Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Termometr gastronoiczny >

Taki do sprawdzania temp. potraw, zwykle mięs poddawanych obróbce termicznej (zwykle pieczenie)....

kipson, 18.08.2017 | czytaj dalej


Jakie garnki na lata? >

Ja polecam niemieckie garnki ELO. Odkryłam je jak przyjechałam do męża na...

Kami30, 18.08.2017 | czytaj dalej


Śledź pod futrem >

Jak to taki przepis "na bogato", dorzuciłabym tu jeszcze coś chrupiącego, na...

NickyBalboa, 17.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1946, wpisów: 29726
najnowszy wpis: 18.08.2017 12:28

Mamy 26978 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ Sekrety szefowej kuchni

więcej >>

myszsza

postów: 251

09.03.2013 00:24

To był taki żart. Też pozdrawiam.

Orel

postów: 2

07.03.2013 18:29

Za pośrednictwem tego tematu trafiłem właśnie tu na forum, nie zwróciłem zbytnio uwagi, że temat podstarzały troszkę. Także sorki.

Fakt, blog nie działa na razie ;-/

Pozdrawiam

myszsza

postów: 251

07.03.2013 14:29

Nie ma to jak odkopywanie wątku sprzed pół roku, by zareklamować swój blog :) nie do końca działający :)

Orel

postów: 2

05.03.2013 21:45

Polak potrafi :), nie ma to jak dogłębne analizowanie i rozbieranie na czynniki pierwsze jednego może nie do końca przemyślanego zdania ;)
______________
Pozdrawiam
Adam Orel
Moje oświetlenie kuchni

post edytowany 1 raz, ostatnio 05.03.2013 21:53

Zeuzabella

postów: 11

05.08.2012 14:10

Nie, mancol68, Ty nadal nie zrozumiałeś.
Zdanie "Risotto jest znakomite i wszyscy mogą je zrobić." wcale nie odzwierciedla tego, co miała na myśli Gonzo. Chodzi o to, że: Risotto jest znakomite, ale proporcja dla bardzo wielu ludzi. lub jeszcze prościej: Risotto jest znakomite, ale z tej proporcji (z tej ilości podanych w przepisie składników) wychodzi go bardzo dużo.
Czy teraz to już jest dla Ciebie jasne?

Zdaję sobie sprawę, że sprawa nie warta jest rozdzierania szat, ale irytuje mnie, gdy ktoś nie potrafiący czytać ze zrozumieniem, wymądrza się, a przy okazji obraża bogu ducha winną osobę.

mancol68

postów: 260

23.06.2012 12:41

"jest pyszne, ale przepis jest dla tłumu" Spójnik "ale" kompletnie zmienia tu kontekst i sens, nadając mu negatywne zabarwienie.
Risotto jest znakomite i wszyscy mogą je zrobić. Inaczej, prawda?

myszsza

postów: 251

11.06.2012 00:33

Dla tłumu, znaczy dla dużej ilości ludzi. A teraz przeczytaj swój post. Nie komentuję.

agnsud

postów: 5

10.06.2012 20:37

"...ale przepis jest dla tłumu. Zrobiłam go, biorąc po połowie składników, a i tak było tego dużo."
Wyraźnie jest napisane, że wychodzi duża porcja. W domyśle - można nakarmić tłum ludzi.

mancol68

postów: 260

10.06.2012 15:59

Zainteresowało mnie w poniższym wpisie jedno zdanie: "Jest pyszne, ale przepis jest dla tłumu"
Zrozumiałem to w następujący sposób : P. Gonzo w swojej wyjątkowości zwróciła uwagę na tak plebejski przepis jak risotto z grzybami...i napisała o tym tłumowi który od czasu do czasu czyta to forum.
Jestem naprawdę pełen podziwu. Proszę jednak nie kalać się przepisami dla tłumu, bo mogłoby to zostawić zbyt głęboką rysę na tak wrażliwej psychice.
...a już miałem poprosić P. Gonzo o przepis na smalec ze skwarkami...

Gonzo

postów: 103

13.05.2012 20:15

Zainspirowana powtarzanymi ostatnio odcinkami, zrobiłam jej grzybowe risotto. Jest pyszne, ale przepis jest dla tłumu. Zrobiłam go, biorąc po połowie składników, a i tak było tego dużo. Do tego zrobiłam krewetki z boczniakami i szparagami. Boczniaków usmażyłam więcej (ponad kg), więc część dałam do risotto (w/g przepisu), a część zachowałam do krewetek. Zielone szparagi obrane i pokrojone na 2 cm kawałki wrzuciłam na osolony wrzątek i jak były już ugotowane ale jeszcze chrupkie przerzuciłam do osolonej wody z lodem (zgodnie z jej zaleceniami). Na patelnię z olejem i oliwą wrzuciłam zmiażdżone i pokrojone trzy ząbki czosnku i dwie pokrojone papryczki chilli, jak się zaromatyzowało, dodałam krewetki, a po chwili: szparagi, przesmażone boczniaki, trochę serka ricotta, śmietanę, i sól, pieprz, do smaku. Mój mąż wolał te krewetki z tagliatelle , ale danie jest naprawdę pyszne.