Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Szykuj się o depilacji laserowej pod okiem speca >

Przy atopowym zapaleniu skóry można?http://notariusz-guckler.pl/

justdobosz21, 17.10.2017 | czytaj dalej


Witam >

Witam miło tych zarejestrowanych i niezarejestrowanych.

jagodka8, 17.10.2017 | czytaj dalej


Czy grzyby mają wartości odżywcze? >

Większości można się spotkać z opiniami, że nie mają, ale ostatnio widziałam...

Katitcu, 17.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1974, wpisów: 29947
najnowszy wpis: 17.10.2017 17:30

Mamy 27171 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wasze przepisy

FORUM kuchnia+ Prażonka

caer

postów: 194

22.02.2008 16:48

ta darń z trawy mnie zaitrygowała :-)

Bartek Grzywacz

postów: 29

15.02.2008 21:11

Witaj. Prawdziwe - pieczone ziemniaki:) w niektórych regionach zwane właśnie prażonką albo prażonymi:) Polecam na dno garnka skórkę z boczku którą zazwyczaj wyrzucamy:-) Daje i smak i aromat dla całego garnka. Z "osobliwości" tej potrawy polecam też przykrycie pokrywki darnią z trawy. Pozdrawiam B.

caer

postów: 194

03.02.2008 01:05

jestem szczęsliwą posiadaczką przyjaciela z działką w głuszy:-) Jeżdzimy tam bardzo często, szczególnie jesienią. Staram sie jak mogę umilać nam pobyt dobrym jedzeniem, a jeśli jeszcze można je przygotować na ognisku, to już jest szczyt szczęścia. Kilka lat temu na FK znalazłam idealny przepis - prażonkę. Zrobiłam pierwszy raz i efekt jest taki, że teraz ognisko bez prażonki to juz nie jest ognisko :-))))

Spróbowałam ją zrobić kiedyś w żeliwnym garnku w piekarniku i.... efekt kapitalny. Może ktoś się skusi:-)

Nie będę podawać dokładnych ilości ponieważ wszystko zależy od wielkości naczynia jakiego się użyje. Jedna uwaga - ziemniaki powinny przeważać. Najlepiej żeby był to żeliwny garnek lub "gęsiarka".
Robiłam raz w żaroodpornym i też się nada :-)

składniki:
ziemniaki (duże pokrojone w ćwiartki)
boczek (w kostkę)
cienka kiełbasa (jak najbardziej prawdziwa - wiejska, wędzona pachnąca czosnkiem)
cebula (w talarki)
buraki (w plasterki) - nie rezygnujcie z tego składnika, naprawdę nie waro :-)
marchewka (w plasterki)
masło
smalec
duża kapusta - potrzebne będzą jak największe liście - z reszty można zrobić zasmażaną albo co kto lubi i np zamrozić, po co ma się zmarnować:-)
świeży tymianek (albo inne zioła według uznania)
pieprz
sól

naczynie smaruję gruuuuubo smalcem. Z kapusty zdejmuję największe liście i dokładnie wykładam nimi naczynie, pozostawiając część liści nad brzeg garnka. Liście dobrze się przykleją dzięki smalcowi). W tak przygotowany wkładamy warstwami: ziemniaki, przyprawy, boczek, cebula, buraki, kiełbasa, marchewka i tak dalej. Kończę zawszę warstwą ziemiaków. Na wierzch kładę kilka kawalków masła (lub smalcu jesli ktoś lubi) i układam liście sałaty, szczelnie zakrywając zawartość naczynia. Zawijam wystające boczne liście. Cały "farsz powiniem być dokładnie i szczelnie owinięty liśćmi kapusty. Pokrywka naczynia również powinna być posmarowana smalcem. Nie żałujcie smalcu - nie przedostanie się do środka a powstrzyma tylko kapustę przed kompletnym przypaleniem:-)
Wkładam wszystko do mocno nagrzanego piekarnika na jak najwyższą temperaturę. Piekę 30-40 minut, w zależności od temperatury i tego jak grubo pokroiłam warzywa, w szczegolności ziemniaki. Lubię je kroić w duże kawałki. Po upieczeniu odwijam liście kapusty (najczęście prawie spalone z wierzchu) i dobieram się do cudownie pachnącego wnętrza:-)
Smalec i kapusta zapobiega przypaleniu i daje cudowny aromat.
Żeby poczuc ten zapach trzeba to danie przygotować.Uwaga - uzależnia :-)

W plenerze używam ciężkiego zeliwnego garnka i piekę w żarze z ogniska. W domu, tak jak mówiłam żeliwnej gęsiarki.
Kiedyś do środka włozyłam tylko ziemniaki z kawałkami masła i całymi gałązkami tymianku. hmmmmm cudowny dodatek do mięs, takiej golonki na przyklad :-).
smacznego:-)

post edytowany 1 raz, ostatnio 03.02.2008 01:05