Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Termometr gastronoiczny >

Taki do sprawdzania temp. potraw, zwykle mięs poddawanych obróbce termicznej (zwykle pieczenie)....

kipson, 18.08.2017 | czytaj dalej


Jakie garnki na lata? >

Ja polecam niemieckie garnki ELO. Odkryłam je jak przyjechałam do męża na...

Kami30, 18.08.2017 | czytaj dalej


Śledź pod futrem >

Jak to taki przepis "na bogato", dorzuciłabym tu jeszcze coś chrupiącego, na...

NickyBalboa, 17.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1946, wpisów: 29726
najnowszy wpis: 18.08.2017 12:28

Mamy 26979 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ Jakubiak w sezonie

więcej >>

cichare

postów: 12

10.01.2014 14:20

gustawa hermenegilda napisała 10.01.2014 11:22:
Wady wymowy (np. nieumiejętność wymawiania "r") to coś, na co nie mamy wpływu, zaś maniera jest wtedy, kiedy potrafimy wymówić "kiszony", ale czasem wolimy powiedzieć "kiszhony" :)
Dokładnie, też mi się to wydawało kiedyś trochę śmieszne, ale odkąd poznałam faceta, który też "R" wymawia trochę "inaczej", to zupełnie mi to nie przeszkadza ;)

gustawa hermenegilda

postów: 2

10.01.2014 11:22

Wady wymowy (np. nieumiejętność wymawiania "r") to coś, na co nie mamy wpływu, zaś maniera jest wtedy, kiedy potrafimy wymówić "kiszony", ale czasem wolimy powiedzieć "kiszhony" :)

dominika2708

postów: 2

09.01.2014 16:15

gustawa hermenegilda napisała 09.01.2014 11:16:
Właśnie obejrzałam odcinek o pieczonych ziemniakach - dziękuję za prosty, smaczny, efektowny przepis.

Chciałabym jednak zwrócić uwagę na nieznośną manierę a'la Makłowicz i żeby nie było, że się czepiam bezpodstawnie, uściślę:

- cedzenie wypowiedzi po jednym słowie (czasami intonacja sugeruje, jakoby po wypowiedzianym słowie była postawiona kropka), cyt:"łączenie z ogórkiem (przerwa) kiszonym".

- cyt.: "pasuje do poznańskiej y-pyry" - wstawianie przed niektórymi słowami tego charakterystycznego dla Makłowicza "y"

- taka niby chrypka w niektórych słowach, na które Prowadzący chce zwrócić uwagę: "kiszhony", "pholskie" - też bardzo charakterystyczne dla p. Makłowicza.

Piszę o tym, bo jest to maniera irytująca już u p. Makłowicza, a przyswojona przez kolejnego Prowadzącego program kulinarny jest po prostu nie do zniesienia.

Życzę Prowadzącemu program "Jakubiak w sezonie" kolejnych udanych przepisów, dobrych inspiracji, a przede wszystkim tego już wyświechtanego może, ale sensownego "bycia sobą" :) Gratuluję i powodzenia!
Hmm.. Istnieje coś takiego, jak "wady wymowy"... Proponuję więcej tolerancji :)

gustawa hermenegilda

postów: 2

09.01.2014 11:16

Właśnie obejrzałam odcinek o pieczonych ziemniakach - dziękuję za prosty, smaczny, efektowny przepis.

Chciałabym jednak zwrócić uwagę na nieznośną manierę a'la Makłowicz i żeby nie było, że się czepiam bezpodstawnie, uściślę:

- cedzenie wypowiedzi po jednym słowie (czasami intonacja sugeruje, jakoby po wypowiedzianym słowie była postawiona kropka), cyt:"łączenie z ogórkiem (przerwa) kiszonym".

- cyt.: "pasuje do poznańskiej y-pyry" - wstawianie przed niektórymi słowami tego charakterystycznego dla Makłowicza "y"

- taka niby chrypka w niektórych słowach, na które Prowadzący chce zwrócić uwagę: "kiszhony", "pholskie" - też bardzo charakterystyczne dla p. Makłowicza.

Piszę o tym, bo jest to maniera irytująca już u p. Makłowicza, a przyswojona przez kolejnego Prowadzącego program kulinarny jest po prostu nie do zniesienia.

