DAVID W EUROPIE 4

ostatnio na forum >>

Kawa z kapsułek >

Trochę z innej beczki do tych co już mają kapsułkowce. Czy odkamienianie...

Kiwaczek, 31.08.2016 | czytaj dalej


Jadalnio-kuchnia i stół >

A co myślicie o stylu skandynawskim. Sprawdzi się w kuchni czy nie?...

gosiaczek7, 31.08.2016 | czytaj dalej


Jakubiak w sezonie 4 >

Jestem zdziwiony negatywnymi reakcjami. To bardzo fajny program, zarówno od strony kulinarnej,...

TomikL, 30.08.2016 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1816, wpisów: 28542
najnowszy wpis: 31.08.2016 18:31

Mamy 25392 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ SŁODKI DRAŃ

więcej >>

rzviro

postów: 185

22.02.2014 21:43

Dorklokol napisała 20.12.2010 21:35:
szkoda, ze słodku dran jest tak rzedko emitowany...
Ponad trzy lata od tamtego wpisu w dalszym ciągu jest on aktualny. Dlaczego ten program jest tak rzadko emitowany i o tak głupich godzinach ( środek nocy, np. 2.00 )? Nie można go "puścić" w ciągu dnia, o normalnych porach? Inne programy są powtarzane "na okrętkę" ( badziewne "atelier...") - tego nie ma w ogóle.......

brutus_lisica

postów: 10

16.02.2012 04:33

wspanialy program i prowadzacy, na swiatowym poziomie
b milo sie oglada i slucha... czy wydal juz ksiazke ? bo to jest prawdziwy medialny talent :)

Dorklokol

postów: 4

20.12.2010 21:35

szkoda, ze słodku dran jest tak rzedko emitowany...

Kruszyn

postów: 6

02.03.2010 03:25

Na początku nie bardzo mnie Pan Sikora zachęcił ale po paru odcinkach przekonałem się do Słodkiego Drania. Będę w kwietniu w Świdnicy (rajd Elmotu) więc na pewno odwiedzę jego cukiernię.

kasior

postów: 24

22.02.2010 19:45

uwielbiam, uwielbiam, uwielbiaaammmmmm ten program!!!!! prowadzący jest tak medialnym i sympatycznym człwiekiem, że powinien dostać jakiś awans czy coś, bo naprawde nadaje się do tv:) serdeczne pozdrowienia dla wszystkich wielbicieli słodkiego drania:)

Ela LISA

postów: 1956

01.09.2009 15:50

Blok czekoladowy,byl w latach 80- tych, zastepstwem czekolady.W tamtych latach, trudno dostepnej.Wiele osob, robilo naprawde pyszne. Z orzechami, herbatnikami. Jezeli gdzies w jakims domu, czyms takim czestowano, to kazdy jadl z przyjemnoscia.

Pijana_Powietrzem

postów: 42

01.09.2009 00:52

Przepraszam, ale blok czekoladowy który zrobił SD nasunął mi tylko jedno skojarzenie. Okropność. Jak można coś takeigo podać np. gościom? :/ Najbardziej niechlujny i obrzydliwy deser jaki kiedykolwiek widziałam.

snoozy

postów: 2419

03.08.2009 19:46

Program jest powtarzany więc pewnie za jakiś czas bedziesz miec okazje powtórnie zobaczyc.Niektóre powtórki się nie nudzą i mogą byc oglądane non stop :-)

ulka124

postów: 1

03.08.2009 16:09

musze zobaczyc jeszcze raz ten program ; "Słodki drań: Desery PRL" wiecie moze czy bedzie jeszcze emisja?

Ela LISA

postów: 1956

11.07.2009 19:15

W Warszawie jest duza konkurencja.

snoozy

postów: 2419

11.07.2009 15:57

Siec jego czekoladziarni się rozwija.Jest juz chyba z 6 sklepów w Polsce więc dlaczego nie miałoby byc w Wawie.

Ela LISA

postów: 1956

11.07.2009 07:27

Wiesz,takch miejsc z czekoladkami,jest u nas sporo.Duza konkurencja. A Pan Sikora, ceni tradycje i mieszka w swoim miescie.Czy tylko Warszawa ma miec wszystko.? Ludzie nawet tu uciekaja.

snoozy

postów: 2419

10.07.2009 21:59

Pan Jacek Sikora to przykład pasjonaty i zawodowca bez przygotowania kulinarnego.Miałem okazje spróbowac jego czekoladek,Są świetne.Ciekawe kiedy w Warszawie otworzy swój sklep

Opojek

postów: 1

10.07.2009 21:21

Uwielbiam ten program!!!

minutka

postów: 1250

14.04.2009 15:59

Pijana_Powietrzem napisała 20.02.2009 21:29:
Ale o czym Ty teraz mówisz? O pierniku czy o piernikach? Chyba nie zrozumiałaś co napisałam. A ujęłam to chyba dosadnie, że przepis sprawdzony zarówno z "leżeniem" ciasta jak i bez i różnicy nie ma żadnej.
Moim zdaniem różnica jest i to bardzo wyraźna. Mało tego wyczuwa się inny smak w zależności od długości leżakowania ciasta. To, które wykorzystywane jest zaraz po zrobieniu (pierników i pierniczków, nie gra roli) nie ma charakterystycznej kwasowości.

Ela LISA

postów: 1956

13.04.2009 14:40

Lubie Slodkiego Drania.Piecze i gotuje na luzie.Zwyczajnie po ludzku.Normalny facet.Dobry program,a ciasta z przepisow zawsze udane.

Pijana_Powietrzem

postów: 42

20.02.2009 21:29

Ale o czym Ty teraz mówisz? O pierniku czy o piernikach? Chyba nie zrozumiałaś co napisałam. A ujęłam to chyba dosadnie, że przepis sprawdzony zarówno z "leżeniem" ciasta jak i bez i różnicy nie ma żadnej. Tak czy siak dla mnie pierniki Słodkiego D. są właśnie do D.

minutka

postów: 1250

21.01.2009 17:26

Pijana_Powietrzem napisała 23.12.2008 05:36:
Te pierniki, które upiekł coś nie wyszły...przypalone i za cienkie...nie dość że strasznie dużo babrania to w efekcie totalna porażka. Mam przepis według którego ciasto przygotowuje się 10 min ze wszystkich składników i nie trzeba czekać aż ciasto tydzień poleży. Można od razu wycinać pierniczki (sprawdzone z leżakowaniem i bez i zawsze wychodzą pyszniutkie). W weekend upiekłam całą michę i obawiam się, że nie zostanie nic do świąt bo tylko każdy podjada :)
Jasne - tyle, że ciasto prawdziwego piernika powinno trochę (przynajmniej tydzień) poleżeć. Gdy zarobisz ciasto, a zaraz je wypiekasz, masz do czynienia z miodownikiem. Efekt podobny i nie przeczę - pyszny, ale smak jednak inny.
Podobnie jak Słodki Drań zawsze piekę cienkie pierniki, bo ich urok leży również w chrupaniu. A jak chcę grubsze ciasto, to przygotowuję piernik - również z odleżałego ciasta.

hajduczek1966

postów: 13

20.01.2009 01:35

Ale się czepiacie! Każdy łasuch oblizuje palce (przecież potem nie wkłada ich spowrotem do miski!!!), przynajmniej widać, że naprawdę lubi swoje potrawy. Dopiero zaczęłam go oglądać, ale na pierwszy rzut oka podoba mi się. To przecież nie kucharz, tylko mim! W programach pokazuje też, że jeśli coś nie całkiem się uda, to można to zamaskować. I dobrze - chcielibyście efekty swojej pracy, nawet jeśli niedoskonałe, tak od razu wyrzucić do śmieci? A skąd wiecie, jak zachowują się kucharze w renomowanych restauracjach, kiedy nikt im na ręce nie patrzy? Może lepiej jeść tylko w domu, bo nikt obcy nie oblizywał łyżki? Jak się komuś nie podoba, to nie ma przymusu - niech nie ogląda!

Pijana_Powietrzem

postów: 42

23.12.2008 05:36

Te pierniki, które upiekł coś nie wyszły...przypalone i za cienkie...nie dość że strasznie dużo babrania to w efekcie totalna porażka. Mam przepis według którego ciasto przygotowuje się 10 min ze wszystkich składników i nie trzeba czekać aż ciasto tydzień poleży. Można od razu wycinać pierniczki (sprawdzone z leżakowaniem i bez i zawsze wychodzą pyszniutkie). W weekend upiekłam całą michę i obawiam się, że nie zostanie nic do świąt bo tylko każdy podjada :)

marghe

postów: 356

09.12.2008 23:52

Czy to znaczy, że mamy powtórkę z rozrywki?
Słodki Drań jest znowu nadawany? I to stare odcinki?
Szkoda czasu antenowego

nicol503

postów: 1

08.12.2008 13:55

Program jest naprawdę świetny, a przepisy przepyszne :)

Ivory

postów: 2

08.12.2008 03:22

Witam wszystkich miłośników gotowania :)
Właśnie obejrzałam kolejny program Pana Jacka - ten z tiramisu, czekoladą i tostami czekoladowymi i... jestem w szoku! To było okropne doświadczenie!
Prowadzący bardzo przeciętny, kuchnia o dziwnym teatralnym klimacie, ale o gustach się nie dyskutuje... Przejdę do najważniejszego - czyli do gotowania, a raczej żartu z gotowania... To co pan zrobił z tiramisu to zbrodnia! Każdy szanujący się Włoch wyrzuciłby ten deser do kosza! Po pierwsze zamiast utrzymać biszkopty puszyste, zgniótł je Pan na zakalec - no gratuluję pomysłu... Po drugie tiramisu to deser, którego się nie piecze, ja rozumiem bezpośredni kontakt z jedzeniem - o jakim tu Chenia wspominała - ale mieszanie masy do tiramisu rękoma to już niechlujstwo i nijak się ma do sztuki kulinarnej, w której z rąk korzysta się nieco inaczej... Ta akcja z lizaniem kapiącej ręki nad miską była po prostu obrzydliwa. Generalnie program bardzo średni, zresztą raczej już go nie obejrzę, bo nie chcę sobie kolejnych deserów zbrzydzić.
PS. Do ewentualnych odzewów Pana Wielbicieli - nie jestem ani wredna, ani zazdrosna o niczyją karierę, ani nie jestem przedstawicielką innego koncernu niż ten reklamowany, jestem po prostu zniesmaczona...

