Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Termometr gastronoiczny >

Taki do sprawdzania temp. potraw, zwykle mięs poddawanych obróbce termicznej (zwykle pieczenie)....

kipson, 18.08.2017 | czytaj dalej


Jakie garnki na lata? >

Ja polecam niemieckie garnki ELO. Odkryłam je jak przyjechałam do męża na...

Kami30, 18.08.2017 | czytaj dalej


Śledź pod futrem >

Jak to taki przepis "na bogato", dorzuciłabym tu jeszcze coś chrupiącego, na...

NickyBalboa, 17.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1946, wpisów: 29726
najnowszy wpis: 18.08.2017 12:28

Mamy 26979 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ Ł'apetyt

Extremo

postów: 2

03.07.2012 15:41

@anulka7 w sumie to zwykle jedzą - tzn. kosztują właściwe, ale ja z kolei mam często wrażenie, że te wypowiadane słowa uznania i pychoty nie są szczere ;).

---------------------------
Pozdrawiam
Extremo. Nasz sklep z Extra oponami w niskiej cenie - tak przy okazji jakby ktoś akurat potrzebował opon ;)

post edytowany 2 razy, ostatnio 03.07.2012 15:42

Ola_D

postów: 308

23.04.2012 16:35

Dzień dobry,
dania na konkurs miały być tradycyjne, ale niekoniecznie tradycyjnie polskie. Dlatego wśród laureatów mógła znaleźć się i panna cotta, i na przykład risotto.
Pozdrawiam,
OlaD

yokoono napisała 23.04.2012 16:26:
Beda warszataty smaku z Grzechem :) jedno mnie zastanawia od kiedy panna cotta jest polskim,odchudzonym deserem ;)???

yokoono

postów: 2

23.04.2012 16:26

Beda warszataty smaku z Grzechem :) jedno mnie zastanawia od kiedy panna cotta jest polskim,odchudzonym deserem ;)???

myszsza

postów: 251

10.01.2012 22:17

Lumen: mam młynek do pieprzu działający w obie strony. Grzegorz zapewne wie, że jest leworęczny (mańkut to trochę niegrzeczne określenie), i nie sypie soli z niedziałającego młynka. hehe to głupawa pointa, moim zdaniem.

lumen

postów: 19

10.01.2012 07:28

Grzechu jest mańkutem...i nie orientuje sie że młynkiem do pieprzu kreci sie w prawo(zgodnie ze wskazówniekami zegara),ale On kręci w lewo i nic z młynka nie leci...hehe.

post edytowany 1 raz, ostatnio 10.01.2012 07:29

anulka7

postów: 121

08.03.2011 22:53

trzeba też zauważyć,ze często w tych programach tylko gotują ale nie jedzą tego co przyżądzają i mają gdzies ile soli czy pieprzu wsypią

kamil

postów: 283

08.03.2011 22:42

Bo takie bzdury się robi wtedy, gdy jest konieczny przerost formy nad treścią. Jak się nie ma pomysłu na siebie, jest się zwyczajnie słabym i nie nadającym się do telewizji, to się wyciąga jakieś książki kucharskie i pajacuje.

paroofek

postów: 31

08.03.2011 12:16

lumen napisał 08.03.2011 05:19:
Czy Ł'apetyt nie ma solniczki tylko sypie sól ze słoika od dżemu z wysokości 0,5m...Makabra....
Tak już musi być, inspiruje się 100 letnią książką więc i metody w kuchni muszą być z zamierzchłych czasów ;p Pozatym pewnie garść soli sypana z wysokości pół metra od gara pewnie lepiej wypada na taśmie.

Swoją drogą nierówny ten program. Czasem jest całkiem fajnie, czasem niespecjalnie. Nie rozumiem tego wyciągania przepisów sprzed lat. Ok gdyby jeszcze robił te potrawy zgodnie z przepisem ale to wychodzi tak jakby czytał przepis na Carbonare a kończył z Lasagne ze szpinakiem.

post edytowany 1 raz, ostatnio 08.03.2011 12:16

lumen

postów: 19

08.03.2011 05:19

Czy Ł'apetyt nie ma solniczki tylko sypie sól ze słoika od dżemu z wysokości 0,5m...Makabra....

czakalaka

postów: 2

20.10.2010 16:39

Prowadzący super! Program bardzo lubię. Wszystko wygląda smacznie i apetycznie ;)

emiliaw

postów: 8

18.08.2010 14:37

Fajny program, prowadzący przesympatyczny, naturalny bez ściemy :), ciekawe przepisy i kulinarne rady, przyjemny dla oka wystrój kuchi w którym kręcony jest program, bardzo go lubię

Joga

postów: 3

13.06.2010 18:44

Program moze i niezły ale dlaczego te przepisy są tak niekompletne np pure marchewkowe- czy pietruszkowe?- czy ziemniaki, marchewka mają być surowe?
Takie niedopowiedzenia denerwują mnie.

alvaro

postów: 25

16.05.2010 16:52

To nie jest jeden z moich ulubionych programów, ale jak nie ma nowych odcinków to by nie powtarzali tylko zdjęli go z anteny, bo człowieka krew zalewa, jak jest bodajże sześć odcinków chyba i w kółko go powtarzają, uwielbiam oglądać kuchniętv, ale jak widzę ten program po sześć razy to już mam obrzydzenie, jakby te przepisy robiła Agata z programu imprezujemy z chęcią bym oglądał, ona ma to coś do gotowania i posiada prezentację telewizyjną, z chęcią się ją ogląda.

pomidorek

postów: 15

11.05.2010 11:52

Podoba mi się.Całkiem sprytny i zręczny.Poza tym dobre przepisy. W sumie OK !

BeeJay

postów: 51

03.05.2010 14:25

bigmaciek napisał 19.04.2010 00:51:
Tatar z ligawy? Pierwszy raz o czymś takim słyszę. Nie będzie on na włoknisty i twardy?
Nie powinien. Maszynka robi swoje. :) Często robię właśnie z ligawy, bo u mnie w sklepie jakoś mi świeżej wygląda. A że połowa smaku w tym co widzę ...

alvaro

postów: 25

03.05.2010 11:41

A w ogóle to nie jest forum, żeby pisać jaki będziesz miał program, tylko wypowiadamy się o programie widniejącym u góry

alvaro

postów: 25

03.05.2010 11:38

szefkuchni_polka napisał 01.05.2010 15:14:
Naśmiewajcie się naśmiewajcie! A ja nie wpuszczę was do mojej restauracji tzn do tej, w której pracuje!

Jak bym miał takich widzów ja ty Alvaro bez pojęcia! to bym pojechał do Anglii smażyć fasolkę i bekon na śniadanie!

