Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

jakie meble do kuchni >

Najlepiej wybrac meble na wymiar, wtedy bedzie wszystko idealnie do siebie pasowac....

piotr_e, 18.10.2017 | czytaj dalej


co sieje na dzialce >

A co z przycinaniem drzewek owocowych? Niektórzy mówią, że najlepiej na jesień...

B.Sadowska80, 18.10.2017 | czytaj dalej


Produkty bez laktozy >

Sprawdźcie koniecznie na tej stronie, bo tam mają bardzo dużo produktów i...

B.Sadowska80, 18.10.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1974, wpisów: 29950
najnowszy wpis: 18.10.2017 23:07

Mamy 27173 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ BRYTYJSKA HISTORIA NA TALERZU

więcej >>

keval

postów: 38

31.08.2009 22:46

Genialna para prowadzących i pomysł na program, szkoda że nie ma dalszych części...

snoozy

postów: 2419

12.07.2009 22:30

joanna_dark napisała 12.07.2009 22:26:
a mi się ten program bardzo podoba, ale przecież o gustach się nie rozmawia ;) Jednym się podoba, drugim nie, proste.
I takie podejscie do sprawy mi się podoba.Bez zbędnym niezbyt miłych komentarzy.Brawo Joanna :-)

joanna_dark

postów: 2

12.07.2009 22:26

a mi się ten program bardzo podoba, ale przecież o gustach się nie rozmawia ;) Jednym się podoba, drugim nie, proste.

piani

postów: 54

28.06.2009 22:49

Genialny pomysl na program - super ciekawa podroz w czasie!

Dowcip prowadzacych czesciej wywoluje u mnie odruch wymiotny niz usmiech, ale i tak uwazam ze warto zobaczyc ten program. Szczerze polecam.

Ela LISA

postów: 1956

28.06.2009 19:29

Najepsze lata 70- te.Przy nich zostane. Cala reszta bawi,ale za pierwszym razem.Ogolnie jest to dobry program.

snoozy

postów: 2419

28.06.2009 19:26

Na początku lubiłem ten program ale po jakims czasie stał sie mało smaczny i ze względu na dania i humor

KATARZYNKA

postów: 760

28.06.2009 18:35

babsy napisała 22.06.2009 19:26:
a i dowcipasy Sue nie zawsze są udane
Z czasem ten jej humor zrobił się dla mnie męczący.

babsy

postów: 34

22.06.2009 19:26

Program bardzo fajny, naprawdę z jajem, jakoś nie wyobrażam sobie, kto mógłby zrobić podobny na naszym rodzimym gruncie. Polakom brak tego specyficznego luzu i autoironii. Zresztą, ja w ogóle uwielbiam brytyjski humor (Latający Cyrk M. Pythona rulez ;)). Ale... czasami prowadzący ocierają się o granicę dobrego smaku. Bekający Dżajws (sorry, nie wiem, jak się to imię pisze, Jives? A może w ogóle inaczej?) budzi obrzydzenie, a i dowcipasy Sue nie zawsze są udane...
PS. A swoją drogą nie przypuszczałam, że kiedyś ludzie jedli tak obrzydliwe rzeczy. Najgorszy był chyba gotowany cielęcy łeb...

Ela LISA

postów: 1956

21.06.2009 21:08

Bylo. Pasty do zebow tez pamietam.Co prawda,te wszystkie pasty mialam od dziecka bo ojciec z Austrii przywozil,ale w latach 80-tych byl z tym problem.Tylko Pewex.Potem Baltona.
Mleczka w tubce wysysane,lizaki smoczki.Woda z saturatora.

snoozy

postów: 2419

21.06.2009 20:22

I było tez mydełko zielone jabłuszko, które wkładało się do ubrań by ładnie pachniały

Ela LISA

postów: 1956

21.06.2009 20:21

Kawalek filmu, mozesz obejrzec na You Tube.
Wystukaj FIGHT NIGHT - CLUB SCENE.
Sarandon gral tam wampira,ktory uwodzi pewna dziewczyne, ktora uciekla przed nim ze swoim chlopakiem na dyskoteke.

Ela LISA

postów: 1956

21.06.2009 20:14

Ja tez bylam nieletnia.Tam nie bylo niczego czego dzieci nie mogly ogladac.Taniec w dyskotece byl odlotwy,a Chris super przystojny.

minutka

postów: 1250

21.06.2009 19:45

Filmu nigdy nie oglądałam. Wtedy byłam nieletnia, więc tym bardziej. Zapach mydełka FA pamiętam, to chyba była połowa lat 80-tych, prawda?
Smaku herbaty nie pamiętam, od 88-ego mieszkałam w internacie, gdzie herbata była tragiczna. Wzięłam się na sposób i prosiłam o wrzątek do herbaty, którą sobie sama kupowałam. To też był dla mnie czas pierwszej prawdziwej kawy (Inkę z mlekiem pijałam wcześniej).

