Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

co sieje na dzialce >

A co z przycinaniem drzewek owocowych? Niektórzy mówią, że najlepiej na jesień...

B.Sadowska80, 18.10.2017 | czytaj dalej


Produkty bez laktozy >

Sprawdźcie koniecznie na tej stronie, bo tam mają bardzo dużo produktów i...

B.Sadowska80, 18.10.2017 | czytaj dalej


Szykuj się o depilacji laserowej pod okiem speca >

Przy atopowym zapaleniu skóry można?http://notariusz-guckler.pl/

justdobosz21, 17.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1974, wpisów: 29949
najnowszy wpis: 18.10.2017 13:08

Mamy 27173 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wasze przepisy

FORUM kuchnia+ ryby-dania domowe

jacek1f

postów: 2296

26.06.2009 22:41

folia, pare kropli oliwy na nia, na to plaster pomaranczy ze skorka, na to filecik z mintaja lub dorsza... pieprz i oregano swieże, na wierzch pokruszona feta.

Zawinąć pakiecik i do 200 stopni na 20 minut. Ostrożnie odwijać na talerzu. Obok kileliszek retziny zmrozonej.

migotka333

postów: 1184

05.06.2009 16:19

pojawiły się w Trójmieście POLSKIE młode ziemniaczki... z taką cieniutką skórką... pyszniutkie.
To dzisiaj z racji, że piątek (przedwyborczy) to był na obiadek rybka smażona (stek z łososia norweskiego) do tego ziemniaczki (na parze), a później na "czwórki" i odsmażone na patelni (na rumiano), do tego sporo siekanego koperku... no i surówka z kiszonych ogórków z cebulką i kapką oliwy... mniaaam :-)

jacek1f

postów: 2296

05.06.2009 12:13

Marcinie, mam i wpisalem do Greckiego:-) pozdrawiam

jacek1f

postów: 2296

04.06.2009 15:32

aaaa... kurde trafiony.. przepraszam, juz pisze zapytywanie do znajomej o Burka:-)

MarcinO

postów: 415

03.06.2009 21:33

dzięki Jacku za szybką odpowiedź. Ja robię bardzo podobnie, tylko dorzucam jeszcze imbir i czosnek. I zdarza mi się używać samego mirinu, bez sake. Przepisu dokładnie nie mogę zdradzić, bo obiecałem mojemu nauczycielowi sushi, że nikomu nie powiem:( Przypominam się jeszcze Jacku z tym Burkiem, o którym pisałem w innym temacie.
żeby nie robić off-topicu, to polecam połączenie śledzia z chili. Czy to w sałatkach czy samego. Naprawdę fajnie to gra. Szczególnie lubię połączenie śledzia z sosem Sriracha, ale wybór należy do Was. Ja jestem zafiksowany ostatnio na punkcie ostrego żarcia, więc sosy i papryczki wrzucam prawie do wszystkiego. Ale śledzia na ostro mogę polecić z czystym sumieniem.

jacek1f

postów: 2296

03.06.2009 21:22

Marcinie - tym razem kupny to był, mam Kikkomana.

Ale jak sam robie to zawsze jakoś wg tego:
sos teriyaki: 3 części sake / 3 cześci sosu sojowego (japońskiego - kikko) / 3 części mirinu / 1 część cukru...

Ale nie mam ostatnio sake, tylko śliwkową choye, wiec kupnym sie wspomagam. Pozdrawiam.

MarcinO

postów: 415

03.06.2009 21:03

Jacku - teriyaki gotowy czy sam robisz? Jak własnej produkcji to jak możesz, podaj przepis poproszę. Młode ziemniaki są o niebo lepsze niż te cypryjskie. Rodzina była zdziwiona jak kupiłem je po 8zł za kg, ale jak zjedli, to byli pod wrażeniem:)

jacek1f

postów: 2296

03.06.2009 18:16

a nie nie, juz od tygodnia sa mlode polskie - spokojnie:-)
Spozywane z koperkiem i wlasnym jogurtem zamiast zsiadlego - bo jakos pogoda nie pasi do zsiadlego..:-(

Malutkie orzeszki polskie.

migotka333

postów: 1184

03.06.2009 17:41

a te młode ziemniaczki do pewnie z Maroka ???
:-)
jedzonko super się zapowiada i pewnie pysznie smakuje...

jacek1f

postów: 2296

03.06.2009 17:10

walsnie sie marynuje -
łosoś norweski dziki bez skory i bez osci - 15 minut pracy pensetą... - w sosie teriyaki i w plastrach pomaranczy. Plus pieprz i imbir.

