Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Jadalnio-kuchnia i stół >

KrystynkA, powiem Ci, że drewno też może być luksusem i też może...

Jagoda39, 16.08.2017 | czytaj dalej


dieta bezglutenowa >

Czy nie jeść glutenu, to powinien być wniosek alergologa, albo dietetyka. Ja...

maniotek, 14.08.2017 | czytaj dalej


Marki sprzetu kuchennego >

ciekawe rzeczy można znaleźć też na www.galerialucznik.pl nie wiem czy znacie, ale...

basiaczek, 14.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1944, wpisów: 29721
najnowszy wpis: 16.08.2017 00:38

Mamy 26973 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wasze przepisy

FORUM kuchnia+ PAŃSKA SKÓRKA

Ela LISA

postów: 1956

09.05.2009 16:28

Panska skorke sprzedawali tam, gdzie bylo duzo ludzi. Na odpustach,pod cmentarzem,w wesolych miasteczkach.Bardzo ja lubilam.

snoozy

postów: 2419

08.05.2009 23:15

Pańska skórka to uszy świni-normalnie mega lol.Dawno się tak nie uśmiałem.Ty myślałas,ze to uszy wieprzowe a ja jak byłem mały,że to skóra z królika dlatego,ze miałem bajkę o Panie króliku

migotka333

postów: 1184

08.05.2009 21:38

a to dziwne, że ta skórka pańska tak od razu kojarzy się z wieprzowiną ???

migotka333

postów: 1184

08.05.2009 21:33

to tak ja teraz :-)

minutka

postów: 1250

08.05.2009 21:03

:-))) Migotko, gdy kilka lat temu usłyszałam po raz pierwszy o pańskiej skórce myślałam, że to świńska skóra (niekoniecznie z uszu;-) ) doprawiana jakimiś extra przyprawami (szafran i takie tam). Kolega aż z krzesła spadł ze śmiechu, gdy to usłyszał;-).

migotka333

postów: 1184

08.05.2009 21:00

no, teraz jestem douczona... to się jada z okazji Święta Zmarłych

migotka333

postów: 1184

08.05.2009 20:56

ale mi głupio, doczytałam co to ta pańska skórka... a ja myślałam , że to (o, jejciu jaki mam atak śmiechu, że pisać nie mogę) coś z wieprzowiny, mianowicie uszy świńskie :-DDD

minutka

postów: 1250

08.05.2009 19:52

Moje rodzeństwo na odpustach wybierało watę cukrową, ja wolałam obwarzanki z makiem, ale z braku laku i watę się brało. Najbardziej nie lubiłam tego jej klejenia się do wszystkiego.

snoozy

postów: 2419

08.05.2009 19:48

bleeeee

migotka333

postów: 1184

08.05.2009 19:44

straszne przeżycie...a przecież to sam cukier :-)

snoozy

postów: 2419

08.05.2009 19:42

Nie trawie waty cukrowej.Pamiętam,że raz ja jadłem a później ją oddałem w krzakach :-)

migotka333

postów: 1184

08.05.2009 19:22

ja też nie jadłam...pańskiej skórki, tylko watę cukrową. Ostatnio widywałam starszego pana przy placu dla dzieci (w niedziele) - duża wata za 2 zeta. Moja pociecha najpierw uciekła, a potem chciała więcej :-D

minutka

postów: 1250

08.05.2009 18:36

Dziękuję za info. Może jutro podjadę po szkoleniu, jeśli nie wycisną ze mnie siódmych potów.

snoozy

postów: 2419

08.05.2009 18:33

Spróbuj tej ze Starego Mista bo wg mnie jest najbardziej zbliżona smakiem do tamtej z dziecinnych lat.A jak lubisz krówki to zrób sobie z przepisu Nigelli tylko dodaj więcej o połowe czekolady niż jest w przepisie bo będą Ci sie mazały nawet po wyjęciu z zamrażalnika

minutka

postów: 1250

08.05.2009 18:21

Krówkowe? Kocham krówki (ciągutki z Milanówka - PYCHA):-)
Szkoda, że nie jadłam. Właściwie, to chyba nawet nie wiem, jak wygląda pańska skórka. Muszę ponownie wybrać się do Powsina - przy straganach w ogrodzie botanicznym widziałam z daleka napisy. Może spróbuję, choć z tego, co piszecie, wynika że to już nie ten sam smak.

snoozy

postów: 2419

08.05.2009 18:13

Powinnaś żałowac.Było słodkie, krówkowe i czekało się na to cały rok

minutka

postów: 1250

08.05.2009 17:43

A ja nigdy nie jadłam:-( Powinnam żałować?
W czasie odpustów dostawałam watę cukrową albo obwarzanki. Te ostatnie jadam do tej pory, gdy zdarzy mi się z Mamą pójść na bazar w sobotę.

