Widelcem po mapie

ostatnio na forum >>

Diety >

Zastanawiam się nad skorzystaniem z Dietmap ... Stosował ktoś tą dietę? Polecilibyście?

aneczka95, 22.08.2017 | czytaj dalej


Olej kokosowy dobry na wszystko >

Dlatego warto poczytać czym różni się nierafinowany od rafinowanego, jakie mają właściwości...

Olivia, 22.08.2017 | czytaj dalej


Zdrowe koktajle >

Jarmużem ;)

Martaa, 21.08.2017 | czytaj dalej

w sumie tematów: 1946, wpisów: 29734
najnowszy wpis: 22.08.2017 16:11

Mamy 26984 zarejestrowanych użytkowników.

Jeśli chcesz się wypowiedzieć na naszym forum zarejestruj się w serwisie.

Programy kuchni+

FORUM kuchnia+ "HELL'S KITCHEN" OD KUCHNI

snoozy

postów: 2419

29.06.2009 20:26

Dajcie sobie już na wstrzymanie i ignorujcie trola.Wszystkim wyjdzie na dobre a na pewno nam.Pozdro dla Nikity :-)

nikita666

postów: 370

29.06.2009 20:14

dzieki bogu nie mam takich znajomych :)

migotka333

postów: 1184

29.06.2009 20:13

nie obrażaj się... Ela pyta się o znajomego, nie klona
:-)

nikita666

postów: 370

29.06.2009 20:05

czuje sie obrazony :)

admin moze sprawdzic IP i wszystko sie wyjasni, to na pewno nie jakis moj klon

zreszta Ela poczytaj co ja pisze, przeciez tez ciagle zwracam mu uwage :/

post edytowany 2 razy, ostatnio 29.06.2009 20:13

Ela LISA

postów: 1956

29.06.2009 19:37

Nie wiem,Nikito 666,nie chce Ciebie obrazac,ale czy to przypadkiem nie jest jakis ,Twoj znajomy.?

migotka333

postów: 1184

29.06.2009 19:21

My już takiego tutaj mieliśmy, co rzucał mięsem na lewo i prawo i też się czuł dyskryminowany przez resztę forumowiczów. Na szczęście się zresocjalizował. To forum to nie miejsce na takie wypociny.
My nie jesteśmy towarzystwem wzajemnej adoracji, po prostu lubimy zajmować się "kuchnią" i tu mamy miejsce by się powymieniać spostrzeżeniami na jej temat.

post edytowany 1 raz, ostatnio 29.06.2009 19:21

Don_Fiutaccio

postów: 51

29.06.2009 19:12

migotka333 napisała 29.06.2009 19:04:
no i tak się to kończy, nie warto z takimi w dawać się w żadne dyskusje...
właśnie po nicku i po informacjach z profilu, można się zorientować, czy ktoś jest tu na "poważnie" czy nie
:-)
to oczywiście jest zadanie nudne, ale gdybyś prześledzila wątki w innych tematach, to zauważyłabyś, że to ja pierwszy zostałem zaatakowany inwektywami przez pewno forumowe towarzystwo wzajemnej adoracji, gdyż ośmielilem się mieć opinię odmienną od większościowej dotyczącej otyłości pewnej prowadzącej program. najwyraźniej ktoś jest tu BARDZO wyczulony na tym punkcie...

migotka333

postów: 1184

29.06.2009 19:04

no i tak się to kończy, nie warto z takimi w dawać się w żadne dyskusje...
właśnie po nicku i po informacjach z profilu, można się zorientować, czy ktoś jest tu na "poważnie" czy nie
:-)

snoozy

postów: 2419

29.06.2009 17:32

Poczytaj sobie Migotka wszystkie wpisy fiutacia.Dno maksymalne, więc się nie dziw Eli

migotka333

postów: 1184

29.06.2009 16:49

Ela LISA napisała 29.06.2009 16:33:
Sama zobacz Migotko333,co on pisze.
Urwal sie z Choinki.
ja widzę, ale mnie to rybka
uważam Cię Elu za osobę spokojną, a tu taki nerw
:-)

Ela LISA

postów: 1956

29.06.2009 16:33

Don_Fiutaccio napisał 29.06.2009 02:27:
- zwróćcie uwagę, że risotto ląduje na patelni nie jako sypki ryż, tylko jako lepka masa, nakładana łychą ze stojącego obok gara. To pewnie dlatego stale im przywiera do dna, hehe
Sama zobacz Migotko333,co on pisze.
Urwal sie z Choinki.