Ela LISA

postów: 1956

21.06.2009 19:41

Wedliny robil dziadek.Mialy smak,i byly wedzone w dymie.Takie prawdziwe szynki i kielbasy.Teraz nawet jak pisza ze wedzone,to sa farbwane i nie maja smaku.

Ela LISA

postów: 1956

21.06.2009 19:38

Pamietam,mala buteleczka,zolte.Ja wtedy uzywalam REVE, z naszych . Teraz nie do dostania chyba.Piekne wspomnienia.Pamietasz moze film Frigh Night - Sarandon z club scene,byl taki sexi - padalam z podziwu.Mam te scene sciagnieta,mam tez na starej kasecie VHS. Wszystkie omdlewaly.Do tej pory robi na mnie wrazenie.Zapach z Pewexu,albo z towarow przywozonych przez ojca, do tej pory pamietam.Mydelko FA i Rexone.Nawet herbata dobrze smakowala.Teraz jest okropna.Jak namoczony papier toaletowy.

minutka

postów: 1250

21.06.2009 19:26

Rzeczywiście reklamówki były towarami pożądanymi. A pamiętasz, Elu, zapach perfum "Być może"? Na początku lat 80-tych (rok 80 lub 81) były jeszcze takie perfumiki w naczynkach w kształcie biedronek.
Ale i tak te lata dla mnie pozostaną czasem nierozerwalnie związanym z wędlinami wędzonymi przez Ojca w starej beczce w dymie z drewna wiśniowego, który oprócz zapachu i smaku, nadawał szynkom PRAWDZIWY kolor wędzonki.

Ela LISA

postów: 1956

21.06.2009 19:04

Przez ten temat wysluchalam 6 razy Urszuli - Luz bluez. Kocham to,teraz bedzie do wieczora muzyka bo wpadlam w transik.Uwielbiam te teledyski.Budka Suflera - Noc komety.
Hi -Fi super star - Wandy i Bandy. Tokyo By night.
A przez One Night in Bangkok, kocham Tajlandie.
Co za czasy.
Piekne wspmnienia.Pamietacie zapach luksusowych towarow.
Jak czlowiek szalal za zwykla reklamowka z kolorowym nadrukiem.

minutka

postów: 1250

21.06.2009 18:39

I pasta Colgate kupowana wyłącznie za dolary. Bo w chemicznym to Pollenę można było kupić albo bambino dla dzieci.
Jeszcze przypomniała mi się żółta wódka - Wistula chyba, oczywiście dostępna po 13-stej.
A z lat 70-tych pamiętam, jak Ojciec kupował ciemne piwo do robienia kolorowych pasków po umalowaniu ściany. To, co nie zostało zużyte, było wylewane do zlewu.

Ela LISA

postów: 1956

21.06.2009 18:32

Wyroby czekoladopodobne,do tej pory mnie strasza.Smakowaly jak swieca,o aromacie wisniowym.Pewexy byly super.Jezdzilo sie do Rembertowa po ciuchy.A na Rozyckiego,towar , do wyboru i koloru. Szaliki z tetrowej pieluchy,farbowane na fioletowo.Szyja brudna.Ale modna.
Najpiekniejsze lata dla mnie.Wszystko takie nowe.

snoozy

postów: 2419

21.06.2009 18:27

Mielonka była z sierscią i trocinami.Wyrób czekoladopodobny (nazwa wiernie odzwierciedlała smak :-().

minutka

postów: 1250

21.06.2009 18:25

I mielonka z trocinami, za którą stało się w kolejce od czwartej ;-)

snoozy

postów: 2419

21.06.2009 18:22

I pasztetowa z papierem toaletowym, mleko i smietana w butelkach szklanych, Pewexy itp cuda :-)

Ela LISA

postów: 1956

21.06.2009 18:19

Zreszta wtedy dla mnie,wszystko bylo nowe,dziwne,i bardzo pociagajace. Mialm nascie lat,podkochiwalam sie w Simonie Le Bonn. Do tej pory,mam plakaty z tamtych lat.Te fryzury na jeza,zawiniete rekawy marynarek,nawet kolczyk w uchu. Dyskoteki.