TYCJAN

postów: 3

07.10.2008 09:55

Widać, są wśród widzów amatorzy - amatorów.
Rzeczywiście można sie dowartościować :)
Uwielbiam słodycze, ale nie trawię amatorszczyzny.
Pamiętacie patent na obklejanie brzegow szklaneczek sreberkiem?

szewol

postów: 5

20.09.2008 10:03

Jeden z moich ulubionych programów... chyba dlatego, że lubię słodkości ;)

Jog

postów: 3

19.09.2008 00:01

kiki83 napisała 18.09.2007 08:28:
Facet nie ma nic wspolnego z cukiernictwem, na jego sukces pracuja inni ludzie, a on sie lansuje w tv pchajac do wszystkiego aromaty gellwe, zalosne. poza tym nie umie przygotowac porzadnej baklavy, a posmarowawszy forme na murzynka maslem wcieral w nia lapa bulke tarta i mu sie wsjo rozmazalo (sic!) - zamiast posypac, oblesnie oblizuje lapy i gada jak potłuczony (ze niby taki artysta jest). jest strasznie sztuczny, nie trawie.
Ach ta zazdrość... a może jakiś niezrealizowany pracownik Pana Jacka?!... Każdy program coś reklamuje, konwencja jest tak pomyślana żeby nie przerazić amatorów, a "niedociągnięcia" świadczą o realności wykonywanych przepisów, jak chcesz inaczej... pooglądaj Marthe - zawsze idealnie...

Jog

postów: 3

18.09.2008 23:57

Olusia693 napisała 28.06.2008 20:53:
. Nie wiem co on robi w telewizjii, powinni go już dawno wyżucić. On nie potrafi nic robić, nie jest wg sympatyczny, i nie potrafi prowadzic swojego programu. Macie rację, że wszyscy za niego robią w tej telewizji. Jedyne co jest fajne to to, że . . . nie wiem. :P . Tandeta i tyle. Nie głosujcie na niego. Nie wiem dlaczego on jest tak wysoko w ogólnym rankingu. Już początkujący kucharze wiedzą więcej od niego, i potrafią lepiej gotować. Żaaaal . ;(( .
Twój wiek świadczy o Twoim doświadczeniu, równie dobrze można napisać: nie wiem co ty robisz na świecie, powinni dawno Cię wyrzucić...

Jog

postów: 3

18.09.2008 23:53

A mnie tam program się podoba, tylko szkoda że tak dużo powtórek puszczają, jakieś nowe odcinki by sie przydały!!! Uważam że formuła jest ciekawa i prowadzący jak najbardziej do nie pasuje :) Pozdrawiam! I trzymam kciuki Panie Jacku! :)

Olusia693

postów: 16

28.06.2008 20:53

. Nie wiem co on robi w telewizjii, powinni go już dawno wyżucić. On nie potrafi nic robić, nie jest wg sympatyczny, i nie potrafi prowadzic swojego programu. Macie rację, że wszyscy za niego robią w tej telewizji. Jedyne co jest fajne to to, że . . . nie wiem. :P . Tandeta i tyle. Nie głosujcie na niego. Nie wiem dlaczego on jest tak wysoko w ogólnym rankingu. Już początkujący kucharze wiedzą więcej od niego, i potrafią lepiej gotować. Żaaaal . ;(( .

migotka333

postów: 1184

20.06.2008 09:33

Przetestowałam parę Jego przepisów, z mizernym skutkiem. Najczęściej proporcje zawodziły. Ja nie wiem jak mu wychodziło w programie...chyba MAGIA TELEWZJI DZIAŁAŁA.

Ogień

postów: 18

23.05.2008 21:30

Program słaby. Bezbarwnie prowadzony. Receptury klasyczne. Sposób serwowania niedopuszczalny.

Praktyczna Mysz

postów: 3

06.05.2008 17:22

Przełączam, kiedy tylko widzę jego zniechęcającą do wszystkiego postać. Nadęty, nachalny, nudny, sztuczny. Do tego ta natarczywa "wcale_nie_reklama". Odrażajązy typ, jeden z najgorszych programów, tfu.

alicka

postów: 134

12.10.2007 14:44

Przeczytałam większość postów i do tych co się nie podoba wcisknie produktów gellwe,może to sponsor programu???? reklama jak każda inna,produkty nie są złe więc mnie to nie przeszkadza.
Osoba prowadzącego-przynajmniej orginał się trafił,może i sztuczny ale ja progrmów o gotowaniu nie oglądam z maślanymi oczami wpatrzona w prowdzącego,liczą się przepisy.
Do krytyków ktyórzy robią beeee, ja lubie niecodzienne zestawienia i te które były proponowne są ok, znam je w trochę innej wersji :)
A co do zachownia, oblizywnia no cóż stojąc w cukierni wyobraście sobie, że to cistko z kremem zrobił facet cukiernik o bardzo owłosionych rękach,co jakiś czas oblizując palce i w między czasie był w toalecie i rączek nie umył :) taki program o gotowaniu to dopiero perwera :)
Oblizywanie palców przez prowadzącego to plus,patrzymy na jego minę i widzimy czy zjadliwe :) (choć w dzisiejszej telewizji jeśli program nie jest na żywo wszystko można zmontowć).Program zasługuje na solidną 4

post edytowany 1 raz, ostatnio 12.10.2007 14:46

kiki83

postów: 10

18.09.2007 08:28

Facet nie ma nic wspolnego z cukiernictwem, na jego sukces pracuja inni ludzie, a on sie lansuje w tv pchajac do wszystkiego aromaty gellwe, zalosne. poza tym nie umie przygotowac porzadnej baklavy, a posmarowawszy forme na murzynka maslem wcieral w nia lapa bulke tarta i mu sie wsjo rozmazalo (sic!) - zamiast posypac, oblesnie oblizuje lapy i gada jak potluczony (ze niby taki artysta jest). jest strasznie sztuczny, nie trawie.

szkapka85

postów: 1

04.09.2007 09:23

Kuchnia prosta i ciekawa - BRAWO

ScQ

postów: 2

30.08.2007 09:19

Jak można podawać dzieciom na przyjęciu zupę marchewkową, chipsy marchewkowe i - o zgrozo - imbirowe???!!! Tort wyglądał bezbarwnie i nijako. Co tam robiły M&M'sy rzucone w nieładzie??? Wstydziłabym się podać coś takiego. Koledzy mojego syna już nigdy by nie przyszli po takiej "uczcie"...
Słodki Drań - prawie jak cukiernik...

strelicja

postów: 2

15.08.2007 23:55

program i przepisy sa fajne ale najlepszy jest sam prowadzacy - mniam mniam...:-)

ScQ

postów: 2

15.08.2007 11:44

Dziś miałam przyjemność (wątpliwą) oglądać odcinek poświęcony m.in. "pudingowi z marchwi"... blee Odnoszę wrażenie że prowadzący nie wie jak smakuje to co przyrządza, albo boi sie spróbować... Marchewkowe "cuda" i inne wymysły typu bakłażan z czekoladą są NIEZJADLIWE!!! Poza tym-na miłość Boską jedzenie powinno być podane ESTETYCZNIE! to co dziś obejrzałam (bananowe coś w otoczce z ryżu na sosie w kolorze przypominającym zawartość pieluchy) było ODRAŻAJĄCE! Tak samo pierniczki i mazurki. Zero prezentacji i program przez to traci. O gelwe nie wspomnę... Program oglądam masochistycznie...

Tati

postów: 1

14.08.2007 09:24

przed przygotowaniem jakiegoś zagranicznego dania nalezało by sprawdzić, czy nazwa odpowaida treści:) Ponieważ PILEMIENI to są małe pierożki z mięsnym nadzieniem, WARIENIKI - z nadzieniem iz kaszy lub ziemniaków lub twarogu, owoców, a to co Pan zrobił- PIROŻKI',i one mogą mieć dowolne nadzienie - jajka, ser, warzywa, owoce, mięso ....Smacznego

ZSGKRAKÓW

postów: 4

06.08.2007 17:48

witam
Program w miarę, przede wszystkim polski - co znaczy że składniki uzywane do gotowania są wmiarę dostępne, co o programach takich jak surfing po menu nie do się powiedziec...
Razi tylko wszechobecność produktów gelwe, ale rozumiem że jest to reklama, dzięki której może program wogule istnieje...
OCENA 4,5, ale że się nie da to 5 :-)

fajna_laska

postów: 1

05.08.2007 19:23

program super, jego przepisy na dania rewelacyjne i przeważnie się udają, chociaż niektóre są b. trudne i nie zawsze wychodzą, ale ogólnie to extra

FIGA

postów: 12

31.07.2007 14:51

Witam wszystkich serdecznie

Program fajny ,lekko razi mnie gellwe .Przepisy jak wszędzie ,pól na pól,kazdy ma inny smak .Myślę,ze ogólna ocena na 4 .
Pozdrawiam 'starszych ' forumowiczów.

Chenia

postów: 459

11.07.2007 10:33

W jeden dzień zdjęciowy kręcili dwa odcinki. Nie było czasu na dorabianie ciach, więc wszystko musiało wychodzić od razu :-)

marieta5

postów: 495

11.07.2007 02:55

marieta5 napisała 11.07.2007 01:11:
Aaaa... bo dopiero teraz zerknęłam, że Ty ze Świdnicy jesteś :D No gdybym ja spotkała Słodkiego Drania, to naprawdę, chyba bym o autograf poprosiła :D
Ach, a czy wiesz może co robią jak im np. ciasto nie wyjdzie? Pieką od nowa, czy jak? A potem te słodkości Jacka Sikory to ekipa zjada? Jak to jest? :D

marieta5

postów: 495

11.07.2007 01:11

Aaaa... bo dopiero teraz zerknęłam, że Ty ze Świdnicy jesteś :D No gdybym ja spotkała Słodkiego Drania, to naprawdę, chyba bym o autograf poprosiła :D

kiwi

postów: 234

11.07.2007 01:00

Alez znajomości Cheniu;)
A wiesz moze ile trwa nagranie jednago odcinka?
Albo przebieranki? Kto to wymyślił?

