Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Termometr gastronoiczny >

Taki do sprawdzania temp. potraw, zwykle mięs poddawanych obróbce termicznej (zwykle pieczenie)....

kipson, 18.08.2017 | czytaj dalej


Jakie garnki na lata? >

Ja polecam niemieckie garnki ELO. Odkryłam je jak przyjechałam do męża na...

Kami30, 18.08.2017 | czytaj dalej


Śledź pod futrem >

Jak to taki przepis "na bogato", dorzuciłabym tu jeszcze coś chrupiącego, na...

NickyBalboa, 17.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1946, wpisów: 29726
najnowszy wpis: 18.08.2017 12:28

Mamy 26978 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Kącik zdrowia

FORUM kuchnia+ NIE DAC SIĘ PRZEZIĘBIENIU-JAK SIE ODŻYWIAC

claire

postów: 9

25.02.2016 23:15

Mój sposób na zdrowie i dużą odporność, to odpowiednie ilości warzyw i owoców, zero cukru oraz suplementacja preparatem Pepthym X Thymus http://www.langsteiner.eu/pl/kategoria/odpornosc/ z wyciągiem z grasicy. Tymozyna wspaniale uzupełnia braki związane ze stopniowym zanikaniem grasicy i dzięki temu świetnie buduje system odpornościowy. Nasza rodzina spożywa wyciąg z grasicy i jak na razie nic nas nie łapie tej zimy.

oleinka

postów: 2

11.12.2014 11:01

Moim sposobem na wzmocnienie odporności jest dieta bogata w kwasy omega 3. :) Staram się jeść dużo ryb oraz orzechów, jednak dodatkowo wspomagam się tabletkami Mega Red http://www.wybierzmegared.pl/o-megared/

Przypalacz

postów: 9

24.11.2014 21:36

sobieslaw.sobek napisała 14.07.2014 14:27:
Bardzo dobry na odpornośc a także różne inne dolegliwości jest Biały Bez. Mój dziadek zrywa go w polu a poźniej robi z tego herbatę. Może nie jest to nasmaczniejsza rzecz jaką mozna pić ale można wytrzymać.
A herbata organiczna Tulsi Organic India jest smaczniejsza, można ją pić w zasadzie do każdej okazji. Jest owocowa (dostępna w wielu wariantach - http://www.bombaybazaar.pl/organic-tea) i również wzmacnia odporność (to napar z bazylii indyjskiej), czyli pijąc ją łączymy przyjemne z pożytecznym.

sobieslaw.sobek

postów: 3

14.07.2014 14:27

Bardzo dobry na odpornośc a także różne inne dolegliwości jest Biały Bez. Mój dziadek zrywa go w polu a poźniej robi z tego herbatę. Może nie jest to nasmaczniejsza rzecz jaką mozna pić ale można wytrzymać. Sama nie byłam do tego przekonana ale dziadek pokazał mi książkę o tym jakie własciwości ma ta roślina. Ręcznie robione soki z malin również doskonale sprawdzają się przy przeziebieniach, zwłaszcza jesli wcisniemy do tego kilka kropel cytryny

Katrin3783

postów: 5

27.10.2011 20:21

Bardzo dużo witaminy C ma dzika róża więcej niż maliny. Polecam sok z dziskiej rózy oraz imbir.. herbatkę z imbirem...

pannamigotka

postów: 7

12.09.2011 17:17

Ogólnie zdrowy tryb życia, warzywa, owoce, częste używanie w kuchni oliwy i powinno być dobrze:)

anulka7

postów: 121

20.05.2011 23:36

trza się poprostu hartować hehe przy takich upałach zime piwko lub rodzinne 0,7 przy grillu i żadne przeziębienie nam nie straszne:)

jacek1f

postów: 2296

20.05.2011 17:20

no tak, ten wrzatek sprawia, ze z Twojej witaminy C zostaje placebo..:-)

ursi5

postów: 219

20.05.2011 16:50

Jesteś chyba ogólnie odporną osobą, bo Twój sposób na uchronienie się przed przeziębieniem nie jest żadną rewelacją ani skutecznym sposobem:-)

