzybach. Zapowiedział, ze wszystkie dania będą z grzybami. Siedziałam jak na szpilkach czekając na deser grzybowy. I zrobił - lody w kształcie grzybów. Tak mnie tym zachwycił, że od razu robiłam, choć nie przepadam za lodami.
Domyślam się w związku z tym, jakie wspaniałości robił w Słodkim James'ie.

snoozy

postów: 2419

05.07.2009 14:59

Jest też świetnym nauczycielem.W programie Słodki James miał ucznia z którym robili świetne desery.Chłopak robił pod jego okiem takie cuda,że szok.Mam nadzieje,że ten program też się pojawi na kuchni bo to swietny program. Nie oglądałem tylko JM w Bretani.

minutka

postów: 1250

05.07.2009 14:45

Nikito, to chyba oglądałeś drugi odcinek - było takich dwóch "młodych" kucharzy (jeden z nich pewnie do gustu Eli nie przypadł ze swoją wzorzystą koszulą). W pierwszym był mój guru - Antonio Carluccio i Paul Rankin. Odcinek był śmiesznawy chwilami, bo Rankinowi ciągle coś z rąk leciało.
Zauważyliście, jak JM przygląda się pracy innych kucharzy? To jest prawdziwe zainteresowanie, podglądanie pomysłów innych i pasja.

snoozy

postów: 2419

05.07.2009 14:35

JM jest bardzo dobrym kucharzem.Gości w programie będzie miał sporo i to takich, których znamy z Kuchni TV.

Ela LISA

postów: 1956

05.07.2009 14:32

Troche zagoniony byl.W tej kuchni,lecialo im z rak.Wyrobia sie, to poczatki.Nie jest zle.Nie lubie ani rozowych,ani kwiecistych koszul u mezczyzn. Sam James sympatyczny i porafi gotowac.

nikita666

postów: 370

05.07.2009 14:21

nie ogladalem od poczatku, bylo takich dwoch obok co ciagle mu jakies docinki robili, wiadomo ze to zarty ale on sie troche spieszyl i wszystko tak nie za fajnie wyszlo ale nie ma co marudzic, James Martin to u mnie top gotowania, jest bardzo wysoko, od niego nauczylem sie doskonale smazyc ryby kiedys to tlumaczyl w swoim prgramie i swietnie wychodzi, znakomity kucharz smialo mozna powiedziec ze z tej linii top gdzie np. Pepin

minutka

postów: 1250

05.07.2009 14:12

O jakich cienkich gościach napisałeś, nikito?
To ciekawe - ja też zwróciłam uwagę na różową koszulę i spodnie z łatami - założył chyba, by potwierdzić moje zdanie o Jego braku elegancji ;-)
Czy u nas mówiąc, skąd się jest, podkreśla się, że są z południa, czy środka, czy też północy? Trochę mnie to denerwowało. Nie wydaje mi się, żeby UK było tak wielkim krajem, by dostrzec tak wyraźne różnice w charakterach ludzi czy ich upodobaniach kulinarnych.

nikita666

postów: 370

05.07.2009 13:41

takie sobie te pierwsze odcinki, rozowa koszulka jakby chcial koniecznie zaprzeczyc moim slowom ze jest eleancki :) a tak powaznie to mysle, ze sie rozkreci, goscie ciency i chyba dlatego taka srednia ocena.

post edytowany 1 raz, ostatnio 05.07.2009 14:20

Ela LISA

postów: 1956

05.07.2009 13:37

Jest lepszy o AWT. Mily program,luzik w kuchni.
Dwa rozne programy,co prawda w pierwszej czesci,co chwila nie mialam dzwieku i obrazu,ale program jest dobry.

minutka

postów: 1250

05.07.2009 10:16

No i dla tej gwiazdy JM przygotowuje potrawę, którą wybierają telewidzowie. Potrawa jest przygotowywana na antenie, ale gwiazda jej nawet nie próbuje - nie starcza czasu?