Chenia

postów: 459

10.07.2007 18:26

Rozmawialiśmy kilka razy, raczej zawodowo i nie jesteśmy przyjaciółmi :-) Ale wielu fajnych rzeczy o tym programie się dowiedziałam od samego prowadzącego :-)

kuchareczka0

postów: 14

10.07.2007 15:58

wlasnie znasz go ? ;]
Tak wogole to jedny przepsiem sie juz powdzielilam dzisiaj :P

post edytowany 1 raz, ostatnio 10.07.2007 15:59

marieta5

postów: 495

10.07.2007 14:54

Chenia napisała 10.07.2007 14:31:
Nie mów Marieta, że ty nie próbujesz jedzenia przy gotowaniu i nie oblizujesz palców. Teoretycznie należałoby umyć łyżkę po każdym spróbowaniu, czy tak robisz, bo ja nie. Oczywiście są wymogi HACCAP i pewnie w normalnej restauracji jest to nie do pomyślenia. Ale jak Jacek Sikora mi opowiadał, w programach KuchniTV robią to specjalnie, bo to ma być gotowanie dla rodziny, przyjaciół, takie zwyczajne domowe. Więc przestańmy się wygłupiać. W restauracji stosuję zasadę czego oczy nie widzą tego sercu nie żal, może też spróbuj :-)
Faktycznie, może trochę przesadzam... No, jak gotuję dla rodzinki to rzeczywiście nie wygłupiam się z myciem łyżki po każdej próbie dania. No, ale z tym oblizywaniem palców... nie wiem, ja tego nie robię i mam nadzieję, że kucharze w restauracji też nie :D A a'propos znasz osobiście Jacka Sikorę? :)))))))))

Chenia

postów: 459

10.07.2007 14:31

Nie mów Marieta, że ty nie próbujesz jedzenia przy gotowaniu i nie oblizujesz palców. Teoretycznie należałoby umyć łyżkę po każdym spróbowaniu, czy tak robisz, bo ja nie. Oczywiście są wymogi HACCAP i pewnie w normalnej restauracji jest to nie do pomyślenia. Ale jak Jacek Sikora mi opowiadał, w programach KuchniTV robią to specjalnie, bo to ma być gotowanie dla rodziny, przyjaciół, takie zwyczajne domowe. Więc przestańmy się wygłupiać. W restauracji stosuję zasadę czego oczy nie widzą tego sercu nie żal, może też spróbuj :-)

Chenia

postów: 459

10.07.2007 14:19

Na tym forum jest miło, bo łączy nas kulinarna pasja i nie tolerujemy chamstwa. Kuchareczko dziel się z nami swoimi pomysłami, to na pewno coś miłego Ci też się przytrafi :-)

kuchareczka0

postów: 14

10.07.2007 14:10

Dzieki cheniu - forumowiczu miesiąca :)
Może ja tez kiedys zasłużę na ten tytuł ;)

Chenia

postów: 459

10.07.2007 14:07

Sushi już przerabialiśmy jest taki topik w temacie Serwuj swoje danie z różnymi przepisami i dobrymi radami, jakby co to pisz. A jak trafisz na odcinek Jamiego Olivera o sushi to zobaczysz jakie to proste :-)

kuchareczka0

postów: 14

10.07.2007 14:03

coś mi się pokićkało. Przecież nie ma takiej zakładki :p
Całe dnie sie teraz nudzę i mam straszną ochotę pojechać z przyjaciółką do marketu i zrobić sushi . Zna ktoś dobry przepis na sushi ? Kręgliccy kiedyś robili, ale czy ja wiem :)

kuchareczka0

postów: 14

10.07.2007 13:59

Podoba mi sie na tym forum to ze wszyscy odnoszą sie do siebie z szacunkiem i jest tutaj naprawdę miło. Ta atmosfera , aż mam ochotę coś upichcić :) Gdzie mogę zobaczyć zakładkę " Moje przepisy" ?

marieta5

postów: 495

10.07.2007 13:22

Dziękuję Gieniu, strasznie się stęskniłam za tym forum :D A co do tematu, mieszanie, ubijanie itp. rękoma - tak, ale pod warunkiem, że są czyste! Ale oblizywanie.... to już dla mnie ohyda.

gienia

postów: 128

10.07.2007 13:17

E tam! Przeciez wloscy kucharze ubijaja kotlety rekoma, a jedna z podstawowych zasad wloskiej kuchni jest kontakt fizyczny z jedzeniem: mieszanie, ubijanie, ugniatanie, probowanie itp. rekoma. A co do oblizywania palcow to duzo zalezy od kucharza ktory te palce oblizuje :) Mnie osobiscie to nie razi.
Marieta! Ceisze sie ze wrocilas :)

marieta5

postów: 495

10.07.2007 12:54

Kuchareczko - to fajnie, że już w tak młodym wieku stawiasz pierwsze kroki w kuchni. Ja, gdy miałam 13 i PÓŁ ;) lat do kuchni nawet nie chciałam zaglądać. No i powoli nadrabiam stracony czas i uczę się tej trudnej sztuki gotowania. A co do tego czy kucharz może sobie pozwolić na próbowanie potrawy palcem - dla mnie to obrzydliwość i szczerze, nie chciałabym jeść takiego danka.

kuchareczka0

postów: 14

10.07.2007 12:42

Szukam przepisu na jakies dobre ciasteczka. Próbowałam zrobić włąsne, kakaowo czekoladowe, ale w piekarniku zamiast kulki zrobily sie placki, którerozkruszyly sie w rece. Te okruszki yly dobre, ale nie wiem jak zrobić, żeby cistka sie nie rozpadały. Znacie dobre sposoby ?

kuchareczka0

postów: 14

10.07.2007 12:35

Dziekuje geniu. Bardzo mi pochlebiasz :)

gienia

postów: 128

09.07.2007 21:07

Wow! 13-nastoletnia (i pol) kuchareczko :) Hmmm... zgadzam sie z toba i mam nadzieje ze zawitasz tu na dluzej. Gdybym miala 13letnia corke z takimi aspiracjami bylabym z niej naprawde dumna!

kuchareczka0

postów: 14

09.07.2007 20:16

Kto sie ze mna zgadza? Przyjmuje z honorem rowniez krytykę ];]

kuchareczka0

postów: 14

09.07.2007 20:15

A ja mam 13,5 roku i bardzo fascynuje mnie gotowanie. Chce swoja przyszlosc powiazac z moja pasja. Bardzo lubie przepisy "Drania" chociaz z tym ze jest troche sztuczny przy cytowaniu zartow ze scenarjusza macie racje. Nie uwazam jednak zeby oblizywnaie palcow bylo czyms zlym bo ja inspiracje biore z kuchni mojej mamy i zawsze oblizywalysmy palce i garnki po jakims pysznym kremie albo musie ;]
jesli ktos uwaza takie zachowania za niesmaczne to nie wiem jak on gouje wycierajac rece co 2 minuty i wczystko probowac lyzeczka. LUDZIE zrobili sie ostatnio bardzo EKSRAWAGANCCY. Pomyslcie jak 200 czy 300 la temu gospodynie domowe gotowaly pyszne zupy. Myslicie ze one tez bawily sie w mycie rak czy probowanie wszystkiego oddzielna lyzeczka ?! PRAWDZIWY KUCHARZ POWINIEN PRZEJMOWAC SIE WYLACZNIE SMAKIEM I PREZENCJA POTRAWY A NIE KREMEM A PALCU ;)

gienia

postów: 128

09.07.2007 19:28

A ja polecam goraco polaczenie sera koziego z miodem. Ten stary (dla mnie nowy) pomysl polaczenia smakow moj maz przywiozl z Francji. Grzanka, plaster koziego sera lekko podgrzac w piekarniku i polac miodem. Smakuje wysmienicie:-)

Chenia

postów: 459

09.07.2007 19:25

A co do ogórków to u moich teściów mizerię je się na słodko ze śmietaną cukrem i wanilią i jest to całkiem smaczne. Więcej kulinarnej odwagi!
A ohydztwo pisze się przez samo h nawet w wakacje.

Chenia

postów: 459

09.07.2007 19:15

A ja lubię, bo Świdnica to fajne miasto i trzeba się wzajemnie wspierać! A p. Jacek to człowiek z pasją, co widać i słychać dopiero w bezpośredniej rozmowie :-)

jacek1f

postów: 2296

09.07.2007 17:02

nie cenie tego Pana, ale akurat ogorki zielone z miodem i kozim serem sa pyszne i stare jak swiat.

Zielone ogorki na slodko sa regionalna potrawa i w Polsce.

Sprobuj najpierw, potem oceniaj, i nigdy lepiej nie uzywaj slowo "ochydstwo" jak rozmawia sie o kuchni i przepisach...

Polecam tez do sprobowania kwaszone ogorki z miodem i orzechami, zielone swieze z miodem i cynamonem - od lat są przebojem smakowym na wielu stolach :-)

Wiecej odwagi i otwartosci i pasji szukania - życzę Ci.

Patrycjaa

postów: 1

09.07.2007 16:55

Dla mnie osobieście jest on bez jaj!Przypomina mi wprost geja!!a juz to co on robi to ochydstwo! jak mozna jesc ogorki zielone z kozim serem ,miodem i pieprzem?! on oszalał?

Chenia

postów: 459

04.07.2007 22:22

I to jest najbardziej słuszne podejście! :-)

mistrz patelni

postów: 1

04.07.2007 11:52

lubię oglądać kuchnię i nie interesują mnie marki lodówki ani piekarnik tylko zwracam uwagę za jedzenie jakie gotują

marieta5

postów: 495

27.06.2007 01:31

Heh, ;-))))

mereszka

postów: 272

26.06.2007 23:53

He he he ja też lubię taki rodzaj reklamy i lubię wyłapywać reklamowane produkty zarówno w programach (kulinarnych), jak i w filmach :-) ot, takie skrzywienie :-)

gienia

postów: 128

26.06.2007 09:34

No tak zgadzam sie z toba mereszka, ze za tym kryje sie reklama ale tak przeciez jest wszedzie i tego nie da sie uniknac. I choc reklama to pewna manipulacja to ja taki rodzaj reklamy wole popieram i nawet lubie. No i faktycznie wrocmy do tematu bo sie nieprzepisowo zachowujemy;)

Marlej

postów: 202

26.06.2007 04:14

Niech sobie reklamują, byle bez przesady.

marieta5

postów: 495

26.06.2007 01:50

Może i racja:) Wiesz, ja nie patrzę jakiej firmy jest lodówka np. Jamiego ;) Mnie interesuje tylko jedzenie!

mereszka

postów: 272

26.06.2007 01:48

marieta5 napisała 26.06.2007 01:37:
Właśnie... To, że ktoś coś reklamuje można by równie dobrze zarzucić Nigelli czy Rachel Ray... Na przykład to, że nie odpakowują produktów przed programem nie znaczy, że celowo go 'lansują'.... Narzędzia kuchenne (zgadzam się z Gienią).... przecież muszą czegoś do gotowania używać ;)
Dziewczyny uwierzcie mi :-) za tym stoją OGROMNE pieniądze... to, że używają takich a nie innych noży, a w kuchni stoi lodówka tej, a nie innej firmy. Ale, koniec o tym, bo to nie wątek na ten temat :-)

marieta5

postów: 495

26.06.2007 01:46

Dobra, nie mam gdzie tego napisać, bo niestety 'pokój' KUCHNIA BILLA gdzieś zniknął... może to nie wniesie za dużo na to forum, ale chciałam powiedzieć, że to było słodkie jak powiedział, że ser kozi jest dla niego za bardzo kozi... i się przy tym tak słodko uśmiechnął. Uwielbiam go ;)

marieta5

postów: 495

26.06.2007 01:37

Właśnie... To, że ktoś coś reklamuje można by równie dobrze zarzucić Nigelli czy Rachel Ray... Na przykład to, że nie odpakowują produktów przed programem nie znaczy, że celowo go 'lansują'.... Narzędzia kuchenne (zgadzam się z Gienią).... przecież muszą czegoś do gotowania używać ;)

mereszka

postów: 272

26.06.2007 01:35

Gieniu - większość z nich reklamuje, i garnki i zastawy i inne kuchenne przydasie ;-) Jeśli chodzi o sklepy, to przecież nie trzeba ich pokazywać... może mieć po prostu ser i mięso w lodówce :-))) w wolnej chwili wpadnij na stronę internetową Jamiego i zobacz, co on w chwili obecnej firmuje swoim nazwiskiem i właśnie tych rzeczy używa w programie. Kiedy Jamie powie, że właśnie sięga po tarkę firmy microplane ich sprzedaż rośnie w mgnieniu oka. To jest biznes, a JO jest już teraz samonakręcającą się maszynką do zarabiania pieniędzy.