Zobaczycie ze będę się jeszcze wypasał przed kamera z Brygida i Marylka:) takie trzy święte krowy! JA, BRYDZIA, I MARKA. I taki program musiał by być emitowany na dużym ekranie w super wide bo w 16:9 to byśmy się nie zmieścili!:)
Ja wiem i tak nie ma w Polsce za dużo dobrych restauracji, wiem co się robi nawet w dobrych restauracjach, jakie sztuczki, jak zaoszczędzić, co się z jedzeniem robi masakra, jestem fanem domowego jedzenia, to nie znaczy, że jem tylko rosół i mielone, po prostu przyrządzać jedzenie w sposób domowy dużo oliwy z oliwek, chili, sok z cytryny, świeże zioła i co najważniejsze mięso z ekologicznej farmy a nie te śmieci z przemysłu.
A i wiesz, ale mało kto potrafi zrobić dobrą fasolkę i świetny chrupki boczek z patelni, większość w Polsce osób zrobi sos pomidorowy z boczkiem czy kiełbasą doda fasole od cholery majeranku dosypie wegety i doda zasmażkę - porażka i masakra, a taki chrupki boczek z patelni ma więcej białka niż tłuszczu od takiego gotowanego na kanapki, ale żeby zrobić go idealnym to trzeba mieć trochę pojęcia.
Jak będziesz miał program ok powodzenia, ale nie wywyższaj się tym jak inni, znam trochę osób z telewizji, za nim ich nie poznałem, to miałem o nich dobre zdanie, teraz myślę inaczej, każdy jest chamski i zależy tylko na kasie więc bez komentarza.
Dlatego nikt nie powinien się tutaj wywyższać i każdy powinien mieć do każdego szacunek tutaj czy do zawodowego kucharza czy do amatora.

post edytowany 1 raz, ostatnio 04.05.2010 08:53

szefkuchni_polka

postów: 25

01.05.2010 15:14

Naśmiewajcie się naśmiewajcie! A ja nie wpuszczę was do mojej restauracji tzn do tej, w której pracuje!

Jak bym miał takich widzów ja ty Alvaro bez pojęcia! to bym pojechał do Anglii smażyć fasolkę i bekon na śniadanie!

Zobaczycie ze będę się jeszcze wypasał przed kamera z Brygida i Marylka:) takie trzy święte krowy! JA, BRYDZIA, I MARKA. I taki program musiał by być emitowany na dużym ekranie w super wide bo w 16:9 to byśmy się nie zmieścili!:)

Pijana_Powietrzem

postów: 42

01.05.2010 14:49

szefkuchni_polka napisał 28.04.2010 17:55:
Jeszcze lud mnie usłyszy nie na kuchni to w tvn czy polsat!:) Właśnie dostałem propozycje
Zapewne propozycję udziału w kolejnym odcinku "Kuchennych Rewolucji" :P

alvaro

postów: 25

01.05.2010 13:03

to, że ktoś dostaje propozycje, nie znaczy, że coś będzie i wogóle czy ktoś będzie to chiał oglądac

caer

postów: 194

28.04.2010 21:37

no i powodzenia!!!!

Nursultan

postów: 13

28.04.2010 15:40

o zadnym "poparciu" dla Alvaro nie moze byc mowy - to rzadki pacan...
wykreslone zostaly inwektywy, ktorymi obrzucal innych forumowiczow - ot i cala prawda o polityce a la Alvaro
Chlopie wyluzuj i przestan zasmiecac fora swoimi "przemysleniami".
Uwierz - nikt na nie nie czeka.Howgh.

caer

postów: 194

27.04.2010 19:32

Lubię bardzo. Miło się ogląda. Widać, że gospodaż programu w kuchni nie jest przypadkowo. Jest naturalny i widac, że się czuje komfortowo przed kamerą. Przepisy w większości calkiem fajne.Ładnie łaczy tradycje z nowoczesnością. Widac , że ma dużą wyobraźnię kulinarną. Myslę, że prowadzący na dobre zagości w telewizji. I dobrze. bo ma duzy potencjał i wierzę, że każdy kolejny program będzie jeszczelepszy. Na dziś - wg mnie duzy plus.

alvaro

postów: 25

27.04.2010 13:01

Nursultan napisał 27.04.2010 09:31:
jedna z wypowiedzi Alvaro zniknela z forum - szkoda... dzieki niej dopiero widac jaki to pacan. Niby zatroskany jakoscia programow kulinarnych a tak naprawde to jakis fanatyczny agresor. Czyzby to efekt wiosennych napiec ?
Dzięki za poparcie, zniknęła bo pewnie się nie podobała, wiesz on może mówić że tutaj są sami amatorzy i że wie jak prowadzić takie programy chociaż żadnego nie ma. To jest jak w polityce jak coś za dużo powiesz albo wyjawisz prawdę to usuną twoją wypowiedź albo się będą tłumaczyć. Pozdrawiam

Nursultan

postów: 13

27.04.2010 09:31

jedna z wypowiedzi Alvaro zniknela z forum - szkoda... dzieki niej dopiero widac jaki to pacan. Niby zatroskany jakoscia programow kulinarnych a tak naprawde to jakis fanatyczny agresor. Czyzby to efekt wiosennych napiec ?

alvaro

postów: 25

19.04.2010 12:11

"genialne" to słowo mi zbrzydło jak je słyszę kilka razy w jednym odcinku, jak można się podniecać tyle jednym pomidorkiem, ok można powiedzieć że jest świeży i ładny ale bez przesady, on się tak podnieca ze niedługo orgazmu dostanie, ta jego fascynacja jest tak sztuczna, że aż obrzydliwa, parcie na szkło jak nic, broda nie wiem na co mu kompletnie nie pasuje, jakby z chłopczyka chciał zrobić mężczyznę, pamiętam, że jak jeszcze nie miał programu to nie miał brody, a do tego chudy jak pies nie pasuje do programu kulinarnego, jedno jest dobre a drugie nie jak coś jest niedobre to po co się podniecać, np jamie oliver w jednym odcinku na grillu przypalił cebulę powiedział ok schrzaniłem to, ale można to naprawić itd a u niego wszystko jest sztuczne i obrzydliwe

bigmaciek

postów: 114

19.04.2010 00:51

Tatar z ligawy? Pierwszy raz o czymś takim słyszę. Nie będzie on na włoknisty i twardy?

keval

postów: 38

29.03.2010 12:00

Program taki sobie, może nadmierna ekscytacją prowadzącego byle "pomidorkiem" i "kurczakiem" czy "kromeczką" chleba jest trochę nienaturalna. Modyfikacja przepisów Lucyny Ćwierczakiewiczowej tez niedokońca trafiona, ale to tylko moje zdanie. Ale ogólnie ok.

Nursultan

postów: 13

28.03.2010 09:04

chyba nie szuka ) wszedzie Go pelno ) - ostatnio widziany w TVN show "Gotuj o wszystko"

szefkuchni_polka

postów: 25

28.03.2010 04:53

jak byś młody szukał roboty to pisz... Jeszcze trochę mogę cię nauczyć.

miska

postów: 64

24.03.2010 01:16

platelicker napisał 18.03.2010 09:23:
Mnie program sie podoba, ale zawsze mnie śmieszy jak pan Grzesiu mówi o pieczeniu chleba na"liściu tataraku"(używa liczby pojedynczej).Chyba w życiu nie widział liścia tataraku. Taki liść jest długi i ma szerokośc 2 cm, więc na takim liściu można najwyżej upiec paluszka.
Toż to synekdocha w czystej postaci!

