Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Termometr gastronoiczny >

Taki do sprawdzania temp. potraw, zwykle mięs poddawanych obróbce termicznej (zwykle pieczenie)....

kipson, 18.08.2017 | czytaj dalej


Jakie garnki na lata? >

Ja polecam niemieckie garnki ELO. Odkryłam je jak przyjechałam do męża na...

Kami30, 18.08.2017 | czytaj dalej


Śledź pod futrem >

Jak to taki przepis "na bogato", dorzuciłabym tu jeszcze coś chrupiącego, na...

NickyBalboa, 17.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1946, wpisów: 29726
najnowszy wpis: 18.08.2017 12:28

Mamy 26977 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Wszystko o... kuchni+

FORUM kuchnia+ Lista kulinarnych filmów marzeń

Ela LISA

postów: 1956

03.12.2009 12:03

Film to film. Ksiazka natomiast jest okropna.Jestem molem ksiazkowym, i lubie czytac.Kupilam ja, przy pierwszej okazji. Z zamiarem przeczytania w pare godzin.Nie przeczytalam nawet 1/4.Przez miesiac.
Tego sie nie da czytac.Polecam film.

migotka333

postów: 1184

24.10.2009 12:21

jestem zawiedziona tak małym zainteresowaniem filmem Julie & Julia
:-(
no ...przebojem kasowym to na pewno to u nas nie będzie, raczej kino niszowe.

migotka333

postów: 1184

10.10.2009 20:43

duży kubek kawy Latte (z dodatkowym espresso) z Coffee Heaven...domowej roboty muffinki bananowo - czekoladowe z rodzynkami...no i wieczorny seans w kinie zaliczony :-D

Bardzo polecam, bardzo.., na jesienny wieczór... aktorska gra Meryl Streep na najwyższym poziomie :-)

Wspólna cechą (którą ja zauważyłam) dla obu pań jest to, że trafiły na facetów, którzy ponad wszystko wspierali je w swoich poczynaniach... i chwała im za to
:-)))

czekam na DVD

post edytowany 1 raz, ostatnio 10.10.2009 20:44

migotka333

postów: 1184

25.09.2009 19:52

a jak się zapatrujecie "Julia & Julie" z Meryl Streep.
Widziałam zapowiedź...bardzo mi się spodobał
:-D

Dzidka

postów: 33

14.06.2009 22:21

Na pierwszym miejscu - rewelacyjne "Przepiórki w płatkach róży".
Na drugim " Vatel" - arcydzieło

Estetyka obu tych filmów rzuca mnie na kolana. Są po prostu piękne. Na szczęście jestem w ich posiadaniu ale chętnie obejrzałabym je w kuchni tv. Pasują idealnie :-)

a na trzecim "Gosford Park" - wyszłam z kina potwornie głodna...

minutka

postów: 1250

23.05.2009 12:16

Wymieniając się z Marcinem informacjami na temat chili, przypomniał mi się film z tymi papryczkami w roli drugoplanowej;-) Chodzi o "The Mistress of Spices" (nie znam polskiego tytułu, a wiadomo, że tytuły w danym kraju nie są dosłownym tłumaczeniem). W roli głównej wystąpiła zdaje się miss Indii, ale nie to jest najważniejsze. Większość scen odbywa się w magicznym świecie - sklepie z przyprawami wszelkiego autoramentu. Fantastyczne kształty i kolory, a nawet zapachy, które pod wpływem natłoku tych przypraw, zdają się wydobywać z ekranu. Oj mielibyśmy raj w takim sklepie - mnóstwo przypraw i sprzedawczyni, która doradzi, z czym je łączyć i na co działają:-)

alex1616

postów: 27

21.05.2009 13:33

Ja również czytałam kilka lat temu. Zakończenie rzeczywiście zaskakujące, ale co ważniejsze, wspaniałe przepisy. W tym roku sadzę po raz pierwszy swoje pomidory, w kolorowej kolekcji są m.in zielone, więc na pewno wykorzystam przepisy z książki...

[ migotka333 napisała 17.05.2009 10:59]
[ minutka napisała 17.05.2009 09:37]
"Smażone..." to świetny film. Migotko, czy czytałaś książkę? Polecam, zakończenie może zaskoczyć:-)

czytałam wiele lat temu... teraz grzecznie stoi w mojej biblioteczce... na końcu są jeszcze dołączone przepisy kulinarne
:-)

migotka333

postów: 1184

17.05.2009 10:59

minutka napisała 17.05.2009 09:37:
"Smażone..." to świetny film. Migotko, czy czytałaś książkę? Polecam, zakończenie może zaskoczyć:-)
czytałam wiele lat temu... teraz grzecznie stoi w mojej biblioteczce... na końcu są jeszcze dołączone przepisy kulinarne
:-)

snoozy

postów: 2419

17.05.2009 10:25

"Kucharz, zlodziej, jego zona i jej kochanek"
"Kobieta na Topie" z Penelope Cruz

minutka

postów: 1250

17.05.2009 09:37

"Smażone..." to świetny film. Migotko, czy czytałaś książkę? Polecam, zakończenie może zaskoczyć:-)