gienia

postów: 128

26.06.2007 01:02

Mereszka, to z jakich produktow sklepow itd Jamie ma korzystac aby uniknac reklamowania czegokolwiek. przeciez kazda tarka jest jakiejs tam marki, no ze akurat ja rozpoznajesz to nie znaczy ze on ja reklamuje. gdybys miala prowadzic program kulinarny i chciala skorzystac ze swoich ulubionych narzedzi i produktow lub i zrobic zakupy w ulubionych zaufanych sklepach i umiknac oskarzenia o reklamowanie tych rzeczy... pozostaje tylko pchli targ.

marieta5

postów: 495

26.06.2007 00:06

No właśnie, domagamy się wyjaśnień i jak najszybszego przywrócenia Billa na forum!!

gienia

postów: 128

26.06.2007 00:01

Czy admin moglby to sprostowac?

marieta5

postów: 495

25.06.2007 23:30

O matko, na serio go nie ma!!! A jak weszłam w 'rankingi' i tam Kuchnia Billa to puste pole, żadnego forum!! Gdzie jest BILL??

gienia

postów: 128

25.06.2007 23:05

NIe ma go na liscie tematow, przynajmniej na mojej.... Nic nie ma wspolnego ze SD ale gdzies musialam sie zapytac

marieta5

postów: 495

25.06.2007 21:37

Gienia - że co? Co to ma wspólnego ze Słodkim Draniem?

gienia

postów: 128

25.06.2007 20:56

Czy ktos wie gdzie sie podziala Kuchnia Billa???

marieta5

postów: 495

25.06.2007 15:57

;) Ja też mam taką nadzieję.. i żeby nie był taki 'wrzechobecny' jak Gellwe...

mereszka

postów: 272

25.06.2007 14:27

E tam! Ja na to Gellwe już dawno przymknęłam oko :-) IMHO to wcale nie było TAKIE nachalne. Oczywiście, można się kłócić, że zawodowy cukiernik nie zhańbiłby się użyciem polewy czekoladowej z torebki i takie tam... ale odbieram to jako wymóg sponsora i tyle. Ja sobie do tego samego ciasta mogę sama zrobić czekoladową polewę i tyle. A pan Sikora bardzo sympatyczny :-) Przecież Jamie cały czas coś reklamuje, ale jak już pisałam, te rzeczy nie są tłumaczone (bo czas) lub nic nam nie mówią :-) Nie wspominając o zmieniającej się lodówce, tarkach microplane, i sklepach, restauracjach, które w Londynie łatwo zidentyfikować :-) Mam nadzieję, że znajdzie się nowy sponsor dla "Słodkiego drania" może np. Dr Oetker?

Chenia

postów: 459

25.06.2007 14:06

A ja się ostatnio dowiedziałam, że Gellwe było głównym sponsorem tego programu, w przeciwieństwie do PAry, której producentem jest Canal Plus. Dlatego ta reklama była taka nachalna i p. Jacek nie miał na to żadnego wpływu. Podobno nagrywanie serii już się zakończyło i raczej nie będzie już nowych odcinków, bo brakuje nowego sponsora!

jacek1f

postów: 2296

25.06.2007 11:06

i dlatego Pan Gellwe jest skreslony u mnie.

marieta5

postów: 495

25.06.2007 01:57

A mnie się on podoba, ale to co strasznie mnie w nim, a raczej w jego programie denerwuje to to, że on do każdego dania (nawet gdy nie jest to potrzebne - ba! nawet nie pasuje) wciska jakiś produkt Gellwe :/ Jego złota zasada brzmi : 'dzień bez Gellwe, dzień stracony'... Ech, rozumiem, że to nie jego wina, w końcu to sponsor programu, ale już przesadzają z tą promocją :/

kiwi

postów: 234

24.06.2007 22:03

Muszę przyznac, że go nie lubie. Tak jakoś nie przemawiają do mnie te jego przebieranki i opowieści przy gotowaniu. Ale muszę przyznać, że muffinki miodowo-czekoladowe wg jego przepisu są poprostu przepyszne! Polecam gorąco!
Mała uwaga - nie robiłam ich dokładnie wg przepisu ze strony kuchni: zamiast do suchych składników dodawać mokre na przemian, do masy maślanej dodawałam na zmianę suche składniki i maślankę ze śmietaną - tak mi było wygodniej :) mimo wszystko wyszły świetnie! Smacznego ;)

marieta5

postów: 495

21.06.2007 20:49

;-)

gienia

postów: 128

21.06.2007 16:45

Teraz bede musiala sie przestawic bo juz sie przyzwyczailam ;-)

marieta5

postów: 495

20.06.2007 19:09

Nie no Gienia, daj spokój;-) Tylko po prostu tak się zapytałam ;D

gienia

postów: 128

20.06.2007 13:45

O kurcze!!! faktycznie dopiero teraz zauwazylam. przeprazszam....

Marg

postów: 2

19.06.2007 19:29

Mam taką sugestię, żeby Słodki Drań zrobił odcinek o robieniu domowych pralin. Mam pomysł jak zrobić skorupkę z czekolady, ale nie wiem, jak go zamknąć czekoladą, żeby nadzienie np z czereśni w likierze się nie wylało....

marieta5

postów: 495

17.06.2007 23:36

Gienia, mam pytanie : Czemu po raz drugi nazywasz mnie MATERIĄ? :D A w ogóle to nie wiem czemu go tak nie lubisz. Słodki jest, oh słodki :) I masz rację, choćby nie wiem co zawsze Bill będzie moim ulubieńcem i będę go bronić!! ;-)

gienia

postów: 128

17.06.2007 21:56

e tam materia, co by nie powiedziec ty zawsze bedziesz bronic Billa i S Drania. mam wrazenie ze ten facet ktory wystepuje jako "Slodki dran" moze byc w rzeczywistosci naprawde klawym gosciem. ale kamera go nie lubi ani on jej. mysle ze wielka szkode wyrządza mu rezyser tego programu dajac mu takie dziwne role do odegrania. przez to nie moze sie wyluzowac i byc soba

aggiee

postów: 4

16.06.2007 12:02

jakoś mnie ten facet nie przekonuje, nudny siakiś i bez jaj. na siłę chce bawic, a nie ma do tego drygu. te polskie programy niestety tak rażą w porównaniu z zachodnimi, szkoda:(
kręgliccy to samo, przepisy fajne, ale oni sami, bleh.

marieta5

postów: 495

16.06.2007 00:33

Etam. Dla mnie jest naprawdę słodki.

gienia

postów: 128

16.06.2007 00:03

jak dla mnie jest troche spiety. mam wrazenie ze nie lubi jak kamera na niego patrzy

marieta5

postów: 495

15.06.2007 14:49

ej, ej... dianusia. On właśnie jest wyluzowany i wcale nie sztywny. Mojego małego bratanka bardzo bawi. Szczególnie jak udaje jakieś postacie - np. Napoleona :D

dianusia

postów: 10

15.06.2007 10:35

fatalna pomyłka . Gościu beznadziejny, przepisy też nie najlepsze. zamiast pofatygować się i np samemu zrobić polewę(nic trudnego) to używa jakiegoś świństwa z torebki. Wstyd. Mógłby się zdeczka wyluzować bo jest straszne sztywny jakby mu ktoś kija do .. wsadził.

Chenia

postów: 459

13.06.2007 22:49

Raczej zalewa płynną czekoladą i stawia foremkę do góry dnem, potem wypełnia nadzieniem i jakoś zalepia czekoladą, nie zapamiętałam dokładnie jak, choć o pralinkach opowiadał mi sam mistrz Sikorski :-) Na pralinki zapraszam do Świdnicy! Najbardziej uwielbiam marcepanowe i z serkiem pleśniowym, do tego gorąca czekolada z chili i człowiek odpływa...

Cukiernik

postów: 8

13.06.2007 20:04

Cóż, Sikorski jest taki nieco zwariowany, ale lubię go i jego desery. P.S. Czy ktoś mógłby mi podać sposób jak zrobić pralinki? Jak wy je robicie? Ja chciałbym zrobić, ale jeszcze nie próbowałem. To się chyba robi tak: Puste opakowanie po bombonierce napełnia jakąś półpłynną masą, wstawia do lodówki na kilka godzin, potem wyjmuje i oblewa się w polewie, nie?

marieta5

postów: 495

11.06.2007 00:42

Eaatam szczegóły - fajny jest ;)

makadamia

postów: 33

10.06.2007 16:34

ooobrzydliwy, obrzydził mnie właśnie odcinkem, w którym mieszał biszkopt łapskami i potem je oblizywał (błłeee) - też oblizuję paluchy, Nigella też oblizuje paluchy (ale jak ona to robi ;-)) Jami też próbuje potrawy palcem - ale palcem a nie całą owłosioną łapą - ja w Sikorze pasji doszukać się nie mogę - raczej jjakieś pozerstwo

gienia

postów: 128

09.06.2007 23:46

Dzieki za informacje

marieta5

postów: 495

09.06.2007 13:57

Mascarpone zawiera ok. 47 % tłuszczu.

marieta5

postów: 495

09.06.2007 13:56

Ricotta - miękki, niedojrzewający ser zwarowy, produkowany we Włoszech z serwatki pozostającej po serach podpuszczkowych (z mleka koziego, krowiego lub owczego) poprzez drugie gotowanie (wł. ricotta), przypominający twaróg, niesolony. Zawiera 20-30% tłuszczu. Spożywany jest na świeżo lub jako składnik potraw: ciast i innych słodyczy, farszów, klusek itp.

Źródło: "http:// pl.wikipedia.org/wiki/Ricotta" (spację skasować)

gienia

postów: 128

08.06.2007 23:33

Dzis rano natknelam sie na slodkiego drania, a to co uslyszalam wprowadzilo mnie w wielka konsternacje. SD powiedzial dzisiaj "dodaje TLUSTA ricotte...". Do tej pory myslalam ze w naturze ricotty lezy to ze ma w sobie malo tluszczu, w przeciwienstwie do mascarpone. czy sa tez ricotty tluste??? no nie wiem... prosze o doinformowanie

marieta5

postów: 495

08.06.2007 02:12

Nie przypadł mi do gustu? To za mało powiedziane. Zachowam klasę i nie powiem co mi przypominał ;-)

marieta5

postów: 495

07.06.2007 20:16

Paulina - ten przepis też zupełnie nie przypadł mi do gustu. Nic nie pasuje.

Paulina

postów: 23

06.06.2007 20:31

ochote np na baklazany z czekolada serkiem mascarpone i kandyzowanymi owocami? fuj! nawet szkoda marnowac skladnikow zeby sprawdzic.