Blanka

postów: 9

20.05.2011 12:01

sprawdzony sposób na uchronienie się przed przeziębieniem przez cały rok (może nas przecież dopaść też latem) jest sok z cytryny rozcieńczony z wodą, dolać trochę wrzątku do tego 2 łyżki (lub więcej) cukru i wypić przed zaśnięciem- to mój sposób na dostarczanie sobie witaminy C.

malwina

postów: 7

06.05.2010 19:15

A ja jestem przeciwna tym pluszom i podobnym specyfikom, przecież to chemia. Cóż, że witaminy ale sztuczne. Od zimy mam sprawdzony sposób na wszelkie przeziębienia - podaję rodzinie (dzieciakom też) miód z krzwu herbacianego (miód Manuka MGO 250+). Odpukać skutkuje, zimę przeszliśmy bez chorób, wiosna też nie jest piękna ale nie łapiemy przeziębienia. Czosnek osobiście lubię, ale reszta rodziny nie cierpi. Oczywiście nie zapominam o warzywach i owocach.

Ara30

postów: 5

19.04.2010 09:52

No tak z tym czosnkiem trzeba uważać. Dzieci mogą jeść tylko dwa ząbki na tydzień.. tak gdzieś słyszałam, ale pewna nie jestem ;) Plusssz - fajna sprawa:)

Lamia

postów: 20

24.03.2010 10:02

Ale co do ryb to i ja słyszałam, że bardzo dobrze wpływają na odporność ale te morskie i nie z puszki ;p
Co ja robię dla siebie - przede wszystkim jakieś witaminki, najczęściej plusssz do picia, poza tym herbata z babcinym skokiem malinowym mniam
Z tym czosnkiem trzeba uważać, bo bardzo obniża ciśnienie. Ja mam z natury bardzo niskie wiec dla mnie nie wskazany.

Ulla

postów: 16

26.02.2010 07:18

a u mnie w domu sok z imbiru i cytryny rządzi i odpukać pomaga :)
imbir obrać drobno pokroić, cytrynę tak samo potraktować włożyć do słoiczka i zasypać cukrem .. sok do herbaty lub do ciepłej wody .

kucharzynka

postów: 7

25.02.2010 23:26

Goraca herbata z miodem wraz z surówką z marchwi, cebuli.
Jak nie idę nigdzie to stary dobry czosnek.
A jak juz powaznie mnie bierze to biore multi tabs immuno kid.

leo

postów: 29

10.12.2009 09:26

starty świeży imbir, zalany ciepłą wodą+ 2 plasterki cytryny+ czubata łyżeczka miodu, codziennie rano przed śniadaniem! antybakteryjna bomba witaminowa.

Ela LISA

postów: 1956

10.12.2009 07:03

Dobry tlusty domowy rosol.
Powoduje wzrost bialych krwinek,a te ,bronia nas przed wirusami.
Dodatkowo,zmiejsza katar,i kaszel.itd
To ze ktos tam gdzies, w restauracjach, usuwa tluszcz z rosolu,jest kompletna glupota.
Wymysl szefow kuchni.Rosol zawsze byl, jest, i ma byc tlusty.
Tylko wtedy jest wartosciowy, dla zdrowia.
Nawet Nigella, w ktorym ze swoich programow, nazwala go zydowska penicylina.
Nie tylko zydowska, rowniesz nasza,i wszystkich innych.
Nie usuwac tluszczu z rosolu.

snoozy

postów: 2419

07.12.2009 19:40

Ja nie przypisywałbym cudownych właściwosci produktów neptuna tylko ryby morskie same w sobie zawieraja bardzo dużo stymulatorów dla komórek odpowiedzialnych za odpornośc.
Nie wiem czemu ale nastąpiła jakaś paranoja na neptuna na tym forum.Ktoś niezłą darmową reklamę tu kręci

małgośkaaa

postów: 47

07.12.2009 03:15

nie mam pojecia jak to dziala, ale wszyscy potwierdzaja ze dobre na odpornosc, nawet ostatio tak wszyscy pisali o neptunie, wiec weszlam na ich strone i znalazlam, ze makrela jest dobra jesli chodzi o odpornosc. pytanie, wierzyc w to?