Dorzucę jeszcze jeden film, bo sporo w nim scen w restauracjach wszelkiego typu i rodzinnych biesiad przy zastawionych stołach. Chodzi mi o film "Must Love Dogs". Nie znam polskiej wersji tytułu tego filmu. Wydaje mi się, że polski tytuł nawiązywał do przewodniego wątku filmu.

migotka333

postów: 1184

16.05.2009 22:18

Smażone zielone pomidory

Rodzina Soprano

Volver Almodovara

Ratatouille (animowany)

Życie od kuchni z Catherine Zetą - Jones

snoozy

postów: 2419

16.05.2009 06:58

A to następne filmy warte obejrzenia
1. "Vatel" świetna kreacja Depardieu i oczywiście obłędna muzyka Morricone
2. "Wielkie Otwarcie" czyli Włosi w NY.
3. "Eat drink Man Woman" Anga Lee.Choc nie jestem miłośnikiem kuchni azjatyckiej to film jest fajny

migotka333

postów: 1184

15.05.2009 20:55

jacek1f napisał 15.05.2009 06:57:
Wy tu sobie wymyslacie Sztukę, a rzeczywistość ma swoje prawa i sponsorzy chca koniecznie żeby były odcinki takie:

Leniwe z okrasą

Czekoladowe trio z Marsa

Obcięte paluszki kapitana Igloo

Ośmiorniczki w baletkach

Gryzonie w grissini

Crostinni u dermatologa

Domio z pizzy w krzywej wieży

Piwna przygoda detektywa Golonki

Trans-smutacja, czyli z kapłana kapłon

Buraki w mieście, boćwina w cieście

Kantyczki Cantucciego

Norki z nori

Wielu musialem odmowic, bo ich pomysły przerastały poczucie artyzmu:-)
super
:-DDD

KATARZYNKA

postów: 760

15.05.2009 11:41

Jacku gratuluje pomysłowości. Dawno już mnie tak nic nie rozbawiło. :-)))

KATARZYNKA

postów: 760

15.05.2009 11:40

Dzięki Adminku. :-D Będę dokładnie śledzić program w czerwcu. Oj coś czuję, że znowu będzie jakieś czekoladowe szaleństwo. Ciekawe na co natchnie mnie tym razem? :-D

15.05.2009 10:14

 

Witam

Gratuluję wyobraźni i kreatywności:) Natomiast wracając do listy kulinarnych filmów marzeń to bardzo dziękujemy za Wasze filmowe propozycje. Na razie z przez Was wymienionych filmów emitowany był film "Czekolada", który w czerwcu znowu pojawi się na antenie Kuchni.tv. Jeśli chodzi o resztę słynnych filmów fabularnych o kulinariach lub z kulinariami w tle, które warto zobaczyć to staramy się je zakupić, ale obecnie są niedostępne. Wymieniajcie nadal swoje typy. Może jakieś marzenie uda się spełnić:)

pozdrawiam

jacek1f

postów: 2296

15.05.2009 08:33

:-)))

Powinno byc Domino z pizzy - literówka:-)

snoozy

postów: 2419

15.05.2009 08:08

Dawno sie tak nie uśmiałem.Scenariusz-strzał w 10.Brawo Jacku

jacek1f

postów: 2296

15.05.2009 06:57

Wy tu sobie wymyslacie Sztukę, a rzeczywistość ma swoje prawa i sponsorzy chca koniecznie żeby były odcinki takie:

Leniwe z okrasą

Czekoladowe trio z Marsa

Obcięte paluszki kapitana Igloo

Ośmiorniczki w baletkach

Gryzonie w grissini

Crostinni u dermatologa

Domio z pizzy w krzywej wieży

Piwna przygoda detektywa Golonki

Trans-smutacja, czyli z kapłana kapłon

Buraki w mieście, boćwina w cieście

Kantyczki Cantucciego

Norki z nori

Wielu musialem odmowic, bo ich pomysły przerastały poczucie artyzmu:-)

migotka333

postów: 1184

14.05.2009 23:47

Mam trochę innego pomysła:
idźmy od razu w kinówkę (serial sobie potem zrobimy).