Marg

postów: 2

05.06.2007 16:43

A piszcie co chcecie... Słodki Dran jest moim ulubieńcem. W odróżnieniu od innych pichci z produktów, które można łatwo kupić, no i najważniejsze.... mam ochotę na to, co on proponuje... i tyle. A blok mniam mniam ...

marieta5

postów: 495

04.06.2007 19:18

Nie no, program nie jest taki zły. Przepisy ma nawet fajne, proste i szybkie. Lubię go ^^

terry

postów: 17

03.06.2007 12:58

cudo wspanialy ..................niesamowity ...........pyszny

terry

postów: 17

03.06.2007 12:57

kochany slodki dran

marieta5

postów: 495

03.06.2007 00:22

Czy sponsor tego programu musi być w KAŻDYM przepisie??

Paulina

postów: 23

02.06.2007 21:39

Trochę dziwny ten Słodki Drań, czasem aż wkurza mnie ten program

kiwi

postów: 234

02.06.2007 20:30

Słodki Drań nie jest słodki i basta!

Enna

postów: 28

01.06.2007 22:49

A po co komu Słodki Drań kiedy mamy A.Olsen????? Znudził mnie.

stefania

postów: 48

31.05.2007 22:20

Drań, ale bywa słodki. Stara się o tło i atmosferę dla swoich przepisów. Nie gada za dużo i gada na temat. Przepisy ciekawe i w większości do wykonania z krajowych produktów. Jego warzywno-owocowo-grillowe niespodzianki to prawdziwe zaskoczenie. Może trochę pracochłonne, ale warte trudu.

Paulina

postów: 23

29.05.2007 21:17

No ale fakt faktem czasem miło sie oglada :)

Paulina

postów: 23

29.05.2007 21:17

Pomidory z malinami, sałatka z ogórków na słodko i teryna z bakłażana?! Skad oni biora te pomysly?!

Olvis

postów: 8

29.05.2007 12:20

A mi się nawet podoba, choć fakt, że ten facet czasem nieźle przynudza :), ale jest dość sympatyczny... Ten program ma specyficzny nastrój, ale mozna nawet obejrzeć :P

Enna

postów: 28

26.05.2007 10:55

Nudny jest jak flaki z olejem. Nie mam ochoty zrobić niczego z jego programu.

Sinodrom

postów: 3

22.05.2007 17:22

Osobiście gotowaniem zainteresowałem się przez programy Jamiego Olivera (błogosławione BBC Prime!), gdy jeszcze nie było Kuchni.tv. Spodobało mi się, że można gotować bez bufonady, z luzem i oblizywaniem paluchów.
Zupełną opozycją dla Jamiego jest Słodki Drań, ale przyznam, że odpowiada mi taka forma - wręcz bardzo. Dzięki temu program jest zupełnie inny i faktycznie, co wiele osób wspomina, spokój emanuje z ekranu i można się odprężyć. Tak trzymać.
Co do Gellwe - nie przepadam za product placementem, ale ostatecznie nie jest źle - dobry program, dobra stacja, zupełna nisza, więc macie rozgrzeszenie ;)

purpurowa_panda

postów: 4

14.05.2007 22:22

Program? Przyjemnie się ogląda, na pewno nie przełączam kanału gdy widzę GO w telewizji. Rzeczywiście sponsor, "daje po oczach" aczkolwiek nie razi. Program przyjemny, ale nie powala. Prowadzony z humorem i urozmaiceniem - na plus.

stefania

postów: 48

26.04.2007 19:00

Lwico! Serdeczne dzięki. Na pewno wykrzystam.

Lwica

postów: 2

25.04.2007 23:17

A ja mam przepis na ten starodawny blok czekoladowy i chętnie się nim podzielę :)
kostka margaryny
0,5 szklanki wody
2 szklanki cukru
5-6 łyżek kakao
0,5 kg mleka w proszku
bakalie, pokruszone herbatniki, wafle
Wodę, cukier i margarynę zagotowac. Kakao i mleko w proszku razem wymieszać, po czym ciągle mieszając
wlewać zagotowaną wodę z cukrem i tłuszczem. Do gładkiej masy dodać bakalie , herbatniki i wymieszać. Można dodac trochę wódki, albo olejek rumowy.

albo

1 kostka masła, 1 szklanka cukru, 3 łyżki kakao, 1/4 sklanki mleka, 1/2 paczki mleka w proszku, 5 paczek herbatników,bakalie. Masło,cukier i mleko zgotować, zdjąć z ognia,wsypać kakao i mleko w proszku i dokładnie wymieszać.Dodać pokruszone her-batniki i bakalie. Wyłożyć do lekkko posmarowanej oliwą wąskiej blaszki i zastudzić.

stefania

postów: 48

24.04.2007 18:27

Przepis na blok czekoladowy przywołał wspomnienia dzieciństwa. W niedzielę nasza cała czteroosobowa rodzina szła do tzw. delikatesów po niedzielne przysmaki. Do naszych ulubionych należały cukierki toffi, irysy, kukułki i blok kawowy, albo najbardziej pożadany czekoladowy. Bloku juz nikt nie robi, a w każdym razie ja od dawna nie spotkałam w żadnym sklepie. Róznicą miedzy tamtym blokiem a wyrobem "Słodkiego...' jest konsystencja. Blok mojego dzieciństwa dał sie kroić na sztywne plastry. Czasmi udało sie cichaczem schować kawałek do kieszeni i nie robiło sie błotko.
Spróbuję jednak przepisu "'Słodkiego...'. Chciałabym sie tylko dowiedzieć, gdzie kupuje czekoladę, tę w grubych kawałach, prawdziwie cukierniczą.

stefania

postów: 48

21.04.2007 19:00

Czy 'Słodki...' na urlopie? Żadnych nowych wpisów?

stefania

postów: 48

11.04.2007 21:10

Bądźmy litościwi...'Gellwe', mam nadzieję, nie truje, a bez sponsora być może nie byłoby programu na ekranie.
Jeszcze o mazurkach. Został w lodówce kawałek migdałowo-cytrynowo-pomarańczowego i jest coraz lepszy. Smaki sie 'przegryzły', 'blat' juz sie tak nie kruszy. Z pewnościa powtórzę w przyszłym roku, ale zrobię je kilka dni wcześniej.

Wiatek

postów: 7

11.04.2007 14:23

Może być. Wścieka mnie ta promocja Gellwe. Najbardziej podobał mi się odcinek o pierogach i Napoleonie.

stefania

postów: 48

09.04.2007 15:39

Wszystkim życzę takiego 'zamulenia' i niekompetencji...

maafaa

postów: 1

09.04.2007 12:23

według mnie słodki drań jest jak by to ująć... "zamulony". Mam na mysli to, ze jes nie wierygodny w tym co robi i według mnie troszeczke niekompetentny....

stefania

postów: 48

09.04.2007 11:58

Marysiu, przepis znajdziesz w spisie smakołyków po lewej stronie poprzedniej strony. Swoją drogą 'blat' nie brzmi zachęcająco...

Jacek

postów: 26

09.04.2007 10:46

Marysiu, ów "blat na mazurek" to po prostu upieczony placek z kruchego ciasta, któremu wcześniej należy nadać pożądany kształt - nie zapominając o podwyższonych brzegach - dzięki nim polewa nie spłynie przed zastygnięciem. ;)

marysia

postów: 4

08.04.2007 14:05

Czy ktoś, może uprzejmie mi podać znaczenie wyrazu, użytego przez Pana Jacka Sikorę, w przepisach na wielkanocne mazurki - "blat na mazurek"? A jak się robi ten tajemniczy blat, który oprócz innych składników mazurka, ma duże znaczenie? Będę wdzięczna, choć przepis na te Święta mało aktualny, ale można takie ciasto zrobić w dowolnym momencie. Pozdrawiam. Marysia

stefania

postów: 48

07.04.2007 20:51

Rodzina nie wytrzymała do niedzieli i już 'uszczknęła' mazurek czekoladowy i migdałowo-cytrusowy. Ogólny aplauz, ale tez reklamacja, z którą nie mogę sie nie zgodzić. Otóż obydwa 'nadzienia' są tak intensywne, że należy je położyć cieniutką warstewką, dosłownie na dwa milimetry. Ciasto na blat znakomite; zrobiłam z niego trochę ciasteczek przekładanych kwaśna marmolada z mirabelek i są naprawdę smaczne.

stefania

postów: 48

06.04.2007 11:26

W zyciu poznałam kilku Jacków i zawsze były to sympatyczne znajomości. Jeśli za jednym zamachem sprawiłam drobną przyjemność nie tylko p. Jackowi Sikorze, to cała radość po mojej stronie.

Jacek

postów: 26

06.04.2007 09:57

Pani Stefanio - to inny Jacek :)
Choć moje mazurki też nie są złe... ;)

stefania

postów: 48

06.04.2007 07:27

Panie Jacku, jest pan super-smacznym facetem z prawdziwą iskrą talentu popartą pracowitością. Mazurki wielkanocne są zdecydowanym królem mojego światecznego stołu...

Jacek

postów: 26

06.04.2007 00:08

O ile pamiętam - do masy kajmakowej dodany był jeszcze kieliszek brandy...

babcia

postów: 23

05.04.2007 23:31

Kasiu.
gratuluję Ci precyzji w podawaniu przepisów.Gdyby Ci to nie stwarzało problemów, to podaj mi proszę, ile cukru nalezy wziąć do karmelu na mazurek czekoladowy /bo chyba nie moge się dopatrzeć w recepturze Kuchni tv/ czy udało Ci się zanotować.
Pozdrawiam

rs.kasia

postów: 1

05.04.2007 18:45

Przepis na mazurek kajmakowy:
- 60g cukru skarmelizować na pateli, dodać 150g poszatkowaych migdałów (bez skórek)
- ugotować 2 puszki mleka skodesowaego słodkiego na kajmak przez 6godz. (w zamkniętych puszkach) - odstawić by przestygły, dopiero potem je otwierać
- dodać kajmaj do skarmelizowanego cukru z migdałami
- dodać 100g masła i 1/2 łyżeczki soli
- dobrze wymieszać i wylać na spód blatu do mazurków

Przepis na pańską skórkę:
- galaretkę truskawkową, 60g mąki ziemniaczaej i trochę wody wymieszać tak, by powstała gęsta mazia
- 0,5kg cukru, 100ml syropu różanego i ok.200ml wody zagotować, zdjąć z ogia i dodać do tego wcześniej zrobioną mieszaninę galaretki z mąką i wodą
- ubić na sztywno 4 białka z 1/2 łyżeczki soli
- cienkim strumieniem dodawać do piany z białek przyrządzony syrop

Do wszystko ! :)

Anja29

postów: 2

05.04.2007 18:14

do mag1
wielkie dzięki za podpowiedz mam nadzieję, że mi się uda. pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt Wielkanocnych.

goś

postów: 1

05.04.2007 12:39

proszę czy ktoś posiada przepis na pańską skórkę?? bo go tutaj w necie nie ma ale był podawany w tv...