migotka333

postów: 1184

29.06.2009 16:28

Ela LISA napisała 29.06.2009 08:22:
Risotto,ty kretynie,nigdy nie jest supkim ryzem.Naucz sie cwoku gotowac,a potem pchaj sie z glupotami na forum kulinarne.
Elu, ja Cię nie poznaję :-)

Don_Fiutaccio

postów: 51

29.06.2009 13:30

Ela LISA napisała 29.06.2009 08:22:
Risotto,ty kretynie,nigdy nie jest supkim ryzem.Naucz sie cwoku gotowac,a potem pchaj sie z glupotami na forum kulinarne.
jeszcze raz przeczytaj co napisałem poniżej, a następnie jad, który tutaj z siebie wylałaś. następnie zastanow się, z czego *robi* się świeże risotto. tak, risotto przygotowuje się z SYPKIEGO, surowego ryżu. w Hell's Kitchen *nie* przygotowywują risotto ze świeżego ryżu, tylko w momencie realizacji zamowienia podsmażają WCZEŚNIEJ przygotowany już półprodukt. podobnie robią champa - z *wcześniej* utłuczonych już ziemniaków.

post edytowany 1 raz, ostatnio 29.06.2009 13:33

Don_Fiutaccio

postów: 51

29.06.2009 02:27

fire napisał 28.06.2009 23:14:
eehhh... no cóż, ten program to typowa komercja typu Big Brother tyle że przy garach... ciągle tylko "raz łosoś, raz tempura, raz przegrzebki, dwa razy risotto, raz spaghetti..." aaa fe... zapomniał bym o nieśmiertelnej polędwicy Wellington... tego też dużo podają, a reszta... menu mają raczej ubogie, do tego dochodzi jeszcze stek wyzwisk rzucanych na "trasie" Gordon Ramsey ekipa "kucharzy" robi się z tego programu coś w stylu Latającego Cyrku Monthy Pythona tyle że w znacznie gorszym wydaniu... osobiście oglądam ten program, co dostarcza mi dosyć sporej dawki... śmiechu...!!! ktoś powie... ale ten Fire popapraniec, wyśmiewa biedaków jeb....ych przez Ramsey'a, ale z drugiej strony... przecież sami chcieli zgłaszając swoją osobę do programu, ba! rywalizowali aby tam pozostać jak najdłużej! więc cóż więcej można powiedzieć jak "cierp ciało, samoś chciało"!!!
właśnie, oprócz psychicznie niepewnego Gordona Ramsaya, Hell's Kitchen poraża rownież strasznie ubogą ilością oferowanych dań, z których w połowie wieczoru częśc się i tak kończy (kilka razy zabrakło łososia, przynajmniej raz Wellingtona) a część dań robiona jest z gotowych półproduktów -- zwróćcie uwagę, że risotto ląduje na patelni nie jako sypki ryż, tylko jako lepka masa, nakładana łychą ze stojącego obok gara. To pewnie dlatego stale im przywiera do dna, hehe

fire

postów: 7

28.06.2009 23:14

eehhh... no cóż, ten program to typowa komercja typu Big Brother tyle że przy garach... ciągle tylko "raz łosoś, raz tempura, raz przegrzebki, dwa razy risotto, raz spaghetti..." aaa fe... zapomniał bym o nieśmiertelnej polędwicy Wellington... tego też dużo podają, a reszta... menu mają raczej ubogie, do tego dochodzi jeszcze stek wyzwisk rzucanych na "trasie" Gordon Ramsey ekipa "kucharzy" robi się z tego programu coś w stylu Latającego Cyrku Monthy Pythona tyle że w znacznie gorszym wydaniu... osobiście oglądam ten program, co dostarcza mi dosyć sporej dawki... śmiechu...!!! ktoś powie... ale ten Fire popapraniec, wyśmiewa biedaków jeb....ych przez Ramsey'a, ale z drugiej strony... przecież sami chcieli zgłaszając swoją osobę do programu, ba! rywalizowali aby tam pozostać jak najdłużej! więc cóż więcej można powiedzieć jak "cierp ciało, samoś chciało"!!!