Ugotowane mlode ziemniaczki na poltwardo czekaja odlane i odparowane.

Sos/ marynate zlewamy do rondelka i odparowujemy do gestosci smietany.

Lososia ukladamy w odkrytym plaskim naczyniu żaro i do pieca na 200 st na 10-12 minut. Skrapiamy sokiem z pomaranczy. Obok ukladamy ziemniaczki w plastrach grubych.

Nakladamy na talerze i polewamy sosem teriyaki odparowanym.

Mialo byc po japonsku, ale mloda kapustka poszatkowana i na oliwe rzucona do rondla na 7 minut - zwyciężyła:-)

Ela LISA

postów: 1956

27.05.2009 12:19

Placki ziemniaczano - sledziowe.( Skandynawskie ze szwecji)
1 kg swiezych sledzi,lub ryb morskich, drobno posiekanych,1/2 kg startych ziemniakow,2 cale jajka,troche soku cytrynowego,2 drobniutko posiekane cebule,5 dag wedzonego biczku,drobno posiekanego i chwile podsmazonego,4 lyzki tartej bulki,sol,pieprz ,majeranek.Smazymy placki na oleju.
Podajemy z gestym przecierem jablkowym,lub tak jak ja je jadlam z surowka z kiszonej kapusty,czy z surowka z pora, w smietanie.

snoozy

postów: 2419

05.05.2009 21:24

Panierowane sardynki smażone w głębokim tłuszczu.Panierke robie z mielonego sezamu i oregano.Smaże we frytkownicy na złoto i podaje z sosem majonezowo-czosnkowym

migotka333

postów: 1184

05.05.2009 20:58

prościutka zapiekana rybka:

filety ze skórą (dowolnej ryby) lub rybka w całości (tylko wypatroszona), najczęściej robię łososia
sól, pieprz,
2 cytryny,
pęczek koperku,
spory kawałek masła,
chlust białego wina lub wywaru rybnego/warzywnego;

Rozgrzać piekarnik do 180stC. Rybkę oczyścić, natrzeć solą, pieprzem, skropić leciutko sokiem, ew. dołożyć plastry cytryny. Położyć gałązki koperku. Przełożyć do formy do zapiekania. Podlać płynem. Zapiekać godzinkę. (ja zapiekam pod przykryciem i jak piekę rybę w całości to odkrywam na ostatnie 15 minut).

minutka

postów: 1250

05.05.2009 19:46

RYBA Z WARZYWAMI NA PARZE - naprawdę zjadliwa
por
3 marchewki
kawałek selera korzeniowego
4 filety soli/dorsza bez skóry
masło
sól, pieprz

Z jednej warstwy pora ukroić wzdłuż 4 cienkie długie paski. Pozostały kawałek pokroić na na półtalarki.
Marchewkę i seler pokroić w cienki paseczki/na zapałkę.
Warzywa udusić na maśle. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Filety posypać solą i pieprzem.
Część warzyw (poza długimi paskami pora) ułożyć na jednym krańcu ryby i zwinąć w rulonik. Związać paskiem pora, by się nie rozpadał. Filety gotować na parze przez kilka minut najlepiej nad garbkiem z resztą warzyw (które się nie zmieściły do ryb) zalanych niewielką ilością wody.
Niewykorzystana część warzyw może zostać podana obok ryby i puree ziemniaczanego.

Ela LISA

postów: 1956

05.05.2009 11:36

Frykadelki rybne.
Robione od 27 lat. Przez przypadek wpisalam takie pomylkowo w kroliki.Przepraszam.