Kari

postów: 1

05.04.2007 11:55

Hej ja też poszukuje przepisu na mazurka kajmakowego. Nie zanotowałam wcześniej gdy był na stronie, a teraz po prostu znikł. To przykre, że usówają te przepisy, które akurat są na czasie;((.

gosia137

postów: 1

05.04.2007 11:54

ja tez poszukuje przepisu na kajmakowy, bo nie bardzo pamietam, a akurat tego nie umiescili na stronie kuchni tv. ale chyba bylo to cos takiego. Obrac migdaly ( nie wiem ile na oko byla mala miseczka) posiekac nozem dosc grubo, na patelni rozpuscic cukier, dodad migdaly i wszstko razem zagotowac dokladnie mieszajac by sie zrobil karmel na tych migdalach. potem dodac dwie puszki kajmaku ( mleko slodzone kondesowane gotowane 6 godzin) i mieszac, dodac kieliszek brandy. i chyba gotowe! prosze bardzo o poprawienie tego przepisu jak sa w nim bledy

niki

postów: 1

05.04.2007 00:15

czy ktoś moze zanotował przepis na mazurek kajmakowy,wiem ze niebyło to nic skomplikowanego ale jakos za nic nie mogę sobie przypomnieć jak się to robi.

mag1

postów: 1

04.04.2007 19:50

Do Anji29
Przepis na blat do mazurka jest na stronie kuchnia.tv. Kliknij na kuchnię polską i tam jest.

Anja29

postów: 2

04.04.2007 15:49

Proszę wszystkich, którym udało się dokładnie spisać przepis na blat do mazurka bo ja niestety nie zdążyłam, podać go na forum bo Święta tuż tuż a ja nie mam przepisu. A program tak poza tym jest super i Pan Jacek też jest super.

kuchareczka0

postów: 14

30.03.2007 19:20

ja ostatnio zrobilam te musy cczarno-biale....byly przepyszne ale dla mnie za slodkie ... nastepnym razem dodam dwa razy mnie cukru :)

Kuchareczka

postów: 33

19.03.2007 23:56

Mus Biały... czysta poezja;) Będę dozgonnie wdzięczna za zaprezentowanie tego przepisu... Obecnie to mój ulubiony deser (uwielbiam białą czekoladę):)Zmieniłam zdanie o tym programie... Jest świetny!

Kasiutka

postów: 1

18.03.2007 23:01

W tym człowieku tkwi najprawdziwsza pasja, a niestety niewielu ludzi cieszyć się może jej posiadaniem. Podziwiam talent i zamiłowanie. Dziękuję Panie Jacku, że stworzył Pan coś tak cudownego jak np. pralinki Pomarańcza z Pieprzem lub te z miętą... Uwielbiam je!! ...a praca w Tomkowskim i Jurkowskim Chocoffe we Wrocławiu to dla mnie przyjemność!

Chenia

postów: 459

14.03.2007 14:54

Chyba przegapiłam jak się robi ten karmel do tarty tatin. Wyszły mi jakieś mordoklejki, które wyciekły w trakcie pieczenie, bo nierozważnie użyłam tortownicy. Potem jak to wszystko obróciłam to jabłka mi się rozsypały i ratowałam wszystko galaretką. Odległe to było od pierwowzoru, ale gościom smakowało... Czy do tego karmelu dodaje się też wodę, jest w przepisie w składnikach a w opisie nie...
Słodkiego Drania oglądam sporadycznie, choć jestem ze Świdnicy i znam go osobiście, niefortunne te godziny nadawania programu... :-(

yasmine

postów: 4

07.03.2007 20:28

A ja nie mam cierpliwosci ogladac tego pana, poniewaz mowi jakby mial zaraz zemdlec i zachowuje sie jak nawiedzony. Mnie osobiscie ta "subtelnosc i delikatnosc" o ktorej pisze haritka wkurza. Jest sztuczna i przerysowana.

kasandra

postów: 3

07.03.2007 19:13

nie zgadzam sie! uwazam, ze Slodki jest naprawde slodki, program przyjemny dla oka... bez przesady....!!! Nie badzmy wiecznie zakompleksieni, ze to, co Polskie jest slabe, uwazam, ze Polskie jest dobre, i to tez ;)
Pozdrawiam :)

Haleth

postów: 2

07.03.2007 10:11

O matko, co za pajac. Ten gość to skaza na jakości całego kanału. Dlaczego Polacy nie potrafią stworzyć niczego na światowym poziomie, tylko seryjnie produkują badziewie.

Zdzicha

postów: 1

05.03.2007 18:44

Probowal ktos zrobic te jego pielmieni?

haritka

postów: 1

05.03.2007 13:01

dopiero teraz odkryłam ten program i choć nie jadam słodkości
to ogladam ten program dla przyjemności. Delikatność prowadzącego bardzo mnie relaksuje i chciałabym by mój mąż tez czasami miał w sobie trochę takiej subtelnośći.

beatrise

postów: 1

04.03.2007 09:08

czekoladowe rawioli bardzo ciekawy przepis.mósze go wyprubować.

scren

postów: 5

21.02.2007 19:17

program ogolnie ok,praca kamery nad produktami.Tylko prowadzacy jakby nie pasował-sory wygladajak panienka

Marlej

postów: 202

18.02.2007 18:29

Podziękowania dla Willyou oraz dla Jacka1f. Myślę, że najpierw postaram się o gotowe a jak znajdę więcej czasu, to spróbuję zrobić je sama. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam :))

hmmm

postów: 103

17.02.2007 11:20

brązowy, zwłaszcza demerara, ma inny smak

helpe

postów: 3

17.02.2007 09:17

dzieki :) musze kupić brązowy cuier czy można używac bialego czym sie to różni?

hmmm

postów: 103

16.02.2007 22:26

zarówno u słodkiego drania jak i w innych miejscach są to po prostu 'pieczone jabłka' w różnych odmianach

np. kuchnia.tv/ html / kuchnioteka /przepisy. php?0,0,938

helpe

postów: 3

16.02.2007 22:11

o serdeczne dzieki a moze wiescie jeszcze jak sie nazywa tak jak by taka babeczka yy hmm z jabłka tzn jabłko wydrązone i nasyoane tam coś i cynamon i też sie piecze to ?

hmmm

postów: 103

16.02.2007 17:10

tarta tatin

helpe

postów: 3

16.02.2007 16:51

mozecie mi powiedzec jak nazywaja sie takie jabłka położone na cieście francuskim lub kruchym i zapieczone bo nie moge znalesc tego w przepisach albo to robila Anna Olskon albo "Słodki draN"prosze o odp :)

jacek1f

postów: 2296

15.02.2007 15:34

potwierdzam, jak mozna kupis, a mozna :-) to lepiej kupic...a tu znalazłem 3 takie:

1) :D Ciasto Filo
: 1/2 kg mąki, 4 łyżki oleju, 1 płaska łyżeczka soli, 1 szklanka wody, masło do foremek;
mąkę przesiać do dużej miski, wymieszać z solą, olejem i wodą, zagnieść twarde ciasto jak na makaron. Wyrobić bardzo starannie, przykryć i odstawić na 30 minut w ciepłe miejsce. Ciasto filo szybko wysycha i staje się łamliwe, należy więc kroić tylko potrzebną ilość, pozostałe przykryć wilgotną ściereczką. Ciasto to można zamrażać. Podzielić ciasto na 6 -8 kulek, każdą z nich rozwałkować, podsypując często mąką, na płaty grubości papieru, wykroić z nich 24 kwadraty większe niż średnica foremek. Foremki wysmarować roztopionym masłem, w każdej ułożyć po dwa płaty na krzyż, przycisnąć do dna i ścianek, posmarować masłem. Piec w średnio nagrzanym piekarniku, aż będą chrupiące i rumiane. Odstawić do ostygnięcia.

2) :D 50 dag mąki
łyżeczka soli
3-4 łyzki oliwy
szklanka wody lub 2 jaja i pół szklanki wody
6 dag mąki
Przesiać mąkę do dużej miski, wymieszać z solą. Wlać wąskim strumieniem oliwę, wygniatając ręką, a nastepnie w ten sam sposób wlewać wodę lub jaja dokładnie rozbite trzepaczka z połowa szklanki wody. Wyrobic na posypanej mąką stolnicy, aż ciasto stanie się zwarte i elastyczne. Jesli byłoby zbyt miękkie, dodać przesianej mąki. Przykryć ściereczką, zostawić na 20 min. Podzielić na osiem kulek i rozwałkować na arkusze grubości papieru. (Wysuszyć by stwardniało).

3) :D Ciasto Filo:
500 g maki,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1 łyżka oleju,
woda,

Farsz ze szpinaku:
1 kg szpinaku,
300 g żółtego sera,
60 g tłustego białego sera,
2 jajka,
sok cytrynowy,
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej,
oliwa lub roztopione masło,
sól, pieprz.

1. Mąkę i proszek przesypać do miski. Powoli, mieszając, dolewać olej, a następnie stopniowo wlewać wodę, aż uformuje się twarde ciasto. Ciasto wyrabiać
ok. 15 min. Zakryć i odstawić na 2 godz.

2. Podzielić ciasto na kulki wielkości orzecha włoskiego. Każdą rozwałkować na
cieniutki placek. Z placków wykroić prostokąty 30 x 12 cm.

3. Zwinąć razem prostokąty z ciasta w rulon. Położyć na stole. Ustawić 2 miski
po przeciwnych końcach rulonu i zawiesić na nich wilgotna ścierkę, tak aby
zakryła ciasto, nie dotykając go. Wyjmować po jednej porcji.

4. Przebrany i opłukany szpinak posypać solą, zakryć i gotować na małym ogniu. Odcisnąć nadmiar wody, zwiększyć ogień, aby dodatkowo szpinak wysuszyć.

5. Żółty ser zetrzeć, a biały ser rozgnieść widelcem i połączyć z żółtym. Szpinak pokroić, dobrze wymieszać z serami, jajkami, sokiem cytrynowym, solą, pieprzem i gałką muszkatołowa

6. Piec podgrzać do temperatury 190 C. Posmarować jeden prostokąt z ciasta oliwą, zakryć następnym. Na każdą porcje nakładać wąski pasek farszu szerokości 1 cm (ok. jednej łyżeczki) wzdłuż dłuższego boku prostokąta. Zawijać borek tak jak roladę, uprzednio założywszy do środka po 1 cm z obydwu końców. Paszteciki układać ciasno na brytfannie posmarowanej oliwa. Gore i boki pasztecików posmarować oliwa i piec na ciemnozłoty kolor przez 30 min.

willyou

postów: 6

14.02.2007 21:09

marlej, yufka to inaczej filo, można kupić mrożone w sklepach typu kuchnie swiata. moim zdaniem nie da sie go samodzielnie zrobic

konserwa turystyczna

postów: 2

14.02.2007 11:25

Problem ja przynajmniej mam jeden z panem gelwe.
zero dynamiki i naturalnosci.to ze go gelwe sponsoruje to trudno.kasa.
ale montowanie tego wszystkiego powolne strasznie.kuchnia obrzydliwa.jakies szmaty niebieskie non stop wisza.masakra.
no a te kolacyjki z goscmi zaproszonymi... nadete na sile...
panie gelwe i panie producencie programu,proponuje poogladac jak to robia koledzy po fachu za granica i bedzie git.bo sam pan gelwe jest do ustawienia.tylko w tylek go trzeba szczypnac co by szybciej sie ruszal. :) no i moze fajnie to w jakims studiu zrobic a nie w czyjejs ochydnej chaupie.
pozdrawiam.dran forumowy