snoozy

postów: 2419

14.06.2009 12:35

Mam nadzieje,ze nigdy

saimon79

postów: 1

14.06.2009 12:25

Kiedy będzie następna seria Hell's Kitchen? W stanach jest już chuba 5 seria emitowana, a w Polsce odchyba roku oglądamy to samo.

snoozy

postów: 2419

12.06.2009 20:33

Gordon się doigrał.Zwyzywał dziennikarkę i sam premier Australii go zwymyslał.Nazwał ją lesbijka i,ze wygląda jak świnia na targu.I może ktoś mi powie,że nie jest chamem.Dla mnie jest dnem i powinno się zakac emisji jego programów we wszystkich kanałach.Nie wiem dlaczego promowane jest takie chamstwo.

post edytowany 1 raz, ostatnio 12.06.2009 20:33

snoozy

postów: 2419

08.06.2009 12:42

Można miec jakieś ale do formuły programu, do serwowania dań ale jak już ktoś daje czadu i pokazuje swoje burakowe oblicze to nie dla mnie.Ten facet czerpie przyjemnośc z gnębienia i nie wierze,ze taki się staje przed kamerą.On już taki jest

KATARZYNKA

postów: 760

08.06.2009 08:44

No nie wierzę własnym oczom - znowu zgoda. :-)
Czyżby już ta zapowiadana Era Wodnika nastała?

snoozy napisał 07.06.2009 21:48:
Mistrzów chamstwa?Świetnie.Może stworzyc osobny kanał telewizyjny-Chamy od Kuchni
Chamy od kuchni...niezły pomysł na tytuł Snoozy. Lepiej tego chyba określić nie można. :-)

nikita666

postów: 370

07.06.2009 23:45

wow 2 zgoda ze snoozym, koles jest mistrzem chamstwa i tyle

snoozy

postów: 2419

07.06.2009 21:48

Mistrzów chamstwa?Świetnie.Może stworzyc osobny kanał telewizyjny-Chamy od Kuchni

miloszk79

postów: 5

07.06.2009 20:09

takich mistrzów więcej .

Ela LISA

postów: 1956

23.05.2009 16:17

Ten facet to dno.

snoozy

postów: 2419

22.05.2009 21:08

Tez to widziałem a słyszałem tylko piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii i nic wiecej.tragedia

KATARZYNKA

postów: 760

22.05.2009 20:44

Ostatnio chyba na TVN był jego program "Kuchenne koszmary", czy jakoś tak. Pomyślałam - dam facetowi szansę, może tu pokaże inne oblicze? Ale gdzież tam znowu. Nastąpiła jedynie zmiana odbiorców jego słownictwa.

snoozy

postów: 2419

22.05.2009 18:18

I szefem i znajomym i kimkolwiek

mamala4

postów: 4

22.05.2009 05:04

Nie chciałbym aby był moim szefem.

snoozy

postów: 2419

19.05.2009 12:13

Niestety wychodzą z niego piłkarskie odzywki

KATARZYNKA

postów: 760

19.05.2009 10:29

A ja niestety nie, ale miejmy nadzieję, że już niedługo. M.in. dlatego nie jestem w stanie oglądać tego faceta.

Ela LISA

postów: 1956

19.05.2009 09:38

Tak ,ale jak tu pracowac w miejscu, w ktorym ze zdenerwowania i od wyzwisk wlasciciela, trzesa Ci sie rece.?
Taka atmosfera,nie wplywa na prace.Wole spokojniejsze miejsca i normalnych ludzi. Ja do pracy,chodze z przyjemnoscia.

snoozy

postów: 2419

18.05.2009 07:29

Jeżeli świetne prowadzenie restauracji polaga na mobingu, to gratuluje.

anisia

postów: 1

17.05.2009 23:42

Gordon świetnie zna się na gotowaniu i prowadzeniu porządnej restauracji. Uwielbiam podpatrywać jego pomysły, jednak w innym programie niż ten. "HELL'S KITCHEN" oglądam sporadycznie.

Ela LISA

postów: 1956

10.05.2009 18:56

To jest,najgorszy program.Caly ten Gordon jest ,wstretnym,prostackim typem.

snoozy

postów: 2419

05.05.2009 15:14

Można gotowac ekspresyjnie ale jak lecą juz bluzgi to nie dla mnie.To jest jak dla mnie najgorszy program na Kuchni TV

minutka

postów: 1250

05.05.2009 12:10

W sklepie internetowym polecają grę na pc "Piekielna kuchnia". Ciekawe, jakie tam wyzywanki czekają na gracza...