:)

viXen

postów: 10

23.03.2010 19:54

Rozbawił mnie ostatnio pan prowadzący gdy po przeczytaniu przepisu Ćwierczakiewiczowej na chleb oznajmił<cytat niedokładny>: "Nie mam garnców, dzieży ani innych kwiczołów.."
Wrażenie pozytywne.

platelicker

postów: 4

18.03.2010 09:23

Mnie program sie podoba, ale zawsze mnie śmieszy jak pan Grzesiu mówi o pieczeniu chleba na"liściu tataraku"(używa liczby pojedynczej).Chyba w życiu nie widział liścia tataraku. Taki liść jest długi i ma szerokośc 2 cm, więc na takim liściu można najwyżej upiec paluszka.

Bogamaj

postów: 3

18.03.2010 07:02

Moje pełne uszanowania ukłony dla Pana Grzegorza. Żadnych półproduktów, półprzetworzonych, półnapełnionych chemią, glutaminianem i innymi truciznami. Samo gotowanie z prostych składników. Tego potrzeba. Poza tym sama jestem fanką Disslowej, Ćwierciakiewiczowej i baaaardzo starych przepisów. Oglądam z największą przyjemnością i naśladuję.

IzaBella

postów: 17

14.03.2010 08:50

Drogi Horsie...wyobraznia Cie poniosla.
po pierwsze nigdy i nigdzie nie pisalam- ze pan Grzegorz "czesto prowadzi rozne show w marketach". osobiscie watpie...
po drugie -nie jestem PRowcem (niczyim) i daj juz sobie spokoj z tymi insynuacjami,uwierz kobiecie))
po trzecie...no wlasnie
nie staram sie nikogo dyskredytowac, wiele osob robi to sama z wielkim wdziekiem i wielka pretensjonalnoscia.
Piszesz : "jedna z pieciu najlepszych restauracji w Polsce" - ranking, czyj? Michellena czy Twoj?, "niezalezny blog, na ktorym dyskusje prowadzone sa przez branze gastronomiczna i smakoszy wykraczaja daleko poza poziom innych miejsc gastrononimicznych(sic) w polskim internecie"

Przeczytaj to raz jeszcze i nie dziw sie, ze ktos stojacy z boku zaczyna sie troszke usmiechac
Co zas tyczy pana Grzegorza- ostatnio mialem okazje sluchac jego wypowiedzi w radiu ZET zapewniam Cie, ze ten pan wie o czym mowi- stad moja do niego sympatia))

Hors Dewre

postów: 30

09.03.2010 13:45

Bardzo sie ciesze ze sie odezwałas, Isabelo - lubie rozmawiać z PR-owcami, gdyż zazwyczaj prezentują oni dosc odmienny punkt widzenia.

Do twojej wypowiedzi, uwypuklajacej zalety Grzegorza Łapanowaskiego i dyskredytującej jego konkurencję, chciałbym jedynie dodać, ze Adam Chrząstowski nie jest szefem kuchni "jakiejś knajpy", lecz jednej z pięciu najlepszych restauracji w Polsce. Prowadzi także niezależnego bloga, na którym dyskusje prowadzone przez branże gastronomiczną i smakoszy wykraczaja daleko poza poziom innych miejsc gastrononimicznych w polskim internecie. Kiedys pisałaś, ze Grzegorz czesto prowadzi rozmaite show w supermarketach - zycze mu szczerze i z całego serca, aby mógł się kiedyś pochwalić porównywalnymi osiągnięciami.

G.K.

postów: 1

08.03.2010 16:08

Oglądam sobie dzisiaj program o rybach i troszkę mnie rozbawił a nawet zadziwił. Pan Grzegorz smażył pstrąga na patelni, chciał go obrócić na drugą stronę. Czymś go złapał za głowę, uniósł w górę, przy okazji mówiąc -Oby tylko nie urwała się głowa, położył na drugim boku ucieszony że się nie urwała. Nie wiem czy pan Grzegorz jest zawodowym kucharzem czy tylko amatorem ale ja, laik w dziedzinie gotowania, kiedy grilluje rybkę to obracam ja na druga stronę przez plecki a nie łapie za głowę i modlę się by się nie rozwaliła.

IzaBella

postów: 17

08.03.2010 07:49

Troche mnie tu nie bylo, ale jak widze spicysweet teskni za mna obsesyjnie;)-zatem wracam...

Oczywiscie mam swoich faworytow w programach KUCHNI TV, ja sie latwo domyslec wlasnie L'apetyt do nich nalezy.Dlaczego? bo jest kompetentny i lekkomanieryczny-wroze przyszlosc)).Promuje kuchnie zdrowa oparta o lokalne produkty,ogladajac mam wrazenie ,ze pan Grzegorz swietnie sie bawi. Ten luz mi odpowiada..
Mammaryla ?przedstawia kuchnie, ktora w swiecie jest swietnie znana i nie wymaga specjalnego lansu.Trebiano i Montepulcciano pokazaly jak mozna z sukcesem powalczyc na trudnym rynku jesli jest sie swietnym produktem.Kuchnia wloska jest tansza i jak wielu sadzi lepsza od kuchni francuskiej z latwoscia zdobywa sobie sympatie w swiecie. Takich promotorek (i lepszych) ja Mammaryla w Italii jest mnostwo(vide Donatella Mancini).Nasza prowadzaca sympatyczna i dosc przekonywujaca)
Adam?niestety nie moja bajka,choc pewnie ma swoich odbiorcow, mnie w programie razi natretna promocja. Trudno lansowac cos , co wylansowac sie raczej nie da. Golym okiem widac, ze prowadzacy nie ma zadatkow na gwiazde)) a to , ze prowadzi gdzies knajpe- Mon Dieu coz to za argument?...dla mnie takie tam sobie "wypelnienie ramowki"
Wspolna zaleta wymienionych propozycji jest to ,ze powstaly w Polsce, tj.przeszly nielatwa droge od "producenta do klienta" i podjely sie rywalizacji z wysokobudzetowymi programami zagranicznymi. Bedzie dobrze, pierwsze koty za ploty))

spicysweet

postów: 14

07.03.2010 23:26

Izabella znowu na froncie:) Daj kobietko spokoj, z każdym odmiennym zdaniem walczysz. Popatrz na inne formaty, napisz kilka slów o innych.
Daj na luz...

k.tyczynski

postów: 81

07.03.2010 11:34

A mi się podoba ten program, trochę ma dziwne słownictwo, które wydaje się lekko naciągane... Przepisy prezentuje ze starej książki, ale nie za bardzo widać czy je podkręca i modyfikuje. Mimo wszystko program się fajnie ogląda, dajcie w końcu jakieś nowe odcinki, ja widzę chyba ciągle 3 powtarzające się ;/