Ela LISA

postów: 1956

21.06.2009 18:14

To prawda,ale zycie bylo bardziej kolorowe.Biedne,ale inne niz teraz.

snoozy

postów: 2419

21.06.2009 18:12

Muzyka tak, życie w ujęciu politycznym-nie :-(

Ela LISA

postów: 1956

21.06.2009 18:06

Lata 80-te,tez nie byly zle.Swietna muzyka , OMD.DEPECHE MODE,DURAN DURAN,URSZULA,VISAGE, TROJANOWSKA. CLASSIX NOUVEAUX.
Do dzis to kocham ,jak gotowanie.Super fryzury,zabawne ciuchy. Ciesze sie ze to znam.Ludzie mieli wiecej czasu dla siebie.

minutka

postów: 1250

21.06.2009 17:02

Ja z lat 70-tych pamiętam pikniki pod lasem - cała rodzina i przyjaciele Ojca. No i oczywiście niedzielne rodzinne wypady do lasu, a potem obżarstwo drożdżówkami z jagodami lub pierogami z jagodami.

snoozy

postów: 2419

21.06.2009 16:55

Ja lata 70 pamietam kiepsko bo miałem pare lat ale to co pamietam było fajne.Lata 80 już nie.

Ela LISA

postów: 1956

21.06.2009 16:41

Ogladalam dzisiaj trzeci raz, lata 70 -te.Z taka sama przyjemnoscia ,jak za pierwszym razem.Obledny odcinek,swietne poczucie humoru. Chetnie kupilabym ksiazki kulinarne z tamtych lat.Te prezentowane w programie.A jeszcze chetniej,cofnelabym sie w czasie do tamtych lat. Dyskoteka,Blondie,Boney M. Co za lata. Zal ze nie mozna teraz na to zerknac okiem z XXI wieku. Wychowywalam sie w tamtych latach. Co prawda bylam za mala zeby wszystko pamietac, jednak , pamietam kapelusze,dlugie i bardzo krotkie sukienki, wlosy,meskie baki i spodnie dzwony.
Malo tego,pamietam zapach z kawiarni,i szafy grajace, z muzyka z tamtych lat.Nawet dyskoteke nad morzem. Te wspomnienia mnie rozczulaja.

minutka

postów: 1250

15.06.2009 20:48

snoozy napisał 14.06.2009 22:37:
A ja widząc Cie nie sądze by Cie to czekało.Sophie dobrobyt do głowy uderzył
Snoozy, bardzo Ci dziękuję. Ale lepiej dmuchać na zimne.

snoozy

postów: 2419

15.06.2009 09:43

O matko!!!!Skończ Elu z tą gruba i gruba.Chciałabyś być anoreksją?

Ela LISA

postów: 1956

15.06.2009 08:34

Wlasna ciotka,to teraz ja jestem,nawet nie tak,bo moje ciotki szczuple, a gruba jestem ja.

snoozy

postów: 2419

14.06.2009 22:37

A ja widząc Cie nie sądze by Cie to czekało.Sophie dobrobyt do głowy uderzył

minutka

postów: 1250

14.06.2009 21:08

jacek1f napisał 14.06.2009 16:09:
ach te warzywa i zioła...
Patrząc na Sophie, to mnie właśnie przeraża - uprawiam ich tyle, że za kilkanaście lat pewnie będę własną ciotką;-)

snoozy

postów: 2419

14.06.2009 16:15

Raczej lista przebojów ją tak poszerzyła.Niedawno była w Sobocie w Kuchni.Rzeczywiście jej się sporo przytyło

jacek1f

postów: 2296

14.06.2009 16:09

aha...:-) nawet powiekszanie kolczykow nie pomaga..:-)

ach te warzywa i zioła...

MarcinO

postów: 415

14.06.2009 15:37

w dzisiejszej powtórce programu z epoki wiktoriańskiej pojawiła się sophie grigson. Ledwo ją poznałem. Jest 3 razy większa niż w programach, które mieliśmy okazje dotąd oglądać na antenie. Widać hodowanie i gotowanie zieleniny powoduje efekty odwrotne do zamierzonych;) a może to te mięsne dania tak ją powiększyły:) szok!