Ela LISA

postów: 1956

05.05.2009 11:47

Zocho 2101,predzej zostalabys meczennica.Znajac nasza Polska krew,Gordon dostalby od Ciebie garem w lep.To mu sie zreszta nalezy.Wstretny typ,kucharz tez do bani.Zbudowal sobie opinie na czyms takim jak u nas Linda w Psach. Dla kazdego twardziel,ubostwiany piekny i cudowny.W zyciu prywatnym (widzialam na wlasne oczy nawet pare razy) Wypierdek i kurdupel, wyglada jak gosc z pod budki z piwem.gwarantuje,ze zadna normalna kobieta by go nie chciala.To samo jest z Gordonem,WYJECHAL NA PRZEKLENSTWACH I WYZWISKACH. To nie stawia go w pozycji dobrego kucharza.Nawet go zniza ,do poziomu zera. Za cos takiego,ludzi sie nie uwielbia.

samurai1092

postów: 1

18.04.2009 18:05

super program, oj, gdyby tacy byli u nas w restauracjach, aż przyjemniej by sie jadło, bo byle czego by nie podali :)

kucharek

postów: 15

15.04.2009 00:05

Goplana napisała 10.02.2009 10:47:
Gordona uwielbiam, podziwiam za to co osiagnal bez znajomosci czy pomocy rodziny.Jest dowodem na to ze ciezka praca zaowocuje.
Chamstwo ? Coz ja bym to nazwala specyficznym stylem bycia - z nim pewnie tez nie obchodzono sie jak z jajkiem.Mysle ze jest swietny gdyz gdy trzeba skarci, a gdy jest za co to pochwali. Wymagajacy nie znaczy zly.
Zgadzam sie z ta wypowiedzia w 100%

kucharek

postów: 15

15.04.2009 00:02

Kris napisała 05.02.2009 04:24:
Program jest beznadziejny.Jest relacją z wydawania dań na czas.Cóz można wynieść z takiego programu !! Nic
jak idziesz do restauracji ile jestes w stanie poczekac na danie?
15minut pewnie i sie awanturujesz,ten czlowiek stara sie przygotowac ich do samodzielnego prowadzenia kuchni i zarzadzania ludzmi to nie budowlanka z calym szacunkiem dla tej branzy.

kucharek

postów: 15

14.04.2009 23:54

babsy napisała 07.03.2009 09:03:
Zachowanie Gordona nie jest niczym dziwnym w gastronomicznych realiach. Kto się oburza jego językiem, wyzwiskami czy agresywnym tonem, niech sobie przeczyta "Kill Grill" A. Bourdain'a. Gwarantuję, że szybko przestanie się dziwić.
widze ze chociaz ktos patrzy na nasza prace inaczej ,bo w momencie kiedy sala jest pelna gosci chcacych zjesc smaczne i pieknie wygladajace dania cala presja i odpowiedzialnosc jest skupiona na szefie kuchni i kiedy pracuje sie z ludzmi nie doswiadczonymi moga puscic nerwy.Szef chce zawsze zeby jego dania byly na najwyzszym poziomie,prosze mi wierzyc.

snoozy

postów: 2419

05.04.2009 13:06

Program byłby fajniejszy gdyby nie prowadzący a raczej gnębiący.Jeżeli program kulinarny polega na włączaniu co kilka sekund piiiiiiiiiiii bo Gordon klnie jak szewc to chyba nie tędy droga.Wsród moich znajomych nie znam nikogo,kto przychylnie wyraziłby się o tym programie.Dlatego po kilku odcinkach dałem sobie spokoj.

Ela LISA

postów: 1956

31.03.2009 18:34

Nie lubie tego programu.A Gordon to zwykly prostacki cham.Dziwie sie temu ze ludzie daja sie tak traktowac i ponizac.Gdzie ich godnosc.? Nie uwazam go za dobrego kucharza. Zdecydowanie go nie lubie. Ten czlowiek niczego soba nie reprezentuje,mozna tylko zalowac jego dzieci i zony,ze musza z kims takim przebywac pod jednym dachem.Czlowiek ktory jest kims,nie potrafi nawet tak sie zachowac.Ten czlowiek ma wrodzone chamstwo,i gwarantuje ze w domu tez sie tak zachowuje.