IggyPop

postów: 27

07.03.2010 10:57

Megantoja napisała 04.03.2010 14:23:
A propos komentarza IggyPop'a to podobieństwo do Jamie'go jest dla mnie znikome a nawet gdyby to dlaczego nie. W końcu wzoruje się na nim cały świat!! I klasą dla mnie jest się wzorować od najlepszych. Stylem napewno prześciga pan Jamiego i oby tak dalej:-)
TAK!!! Bądźmy wtórni. Podglądajmy i powielajmy.
Sorry Megantoja, ale uważam, że nie musimy się na nikim wzorować, ale robić swoje. Czy naprawdę jesteśmy aż tak mało kreatywni, że wciąż ktoś musi być wzorem? Myślę, że nie. A to, że na Jamie'm wzoruje się cały świat jak piszesz nie oznacza, że polskie programy kulinarne muszą pachnieć tym panem.

deska

postów: 15

05.03.2010 23:04

Jeśli chodzi o polskie produkcje na kuchnia tv, które widziałem to tak:
Ł'apetyt - to jest to, bez zastrzeżeń
mamaryla - fajne pomysły, często proste i tradycyjne, ale oprawa nudna
adam - nic ciekawego, przekombinowane
zimowe coś tam smaku - koszmar, patrzę na nich i myślę zupełnie o czym innym, ie potrafię żadnej potrawy sobie przypomnieć, andrzej lepper jest naturalniejszy

Nursultan

postów: 13

05.03.2010 06:41

Program L'apetyta trzebaby nieco odswiezyc emitujac kolejne odcinki, tymczasem KUCHNIA TV jakos z niezrozumialm uporem emituje kolejne wersje Adamow i Mammaryl. Kto odpowiada za dobor poszczegolnych odcinkow ? Moze to dobra okazja aby podyskutowac o gustach kulinarnych i wiosennej ramowce tego popularnego kanalu?

Megantoja

postów: 2

04.03.2010 14:23

A propos komentarza IggyPop'a to podobieństwo do Jamie'go jest dla mnie znikome a nawet gdyby to dlaczego nie. W końcu wzoruje się na nim cały świat!! I klasą dla mnie jest się wzorować od najlepszych. Stylem napewno prześciga pan Jamiego i oby tak dalej:-)

IggyPop

postów: 27

31.01.2010 22:51

W sumie program niezły, dobre, proste przepisy.
Ale pan Grzegorz jak dla mnie jest zbyt wyluzowany przez reżysera :) , zbyt chyba zapatrzony w Jamiego. A Jamie jest jeden i wystarczy. Więcej siebie Panie Grzesiu i będzie na "6+".

Ela LISA

postów: 1956

26.01.2010 08:24

Droga IzaBello , czy musisz na tym przykladzie, zalatwiac swoje sprawy z Horsem Dewre ? Jego to jeszcze bardziej ucieszy, bo ktos te wypociny czyta z obrzydzeniem.
Istnialy trole, i beda istnialy. Omijaj go szerokim lukiem, i nie wdawaj sie z nim w dyskusje .Kazdy ma prawo miec inne zdanie , ale nie mozna z tego powodu nikogo obrazac .

IzaBella

postów: 17

26.01.2010 04:45

Skorzystalam z dobrej rady Hors Dewre i zamiast "psychologii zaczelam trzymac sie faktow". Oto zlote mysli Horsa z forum, ktore sa jak sadze jego cennymi przemysleniami:

"CZY TY MASZ - pisze do eli lisy - DOBRZE W GŁOWIE, KOBIETO???"
"to jest jakas obsesja, maniakalne zachowania o psychopatycznym rysie
dno", " kilo mułu", "ogarnij sie jakos mentalnie, bo smutek od ciebie wieje niczym z jamy"...

po przeczytaniu zastanawiam sie jak wyglada ten madrala klepiacy w klawiature.Na ile mozna serio traktowac takiego dyskutanta ? Postanowilam dac sobie spokoj...

Hors Dewre

postów: 30

24.01.2010 19:18

"Wielcy klasycy kuchni francuskiej, z Julią Child na czele..." - tyle usłyszałem dzis w Łapetycie i... no cóż, postanowiłem dać sobie spokój z tym programem :D

Izabela - nie chce mi sie wnikac, czy jestes PR-owem tego pana, czy nie. Na moje oko - jestes, ale to w sumie bez znaczenia: każdy ocenia program na własną rękę. Spróbuj natomiast powstrzymac sie od osobistych wycieczek pod adresem ludzi, którzy mają odmienne od ciebie zdanie. Zrobi lepiej dyskusji, jesli zamiast "psychologii" bedziesz trzymac sie faktów ;P

IzaBella

postów: 17

24.01.2010 07:59

Horse, gustów ci raczej nie będę zazdrościła - to pewne. Cytowac twoich "złotych mysli" tez nie zamierzam)) Prowokujesz do dyskusji w wielu wątkach swym napastliwym tonem.Myślę,ze tak naprawdę to chyba lubisz tylko..siebie (pewnie z wzajemnością). Przekonany o własnej nieomylności próbujesz przeforsowywać dość karkołomne opinie - a z sądów , ktore wypowiadasz wynika ,ze tak naprawde to...mało wiesz. Z tym "zaletami" raczej nikt PR-owcem cie nie zrobi.Pomyśl o tym troszeczke zanim rozpętasz kolejna pseudo burzę...

cebul'ka

postów: 18

23.01.2010 15:45

fakt trochę wpadek językowy się zdarza- ale wygrzebałam w internecie, że skończył 3 fakultety.. ;-) więc mało wykształcony to chyba średnio, ale wpadki są :)

Markoz1959

postów: 1

23.01.2010 13:31

Bardzo fajny program. Szkoda, że prowadzący jest mało wykształcony. Nie mówi się "półtorej kilograma", bo właściwe chyba jest półtora kilograma? Błędów jest znacznie więcej, ale może kiedyś ich ubędzie? Z nadzieją - telewidz

Hors Dewre

postów: 30

23.01.2010 11:46

"opinia jest wymyślona" i to jest jej wadą?? Logike pozostawie bez komentarza, podobnie jak w zdaniu: "Doszukiwanie sie podobienstw z Jamim tylko potwierdza tezę, że to osobowość raczej z górnej półki programów kulinarnych". Bo doszukiwanie sie poobienstw potwierdza tylko teze, ze rynek polski ma zapotrzebowanie na takiego bohatera, i ze kuchnia.tv kogos takiego szuka. Co nie znaczy, ze znalazła ;)

Moja "wymyslona" opinia nie jest zaczepką, tylko wlasnie opinią o programie. Nie musi mi sie podobac, nie jestem - Izabello - PR-owcem tego pana ;)

IzaBella

postów: 17

23.01.2010 07:02

Interesująca opinia dot. sztucznej kreacji Ł'apetyta, wg mnie obarczona jest jednak jedną wadą - jest wymyślona od początku do konca. Widziałam chłopaka "w akcji" jako współprowadzącego pierwszy Film Food Festival - jest kompetentny, naturalny i co ważne pełen pasji.
Doszukiwanie sie podobienstw z Jamim tylko potwierdza tezę, że to osobowość raczej z górnej półki programów kulinarnych. Zaczepki Horse Dewre dot. urody prowadzącego i wynikajacej z tego rzekomej sympatii pan sa mocno naciągane i chyba zbędne.Osobiście nie tego szukam w programach kulinarnych...