KATARZYNKA

postów: 760

26.05.2009 21:11

Jeszcze dojdzie do tego, że będzie mi się robiło biało przed oczami, nawet wtedy gdy mi go zdejmą.

snoozy

postów: 2419

26.05.2009 20:39

Za bardzo chhyba jestes skupiona na gipsie :-)

KATARZYNKA

postów: 760

26.05.2009 20:35

snoozy napisał 26.05.2009 20:25:
Niunia chyba sie zakochałaś na wiosne :-)
Niuniek, chyba jednak nie. :-)
Tak to jest gdy czyta się po łebkach.

snoozy

postów: 2419

26.05.2009 20:25

Niunia chyba sie zakochałaś na wiosne :-)

KATARZYNKA

postów: 760

26.05.2009 20:21

O matko jedyna! To ja pomyliłam facetów! Oczywiście chodziło mi o Okrasę. Właśnie się zorientowałam. Ale plama. Jeszcze ktoś gotów pomyśleć, że jestem zwolenniczką Pascala. Buu...

post edytowany 1 raz, ostatnio 26.05.2009 20:23

KATARZYNKA

postów: 760

26.05.2009 20:18

Jaki TVN i Knorr? Nie pomyliło Ci się z Pascalem?

snoozy

postów: 2419

26.05.2009 20:11

TVN i Knorr sie już o to postarali

KATARZYNKA

postów: 760

26.05.2009 19:20

A szkoda. Bo sadzę, że chłopak ma naprawdę talent. I to wcale nie po to aby być "polskim J. Oliverem" (zawsze mnie denerwowały określenia typu "polski ktoś tam", zupełnie jakbyśmy byli zmuszeni naśladować jakieś wzorce) , tylko po prostu sobą. Mam nadzieję, że mimo wszystko nie zmarnują chłopaka.

snoozy

postów: 2419

26.05.2009 13:16

Przykładem moze byc Pascal po prostu gotuj.Przecież to jest tania imitacja Nagiego Szefa

KATARZYNKA

postów: 760

26.05.2009 08:51

Z żalem stwierdzam, że niestety o tym wiem.

snoozy

postów: 2419

25.05.2009 16:00

Niestety masz racje

KATARZYNKA

postów: 760

25.05.2009 11:45

Mam wrażenie, że Polacy czasami tak "strasznie starają się" żeby im wyszedł taki "światowy i zachodni" program, że "niechcący" osiągają efekt wręcz odwrotny. Później mamy programy sztuczne z zasuszonymi prowadzącymi. Bez życia, energii i pasji. W końcu nie od dzisiaj wiadomo, ze najlepiej być sobą, zamiast udawać kogoś innego. Takie "oszustwo" jeszcze nigdy nikomu nie wyszło na dobre.

snoozy

postów: 2419

24.05.2009 15:41

Elu u nas brak jest dobrych pomysłów a te które są ściągane to dno

Ela LISA

postów: 1956

24.05.2009 09:57

Moze i u nas zrobia taki program.

jacek1f

postów: 2296

10.05.2009 09:24

tych dwoje, nie dwóch:-)
Nie sa para i nie byli nigdy.

noelka

postów: 2

10.05.2009 09:03

Program rewelacyjny. Mam kuchnie.tv od niedawana ale w zawsze niedziele oglądam tych dwóch :) Rewelacja. zastanawia mnie tylko jedno czy z racji ich zawodów graja czy naprawdę są para w życiu poza szklanym ekranem :). Pasują do siebie :)

minutka

postów: 1250

03.05.2009 17:04

Ciekawe, jakbyśmy wówczas reagowali na taki program.
Dziś nie byłam w stanie obejrzeć programu do końca. Poczucie humoru znużyło mnie, gdy bohaterka rozsiadła się umazana sosem. Wiem, ze jest aktorką komediową, ale dla mnie to raczej maniera niż gra aktorska, bo w każdym odcinku podobnie się zachowuje z sarkazmem podchodząc do ówczesnego jedzenia.

snoozy

postów: 2419

03.05.2009 14:48

Powinni zrobic taki program w wydaniu Polskiej Historii na Talerzu.Ciekawe kto dałby sie tak katowac :-)

kleo_88

postów: 2

03.05.2009 14:30

Fantastyczny program!! Dawno tak sie nie uśmiałam :) Nie ma to jak spora dawka brytyjskiego humoru ! :):)

KATARZYNKA

postów: 760

28.04.2009 13:52

Chyba, że miałabym wstręt do mięsa, tak jak obecnie. :-)

marghe

postów: 356

28.04.2009 13:21

KATARZYNKA napisała 28.04.2009 13:17:
Program rewelacyjny. Ale wiem jedno - żyjąc w wiktoriańskiej Anglii chyba umarłabym z głodu, albo byłabym bardzo chudziutka.
Gdybyś żyła w tamtej epoce to nie znałabyś innej kuchni :)

KATARZYNKA

postów: 760

28.04.2009 13:17

Program rewelacyjny. Ale wiem jedno - żyjąc w wiktoriańskiej Anglii chyba umarłabym z głodu, albo byłabym bardzo chudziutka.

