Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

pozyczki online >

Ja polecam [url=https://aasadlabiznesu.pl/]pożyczka przez internet[/url] skorzystałam z niej miesiąc temu, Aby otrzymać...

kosmag91, 22.08.2017 | czytaj dalej


Diety >

Zastanawiam się nad skorzystaniem z Dietmap ... Stosował ktoś tą dietę? Polecilibyście?

aneczka95, 22.08.2017 | czytaj dalej


Olej kokosowy dobry na wszystko >

Dlatego warto poczytać czym różni się nierafinowany od rafinowanego, jakie mają właściwości...

Olivia, 22.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1947, wpisów: 29735
najnowszy wpis: 22.08.2017 21:07

Mamy 26985 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wasze przepisy

FORUM kuchnia+ precz z konserwami!!!-nowa kuchnia biwakowa.

jacek1f

postów: 2296

07.06.2009 15:48

wlasnie o niej pisalem - najpopularniejsza jako red mulet,
to chyba barwenka.
Czyscisz, lub delegujesz:-)
oliwa na patelni bardzo gorąca, oprószasz delikatnie sola i pieprzem i smażysz szybko i mocno.
Z parelni na bok.
Oliwa i sok z cytryny ubity na emulsję.
Po rybie na talerz na lisice salaty i paski papryki, polewasz sosem.
Pieczywo i damaszne wino.
Ech!

lacucina

postów: 6

07.06.2009 14:47

Jacku,
przejrzałam Twoje greckie przepisy. Jestem pod wrażeniem i na pewno coś zgapię:) W tej chwili po głowie chodzą mi bakłażanowe wariacje:)
Fakt ryby są drogie (sprawdziłam w zeszłym roku na targu rybnym w Biogradzie), ale też się przyznam, że z rybami nie mam doświadczenia. Może coś podpowiesz? Np. nie wiem jak nazywa się taka czerwonawa ryba i czy jest smaczna???
Pozdrawiam

jacek1f

postów: 2296

07.06.2009 13:19

Mniam, to teraz juz wszytsko jasne! Wspaniale!

Z mojego podwórka moge tylko doradzić:
nad morzem ryby - wiem, ze drogo, ale dorada, red mule, albo małe pstyny na wagę - koniecznie raz w tygodniu na prawdziwą prostą ucztę.
Prostą - bo muszisz mieć tylko patelnię własną i oliwę:-) No, dobra - sól i cytryny. Żadnych mąk, panierek itp:-)
Biwakowy, grillowy, najszybszy, najlepszy sos do ryb z patelni z oliwy lub z masła, to oliwa utrzepana widelcem dobrze z sokiem z cytryny... mmmm. Morszczuk świeży powinien być wszedzie, a zwą go oslić:-)

Jak masz parownik, to warzywnie nie bede Ci opowiadał. Jak się znudzą pomidory z ogórkiem i papryką w kombinacjach świeżych - poradzisz sobie z parownikem:-)

Królik - wystarczy to co do ryb i zioła miejscowe plus każde lokalne wino. Bez piekarnika - więc bardziej potrawkowo. Jak nie z owocami, lub z warzywami, w tym garnku jednym biwakowym na kuchence, to z jogurtem...

Zresztą mięsa mają tam ponure raczej, jak to na Bałkanach i w Grecji - głownie z rusztu =z grilla = z żaru :-) Ale tanie. Więc nie ma po co samemu robić cievapcici i innych meskar.

Jak kupisz zsiadle mleko, to masz i ziemniaki z koprem - i co moze byc lepszego na dzien bezmiesny, z dodatkiem mięty?

Poniewaz nie są dobrzy w wędlinach, ablo jak są to droooogo - to te kabanosy, albo utknieta w bagażu po kryjomu puszka szynki konserwowej (jednak! ..;-)) zawsze wzbudzi po 10-14 dniach podziw :-) u innych...

lacucina

postów: 6

07.06.2009 11:06

Jacku, Minutko - dla mnie największą frajdą jest właśnie poszukiwanie lokalnych produktów na bazarach. Wsiadam na rower i jadę po kulinarną przygodę:) W poście chodziło mi o pomysły na Wasze top dania.
Pozdrawiam

jacek1f

postów: 2296

07.06.2009 10:23

a, jeśli tak, to przepraszam drugi raz!

Ale wtedy nie rozumiem problemu:-) Ryby, mieso, warzywa, owoce - wszytsko mozna w parowniku i kna kuchni - wszystko.

minutka

postów: 1250

07.06.2009 09:22

Lucino, różne przepisy znajdziesz w tematach PIKNIKOWE DANIA i mAJOWY WEEKEND-WIELKIE GRILLOWANIE. Może któreś z nich wykorzystacie na swoim biwaku.

minutka

postów: 1250

07.06.2009 09:17

Jacku, ja Lucinę zrozumiałam nieco inaczej. Jej chodziło o menu biwakowego, więc - zakładam - że chce wykorzystywać lokalne produkty, a zastanawia się nad tym, JAK je wykorzystać i co z nich przyrządzić. Chyba.

jacek1f

postów: 2296

07.06.2009 08:54

Przeprzaszam Lacucina, ale ja nie pomoge z definicji:-) Bo jestem strasznie przeciw czemus takiemu - po co z Polski zabierac jedzenie do takiego miejsca jak Chorwacja...?

To tak jakbym wozil jedzenie na Krete:-)

Cena zywnosci nie moze wplywac na pobyt i wyjazd, bo inaczej lepiej zostac w domu, wiec nie ma zadnych ale to zadnych powodow IMO, zeby pracowac w Polsce, potem wiezc zywnosc i nie jesc sezonowych produktow w pysznej Chorwacji.

Co innego wspomozenie tzw sentymentalne: wez np. kabanosy:-)

lacucina

postów: 6

07.06.2009 00:03

Witam Was,
szukam pomysłów na menu biwakowe (3 tygodnie:) w Chorwacji.
Będę mieć do dyspozycji parowar, kuchenkę gazową. Niestety z lodówką mogą być problemy:( I tak jak w temacie nie chcę opierać się na konserwach!
Z góry dziękuję za pomoc.