Hors Dewre

postów: 30

22.01.2010 16:55

Przepisy mogą być, gorzej z prowadzącym. Wg mnie, ktos wmówił mu urok i charyzme - a tymczasem owszem, chłopak w miare umie się wygadać, jednak reszta (zachowanie, gestykulacja, mimika, teksty) wydają sie dość sztuczne i wymyślone na papierze.

Wydaje mi sie, ze to program dla - bez urazy - kobiet, które chetnie popatrzyłyby na przystojniaka w kuchni (dla mnie akurat gospodarz nie jest ideałem męskiej urody, no ale kto by tam starego dziada pytał o zdanie... ;)). Kreacja na polskiego Jamiego - ewidentna, z tym że za małego Jamiego w Łapanowskim.

Nursultan

postów: 13

20.01.2010 06:44

Wiecej programow z pasja na Kuchni TV! Zastanawiam sie KTO decyduje o emisji kolejnych odcinkow (czy sa takie?).Polskich produkcji jak na lekarstwo, zachecam wiec L'apetyta do kontynuacji)). Stanowczo warto.

Chief_Botta

postów: 16

18.01.2010 09:09

Nie ukrywam ze meczy troche ten prowadzacy...
Nadwyraz podkresla swoja pasje...

cebul'ka

postów: 18

17.01.2010 14:46

ja też próbowałam przepisów- są przepyszne. i chcę więcej, więcej, a tu tylko powtórki :(

Ela LISA

postów: 1956

17.01.2010 09:52

Mnie kurczak, raczej smakiem nie powalil. Zapowiada sie smacznie, a jest taki sobie.

Agnieszka

postów: 24

16.01.2010 19:15

Uwielbiam ten program, wszystkie przepisy chętnię wypróbuję. Narazie został wyprubowany tylko pieczony kurczak + sałatka jak i omlet japonski z sałatką, obie pozycje mogę polecic.

piani

postów: 54

16.01.2010 13:36

"Rapujacy" prowadzacy doprowadza mnie ZAWSZE, bardzo konsekwentnie, do zlapania za pilota i zmiany programu. Kicha.

Arczi

postów: 89

11.01.2010 11:35

gość imho bardzo chciałby być polskim "Dżejmim" ;), aczkolwiek oryginał mnie bardziej przekonuje. Przepisy ciekawe, mimo że kuchnia "light" to nie moje klimaty. Widać, że gość zna się na rzeczy, aczkolwiek (jak już parę osób stwierdziło) ma parę denerwujących na dłuższą metę haseł i zachowań. Ale ogólnie na plus.

Aha, moja narzeczona stwierdziła, że prowadzący ma "kaprawe oczka" ;)

BeeJay

postów: 51

06.01.2010 01:05

Program i prowadzący rewelacyjny. Jestem pozytywnie zaskoczony. Choć nie wszystkie przepisy powalają. Te wrzucane wszędzie kiełki i różne takie niejadalne składniki. ;) Rozumiem, że to taka restauracyjna maniera dekoracji. Czekam na schabowego (króla polskiej kuchni) w wersji light.

jacobs

postów: 27

03.01.2010 17:28

Gestykulacje, machanie rękami i komentarz w programie "Ł'apetyt i Jak Piotr Przykazał " jest identyczny i chyba scenariusz piszą te same osoby ?

IzaBella

postów: 17

03.01.2010 11:23

"Nie wiem czemu ale ten gość mnie wkurza. Potrawy ma fajne, wypróbowałam kilka z nich i wychodzą super. Ale prowadzący mnie wkurza strasznie"

Swietnie, ze potrawy wychodza- to jest najwazniejsze)), moze to "wkurzenie" pomaga ? Taka dodatkowa przyprawa...

Ela LISA

postów: 1956

01.01.2010 19:22

Robilam ostatnio kurczaka, z przepisu programu o drobiu. Co moge dodac od siebie, pachnie pomarancza, ale jest troche mdly.
Proponuje,nie dodawac soku pomaranczowego, tylko starta skorke z pomaranczy,i pokrojony owoc. Zrobic gesta marynate , taka ktora przyklei sie do miesa. Przypraw sporo. Wiecej niz sie nam wydaje, bo mieso,bedzie malo doprawione. Przy najblizszej okazji,sprobuje zrobic go jeszcze raz. Nie dawajcie chili w proszku, tylko sambal oleek, tak jak w programie, a nie w przepisie, podanym przez TV Kuchnie.

CzEkOlAdKa

postów: 7

01.01.2010 18:55

Eeee... Lubię ten program, ale też mnie wkurzają np. te jego "genialne", "świetne" itp.
Moim zdaniem w Ł'Apetyt jest fajne to że wszystko jest proste i smaczne, no i nasze, polskie :)

gulasz

postów: 17

01.01.2010 14:58

Nie wiem czemu ale ten gość mnie wkurza. Potrawy ma fajne, wypróbowałam kilka z nich i wychodzą super. Ale prowadzący mnie wkurza strasznie.

marghe

postów: 356

28.12.2009 22:59

Program jest w porządku.
Drażnią mniew drobiazgi - np zbyt często używane słowo "genialny", zdrobnienia itp. Ale reszta jest ok :)

Nursultan

postów: 13

27.12.2009 08:53

leo - pisze, ze "Pan jest dosc mocno wykreowany na potrzeby TV" - zastanawiam sie czy jest to uszczypliwosc czy komplement?
Wyraznie widze, ze L'apetyt swietnie sobie radzi- jednoczesnie wystepujac w paru roznych programach i rolach. Czesta obecnosc w mediach moze oznaczac, ze Grzegorz w sprawach o ktorych mowi - ma sporo interesujacego do powiedzenia...

mariolazlublina

postów: 1

25.12.2009 21:23

Dzisiaj oglądałam ten program po raz pierwszy. W przyszłym tygodniu będę robiła chlebek na zakwasie. Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam prowadzącego, człowiek z pasją, a takich bardzo lubię.