maniek

postów: 35

04.12.2009 19:44

no wlasnie, myslicie ze ryby rzeczywiscie tak wspomagaja nasza odpornosc? jak niby to sie dzieje?

misiaczek3324

postów: 40

03.12.2009 23:21

teraz to cieple herbatki, wspomoz sie tez lepiej jakims fervexem... (zycze zdrowia!)

małgośkaaa

postów: 47

01.12.2009 01:39

jejka wlasnie 'dalam sie' przeziebieniu.. co polecacie?

misiaczek3324

postów: 40

29.11.2009 23:41

hmm nie wiem czy bym przeklnela bo nie przepadam za cynamonem..:(

Wymarzonydom

postów: 25

23.11.2009 15:03

Ano:cynamon, kardamon, imbir. Gotujemy jeszcze przez kilka minut. Koniecznie posłodzona-ja ostatnio: tagatozą.

małgośkaaa

postów: 47

23.11.2009 14:50

a z jakimi to przyprawami?

Wymarzonydom

postów: 25

23.11.2009 01:04

Mój patent to kawa zbożowa-kiedy nas "rozkłada" -3 razy dziennie. Mocna, z przyprawami.

małgośkaaa

postów: 47

18.11.2009 23:57

odzywiac sie zdrowo i witaminowo. kwasy omega3 tez wspomagaja odpornosc, sa w rybach wiec duzo ryb, owoce, warzywa, nie dac sie grypie!

mrowa

postów: 48

13.11.2009 21:37

To musi być super mikstura muszę wyprubować.Jest też na przeziębienie syrop z czosnku i cytryn tyklo dawno nie robiłam wiem ze potrzeba 32 ząbki czosnku tylko nie pamiętam ile cytryn,i chyba cukier.

MaxRedaktor

postów: 174

13.11.2009 16:59

Moi rodzice ostatnio popełnili jedną rzecze. Mianowicie kupili pół kilo świeżych żurawin. Zmiksowali je z dwoma główkami czosnku. Do tego dodali nieco ponad szklankę miodu (miód można dodać do smaku, w oryginalnym przepisie podają, aby dawać jego tyle, co żurawin. Jednak dla nas wówczas ten mus jest zbyt słodki).
Tę miksturę można jeść normalnie łyżkami, bardzo mi smakuje. Ale idealnie nadaje się także jako dodatek do mięs.

mrowa

postów: 48

12.11.2009 21:47

a najlepiej to odleżeć chorobę pod ciepłą kołderką

maniek

postów: 35

11.11.2009 21:47

och no wiadomo , czasem nistety choróbsko jakies sie dostanie... nie znam niestety złotego srodka bo takiego nie ma:P

mrowa

postów: 48

11.11.2009 20:35

na infekcje krtaniowe u dzieci to dobrze jest podawać dzieciom kisiel(najlepiej własnej produkcji)

migotka333

postów: 1184

11.11.2009 19:18

no to ja jestem kiepskim rodzicem...bo pomimo serwowania mojej pociesze hurtowych wręcz ilości owoców, warzyw i właśnie ryb (wszystko z uśmiechem zajada) od dobrego miesiąca choruje...od zwykłej infekcji krtaniowej, zapalenie oskrzeli, nieżyt nosa :-(((

mrowa

postów: 48

10.11.2009 21:58

taki stary sposób na zimne wieczory i naprawde super rozgrzewa

jacek1f

postów: 2296

10.11.2009 08:28

tak jest:-) Rodzice musza dbac o zdrowie!