1 kg miesa z dorsza(,samodzielnie zdjac skore i ofiletowac mieso.)
1 czrstwa bulka,1 lyzka bulki tartej - jak potrzeba to jeszcze troche wsypac,2 cebule,3 dag masla,3 - 5 lyzeczek soku z cytryny,2 jajka,1/2 szkl mleka. sol i pieprz. Zmielic rybe w maszynce z namoczona w mleki i odcisnieta bulka.Posiekana cebule zeszklic na masle,ostudzic i do masy miesnej,wbic jajka,wsypac tarta bulke,wlac sok z cytryny.Sol i pieprz.Uformowac 12 frykadelek.usmazyc na oleju maslem.
Swietnie na goraco i na zimno, z pieczywem z maslem i ketchupem. Czesc dorsza mozna zastapic jakac inna ryba,nawet swiezym sledziem,bez grubych osci.

jacek1f

postów: 2296

31.01.2008 19:04

mmm, bardzo dziękuję:-)

Z takim przep[isem dosłownie - to nie. Ale oczywiscie od wieków uzywam mleczy do robienia takiego sosu do sledzi roznych wlaśnie, mniam.

caer

postów: 194

31.01.2008 16:42

uwielbiam ryby pod każdą postacią. Od dziecka byłam nimi regularnie karmiona, a że tata doszedł w ich przygotowaniu do perfekcji to było to naprawdę przyjemne dzieciństwo:-)))
Mam kilka przepisów bez których życie było by o wiele smutniejsze. Oto jeden z nich:

obecny w rodzinie z dziada pradziada:-), podawany zawsze jako jedno z dań wigilijnych raz z gorącymi, gotowanymi w koszulkach ziemniakami -

KRÓL ŚLEDŹ pod kryptonimem PITOS

(ja wiem że dziwna nazwa, ale tak się nazywa i już:-))) od zawsze :-P)
ze specjalną dedykacją dla Jacka1f:-)

składniki:

- 4 solone śledzie MLECZAKI (albo 3 z mleczem i jedna śledziówa z ikrą) z beczki, spore, całe tylko bez głów
- 0,5 litra śmietany 36% (nie ma co niestety próbować odkaloryczniać bo to już nie ten smak)
- 2 duże cebula
+/- 2 łyżki cukru
+/- cztery łyżki octu
- Sól

Wykonanie

Śledzie moczę nie krócej niż 12 godzin (w praktyce nawet do 24) w wodzie, klika razy ją w trakcie zmieniając.
Śledzie myję, dokładnie oczyszczam i wyjmuję z nich mlecz (i ewentualnie ikrę).
Do wysokiego naczynia wkładam mlecz ze śledzi i 2 łyżki cukru. Ucieram wszystko mikserem, w trakcie dolewam 4 łyżki octu, dolewam szklankę przegotowanej wody i na koniec śmietanę. Sos ma dość płynną konsystencję. Próbuję i dosypuję ewentualnie soli (tylko ostrożnie bo śledzie uwolnią jeszcze trochę soli), cukru i octu. Smak musi być lekko słodki i kwaśny.
Dwie cebule kroję w piórka, przelewam gorącą wodą i dodaję do sosu.
Teraz pozostaje już tylko przelać wszystko do dużego słoja lub miski z przykryciem, dołożyć śledzie pokrojone w słusznej wielkości dzwonka i dobrze zamieszać. Zakręcam słoik i do lodówki. Zostawiam w lodówce na co najmniej 48 godzin (czas zależy od wielkości śledzi). W trakcie, po około 12 godzinach próbuję ponownie, żeby ocenić jak dużo soli wypuściły jeszcze śledzie i ewentualnie jeszcze dodaję soli/wody/cukru/ octu. I zostawiam w spokoju.

Zimnego śledzia z sosem jemy razem z gorącymi gotowanymi ziemniakami.

W mojej rodzinie jest to tradycyjne danie wigilijne.
Czy ktoś jeszcze się spotkał z takim przepisem?

caer

postów: 194

30.01.2008 12:00

majak napisał 29.07.2007 21:45:
mój przepis:
1-szkl.octu 10%
5-szkl.wody
1,5-łyżki soli
10-łyżek cukru
5-ziarenek ziela ang.
4-liście laurowe
1-spora cebula pokrojona w plastry
to wszystko gotować ok. 10 min. pozostawić do ostygnięcia
ryby słodkowodne np.płocie,leszcze ale małe takie do 14 cm
smażymy posypane mąką i posolone.Po ostygnięciu układamy
do dużego słoika i zalewamy ostygniętą zalewą.Najsmaczniejsze są na drugi, trzeci, czwarty dzień
ach, uwielbiam takie :-)

mozaika

postów: 58

03.11.2007 00:47

A, i zapomniałam dodać, że u mnie rzeczone rybki przechowuje się nie w słoiku, a takim specjalnym garnku kamionkowym, który stoi na szafce w kuchni i, niestety, bardzo szybko pustoszeje :)

mozaika

postów: 58

03.11.2007 00:44

Majak, Twój przepis w moim domu stosuje się do świeżych (niesolonych) śledzi. Są wspaniałe! Muszę teraz spróbować z płotkami :)