Marlej

postów: 202

13.02.2007 22:57

Co do wyglądu baklawy- zgadzam się, wyglądała okropnie. A właśnie, czy ktoś ma przepis na ciasto yuffka, bo w programie chyba przeoczyłam ??

willyou

postów: 6

11.02.2007 19:39

baklava też wyglądała bardzo źle, przypalona od wierzchu i w ogóle zrobiona nie-po-kolei

hmmm

postów: 103

11.02.2007 18:23

> wychodzą tylko jemu w programie...

no tu bym polemizowała. w każdym programie coś jest zbyt płynne, przypalone albo się rozpada :)

Almshe

postów: 15

11.02.2007 18:07

Przepisy Słodkiego Drania są niepowtarzalne - nie da się ich powtórzyć - wychodzą tylko jemu w programie... Dziś próbowałam zrobić Tartę Tartin - totalna klapa...

trufla3

postów: 20

09.02.2007 15:51

za dużo reklamy Gelwe.Prowadzący taki fajny ciapcioczek ale lubię popatrzec jak się krząta po kuchni.

kasandra

postów: 3

08.02.2007 13:38

a mi sie udaly :)
kucharka dobra nie jestem, wiec nie spodziewalam sie cudow,a jednak....
wystarcza dobre checi:)

Pozdrawiam

MarnyPopis

postów: 3

08.02.2007 13:15

przyłączam się do krytyków. Beznadziejnie drętwy prowadzący, zachowuje się, jakby czytał z kartki. Zrobiliśmy pierniczki wg jego przepisu, wprowadzonego przez "Rozgarnietą" obsługę serwisu www.kuchnia.tv i... wyrzucilismy je do kosza...

emz60

postów: 1

07.02.2007 09:57

Sultański pudding ryżowy - kompletna klapa , za rzadki.
Ktoś pomieszal proporcje skladników w przepisie .
Jestem rozczarowany, moi goście jeszcze bardziej.
Serdeczne dzięki.
Marek Zaniewski
[email protected]

jacek1f

postów: 2296

06.02.2007 12:31

Nic sie nie zmienia na lepsze....

Jak dadza mu mowic i robic, to jakis naturalny w miare jest, ale jak ze scenariusza ma zażartowac, odegrac cos, albo nie daj boże zazartowac... to masakra!

I przekresla oczywiscie caly profesjonalizm dodawanie produktów Gelwe.. sory.

helenka30

postów: 2

05.02.2007 23:16

Program jest SUPER !! komu sie nie podoba, niech poprostu nie ogląda..prawda? i tak wiekszości się podoba :)
A przepisy sa fantastyczne nie trudne i wszystko można dostać do ich zrobienia.
Pozdrawiam Asia Kraków

aneta73

postów: 3

05.02.2007 13:31

Mi nie przypadł do gustu prowadzący i jego program. Mało naturalny wg mnie.

kasandra

postów: 3

01.02.2007 12:59

zaje program!!! ogladam kazda powtorke...Kocham SLODKIEGO DRANIA!!!! i przygotowuje wszystko, co tylko mi zaproponuje...nie zawsze wychodzi, ale zabawa jest niezla :)

Cahir

postów: 1

29.01.2007 21:10

Kto dopuścił tego typa do kuchni przecież już na pierwszy rzut oka widać, że kucharzem to on nie jest! Co z tego że ma jakąś tam cukiernie, sam na pewno nie zapracował na jej markę. Desery wcale nie wyglądają apetycznie a w każdym odcnku można naliczyć kilka amatorskich błędów(w tym przypalenie prostego ciasta). TEN POZER TO TOTALNA PORAŻKA! zdecydowanie to najgorszy program w tej stacji a raczej kiepska reklama gelwe? A tak w ogóle to jak on wygląda chyba specjalistom od marketingu bardziej zależy na zyskaniu nowych widzów w tym wypadku homoseksualistów niż na jakości prezentowanych programów.

Viola

postów: 7

29.01.2007 20:38

Wszyscy oburzają się formą i techniką przygotowania ciast, ale czy my w naszych kuchniach nie błądzimy, wszyscy jesteśmy sterylni az do przesady, higieniczni ,wszystko przygotowujemy w rękawiczkach, poczym włanczamy lampy bakteriobójcze aby wyjałowi posiłki. bzdury. Nie wierzę nikomu kto tak mówi i tu pisze. popatrzcie na siebie na pewno nie jesteśmy święci. a tak łatwo nam osądzac innych.

lorelay74

postów: 2

26.01.2007 16:55

Witam to znowu ja!
Nie pisalam jedynie o oblizywaniu palcow...ale:
1) o obskurnym oblizywaniu caaaalych dloni,
2) wkladaniu potraw dla gosci paluchami do szklanek ,
3) mieszaniu serka mascarpone lapami!!!
No chyba pasja w kuchni ma swoje granice???Czy moze ja sie myle...Rozumiem zmysly i pasja ale granice przyzwoitosci i higieny chyba jakies kazdy z nas ma????Poza tym facet jest dretwy jak paczka gwozdzi...i moim zdaniem tymi paluchami i jezorem chce znalezc patent na siebie...to wszystko:D.
Co do pary w kuchni nic nie mam i reszte programow tez uwielbiam...A i chyba jednak do moherowych beretow sie nie zaliczam....chyba jeszcze nie ;););).....jeszcze troszke czasu mi zostalo:D

kamelia521

postów: 9

26.01.2007 15:43

Oblizywanie palcow?A czy Panstwo tego nie robia?Moim zdaniem obrzydliwe sa dlonie: brzydkie,pomarszczone dlonie np.pani Gessler to,ze prowadzacy wygladaja nie estetycznie,wlosy czy fryzury jak nie myte od kilku dni,to moim zdaniem jest obrzydliwe.

andlot5

postów: 1

24.01.2007 08:10

uważam, że słodki drań jest bardzo słodki.polubiłem Go.nie drażni mnie promocja Gellwe bo tv rządzi się swoimi prawami.Ja oblizuję ręcę przy pieczeniu i kto tego nie robi.Czy na forum są same moherowe berety?Ludzie dajcie mu spokój.On fajnie prezentuje potrawy.W zabawny na wpól powazny sposób.Robi wszystko by być tym draniem.Wasze wypowiedzi świadczą o tym, że osiągnął to.Kogo nie denerwuje drań?Ja lubie sobie popatrzeć na jego przedstawienie.
Mam prośbę do Drania.Za dużo cukru.Jestem na diecie.Może jest coś z deserów co nie wymaga użycia cukru badź skaładników z cukrem?Jest fruktoza.Może kiedyś coś by Pan pokazał.
Pozdrawiam Wszystkich

Ania Sokólska

postów: 3

22.01.2007 03:54

Ja juz chyba wiem o co chodzi z tym oblizywaniem palcow czy tam rak (dyskusja na ten temat ciagnie sie równiez odnoscie PARY W KUCHNI), jestem prawie pewna ze oni normalnie w restauracji tego nie robia, a w swoim programie tv chca poprostu pokazac ze gotowanie to nie tylko mechaniczne czynnosci, chca sklonic do odczuwania wszystkimi zmyslami (tak ponoc robia najlepsi kucharze-pasjonaci), chca abysmy sie gotowaniem roskoszowali i pasjonowali jak sztuka, ja np. kiedys traktowalam gotowanie jak dodawanie i dzielenie w matematyce, teraz potrafie sie juz tym ekscytowac ale oczywiscie urzywam przyborow kuchennych a nie rak :)

lorelay74

postów: 2

21.01.2007 19:02

Witam!!A ja chyba w odroznieniu od wiekszosci Was mam same negatywne odczucie po obejrzeniu programow z udzialem w/w Pana vel "slodkiego drania".Obejrzalam mianowicie odcinek w ktorym to przygotowywal tiramisu ,czekolade na goraco i pudding...I wiecie co....doznalam szoku...Kiedy to w/w Pan poczal mieszac skladowa tiramisu reka odjelo mi mowe:O!Poczulem jedynie odraze...Od kiedy to kucharz(cukiernik)miesza tego typu potrawe rekoma?I potem bez zenady oblizuje cala dlon,obskurnie oblizuje???Gdziez etyka kucharska,zasady hhigieny...Potem kiedy to w/w Pan poczal namaczac biszkopty z ktorych zrobil breje i znowu paluchami ukladal je w szklankach....Czy w swojej restauracji rowniez wszystko robi Pan "wlasnymi rekami" o zgrozo!!!I ten wszedobylski oblizujacy wszystko jezyk - jestem zszokowana i zazenowana!!!Moze by popatrzec na Anne Olson i pomyslec Panie Sikora??Hmm to taka dobra rada na przyszlosc...:))
Z powazaniem wierny widz ulubionej stacji Kuchnia .Tv.
lorelay74

Patrycja

postów: 2

21.01.2007 18:00

Czy wreście ktoś mi powie dlaczego bezy są brązowe a nie białe gdy je robie czy ten DRAŃ wogóle czyta te komentarze czy nie ??. Jeśli nie dostane odpowiedzi przestane oglądać ten program i będzie o jednego widza mniej !!!!!!!!!!

konserwa turystyczna

postów: 2

21.01.2007 17:27

no koles jest lewy niestety.robi ochydne zarcie a i prowadzenie wiejskie,zasciankowe,generalnie do bani to wszystko.panie gelwe wez pan sie za mimowanie

red.ginger

postów: 4

20.01.2007 00:10

A dla mnie ten facet jest nie-hallo. Drażni mnie, choć wolę go od tej amerykańskiej, wykrochmalonej sztywniary, która stosuje diete 1000 kcal i uważa się za eksperta od słodyczy.

yasmine

postów: 4

18.01.2007 16:44

facet stracil u mnie cala wiarygodnosc - "fix" dodaje chyba do wszsytkiego - niech sam sobie to je.

a przy okazji, panie Gellwe - w panskiej czekoladziarni we wroclawiu, czekolada na goraco ma sie nijak do tej ze swidnicy. mowiac wprost ma inna konsystencje, kolor i jest po prostu kiepska.

Almshe

postów: 15

16.01.2007 20:03

Lewaloff,
Ja też o ile to konieczne mieszam rękoma, próbuję dania (choć zboczenie zawodowe nie pozwala robić tego palcem), ale jeśli nawet to moczę koniuszek (nie łapę) palca i dyskretnie kosztuję... Jeśli się na to decyduję to z pewnością nie na oczach moich gości... I śmiem podejrzewać, że Ty również nie czynisz podobnych gestów (oblizywania rąk, palców, itp.) kiedy patrzą na Ciebie osoby mające poźniej to zjeść... A przynajmniej nie przed każdym w ten sposób można degustować - ok rodzina, bliskie osoby...
Z resztą - co innego oblizać łyżkę, koniuszek palca, a co innego rękę (gdzie część trafia do buzi, a część znów do miski)...
Chwilowo Słodki Drań jest u mnie skreślony...