maniek

postów: 35

09.11.2009 23:56

czekolada ze spirytusem?:P hoho brzmi dosc ciekawie. Nie słyszałem nigdy. Jednak dziecom nie bede podawal i zostane przy owocach, warzywach,rybach:D Ale sami z żonką spróbujemy

mrowa

postów: 48

09.11.2009 18:57

Czekolada na gorąco ze spirytusem albo z nalewką wiśniową jest super a rozgrzewa że hoho

snoozy

postów: 2419

09.11.2009 18:01

Tylko niech to nie będą potrawy serwowane z alkoholem z programu Półka z książkami niedojd kulinarnych

jacek1f

postów: 2296

09.11.2009 17:28

o tak! od zewnątrz i od wewnątrz:-)

mrowa

postów: 48

09.11.2009 15:59

lepiej natrzeć sie spirytusem;)

jacek1f

postów: 2296

09.11.2009 15:50

alez wiem, ze nie kazesz:-) Nie obrazaj sie:-)

Suszony imbir, jak i kurkuma, chili i inne z mieszanki tzw wschodniej, powoduje ochłodzenie organizmu, wiec nie jest wskazany raczej w Polsce (na północy) w chlodny czas.

Podobno smarowianie palcow u nóg jodyną tez pomaga na przeziebienie:-)) Żart.

mrowa

postów: 48

09.11.2009 14:48

właśnie o tą ostrość w imbirze chodzi a cytryna po to by nie było za słodko bo soku leje na prawdę dużo i herbata nie jest już taka goraca.ja tylko przedstawiam swój sposób a nie każę go stosować.

jacek1f

postów: 2296

09.11.2009 13:58

Mrówko, chcialem tylko podposwiedziec Ci, ze jestes placebo-fanką:-)
Bo jesli herbata jest gorąca, to cytryna juz daje tylko kweas, zadnych wartosci ochronnych, a sproszkowany imbir podobnie - tylko pikantny smak, bo w procesie suszenia traci wszlekie - poza smakowymi - wartosci.
Oczywiscie zakladam, ze sok malinowy samam robisz lub ktos z rodziny, bo na rynku sok malinowy w sklepach nie istnieje, wystarczy popatrzec na etykiety - to aroniowy sok plus aromat....:-(

Mam nadzieje, ze po przeczytaniu tego, nie oslabnie dzialanie Twojego napitku:-)

W zamian proponuje szklankę wody letniej, z sokiem z polowki cytryny i 2 duzymi lyzkami miodu (ale woda letnia! Bo miod traci wszystko dobro w okolicy 38-40st) - wymiaszane wieczorem i dostawione na noc - rano na czczo wypite - i tak przez miesiac.

mrowa

postów: 48

09.11.2009 13:18

ja w jesienne chłodne dni pije dużo herbaty z sokiem maliniwym,sproszkowanym imbirem i cytryna i jakos do tej pory mnie nie bierze żadna paskuda.

misiaczek3324

postów: 40

09.11.2009 12:58

u mnie w rodzinie dziadek zawsze mowil zeby jesc duzo ryb, o dziwo na razie na zdrowie nikt nie narzeka, moze cos w tym jest. co prawda moj maz nie przepada za takimi duzymi daniami rybnymi, woli jakies gotowe salatki np neptuna, ale zawsze to przeciez cos:)

maniek

postów: 35

08.11.2009 21:52

jesc duzo owocow i warzyw, witaminy A :w marchwi, brokułach, pomidorach, papryce., produkty zawierające pełnowartościowe białko: ryby mieso, rosliny strączkowe :)

misiaczek3324

postów: 40

08.11.2009 00:09

makrela podobno jest dobra na odpornosc

alicka

postów: 134

06.11.2009 19:30

"Przynajmniej jedno jabłko dziennie trzyma lekarza z daleka odemnie" -- najlepsza kuracja by nie dać się grypie, od wielu lat sprawdza się w mojej rodzinie

migotka333

postów: 1184

06.11.2009 12:54

dzięki za przepisy :-)))
jakoś przełykam, muszę jeszcze zachęcić mojego berbecia...to będzie trudne zadanie :-)

snoozy

postów: 2419

03.11.2009 20:48

Ja kroje cebule z plasterki i układam warstwami naprzemian w cukrem w słoiku.Przygotowuje na noc i rano jest gotowe.W lodówce trzymam do 2 dni.Pije po łyżce 3 razy dziennie.