Ela LISA

postów: 1956

15.12.2009 08:15

To ciekawy program.Nowoczesnie,ale smacznie i zdrowo.Przyjemnie ogladac.

jacek1f

postów: 2296

14.12.2009 23:13

aha, i dopiero podejrzalem, ze scenopis to Gosi, gratulacje!

jacek1f

postów: 2296

14.12.2009 23:12

A jednak jak sie oglada zaraz po Mamamaryli - to to jest to:-).
Ze zbyt wieloma męczącymi machaniami rękoma, jak t'Raperzy znad Wisły, z mrużeniem oczu, z akcentowaniem troszke sztucznym... ale to jest to:-)

I nie było rosotta!

leo

postów: 29

14.12.2009 23:06

chyba jakaś rzesza fanek-przyjaciółek pana Grzegorza forum atakuje:) to dobrze, znaczy, że pan medialny jest.
ale po ostatnim odcinku mam jeszcze więcej wątpliwości - gdzie kończy się stylizacja na JO, gdzie zaczyna się lansowanie na modę w stylu slow, a gdzie to wszystko jest jego i prawdziwe. bo coś mi się wydaje, że pan jest jednak mocno wykreowany na potrzeby TV.
czekam jednak na kolejne odcinki, może kiedyś wyjaśnię sobie tę zagadkę.

spicysweet

postów: 14

14.12.2009 23:00

Tak za daleko, oj za daleko.
Zycze wszystkim samych sukcesow.
Pozdrawiam

IzaBella

postów: 17

14.12.2009 15:51

Dyskusja na forum odeszla dosc daleko od glownego watku - powroce wiec do swej glownej tezy - "L'apetyt" Grzeska Lapanowskiego to dobry polski program kulinarny.
Nawet pohukiwania niektorych "pieknie rozniacych sie" malkontentow nie sa tego wstanie zmienic. Dowod?...bardzo prosze - swietne miejsce w rankingu programow oraz wysoka srednia ocen u duzej grupy widzow. Pytanie tylko czy 6 odcinek zamknie cykl czy beda kolejne. Uwazam, ze pomysl wart jest kontynuacji. Recepty proste, mocno osadzone w polskiej tradycji,swietna promocja zdrowej kuchni i refleksja wokol tego co zwyklismy pospiesznie wkladac do garnka- zyskaly prowadzacemu sympatie widzow (moja oczywiscie rowniez).
Nie skomentuje uszczypliwosci i tropicielskiego zaciecia spicyswet'a - zachece Go jednak do tego aby przemogl sie i poszukal kontaktu z Bartkiem Grzywaczem, bo jak sam pisze: "Bartek Grzywacz jest osoba z ktora sie zgadzam,nigdy nie poznalem...".
Zatem odwagi, Lapa ludzi jednoczy i za to mu dodatkowy plus))

cebul'ka

postów: 18

12.12.2009 12:06

a mi się wydaje, ze spicysweet jednak przesadzasz. doszukujesz się jakieś teorii spiskowej. Łapa ma swoich widzów i w ZG i Warszawie. A wysuwanie wniosków, że przesadzał z zielonym jest co najmniej nie na miejscu, zwłaszcza, że nie masz do tego żadnych podstaw- ludzie zawsze pisali i będą pisac różne rzeczy, a opieranie się na wiadomościach z YT jest horrendalne.
opcji 'pseudo-warszawiaka' nie będę komentowac, bo to chyba taki warszawski kompleks.

spicysweet

postów: 14

12.12.2009 01:17

IzaBella. Mam, znalazlem, tak jak Ty pochodzi z Zielonej G.
Kolejny pseudo-warszawiak...
Mialem nosa co do Twojej bliskiej jak widac znajomosci.
Wpisy na YT przy programie mnie naprowadzily.
youtube.com/watch?v=aTS2nCMC9lQ
Nie powiem, wyglada jakby przesadzal z zielonym z Zielonej, nie chodzi o bazylie...
Tak na marginesie macie fajna palmiarnie.
Zielono mi:)

spicysweet

postów: 14

11.12.2009 17:31

IzaBella czyzby milosc do Lapy byla tak duza, ze tylko oceniasz i bronisz jednego formatu? Znajomosc blizsza lub dalsza czasami prowadzi do krzywego zwierciadla.
Moja sybiektywna ocena czy niech spojrze... Bartka Grzywacza sa ocenami. Tak jak pisalem wczesniej ogladaj i zachwycaj sie, posiadamy troche inna percepcje. Dla uprzedzenia pytania, Bartek Grzywacz jest osoba z ktora sie zgadzam,nigdy nie poznalem, prosze nie szukac teorii spisku.

blueszcz

postów: 1

11.12.2009 16:23

ja z kolei nie widzę nigdzie "naoglądania się" jamiego olivera. może program idealny nie jest, może daleko mu do zachodnich produkcji, ale prowadzący jest symaptyczny, otwarty, a przepisy jasne i przystępne. nie rozumiem tego zarzutu, że sztuką jest przygotowanie czegoś dobrego z niewielu składników. z tego co zauważyłam wszystkie przepisy z ł'apetytu są proste i nie wymagają ani wielkiej ilości składników, ani ogromnego nakładu pracy. początkowo coś mnie drażniło w manierze mówienia pana łapanowskiego, ale szybko przestałam to zauważać. proste, ciekawe propozycje i [to chyba:)] urok prowadzącego bardziej przyciągają moją uwagę:)) pozdrawiam.

Bartek Grzywacz

postów: 29

11.12.2009 16:07

Na szczęście Szanowna IzaBello mam prawo do - powierzchownych a także karkołomnych i tym bardziej kontrowersyjnych sądów.
Kompleks zachodnich produkcji? Jakoś nie dostrzegam go w polskich programach "Para w kuchni" czy "MamMaryla".
Chętnie sie dowiem co kontrowersyjnego i karkołomnego jest w tym ze pan Grzegorz ukończył szkołe Kurta Schellera z wyróżnieniem ( i to nie mój osąd tylko fakt). tym bardziej powinno sie wymagać od niego o wiele wiele wiecej.
Sztuką jest pieknie sie różnić - pozdrawiam

IzaBella

postów: 17

11.12.2009 13:06

Zabawne sa te pseudo recenzje polskich programow kulinarnych (vide Bartek Grzywacz czy spicysweet) -pelno w nich bardzo powierzchownych opinii.
Niby mowia cos o ogladanym programie (prowadzacym), ale najczescie przemycaja karkolomne wlasne, kontrowersyjne sądy:"bo w końcu akademia Kurta Schellera to nie byle co","mozecie mnie zle odbierać ale wszystkie polskie produkcje w Kuchni TV nie docierają do mnie"
Mili panstwo o co chodzi ?-wyraznie tu wylazi jakis potworny kompleks wobec zachodnich produkcji kulinarnych (i "mistrzow").Tymczasem programy te sa bardzo rozne - od sieczki po fantastyczne realizacje. Na tym tle nasi kucharze wypadaja calkiem,calkiem niezle.
Wg mnie filmiki z L'apetytem w roli glownej swietnie sie bronia.
Panie Grzegorzu powodzenia))

Bartek Grzywacz

postów: 29

11.12.2009 09:18

Z calym szacunkiem dla pana prowadzącego bo w końcu akademia Kurta Schellera to nie byle co, ale nie przekonuje mnie do tego co robi.
Moim zdaniem za duzo oglądał Jamiego Oliviera (ewentualnie rezyser) -duzo gestykulacji, nieco "toporne" przepisy. Moim zdaniem nie w ilości siła. Sztuka przygotować coś dobrego z niewielu składników.
Mozecie mnie zle odbierać ale wszystkie polskie produkcje w Kuchni TV nie docierają do mnie - w kazdej widze kopie jakiegoś zachodniego programu. Przyznaje jest kilka wyjątków ale niestety tylko kilka.
Ale cóz pewnie i taki program znajdzie swoich zwolenników.
pozdrawiam
Bart

Dzidka

postów: 33

09.12.2009 21:26

Zrobiłam hamburgery według przepisu Ł'apetyta i domowy ketchup - wyszły naprawdę dobre. Nawet mój syn - wybredny niejadek pałaszował aż miło.
Co do samego programu - czekam co będzie dalej. Z ciekawością:-)

leo

postów: 29

09.12.2009 13:19

Wg. mnie program jest bardzo dobrze zrealizowany, ładny i umiarkowanie ciekawy, a prowadzący charyzmatyczny i poprawny. jednak coś mnie w nim denerwuje, jakoś mimo wszystko mu nie ufam i nie jestem w stanie zaakceptować go w 100%.

spicysweet

postów: 14

09.12.2009 08:48

IzaBella... Subiektywnie po pierwsze, moze mam inna percepcje. Raczej na pewno. Nie jest to forum na moj temat, tak mi sie wydaje.
Milego ogladania...