snoozy

postów: 2419

04.07.2009 22:38

To własnie mnie troche irytowało w tym programie.Ci zaproszeni gosci ni z gruchy ni z pietruchy siedzą smieją się nic więcej.czasem pojawia sie jakas gwiazda Brtyjskiej Tv i tyle

minutka

postów: 1250

04.07.2009 22:02

Do tej formuły programu rzeczywiście bardziej pasuje JM. Jakoś nie widzę AWT w roli prowadzącego zawody na omlet.
Antonio Carluccio pokazał fantastyczną klasę w smażeniu omleta - spokój, opanowanie, pewność siebie, zdrowa rywalizacja i co z tego, że zrobił wolniej? - to slow food. Super! Przy nim Irlandczyk - choć wygrał - wypadł blado. Szkoda, że jego programu już nie będzie na kuchnia.tv :-(
Zastanawia mnie, po co Ci goście i czemu ma służyć głosowanie telewidzów, skoro przygotowane danie i tak przez gościa nie jest konsumowane. To się zamienia w jakiś reality show.

snoozy

postów: 2419

04.07.2009 20:15

Tak jak myślałem to ten program, który już oglądałem.Obejrze go jeszcze raz bo było kilka odcinków fajnych.JM bardziej mi pasuje w tym programie niż Anthony.

minutka

postów: 1250

02.07.2009 18:03

Jestem w lepszej sytuacji, bo na pewno nie widziałam żadnego programu z JM poza kanałem kuchnia.tv

snoozy

postów: 2419

02.07.2009 18:00

Ja mam mieszane uczucia po tym programie

minutka

postów: 1250

02.07.2009 12:12

Podoba mi się pomysł, że będą emitowane dwa odcinki jeden za drugim. To może być przyjemnie spędzona godzina w czasie weekendu :-)

snoozy

postów: 2419

01.07.2009 23:34

Nie pamiętam czy te ten akurat program oglądałem ale wyglądał,że Martin zapraszał kilka osób do gotowania i było też jury składające się ze znanych osobistości WB, które jadły te potrawy i oceniały.To był chyba ten program

Ela LISA

postów: 1956

01.07.2009 22:20

Dobrze,bedzie co ogladac.Sobote w kuchni ,bardzo chetnie ogladalam.

minutka

postów: 1250

01.07.2009 21:29

20 po pół godziny.

Ela LISA

postów: 1956

01.07.2009 21:19

Ja tez lubie. Zobaczymy co beda gotowac ,jacy goscie przyjda?
Zawsze,znajdzie sie cos ciekawego. A ile odcinkow?

nikita666

postów: 370

01.07.2009 20:59

Byla swietna ale tez dzieki temu ze prowadzacy byl ciekawy, pamietam niektore jego zarty na temat kolesia co mial taka wiesniacka fyzure, po prostu niesamowite, smialem sie jak durny mimo to juz byl zart troche na granicy przywoitosci :)

z drugiej strony bardzo lubie Martina wiec tez bedzie super

Ela LISA

postów: 1956

01.07.2009 20:40

Jak obejrzymy,to sami sie oswiecimy.Sobota w Kuchni,byla swietna.

KATARZYNKA

postów: 760

01.07.2009 20:36

Rzeczywiście, nie wiadomo o co w tym chodzi. Początkowo myślałam, ze to tylko dziwna zbieżność tytułów. Ale nie, to rzeczywiście ten sam program. Wyprodukowany w 2006, więc może chodziło o jakieś zastępstwo? Nie wiem... Może znajdzie się ktoś kto mnie oświeci.

Ela LISA

postów: 1956

01.07.2009 20:33

Moze chociaz z innymi potrawami?

snoozy

postów: 2419

01.07.2009 20:24

Nowi goscie to nie będą bo pojawiają się cisami co u Anthonego

Ela LISA

postów: 1956

01.07.2009 20:18

Przy okazji nowi goscie. Sama przyjemnosc.

snoozy

postów: 2419

01.07.2009 19:23

To jest ten sam program tylko zmiana prowadzącego

Ela LISA

postów: 1956

01.07.2009 18:46

Moze to bedzie zwykla zmiana. Sobote w kuchni ogladalismy tyle razy.Teraz bedzie cos podobnego,tylko prowadzacy inny.
Mila odmiana.

minutka

postów: 1250

01.07.2009 16:41

Przed chwilą wyemitowana została zapowiedź tego programu. Czy to oznacza, że AWT zrezygnował ze swojego programu? JM też jest ok, ale trochę dziwna sytuacja.