jacek1f

postów: 2296

03.11.2009 09:22

szatkujesz cebule, nie za drobno, zasypujesz cukrem i odstawiasz w cieple miejsce. Po 8-10 godzinach masz syrop.

migotka333

postów: 1184

03.11.2009 08:07

syrop z cebuli - jak ktoś ma to niech poda przepis,
i co ostatnio słyszałam sok z buraka, robi się w takim buraku dziurę, zasypuje cukrem i spija się wytworzony sok - tego nie jestem pewna.

one APPLE a day keeps the docor away, to chyba angielskie powiedzenie :-)

MaxRedaktor

postów: 174

02.11.2009 13:56

Jak mawiają Rosjanie: "clove of garlic a day keeps the doctor away" :)
IMHO w profilaktyce czosnek jest najskuteczniejszy. Zatem dodaje go do zup, gotowanych ziemniaków, sosów pomidorowych, masła (grzanki z masłem czosnkowym i koprem są genialne).
Nieźle odkaża także imbir. Można go dodać do własnej produkcji soków, niektórych zup czy dań.
I jest git :)

snoozy

postów: 2419

28.10.2009 21:17

Ja niestety ciepłego mleka się nie napije bo zaraz byłoby spowrotem na zewnątrz.
Staram się właśnie pic syrop z czarnego bzu z dodatkiem soku malinowego.Po wypiciu prawie pływam w łóżku tak działa napotnie.
Robie też sobie inhalacje z azulanu co świetnie robi na zatoki

gosia63

postów: 18

28.10.2009 19:52

Kiedy już mnie przeziębienie dopadnie gotuję rosół, na deser jabłka pieczone(wydrążyć, do środka masełko i cukier ,zapiec i mniam). I oczywiście dużo trzeba pić, jeść owoce, ,pomagają mi też gorące kąpiele. Z dzieciństwa wspominam jeszcze sok z czarnego bzu dodawany do herbaty(znajomy lekarz u nas się w niego zaopatrywał) i oczywiście wspomniane mleczko z miodem , masłem i czosnkiem- niestety za mleczkiem nie przepadam i robiłam zawsze jakieś uniki ,żeby nie wypić. Na kaszel zaś zrobiłam w tym roku syrop z sosny, zobaczymy jak sie sprawdzi w praktyce.Pozdrawiam

migotka333

postów: 1184

28.10.2009 19:41

tak miód, koniecznie gryczany z czosnkiem i gorące mleko, od razu do ciepłego wyrka
:-)
u mnie bieżąca infekcja i tak się skończyła antybiotykiem :-(

jak już w ogóle niedomagam (ani ręką, ani nogą) to gotuję tłusty rosół (na kurczakowych udach) z makaronem i natką pietruszki. Mój żołądek tylko to wtedy przyjmuje.

Treska

postów: 161

28.10.2009 15:01

Jak już mnie dopadnie (rzadko) to zdecydowanie gorące mleko z łychą miodu i masła. Kolega małżonek dodaje do tego jeszcze czosnek, ale mnie się to "nie konweniuje", mimo, że czosnek stosuję baaaaaaardzo często :)

Hestia Q-34

postów: 419

28.10.2009 14:51

Wspolczuje wszystkim,ktorych to nieszczescie dopada.O sobie moge tylko
powiedziec "lucky me".Mam wrodzona odpornosc i prawie nigdy nie prze
ziebiam sie.Wspomnienie grypy mam,kiedy mnie dopadla w 1950.
Odpukac,odpukac!
Zycze wszystkim,by ominely Was bole gardla katary no i szczegolnie ta nowa
grypa.
Pozdrawiam

snoozy

postów: 2419

28.10.2009 12:04

To chyba jest temat na czasie patrząc za okno na kiepską pogode i spadającą temperature.
Podzielcie się swoimi doswiadczeniami w jaki sposób można się uchronic od grypy i przeziębień lub gdy już nas to dopadnie wykorzystując składniki naturalne a nie chemie z apteki.