IzaBella

postów: 17

09.12.2009 06:36

spicysweet
napisał o sobie:
slodko gorzko kwasno ostro

...ja jeszcze dodam od siebie:zazdrosnie, zawistnie i...malo interesujaco

spicysweet

postów: 14

08.12.2009 22:06

JO?
Brakuje mu duzo, pomysl juz widzialem (wspomniamy JO), malo wiarygodny mimo wszystko, informacje przekazuje jakby na kolanie przeczytal, wyglada jakby nie spal kazdej nocy.
Przepisy mozna zaakceptowac, ale to przerost formy nad trescia.
Program na czasie nie polega w 30% na siekaniu.

Hestia Q-34

postów: 419

08.12.2009 12:07

Zdecydowanie DUZY PLUS!

Kfiatosss

postów: 18

07.12.2009 11:02

to jest sklep przy Powsińskiej, po drugiej stronie Bonifacego w kierunku Wilanowa. zaraz przy Sadybie. w pawilonie handlowym na gorze jest KFC. Pan jest super śmieszny ma niesamowita zagaję:)

Ela LISA

postów: 1956

07.12.2009 08:34

Nie zaluje tez jedzenia, ani sobie, ani innym.Z apetytem je prawdziwe domowe porcje.Az przyjemnie popatrzec.Naturalnosc. Natke sieka tak, zeby nikomu w gardle nie stawala.U mnie w rodzinie, zawsze wszyscy siekali natke w taki sopsob.Dlatego drazni mnie , niechlujny sposob siekania , czy nawet rwania natki przez innych kucharzy z programow kulinarnych.
Czy takie grube lodygi czy kawaly listkow, sa wedlug Was smaczne.Dla mnie nie.
Jestem pelna podziwu dla naszego kucharza. Profesjonalizm w kazdym calu.

stephania

postów: 1

06.12.2009 23:20

to ja mamy pytanie do Was trochę z innej beczki - czy ktoś z Was rozpoznał może sklep, w którym p. Grzegorz kupił wołowinę? Podoba mi się, że propaguje polską, zdrową żywność - do tej pory kupowałam mięso w sklepach ekologiczny, ale finansowo pójdę niedługo z torbami.

Ten jego sklep wydaje się fajny, nieduży, świeże mięso. Kurczaka chyba też tam kupował... Rozpoznajecie? :)

Ela LISA

postów: 1956

06.12.2009 17:24

Swietny chlopak. Gotuje z latwoscia,widac ze z przyjemnoscia.
Pieknie wycina szypulki z pomidorow ,i pietki z cebuli przed pokrojeniem.
Moze to glupie, ale zawsze zwracam na to uwage.W domu tez nikt, czegos takiego nikomu nie podaje, dlatego,jest to dla mnie wazne.Dobry program i kucharz.

Krzysztoforek

postów: 1

06.12.2009 17:15

Ham - to z angielska "szynka" a nie wołowina. Zresztą hamburger z wołowiny to tak naturalna rzecz jak schabowy z wieprzowiny :)

balzaq

postów: 1

06.12.2009 17:09

zauważyłem coś dziwnego koleś robił hamburgera z wołowiny chyba powinien być beefburger ?? program wok nawet mi się podoba

cebul'ka

postów: 18

05.12.2009 11:22

wkradł się mały błąd w wideoprzepisy programu- pieczeń monatowej, a nie montanowej. :)

Nursultan

postów: 13

05.12.2009 10:43

poprobowalem zonglerki nozem (zgodnie z instrukcja L'apetyta)- hurrraa, nadal mam dziesiec palcow a cebulka pokrojona, jestem wdzieczny za ten szczegolowy instruktaz)
Co zas tyczy historii tatara - to pytalem u zrodla t.j. Kazachow jak to z nim bylo naprawde. Jednoznacznej odpowiedzi nie otrzymalem, moze dlatego ze nie bardzo byli przekonani do miesa wolowego, na pierwszym miejscu stawiaja...konine, baranine.
A tak wogole to mam do Kazachow wielki respekt w sprawach miesa- sami mowia ze maja drugie miejsce w spozyciu miesa po..wilkach.

Ela LISA

postów: 1956

03.12.2009 10:37

Bardzo dobry program.Prowadzacy na luzie.Ciekawe przepisy.Mily, sympatyczny chlopak. Najlepszy Polski program kulinarny w TV KUCHNI.Z przyjemnosia ogladam.

IzaBella

postów: 17

02.12.2009 05:49

Swiat jest pelen malkontentow- zastanawiam sie co nowego wnosza takie wypowiedzi jak ta "wyartykulowana" przez PADRE. Moze to jakies kompleksy ?

alldonna

postów: 1

01.12.2009 15:05

W końcu doczekałam się udanego programu kulinarnego polskiej produkcji. Po pierwsze prowadzący jest nietypową osobą - kiedy go poznałam miał na nogach rolki. Później wielokrotnie widziałam jak jechał z Warszawską Masę Krytyczną przez miasto. Zwolennik myślenia o tym skąd pochodzi to co jemy. Do tego przemiły facet, nie irytujący niczym w swoim zachowaniu. Potrawy może nie do końca trafiają w moje gusta, ale są nowe, świeże i oryginalne. Bardzo mi się podoba! A jedenie w jego wykonaniu jest co słowo genialne :)

Padre

postów: 2

01.12.2009 12:57

i co drugie słowo to "genialny" :)

Padre

postów: 2

01.12.2009 12:56

Sztywno prowadzony

jacek1f

postów: 2296

01.12.2009 08:03

z każdym odcienkiem - gratulacje dla prowadzącego i pomysłodawców.

cebul'ka

postów: 18

30.11.2009 22:45

najlepszy! ;-)

bigmaciek

postów: 114

27.11.2009 13:10

Program rewelacja. Prowadzący pasjonuje się tym co robi, gada od rzeczy i naprawde potrafi zaciekawić. Brakuje mu troche werwy w stylu Ainsleya. Chyba w samodzielnym programie jest troche zestresowany bo gdy występował jako gość w Atelier Smaku to tak się rozkręcił że dwojga gospodarzy po prostu nie istniała.