snoozy

postów: 2419

08.05.2009 17:27

Najlepsza była w latach 70/80 na odpustach.Pamiętam jak pod kościołem stała pani i tasakiem lub gilotyną cieła ją.Pycha

Ela LISA

postów: 1956

08.05.2009 15:58

Moze pochodze po Starowce.Watpie jednak czy to ten sam smak.Tyle razy z nadzieja w roznych miejscach,kupowalam panska skorke,ze powinni mi pomnik postawic.Zawsze byla twarda i nie smaczna.

snoozy

postów: 2419

08.05.2009 10:36

Jedyn apańska skórka , która ma smak dawnej jest na Starym Miescie w Warszawie

KATARZYNKA

postów: 760

08.05.2009 09:46

Ela LISA napisała 07.05.2009 12:25:
Teraz to sa marne podroby,kogos, kto nie patrzyl zbyt pilnie.
Ja też pamiętam ten smak z dzieciństwa. Zawsze kupowałam ją na odpustach. Ale niestety teraz już się nie pojawia, a nawet jeżeli czasem to smak już niestety nie ten. :-(

Ela LISA

postów: 1956

07.05.2009 12:25

Panskiej skorki nie zrobisz w domu.Zreszta ona kiedys inaczej smakowala.Jadlam ja czesto jak bylam mala w wesolym miasteczku,czy jak szlismy na cmentarz.Sprzedawali je wtedy wszedzie.Teraz twarde jak kamien,wtedy lepiace jak szatan.Byly pyszne.Biale lub rozowe, czasami rozowo - biale laczone.Teraz nie sa zbyt smaczne.Widocznie ludzie tak pilnowali przepisu,ze i on z nimi zginal. Teraz to sa marne podroby,kogos, kto nie patrzyl zbyt pilnie ,kiedy babcia czy mama je robili.Albo ktos inny.Czyli tumany.

Młody kucharz

postów: 18

02.12.2006 18:31

a w komentarzach tego przepisu jest że trzeba zamiast żelatyny dodać pektyne

Młody kucharz

postów: 18

02.12.2006 18:29

A ten fałszywy przepis to ten??:

Składniki:
6 dkg żelatyny,
52.5 dkg cukru,
6 białek,
1 łyżka syropu różanego,
1 łyżka konfitury z róży,
10 dkg przecieru z truskawek,
4 łyżki mąki ziemniaczanej.

Sposób przyrządzenia:
150 ml wody zagotować z 50 dkg cukru i z syropem różanym, dodać konfiturę, wymieszać. Zdjąć garnek z ognia. Do gorącego płynu dodać żelatynę i dokładnie rozpuścić.
W dużej misce ubić białka na sztywno i dodać resztę cukru. Bardzo powoli, cienkim strumieniem, wlać gorący syrop, ciągle ubijając. Dodać przecier z truskawek i dobrze wymieszać. Mieszankę wylać równo na blachę wyłożoną pergaminem, posypać mąką ziemniaczaną i odstawić do ostygnięcia na 1 - 2 h.
Za pomocą noża zanurzonego w gorącej wodzie, a potem osuszonego, pokroić masę na małe prostokąty. Trzymać w dużym słoiku albo w przezroczystej folii.

Młody kucharz

postów: 18

02.12.2006 18:27

Ula, co sprzedawcy pańskiej skórki ci powiedzieli?? Nic nie odpowiedzieli, powiedzieli że nie zdradzą przepisu, czy podali ci inny przepis?? Ja także czekam na przepis.

Misia

postów: 3

28.11.2006 10:24

Dołączam się do Was (z tym czekaniem):).
A może ktoś z kucharzy Programu nas uratuje przepisem. I macie rację ze przepisy z netu są do niczego:(

Ula

postów: 8

16.11.2006 22:08

To niemożliwe, żeby nikt nie wiedział !!! Co roku, w Dzień Wszystkich Świetych, kupuję po 10-15 sztuk i za każdym pytam sprzedających: jak się ją robi ? Nigdy nie otrzymałam odpowiedzi. O co chodzi ? Czekam z Wami.

nikanna

postów: 36

13.11.2006 07:30

A ja myślałam,że tu się on kryje....mmmm....to poczekam z tobą.

sphynxcat

postów: 5

10.11.2006 14:16

tak naprawde nie wiem po co zakladam ten temat, bo pewnie i tak nikt nie zna wlasciwego przepisu, ale wole umrzec ze swiadomoscia, ze zrobilam wszystko zeby go zdobyc...

a zatem...

CZY KTOS ZNA PRZEPIS NA PAŃSKĄ SKÓRKĘ???

(chodzi mi o wlasciwy przepis, nie o ten krazacy po necie z ktorego wychodzi jakas pianka...)