Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Śledź pod futrem >

Jak to taki przepis "na bogato", dorzuciłabym tu jeszcze coś chrupiącego, na...

NickyBalboa, 17.08.2017 | czytaj dalej


Catering na festyn w Warszawie >

Grill to bardo dobry pomysł. Szczególnie,że kazdy to lubi :) Jeśli jest...

zdrowitka, 17.08.2017 | czytaj dalej


Jadalnio-kuchnia i stół >

KrystynkA, powiem Ci, że drewno też może być luksusem i też może...

Jagoda39, 16.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1945, wpisów: 29724
najnowszy wpis: 17.08.2017 12:48

Mamy 26974 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ Jimmy Doherty i plony Ziemi

więcej >>

Ankarol

postów: 39

17.10.2011 06:15

Wyjątkowo pouczający dokument. Na razie oglądam go z pasją i dowiedziałam się więcej rzeczy o manipulacji społecznościami wszelkiej maści autoramentów chcących uchodzić za poprawiaczy świata. Np. rewelacyjna odpowiedź jednego z farmerów brazylijskich, obsadzających pastwiska ponownie drzewami. I te nasadzenia wcale jak się okazuje nie wynikają z jego nawrócenia się na ekologię ale zwykłego, tandetnego zysku. Pieniądze w formie dotacji otrzymuje bowiem z funduszy "światowego geszeftu pn opłaty klimatyczne CO2". Czyli koleś wpierw karczował dżunglę pod hodowlę bydła czym być może przyczynił się do zniknięcia wielu małych gospodarstw rolnych w których istnieje szacunek do ziemi i zarabiał gruba kasę a teraz znów sadzi drzewa bo wyjałowił glebę do cna i znów daje mu się kasę. Koszmar !!!. Kolejny przykłąd to gadka szmatka na temat rolnictwa w Kenii że mogliby zwiększyć produkcję rolną i w ten sposób osiągać zyski itd i nie prowadzić rolnictwa tylko na własne potrzeby. No czegoś tu nie rozumiem albo ekologicznie albo przemysłowo. Przecież żeby kenijscy rolnicy zwiększyli produkcje będą musieli zwiększyć nakłady na dodatkowe wspomożenie gleby nawozami, wybór wydajniejszych odmian a co za tym idzie sięgnięcie po środki ochrony roślin. Ponadto zwiększenie ilości żywności spowoduje wahania na rynku żywności, upadek wielu rolników nie potrafiących uprawiać ziemię w nazwijmy to europejski sposób i na koniec większe rozwarstwienie produkcji rolnej, pojawienie się światowych monopolistów jak Monsanto, mamiących technologiami i w ostateczności większe ubóstwo niz obecnie.
Jak napisałam na początku, program jest rewelacyjny bowiem Jimmy jest wyjątkowym, próżnym, "pustakiem" o wybitnie lewackich korzeniach myślowych a do tego "nieudacznikiem" na polu farmerskim.
Idealny koleś pouczający wszystkich, samemu nie dając rady.
Dobra lekcja ale należy uważnie czytać program.