STUDIO BRAWURA & CO
prezentuje

KUCHARECZKI :-D
SNOOZY-ego

misja 1

ZMAKARONIZOWAĆ
WŁOSKĄ MAFIĘ

spaghetti carbonara
pizza Margarita
deser tiramisu

no i obowiązkowo czarny charakter... wiadomo kto... :-)

snoozy

postów: 2419

14.05.2009 22:33

Prosze o przysyłanie propozycji dalszych serii :-)

snoozy

postów: 2419

14.05.2009 21:46

Odcinki już są opracowane.
Odc. 1. "Minutka w ogrodzie-rabarbarowe gadzety na maj"
Odc. 2. "Ela w krainie nalewek.Spiryrysowe to i owo"
Odc. 3. "Migotka w Morskim kurorcie.Owoce nie tylko morskie"
Odc. 4. "Katarzynkowe tofufu-serniki z sojowej krowy"

Akceptujecie ma sie rozumiec Wy moje Gwiazdy?

minutka

postów: 1250

14.05.2009 21:03

Rozumiem, że wirtualnie już kręcimy;-) bo póki co to mało nas na zwykłe spotkanie chce przyjść.
Dziewczyny w Waszym imieniu poproszę reżyserów o szczegóły 20 czerwca.

snoozy

postów: 2419

14.05.2009 20:57

Widzę,ze martwicie się o rzeczy, które juz dawno załatwiono
Reżyser I-Snoozy, Reżyser II-Marcin, Producent-Jacek a reszte należy do Was dziewczyny.Tylko proszę mi żadnych kwok pod pachą itp cudów nie uprawiac.Po każdym odcinku bumelantka do białego rana :-)

KATARZYNKA

postów: 760

14.05.2009 19:04

Ho ho ho. Widzę, że produkcja rusza. Ale ja bez papu tak na głoda - nie mogę. Scenariusz scenariuszem ale jeść trzeba. Proponuję żeby każdy coś przyniósł na plan. Panowie reżyserzy co Wy na to?

migotka333

postów: 1184

14.05.2009 17:49

zrobimy kocie oczy ze Shreka(wszystkie razem) do Jacka1f i może się zgodzi za sponsorować tak użyteczny program dla Kuchni.tv...

minutka

postów: 1250

14.05.2009 17:46

W sumie to fakt. Ale jak zrobić program - przepraszam - serial 100000-odcinkowy bez producenta?

migotka333

postów: 1184

14.05.2009 17:45

a wracając do tematu: może mało w tym filmie gotowania (ale jednak trochę jest - te latające naleśniki)...Totalna magia :-)

migotka333

postów: 1184

14.05.2009 17:42

jaki scenariusz ???, u nas będzie go pisało życie. Scenariusz jak producent - ogranicza :-)

minutka

postów: 1250

14.05.2009 17:39

Kochana, Ty będziesz zakuwać scenariusz! Kiedy coś ugotujesz? Niechże się tym nasi reżyserzy-mądrale zajmą;-) Snoozy, rozumiem, że producent już znaleziony? :-)

Migotko, z babskim programem to racja - też bym chętnie coś takiego zobaczyła. Wiadomo, że coś takiego co i rusz sobie urządzamy, ale co innego brać w tym udział, a co innego - spojrzeć z drugiej strony. A zabawa na pewno byłaby przednia:-)

migotka333

postów: 1184

14.05.2009 17:30

minutka napisała 14.05.2009 17:23:
A catering?
my będziemy tak dobrze gotować, że catering nam nie będzie potrzebny :-)

migotka333

postów: 1184

14.05.2009 17:29

mi się marzy ... coś w rodzaju Męskiego weekendu, tylko dla babeczek :-D
luz, blues i spora dawka rumu :-)

minutka

postów: 1250

14.05.2009 17:23

A dacie nam chociaż możliwość wpływania na scenariusz, czy też wszystko sami? A kto będzie kawę przynosił? A catering?
Z tym montażem to nie żartowałam.

snoozy

postów: 2419

14.05.2009 13:11

No to Cie rozczaruje ale zostałes mianowany drugim reżyserem :-)

MarcinO

postów: 415

14.05.2009 12:25

przykro mi to powiedzieć Pawle, ale obawiam się, że mimo Twojego wzrostu dziewczyny wlazłyby Ci na głowę;) pomysł świetny, jeśli znajdzie się miejsce dla sprzątacza w ekipie to się zgłaszam:)

snoozy

postów: 2419

13.05.2009 22:25

Przykro mi ale dziewczyny maja role gwiazd aktorskich :-)