snoozy

postów: 2419

24.11.2009 20:27

Ja nie wiem jak to się dzieje ale do wyroby wszelkiego pieczywa-bułek, chleba, focacci itp z tego samego rodzaju mąki używam świeżych drożdzy i wychodzi kicha, używam instant i wychodzi wszystko super.Chyba mój piekarnik nie lubi świeżych drożdzy :-)
Słodkie wypieki za to tylko na świeżych

migotka333

postów: 1184

24.11.2009 19:16

Pierwszy raz robiłam ze zwykłymi drożdżami... domowy chleb piekę ze suchych jakoś już od roku. Jak coś nawalało to z reguły z winy beznadziejnej mąki.
Tak, zwykłe drożdże są tanie... będę jeszcze próbować
:-)

babsy

postów: 34

24.11.2009 17:46

Ja używam do wypieku domowego chleba zwykłych drożdży, takich, jakie można kupić w każdym sklepie. Kostka 100 g, jakieś 80 gr. Chleb wychodzi dobry, wcale nie twardy. Bułki też.

migotka333

postów: 1184

23.11.2009 18:12

Nie wiem od czego zacząć...pewnie coś zrobiłam źle :-D
Swego czasu Snoozy ostrzegał przed używaniem do wypieku domowego pieczywa normalnych drożdży... one nadają się tylko do słodkich wypieków.
Bułeczki wyszły twarde (mimo, że ładnie ciasto wyrosło), na początku piekłam w 180stC, ale bułki się nie chciały przyrumienić, więc po 30 min zwiększyłam na 220stC, ale już było pozamiatane - twardziochy i już.
A i jak na tą porcję mąki (przynajmniej jak dla mnie) za dużo soli. Nie dojże twarde, to jeszcze słone.
Nie poddaje się...zostało mi jeszcze pół kilo mąki orkiszowej (11pln za kg). Może ktoś przeliczy ilość drożdży użytych w przepisie na ilość drożdży suchych

Nursultan

postów: 13

23.11.2009 11:37

oj, gosiak78....skąd w tak w tak krótkiej "recenzji" tyle żołci ? Naprawde nic Ci sie w programie nie spodobalo ? Aż tudno uwierzyć...

gosiak78

postów: 3

23.11.2009 11:19

Kiepska podroba Jamiego Oliwera. I gestykulacja typu Piotr Przykaza.

Wymarzonydom

postów: 25

23.11.2009 01:02

Miły chłopak, któremu nikt najwyraźniej nie musi pisać tekstów(chociaż ze smakiem umami "popłynął":)). Podoba mi się:)

mrowa

postów: 48

22.11.2009 18:58

cudnie teraz to mój ulubiony program i prowadzący
oby tak dalej

migotka333

postów: 1184

18.11.2009 14:18

Dzięki :-D
Zakupiłam odpowiednią mąkę, wieczorem zabieram się do roboty (żeby na rano były świeże bułeczki).

funkyfood

postów: 59

17.11.2009 15:06

Hej Migotko,
W programie Łapa używał mąki orkiszowej typu 700. Smacznych wypieków:)!

migotka333

postów: 1184

17.11.2009 13:23

bardzo mnie zainteresowały bułeczki z mąki orkiszowej... prowadzący program nie podał jakiego typu ma być ta mąka. Myślałam, że jest tylko jedna, a tu się okazuje (przynajmniej w moim sklepie) że są dwie, typ 700 i typ 2000. Obie nie należą do najtańszych, więc nie chciałabym wywalić kasy do kosza, bo bułeczki bardzo ładnie się prezentują. Który typ będzie właściwy ?

Arturoo

postów: 1

16.11.2009 12:17

Dla mnie bomba!

mrowa

postów: 48

13.11.2009 21:53

możemy być dumni z Ł'apetyta

jacek1f

postów: 2296

13.11.2009 15:55

oby@ Jestem za!
:-)

Nursultan

postów: 13

13.11.2009 13:19

"zapatrzony troszke w JO" - eee mysle ,ze to przesada.
Nasz prowadzacy jest dostatecznie samodzielny i zdaje sie, ze bez specjalnych kompleksow. Tak sie dzieje wowczas gdy jest sie pewnym swego.
Pewnie za jakis czas to JO poprosi o numer telefonu do G L'apetyt.

jacek1f

postów: 2296

11.11.2009 08:01

Bardzo fajny!
Zapatrzony troszkę w JO, ale lepiej tak niż w kogo innego:-)))
Świetne podejscie "misyjne", tak trzymać!

mrowa

postów: 48

10.11.2009 22:35

mi też pasuje i już parę razy widziałam prowadzącego w innych programach np:w "DD TVN" i dobrze tam sie tam odnajdywał

cebul'ka

postów: 18

10.11.2009 22:32

pomysł na przewodni produkt programu- strzał w dziesiątkę!
prowadzący na pięc z plusem!
a na dodatek to drugi po 'Po-smaku' Gosi Polańczyk nasz polski świetny program- nareszcie!

aagata

postów: 62

10.11.2009 14:50

Bardzo przyjemnie mi się ten program oglądało (tylko jedna rzecz mnie zaciekawiła- to chyba nie to forum, ale co tam, zaryzykuję- zakwas używany przez Prowadzącego był baaardzo gęsty. Ja zawsze używam właściwie płynnego. Czy to coś zmienia w wypieku pieczywa?).

Poza tym super, widać że Gość zna się na rzeczy!

Hestia Q-34

postów: 419

10.11.2009 14:09

Nareszcie cos,co mozna ogladac z przyjemnoscia.

Kfiatosss

postów: 18

10.11.2009 12:57

karafior był szurowy:)

Pani_Kuflowa

postów: 1

09.11.2009 23:58

Taka zupka - mniam, mniam, palce lizac, nie załapałam tylko czy kalafior w dipie był gotowany czy surowy.

kropiak

postów: 60

09.11.2009 19:54

Bardzo mi się podobało, choć widziałam tylko końcówkę. Może uda mi się trafić na jakąś powtórkę :)

snoozy

postów: 2419

09.11.2009 18:00

Program super.Prowadzenie-luz i kompetencja, przepisy-proste i trafione, oprawa-fajniejsza od istniejących.Czekam na kolejne odcinki

Nursultan

postów: 13

09.11.2009 16:45

cos sie chyba szykuje... swietny pomysl na program i zupelnie niezly prowadzacy.Czekam na kolejne odcinki w zaproponowanej konwencji. Podoba mi sie takie swiezutkie, zdrowe spojrzenie))

migotka333

postów: 1184

09.11.2009 16:39

widziałam zajawkę...spodobała mi się :-)
obejrzałam... bardzo mi się spodobało...mistrzowi Adamowi rośnie pod bokiem konkurencja :-D
Świeże spojrzenie, na luzie, bez skrępowania przed kamerą. No..pierwszy odcinek...domowy wypiek pieczywa, dla mnie bardzo na plus...szczególnie bułeczki orkiszowe :-)
Tylko te plansze z informacją, że składniki wykorzystywane w przepisie są megazdrowe, przecież prowadzący to powiedział i nie trzeba powtarzać. Czy każdy polski program koniecznie musi być "okraszony" animacją ?