Życzę Prowadzącemu program "Jakubiak w sezonie" kolejnych udanych przepisów, dobrych inspiracji, a przede wszystkim tego już wyświechtanego może, ale sensownego "bycia sobą" :) Gratuluję i powodzenia!

victor7

postów: 1

21.10.2013 18:20

Witam:)
Czy ktoś pamięta nazwę i nazwiska właścicieli gospodarstwa agroturystycznego, którzy produkują sery i wino ? Chyba Jakubiak lokalnie 2.
Widziałem urywek programu i nie mogę trafić na powtórkę a bardzo mnie to zaciekawiło.
Z góry dziękuję za pomoc :)

myszsza

postów: 251

20.10.2013 18:37

kaktus napisała 20.10.2013 13:32:
Pewno pan Tomasz Jakubiak już słyszał, co mu wielu widzów zarzuca najczęściej. Być może z powodu dobrego o sobie mniemania, którego nic nie może zachwiać, albo może lekceważącego stosunku do polszczyzny nie zasięgnął dotąd porady kogoś, kto się zna na poprawności językowej
"Pewno" tej ukochanej polszczyzny tak bardzo nie szanujesz.
Jak to napisała koleżanka evelina, to program kulinarny.
Może zaproponuj Jakubiakowi konsultacje?
Jakieś porady językowe?
Czepiasz się dla czepiania.

post edytowany 1 raz, ostatnio 20.10.2013 18:39

kaktus

postów: 4

20.10.2013 13:32

Pewno pan Tomasz Jakubiak już słyszał, co mu wielu widzów zarzuca najczęściej. Być może z powodu dobrego o sobie mniemania, którego nic nie może zachwiać, albo może lekceważącego stosunku do polszczyzny nie zasięgnął dotąd porady kogoś, kto się zna na poprawności językowej. Bardzo szkoda, bo w końcu występuje publicznie. Ja go słuchać nie mogę, bo się zaraz zaperzam. Wypraszam sobie, żeby ktoś przemawiający w telewizji tak moją ukochaną polszczyznę poniewierał!

Evelina____

postów: 5

20.10.2013 10:44

To program kulinarny a nie konkurs poprawnej polszczyzny. Nie przypomina mi żadnego innego programu a tym bardziej Olivera. Cieszą mnie pozytywne komentarze, a malkontenci jak zawsze potrafią tylko krytykować. Ciekawe co takiego dobrego w swoim prywatnym życiu zrobili? Sądzę, że niewiele. Pozdrawiam Panie Tomku.

jassminize

postów: 2

19.10.2013 14:19

Współczuję ludziom którzy trwonią czas na wyszukiwanie nie takiego( jak wg nich być powinien)grymasu twarzy prowadzącego ,niewłaściwej końcówki wymawianego wyrazu,a to nie zbyt modnej koszuli gospodarza programu a to zbyt modnej znowu bo to przecież o gotowaniu program a nie o modzie,a to podróbka jakiegoś programu i zle a to nie podróbka i też zle bo takim malkontentom niestety nikt ,nigdy Uwielbiam programy Pana Tomka,aż chce się rzucić wszystko i biec do kuchni pichcić wg przepisów podawanych przez Jakubiaka w sezonie lub lokalnie :) Cudownie zarazliwa pasja Panie Tomku:) najzabawniejsze jest to że moje dwie córy (7 i 2latka) biegną do mnie codziennie z pilotem krzycząc mamo,mamo włącz Pana Jakubiaka :) zdecydowanie wolą Pana programy i oglądają je z otwartym z zaciekawienia buziami :) Serdecznie pozdrawiam :)

zana

postów: 12

28.06.2013 17:39

Ja rowniez bardzo lubie ten program i Pana Tomka, bo przede wszystkim nie lansuje glupiej mody na smieciowe jedzenie, tradcyja, owszem czasem jako technolog zywnosci zmienilabym co nieco ale i tak- smakowite i przede wszystkim promujace polskich producentow jedzonko, czyz nie o to chodzi?! Jak dla mnie spoko, a nawet bardzo spoko :)

