Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Jadalnio-kuchnia i stół >

KrystynkA, powiem Ci, że drewno też może być luksusem i też może...

Jagoda39, 16.08.2017 | czytaj dalej


dieta bezglutenowa >

Czy nie jeść glutenu, to powinien być wniosek alergologa, albo dietetyka. Ja...

maniotek, 14.08.2017 | czytaj dalej


Marki sprzetu kuchennego >

ciekawe rzeczy można znaleźć też na www.galerialucznik.pl nie wiem czy znacie, ale...

basiaczek, 14.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1944, wpisów: 29721
najnowszy wpis: 16.08.2017 00:38

Mamy 26973 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wydajemy przyjęcie

FORUM kuchnia+ Przydomowy PUB

NozWidelec_pl

postów: 42

09.04.2015 12:16

W takim razie opisz szczegóły,co serwujecie za dania z grilla oraz co pijecie,im bezie ich więcej tym lepiej,nawet tak z czystej ciekawości:)

NozWidelec.pl

Pshems

postów: 4

24.03.2015 23:30

Zaczął się sezon... I znowu czas na biesiadowanie piątkowe... Piątkowe, bo już wszyscy zjadą z korporacji, zrobią zakupy, odbiorą pociechy i wyjdą jak te dzieci za pozwoleniem żon do kolegów na ulicę;) Czasem żony też się przyłączają, ale jak to kobiety rzadko... A dlaczego?
Mieszkamy na krańcu Warszawy, ale jednak jeszcze Warszawy, chociaż czujemy się jak na wsi. Droga ślepa, wyboista, przy niej kilka nowych chałup, a w nich dobrane towarzystwo... I to na szczęście pod względem jedzeniowym i alkoholowym;) Jednym słowem lubimy dobrze zjeść i wypić.
No więc w ten wspomniany "co piątek", w specjalnie zbudowanym naszym ulicznym pubie, z palet pomalowanych stylowo na biało i bloczków (bo jednak design też się liczy), mamy palenisko z trójnogiem, gdzie jest 10 litrowy bogracz lub ruszt, wędzarnie i typowe ognisko i zaczynamy "live-cooking" Cały tydzień ustalamy co robić i w piątek przyrządzamy:) A to gulasz, a to zupę rybną, a to kociołek myśliwski, a to wędzenie ryb, wędlin, kurczaków, a to zwyczajne pieczenie kiełbasy z dzieciakami... No po prostu dla nas raj... Kroimy, siekamy, doprawiamy, pijemy, próbujemy, a na końcu śmierdzimy jak dzicy dymem z ogniska;) No i właśnie dlatego może nasze żony rzadko przychodzą;)
Za to my mamy chwilę na które czekamy...
Jak miło, że wiosna już przyszła:)

post edytowany 1 raz, ostatnio 24.03.2015 23:33