Telkaska

postów: 1

15.01.2007 18:14

ten program jest spoks ostatnio zrobiłam goracą czekolede mm....... była puszna :P lubię ten program można się wiele nauczyć i zobaczyć różne cudeńka z czekolady i innych składników

LUTRA

postów: 3

15.01.2007 14:41

Almshe, dobrze, że nie widziałaś drugiej połowy programu ;-) Szczególnie nie do przyjęcia są niesprawdzające się pomysły słodkiego drania takie jak sreberka na krawędziach pucharków. Desery wyglądają niesmacznie. I to oblizywanie palców. Ja bym tego nie tknęła.

gugiguga

postów: 4

15.01.2007 04:15

Program powinien nosić nazwe Drań-Gellwe , prośba niech prowadzący sie ogoli albo może zmieni styliste???????? Drań sie nie prezentuje zbyt dobrze z przepiami troche lepiej

lewaloff

postów: 6

14.01.2007 21:18

Almshe,
ja też widziałam ten odcinek i szczególnie przypadły mi do gustu tosty z czekoladą i pleśniowym serem.

Co do mieszania - często mieszam rękoma, oblizuję palce i łyżki i mam bezpośredni kontakt ze składnikami, ręce mam zawsze czyste.

Almshe

postów: 15

13.01.2007 21:25

To co dziś (odc 7) pokazał "Słodki Drań" przeszło moje najśmielsze oczekiwania... Jestem zniesmaczona i oburzona tym co zobaczyłam - Mieszanie ręką masy serowej, oblizywanie ręki, łyżeczek... A na koniec ugniatanie biszkoptów palcami... Może deser i dobry, ale przygotowanie okropne... Dalszej części programu nie oglądałam, bo z obrzydzeniem wyłączyłam telewizor. Ciekawe czy w swojej czekoladziarni też tak robi??

trym18

postów: 1

13.01.2007 11:39

słodki drań? ten facet ma styl a za razem spokój, który emanuje z programu. Co dziwne nie wpływa to na "nudność" programu, wręcz odwrotnie... Uwielbiam z żoną obejrzeć go razem przy herbacie- czysty relaks.
Ci co piszą że jest nienaturalny- nie wiedzą co mówią.
Sztywni Pascale czy Okrasy moga spadać na bambus.
Poza Sikorą uwielbiamy oczywiście Jamiego, a także Ricka Steina- w zasadzie za to że świetnie gotuje skorupiaki.
Przy okazji prosba do K TV- kupcie licencje na programy Emerila Lagassego- najlepszy program kulinarny na świecie- polecam z całą odpowieedzialnością!

jasiek

beza

postów: 1

12.01.2007 15:02

para w Kuchni to super program . Fajne sa porady Agnieszki Kreglickiej .Ja wiele sie ucze. Zrobilam juz kilka podanych przez nich przepisów i wszytskie wyszly swietnie. OPara budzi zaufanie stuprocentowe.

Banan

postów: 2

11.01.2007 23:02

W sumie te polskie programy sa zbyt przaśne jak na mój gust. Ale ja się nie znam ;) A "Para w kuchni" jest po prostu beznadziejna. Chociaż.. wróć! Najbardziej dobijająca jest pani, która doradza jak odróżnić jajka zjadliwe od niezjadliwych oraz jak dodawać śmietanę do zupy. Po prostu masakra!

Viola

postów: 7

11.01.2007 22:23

Zawsze piekłam murzynka z jajkami, ale zrobiłam z pana przepisu i wyszedł świetnie. Polecam wszystkim. A co do komentarza wyżej to dajmy czasu i tu będzie fajnie.

Almshe

postów: 15

07.01.2007 13:35

Słodki drań to bardzo sztywny i nienaturalny program... Wyuczone teksty, wyuczona nostalgia... Zero polotu i jakiejś inwencji twórczej... A przepisy... Nic specjalnego

Agnieszka

postów: 24

05.01.2007 15:30

Też bym chciala się dowiedzieć. Bo mi również bezy zawsze wychodzą brązowe, a próbowałam je robić już z różnych przepisów. :(

Patrycja

postów: 2

04.01.2007 12:09

W czoraj zrobiłam jeden z pana przepisów a mianowicie PAVLOVA. Gdy wsadziłam je do pieca bardzo ładnie urosły ale gdy po 1 godz. nadszedł czas wyjęcia ich z piekarnika opadły i zbrązowiały. Czemu tak się stało czemu nie były białe i puszyste tak jak w pana programie ?? Czekam na odpowiedź.

olo

postów: 9

02.01.2007 11:54

slodki drań to dla mnie netsty produkt galaretek Gelwe i to mi jakos przeszkadza. Merytorycznie jest cienki bardzo

belfegor

postów: 1

01.01.2007 21:58

Program sylwestrowy znakomity,przepisy proste tudzież smakowite. Prowadzący interesujący i intrygujący zarazem.
Naleśniki nadziewane bananami wyglądają tak apetycznie ( wyobraźnia zapachowa też działa...), żę wkrótce je zrobię - przyjęcie urodzinowe.
Zostaję stałym widzem i fanką prowadzącego.

czekolada78

postów: 1

31.12.2006 19:56

mi podoba sie program i prowadzący! Ciekawie i w prosty sposób przedstawai wykwintne i nie tylko pyszności. Uważam, że jak na polski program to jest naprawde z wyższej półki. POLECAM!

kowlaik

postów: 29

31.12.2006 11:27

ja zrobilem z tego przepisu murzynka w smaku jest ok ale konsystencja jast jak guma

Agnieszka

postów: 24

30.12.2006 23:11

Według mnie fajny program, miło sie go ogląda. Przepisy dość fajne ale nie zachwycające. Dekoracje średnie, a szkoda bo chciałabym się dowiedzieć jak zrobić naprawdę ślicznego np. na torcie. Prowadzący ok. Chciałam jakis czas temu zrobic łatwe ciasto, akurat murzynka z tego programu. W końcu go nie zrobiłam bo przerazilam się , że nie ma w przepisie na stronie żadnych jajek. Przepisu z programu niestety nie zanotowalam. W końcu wolalam nie ryzykowac, bo przeczytalam ze na stronie w przepisach zdazaja sie bledy.

kiki

postów: 3

29.12.2006 18:38

jakos mnie ten program nie przekonuje. nie uwierze, ze mleczko makowe z dodatkiem aromatu GELLWE moze byc smaczne, a wspomniane wyzej ciasto makowe (bo co to niby za tort bez jakiegokolwiek kremu) nie wygladalo zbyt apetycznie - srebrne kuleczki i lososiowe kwiatki na bazgrolach z polewy czekoladowej (GELLWE) prezentowaly sie po prostu kiczowato.

Emulgator

postów: 3

22.12.2006 13:11

Mam nadzieję, że prowadzący od czasu do czasu złamie żelazną zasadę milczenia (mima).

Emulgator

postów: 3

22.12.2006 13:09

Programu nie widziałem, ale zapowiada się ciekawie. Bagaż doświadczeń imponujący. :) Ta wzmianka o polowaniu w towarzystwie "rosyjskiego przewodnika" jest najlepsza. Ubawiłem się setnie.

Emulgator

postów: 3

22.12.2006 13:02

"Na początku próbował jednak innych zajęć. Studiował medycynę, grał w teatrze, był choreografem, ukończył słynną francuską szkołę mimów Marcela Marceau, był dyrektorem w firmie L'Oreal Professionnel, a nawet polował na Syberii w towarzystwie rosyjskiego przewodnika" ???????????? Dobre.

Teqila

postów: 1

21.12.2006 21:04

ostatnio byl przepis na torcik makowy ale nie jest podane ile ma byc tego maku ????

Senorita Huma

postów: 1

19.12.2006 19:18

Dokładnie, to Gellwe jeszcze da sie przezyc, o wiele gorzej jest z Pascalem i tym jego knorrem i Ramą, uf, tego sie nie da ogladac. wszedzie te kostki przyprawowe wsadza. Słodki Dran jest calkiem w porzadku, w niedziele zrobilam ciasto na pierniczki, ale zamiast 40 dag miodu dalam go 40 g. Myslicie ze to takiego ciasta, ktore juz te dwa dni lezy, moge dodac reszte miodu? Czy to bez sensu? Ciasto jest slodkie, tylko sie boje, ze pierniczki szybko sie popsuja, miod wszak konserwuje i dzieki temu moglyby dlugo polezec.

mereszka

postów: 272

19.12.2006 17:15

E... to Gellwe jeszcze tak starsznie nie razi. IMHO to do tej pory najdelikatniej prowadzony product-placement w Polsce :-)

czytacz

postów: 18

19.12.2006 06:46

A u mnie ten program sporo stracił od kiedy zobaczyłem kolejny odcinek i okazało sie, zxe teraz jest to "Gelwe Słodki Drań".
Może to tylko ja, ale jakos u nas sponsoring jest przeginany - program od razu traci na wiarygodności. Taki jamie też jest w Wielkiej brytanii kojarzony z określonymi markami, ale oglądajac jego programy tego nie widać. A u nas patrz Pascal. Kurcze - to samo jest w koszykówce czy siatkówce.
No czasami lubie sobie ponarzekać :)

mereszka

postów: 272

18.12.2006 18:25

:-D
Ciekawe... kto wymyślił, żeby film Allena podlinkować... może o inspirację chodziło. To tytuł. Ale lepszy są "Drobne cwaniaczki" - w końcu pieką ciastka :-DDD

hmmm

postów: 103

18.12.2006 07:43

a po kliknięciu na górze tej strony na "więcej" mamy:

SŁODKI DRAŃ

tyt. oryg.: Sweet and Lowdown
gatunek: komediodramat
produkcja: USA, 1999
reżyseria: Woody Allen
obsada: Sean Penn, Uma Thurman, Samantha Morton, Anthony LaPaglia, Gretchen Mol
czas: 91 min

:D

Majka

postów: 1

18.12.2006 00:14

Wreszcie polski program który ogląda się z przyjemnością Ciekawie prowadzona kamera a operator wreszcie ma "oko" do potraw (czego nie mogę powiedzieć o "Parze w kuchni"P.Jacek przykuwa uwagę i wybiera smakołyki z naszego dziecinnistwa które w jego wykonaniu (odświeżonym) na pewno stoją w równym rzędzie a niejednokrotnie powyżej słodkości z różnych stron świata.(co nie znaczy że nie robi też przyjemnych deserów rodem z innych krajów)Zaczynam doceniać polski smak!! Bardzo podoba mi się jego poszanowanie tradycji i ta nuta nostalgii gdy mówi o rodzinie.
Czarujący ten słodki drań
P.S. Też poszukuję przepisu na pierniczki
To zdecydowany minus strony net Kuchnia TV

wikea

postów: 1

17.12.2006 22:50

a ja poprosze przepis na lody piernikowe

kowlaik

postów: 29

17.12.2006 19:11

ja tez poszukuje przepisu na pierniczki

natka

postów: 26

17.12.2006 18:46

Bardzo fajny program.Zrobilam tamten tort.Naprawde przepyszny...A przy okazji mozecie mi podac ten przepis na pierniczki?Odwdziecze sie w przyszlosci