BellaBaby

postów: 1

27.06.2013 23:59

Naczytałam się komentarzy dot. tego programu i tak mnie poniosło, że musiałam się zarejestrować by to skomentować. Co ktoś ma do tego jak Pan Tomasz wymawia końcówki wyrazów o zgrozo! Jak to się ma do gotowania? Uwielbiam ten program i w zasadzie w kuchni plus nic więcej nie oglądam jak te odcinki a dopatrywanie się przejęzyczeń czy sposobu wymowy jest po prostu żenujące!Opamiętajcie się ludzie i zastanówcie nad sensem takich uwag. Mnie za to głos Pana Jakubiaka urzeka i słuchać go mogę godzinami...proszę nie zwracać uwagi na ludzi, którzy pewnie niewiele sami potrafią.

myszsza

postów: 251

27.06.2013 21:39

Agoosia, muszę Cię zmartwić. Ani to podróbka, ani marna. Jest to autorski program Tomasza Jakubiaka. Nie ma żadnych podobieństw do Olivera ani do mięsożercy. Jeśli jakieś dostrzegłaś, napisz.

Agoosia

postów: 1

27.06.2013 15:16

Wczoraj po raz pierwszy widziałam ten program. I niestety z przykrością stwierdzam iż jest to marna podróbka 15 minut Jamiego oraz W interesie mięsożercy. Czy naprawdę nie mamy własnych pomysłów?

kamilsakalus

postów: 29

04.06.2012 22:01

szanowni: gęś już można kupić, to efekt akcji promocyjnej województwa kujawsko-pomorskiego. Nie chcę uprawiać kryptoreklamy, ale jest dostępna, świeża, w wielu sieciach sklepów mięsnych. Podkreślam: świeża, a nie mrożona wyhodowana w Polsce, wyeksportowana do Niemiec i stamtąd do nas importowana

Nestart

postów: 2

02.06.2012 12:21

No rzeczywiście, świeżą gęś to tylko chyba można dostać na wsi od gospodarza hodowcy

Pozdrawiam
Nestart

Nalewka

postów: 50

23.11.2011 18:06

No fanie, w dzisiejszym odcinku jest o gęsi kułudzkiej. Piękna, smaczna, zdrowa, szkoda, że nie wiadomo skąd ją teraz wziąć. Tak się reklamuje właściwości gęsiego mięsa, tylko spróbujcie kupić świeżą gęsinę!

W Warszawie szukam od miesiąca, jest, owszem - mrożona! Cała produkcja gęsi jedzie na eksport do sąsiadów? W Polsce zostają tylko te z uboju wiosennego?

arabeska

postów: 1

26.10.2011 20:57

Nareszcie prawdziwy kucharz!! Kreatywne, smakowite gotowanie- brawo! Przy tym nie robi z tego pokazówki.

forget-me-not

postów: 1

16.08.2011 12:23

Jako wegetarianka nie oczekuję specjalnego traktowania, jedynie uszanowania mojego wyboru tak, jak ja sama szanuję wybór mięsożerców. Razi mnie tylko hipokryzja: Panie Jakubiak, jeśli zjada Pan cielęcinę, proszę nie twierdzić, że żal Panu cielaka.

A co do samego programu, jest dobrze, co nie znaczy, że nie mogłoby być lepiej. Jego formuła odpowiada mi o tyle, że sama jestem zwolenniczką produktów sezonowych. Fajnie, że chwali naszą żywność i naszych producentów.
Acha, i nie mam nic do dykcji, w końcu Jamie Olivier też nie najlepiej w tym kontekście wypada ;)

wowek

postów: 1

30.07.2011 12:41

Bardzo udany format. Świetnie się ogląda.

anulka7

postów: 121

25.07.2011 23:30

jedyny polski program na kuchni tv co mi się podoba i nie zniechęca,ktoś tam pisał co do polszczyzny i wady wymowy a co wszyscy jesteśmy ideałami??dla mnie Pan jest normalny i jest sobą i pokazuje normalne przepisy a nie jakieś "gó... "jak większość pseudo kucharzy w programach

Kromek

postów: 7

09.07.2011 20:14

Bardzo spodobal mi sie program "Jakubiaka" . Przyrzadza swieze i apetyczne dania. Mozna duzo dowiedziec sie o sezonowych produktach i ich przyrzadzaniu ,ale czasami prowadzacy kaleczy uszy slowkami ;/