MADEJDOBOSZ

postów: 3

26.10.2007 09:54

WITAM POSZUKUJĘ PRZEPISÓW NA RYBY MARYNOWANE TAKIE KTÓRE MOŻNA PÓŹNIEJ PRZECHOWYWAĆ DO OK MIESIĄCA

Treska

postów: 161

12.10.2007 14:49

A może zapiekanka z makrelą wędzoną ?

Składniki (oczywiście proponuję modyfikować ilości wg swojego widzimisię):
0,5 kg makaronu;
duża wędzona makrela;
0,5 szklanki mleka;
2 jajka (w przepisie oryginalnym widniały aż 4 !)
mały koncentrat pomidorowy;
pieprz

Gotuję makaron (np. takie kolanka z falbanką) al dente. Dużą wędzoną makrelę obieram ze skóry i ości i rozrywam na kawałeczki. Mieszam makaron z rybą i wykładam do żaroodpornego naczynia wysmarowanego masłem i obsypanego tartą bułką. Zalewam sosem z mleka połączonego z rozbełtanymi jajkami i koncentratem pomidorowym. Oczywiście doprawiam pieprzem. Posypuję wierzch startym żółtym serem i zapiekam do momentu aż ser się podrumieni.
Czasem dodaję do mieszanki ryby i makaronu ogórki kwaszone pokrojone w półplasterki. Też niezłe.

Nie umieściłam w składnikach soli, bo używam jej bardzo mało, ale jasne, że każdy doprawi jak lubi.

W pierwotnej wersji zapiekankę tę należało zrobić z kolejnych warstw: makaron-ryba-makaron, ale mnie bardziej smakuje zamieszane wcześniej, no i mniejsze jest ryzyko, że ktoś dostanie sam makaron :)

Ja też bardzo lubię ryby, więc czekam na inne przepisy :)

kiwi

postów: 234

29.07.2007 23:22

Ciekawe! Uwielbiam ryby wiec na pewno sprobuje:)

A Twoj przepis przypomnial mi o takim:
zalewa:
1 szklanka wody
pol szkl keczupu pikantnego
2 czubate lyzki koncentratu pomidorowego
pol szkl oleju
3 lyzki octu
2 czubate lyzki cukru
ziele angielskie
lisc laurowy
sol pieprz
Wszystko zagotowac, schlodzic, letnim zalac usmazone w jajku kawalki dowolnej ryby oraz pokrojone korniszony, marynowana papryke i talarki cebuli.
Podawac na 2 dzien:)

Ja dzis jadlam rybe marynowana w miodzie wg przepisu jacka z topiku o greckim gotowaniu:)
I polecam sledzie w occie z buraczkami i marchewka wg przepisu pary w kuchni. Wogole nie bylam przekonana ale zrobilam na specjalne zamowienie;) i bylo pyszne!
A ryba na parze... mmmmmmm........

majak

postów: 3

29.07.2007 21:45

mój przepis:
1-szkl.octu 10%
5-szkl.wody
1,5-łyżki soli
10-łyżek cukru
5-ziarenek ziela ang.
4-liście laurowe
1-spora cebula pokrojona w plastry
to wszystko gotować ok. 10 min. pozostawić do ostygnięcia
ryby słodkowodne np.płocie,leszcze ale małe takie do 14 cm
smażymy posypane mąką i posolone.Po ostygnięciu układamy
do dużego słoika i zalewamy ostygniętą zalewą.Najsmaczniejsze są na drugi, trzeci, czwarty dzień

majak

postów: 3

29.07.2007 21:14

właśnie się zarejestrowałem witam wszystkich!
interesują mnie dania z ryb,może ktoś mi coś podpowie