KATARZYNKA

postów: 760

13.05.2009 21:55

snoozy napisał 13.05.2009 19:33:
"Kulinarne Fantazje Forumowiczek".Świetny film.W rolach głównych;Minutka, Migotka,Katarzynka,Ela Lisa.Reżyseria-Paweł vel Snoozy.Polecam.Narazie I seria liczy tylko 100000 odcinków ale dopiero się rozkreca :-)
Widzę, że szykuje się "Babski weekend". :-)))

minutka napisała 13.05.2009 20:04:
Gdybym była w obsadzie, to Twój film, drogi reżyserze, miałby zerową oglądalność.
Minutko, nic z tego. Nie myśl, że się wymigasz. :-)))

minutka

postów: 1250

13.05.2009 20:04

Widzę, że to fantazje nie tylko forumowiczek, snoozy;-) Gdybym była w obsadzie, to Twój film, drogi reżyserze, miałby zerową oglądalność. Ale chętnie przyjmę rolę montażysty, jeśli jeszcze jej nie obsadziłeś jakimś męskim osobnikiem.
Rozumiem, że pierwsze klapsy usłyszymy 20 czerwca:-)

A tak na serio, to polecam Wam film - nie wiem, jak mogłam o nim zapomnieć - "Okna" hiszpańsko-(chyba)włoski. Genialny film o przyjaźni, tolerancji, ale i poszukiwaniu siebie i swojego celu w życiu oraz ciągłym dokonywaniu wyborów. Główna bohaterka miota się między wykonywanym zawodem a pasją, którą jest wypiekanie ciast. Gdybym miała umieścić ten film na jakimś miejscu na liście programów z kulinariami w tle, to ten byłby na samym szczycie.

snoozy

postów: 2419

13.05.2009 19:33

"Kulinarne Fantazje Forumowiczek".Świetny film.W rolach głównych;Minutka, Migotka,Katarzynka,Ela Lisa.Reżyseria-Paweł vel Snoozy.Polecam.Narazie I seria liczy tylko 100000 odcinków ale dopiero się rozkreca :-)

snoozy

postów: 2419

13.05.2009 19:30

1. "Życie od Kuchni" z Catherine Zeta-Jones

minutka

postów: 1250

13.05.2009 18:53

Katarzynko, mam takie same odczucia, jak Ty po obejrzeniu "Czekolady". To ten film natchnął mnie do dziwacznych (dawniej) połączeń, a w szczególności oczywiście czekolady z chili. Przez to połączenie polubiłam czekoladę:-)
A w zjedzenie przez Deepa dżdżownicy daję się nabrać za każdym razem, choć film oglądałam z milion razy.
Co jakiś czas kuchnia.tv emituje tę historię na ekranie.

Dla mnie:
1. "Frankie i Johnny" - melodramat z uroczym Alem Pacino (kucharz) i partnerującą mu Michelle Pfeiffer (kelnerka) - parą samotnych ludzi po przejściach pracujących w restauracyjce w Nowym Jorku; scena z Pacino krojącym seler naciowy jest niezwykle przekonująca
2. "Mój chłopak się żeni" - przezabawna komedia z Cameron Diaz. Julią Roberts (krytyk kulinarny) i Rupertem Everettem (wydawca J.R.), może gotowanie nie gra tu dużej roli, ale bohaterowie ciągle zasiadają przed zastawionymi stołami i pokazują, jak można dobrze się przy tym bawić; a w tle Diana King i jej "I Say a Little Prayer"
3. "Francuski pocałunek" - aż chce się jechać na południe Francji, by zażyć spokoju i poczuć pełnię smaku robionego na miejscu wina
4. "Kiedy Harry poznał Sally" - nikomu nie trzeba przypominać chyba kultowej już sceny odegranej przez Meg Ryan przed Billym Crystalem

snoozy

postów: 2419

13.05.2009 18:21

1. "Przepiórki w Płatkach Róży" Alfonso Araua-meksykańska kuchnia dziewczyny, która może tylko poprzez gotowanie wyrazic swą miłośc.Świetny film
2. "Nieodparty Urok"-Buffy gotuje magicznie

KATARZYNKA

postów: 760

13.05.2009 14:28

Każdy z nas ma na pewno ulubione filmy w których przeplata się temat gotowania. Podajmy tutaj kilka, a może dzięki temu zagoszczą na antenie Kuchni.tv.

Dla mnie poproszę...

1. "Uczta Babette" - chyba pierwszy "film o gotowaniu" który widziałam. Tak mnie zachwycił, że potrafiłam nastawić budzik i wstać w nocy, aby go oglądać.

2. "Czekolada" - zawsze po jego obejrzeniu uwielbiam zaszyć się w kuchni i zrobić stos pralinek, lub upiec jakieś czekoladowego ciasto.

3. "Pod słońcem Toskanii" - mimo, że fabuła nieco odbiega (delikatnie rzecz ujmując) od tej z książki, to muszę przyznać, że udało im się zamknąć "włoskie słońce" w tym filmie. Z reguły ma na mnie taki wpływ, że dłubię w moim miniaturowym ogródku ziołowym i robię potrawę gdzie używa się ich świeżej postaci w nieprzyzwoitych wręcz ilościach.