Zapraszam na mojego Bloga: www.kromcio.blogspot.com

anulka7

postów: 121

06.07.2011 23:08

Mi rowniez ta pizza nie pypadla do gustu bo choc jadalne to nie zjadlabym tych roslinek to tak samo jak roboki niekotre jadalne ale kto je zje bleee,a szczaw hmm ja mieszkam w miescie moze nie zbyt duzym,ale miasto i jak sie wybralismy z rodzinka na spacer do lasu to wrocilam z reklamowka szczawiu polnego wiec szczaw naprawde wszedzie rosnie na polu trzeba tylko poszukac no i wiedziec jak wyglada dziki szczaw,no i bez porownania np zupa z nim a z takim z ogrodka o wiele smaczniejsza

BeeJay

postów: 51

06.07.2011 22:55

Program całkiem niezły. Interesująca promocja polskich produktów sezonowych. Ciekawe połączenie smaków, niekoniecznie typowych dla polskiej kuchni. Choć niektóre dania dla mnie toporne, średnio jadalne, jak pizza ze szparagami i zielskiem. Część potraw dostępna raczej dla mieszkańców siedlisk odległych od cywilizacji, gdzie łatwiej o jadalne dzikie ziele, czy szczaw. Pozostaje czekać na kolejną serię.

post edytowany 1 raz, ostatnio 06.07.2011 22:56

ursi5

postów: 219

05.07.2011 19:50

Jeśli dobrze się orientuję to pierwszy cykl programów tego kucharza, więc wszystko przed nim. Ja trzymam kciuki, bo dobrze jest oglądać dobre polskie programy, w których prowadzący uwzględniają ingrediencje dostępne bez problemu na naszym rynku.

carnivore69

postów: 7

05.07.2011 16:01

ursi5 napisała 20.06.2011 11:06:
Myślę, że jest to jeden z lepszych polskich programów na antenie kuchni.tv. Podoba mi się, że prowadzący używa sezonowych produktów. Takie jest zresztą motto tego programu.
To bardzo dobrze, że używa, ale powinien popracować nad zawartością programu.
Przygotowywane przez prowadzącego potrawy, prędzej nadają się na lekkie przekąski późną wiosną oraz latem, gdy człowiek lepiej się czuje jedząc coś lżejszego od czasu do czasu.
Winien jednak pokusić się o przygotowanie bardziej treściwych potraw, które zadowolą zapalonych mięsożerców, do których się zaliczam. A program ogólnie ok.
P.S. można przyczepić się do dykcji, ale to drobny minus.

carnivore69

postów: 7

05.07.2011 15:43

bakłażan napisał 25.06.2011 15:47:
Muszę też przyznać, że prowadzący podpadł mi i chyba już tego nie nadrobi. Czym popadł? Kpiarskimi komentarzami pod adresem jaroszy i sugestią, że bez mięsa nie można się najeść. Dziękuję za takie poglądy...
U mnie z kolei zyskał wiele sympatii brakiem politpoprawności wobec wegetarian.

bakłażan

postów: 15

25.06.2011 15:47

Jak dla mnie dość średni program. Ładnie zrealizowany, ale jakoś mnie nie przekonał. Traktuję go raczej jako jakąś ciekawostkę niż pole do poszukiwań inspiracji dla własnej kuchni.

Muszę też przyznać, że prowadzący podpadł mi i chyba już tego nie nadrobi. Czym popadł? Kpiarskimi komentarzami pod adresem jaroszy i sugestią, że bez mięsa nie można się najeść. Dziękuję za takie poglądy...

No i niestety, jak u większości prowadzących, problemy z polszczyzną...

ursi5

postów: 219

20.06.2011 11:06

Myślę, że jest to jeden z lepszych polskich programów na antenie kuchni.tv. Podoba mi się, że prowadzący używa sezonowych produktów. Takie jest zresztą motto tego programu.

kropka1

postów: 2

27.05.2011 14:47

cześć
Widziałam pierwszy odcinek programu, ładny obrazek i ciekawy temat, warto mówić o naszych sezonowych produktach. Ciekawe jak dalej się rozwinie temat i prowadzący.