marghe

postów: 356

28.04.2009 12:21

Świetny program.
Uczy i bawi ;-)

mikka

postów: 3

25.04.2009 12:05

Świetny program! Historyczne podroby w całej swej okazałości. ;)

jacek1f

postów: 2296

24.04.2009 10:11

to mialabys juz podwojnie:-)

BasiaM

postów: 2

23.04.2009 23:31

Brytyjska historia na talerzu-świetny serial , kupiłabym go gdyby było dvd na sprzedaz z wszysystkimi odcinkami:)

BasiaM

postów: 2

23.04.2009 23:27

Brytyjska historia na talerzu-świetny serial , kupiłabym go oczywiście z polskim lektorem gdyby było dvd na sprzedaz z wszysystkimi odcinkami

Basia

minutka

postów: 1250

17.04.2009 19:31

Wątroby i żołądki;-)

snoozy

postów: 2419

17.04.2009 15:29

Obyczaj,kuchnia i komedia.Dawno nie usmiałem się tak przy oglądaniu programu o kuchni.Sue w tych swoich wdziankach jest rozwalająca.Swoja drogą to muszą miec dobre wątroby przy takim jedzeniu

minutka

postów: 1250

14.04.2009 15:24

Rozumiem. Poza tym musiałabyś wiedzieć, w którym programie wykorzysta te przepisy...

aagata

postów: 62

14.04.2009 14:02

minutka napisała 16.03.2009 10:11:
Jej przepisy wykorzystuje i przerabia na współczesną modłę nasz Słodki Drań.
Z całym szacunkiem, ale program Pana Jacka(?) jest dla mnie nie do oglądania. Na pewno nie o takie kultywowanie tradycji m chodzi...

Ela LISA

postów: 1956

12.04.2009 19:49

Wielka szkoda ze nikt nie wpadl na pomysl,zrobienia takiego programu w Polsce. 2-3 tygodnie noszenia gorsetow,podwiazek,gorsow,pudrowania sie,przyklejania pieprzykow,spania w szlafmycy ,itd .Jedzenia tego co przed kilkoma wiekami bylo modne.Nawet mycie sie tak,jak to bylo w tamtych czasach.To bylby cos.Kto nie chcialby czegos takiego zobaczyc? Duza dawka humoru dla wszystkich.

dorti

postów: 2

03.04.2009 02:53

program jest fantastyczny: humor, dystans typowo brytyjskie no i niesamowita dawka edukacji podana w apetycznym sosie przyswajalnej i łatwej do zapamiętania wiedzy. Perełka.

minutka

postów: 1250

22.03.2009 14:47

jasti, wszystko przed nami. Może jednak ktoś wpadnie na podobny pomysł i doczekamy się programu o historii naszej kuchni szczególnie tej z czasów PRL.
Póki co poczekajmy na programy o kuchni polskiej w ogóle.

jasti

postów: 3

19.03.2009 12:59

Bardzo fajny i śmieszny program. Szkoda, że w Polsce nie może coś takiego powstać, myślę, że też byłoby co pokazać, co się u nas jadało na przestrzeni wieków.

minutka

postów: 1250

16.03.2009 10:11

aagata napisała 23.02.2009 19:38:
Może tak coś z ksiązek Ćwierciakiewiczówny?
Jej przepisy wykorzystuje i przerabia na współczesną modłę nasz Słodki Drań.

Ela LISA

postów: 1956

15.03.2009 16:02

Swietny program.Posmialam sie z tego.Jednoczesnie wrocily wpomnienia lat 70-tych.Pamietam oranzade w proszku,papierosy gumy.Stolowkowe obiady.Rewelacja.Prowadzacy duzy + za prowadzenie programu.Klasa i poczucie humoru.

aagata

postów: 62

23.02.2009 19:38

Uścislając- nie samym PRLem człowiek żyje i w mojej wersji byłyby też dania pamiętające lepsze czasy... Może tak coś z ksiązek Ćwierciakiewiczówny?

aagata

postów: 62

23.02.2009 14:58

Mi też bardzo się spodobał ten program!
Swoją drogą polska wersja ("niby flaczki" i "niby czekolada" sprzed 20lat) mogłaby być równie fajna!

bazyli

postów: 1

22.02.2009 18:15

A w czasie wojny jest miejsce na "kulinarne ambicje"????

Świetny program!!!! Zazdrościć brytolom dystansu do siebie.

safiya

postów: 8

22.02.2009 17:40

Obejrzałam pierwszy odcinek, fajny program się zapowiada, może bez ambicji kulinarnych, ale z humorem ukazuje historię kuchni i jedzenia. Zobaczymy, jak będzie dalej :)