alex1616

postów: 27

27.03.2009 14:05

Aha no i oczywiscie uwazam, ze fantastyczny facet, oczywiscie jako kucharz. Uwielbiam jego przepisy, podobnie jak Jamiego Oliviera. To sa moje dwa wzory w kuchni.

alex1616

postów: 27

27.03.2009 14:03

widzialam kiedys wywiad z Gordonem. Dziennikarka zapytala o ten program, jego zachowanie, a On odpowiedzial "nie wierz we wszystko co widzisz w telewizji".
Nic dodac nic ujac.

babsy

postów: 34

07.03.2009 09:03

Zachowanie Gordona nie jest niczym dziwnym w gastronomicznych realiach. Kto się oburza jego językiem, wyzwiskami czy agresywnym tonem, niech sobie przeczyta "Kill Grill" A. Bourdain'a. Gwarantuję, że szybko przestanie się dziwić.

cwiras

postów: 2

06.03.2009 18:30

no to zocho mialabys niezla przeprawe, ze nie powiem ze meke, bo czytajac jego biografie nie zazdroszcze jego "uczniom" jezeli tobie naprawde o gotowanie chodzilo ;p

Goplana

postów: 20

10.02.2009 10:47

Gordona uwielbiam, podziwiam za to co osiagnal bez znajomosci czy pomocy rodziny.Jest dowodem na to ze ciezka praca zaowocuje.
Chamstwo ? Coz ja bym to nazwala specyficznym stylem bycia - z nim pewnie tez nie obchodzono sie jak z jajkiem.Mysle ze jest swietny gdyz gdy trzeba skarci, a gdy jest za co to pochwali. Wymagajacy nie znaczy zly.

Kris

postów: 5

05.02.2009 04:24

Program jest beznadziejny.Jest relacją z wydawania dań na czas.Cóz można wynieść z takiego programu !! Nic

tomyś

postów: 2

24.01.2009 13:05

Gordon jest jaki jest>Ale gdyby im pozwolił na więcej to ...żółwiki by z nich były:-)A w ogóle fajnie zerknąć jak ich gania bo grają o własną knajpę.No nic darmo....

minutka

postów: 1250

21.01.2009 12:12

hajduczku, wydaje mi się, ze program miał być kolejnym "reality" i nie chodziło o wyciąganie z niego jakiejś wiedzy przez przeciętnego widza, rafaln.
Prawda jednak jest taka, że praca w kuchni wziętej restauracji jest trudna - ciągły pośpiech i stres. Nie znam Ramsaya, ale myślę, że daje odpowiednią szkołę i przygotowanie przyszłym szefom kuchni. Lepiej, żeby się przekonali o tym, co ich czeka w przyszłości w trakcie takiego projektu, a nie potem w realu. Istnieje możliwość "przejrzenia na oczy" i zrezygnowania zanim człowiek podejmie się pracy, do której się nie nadaje. Bo oprócz sztuki gotowania ważna tu jest współpraca z ludźmi i właściwe nimi zarządzanie, jak też radzenie sobie w różnych kryzysowych sytuacjach.
Dlatego uważam, że program ma rację bytu i cieszę się, że jest emitowany na antenie kuchnia.tv, bo daje lepsze spektrum na gotowanie w restauracjach.

migotka333

postów: 1184

20.01.2009 19:48

Miałam okazje obejrzeć obie wersje, i Gordona Ramsaya i Marco Pierre'a White. Moim zdaniem Ramsay wykreował się w tym programie na bardzo wymagającego chama i jak się nie mylę był to program robiony dla amerykańskiej publiczności (oni lubią takich "hardych" typów).
Za to z odcinków (wersja brytyjska) z MP White przebija spokój, wysoka kultura. Może to tylko kwestia montażu filmowego materiału.
A tak na marginesie to Ramsay jest uczniem White'a.

kerajka

postów: 1

20.01.2009 19:10

Chamstwo jak chamstwo, tacy są Anglicy i trzeba przywyknąć, nawet ostatni robol jest pewny siebie i butny, a co dopiero szef światowej klasy. Wolę jego niż MP White'a.

hajduczek1966

postów: 13

20.01.2009 02:48

Uczennicą można zostać, ale program jednak okropny. Co przeciętny widz z niego wyniesie? Chociaż mistrz kuchni na pewno świetny!

rafaln

postów: 35

05.01.2009 04:11

problem w tym, że więcej w nim chamstwa niż merytoryki.

zocha2101

postów: 7

02.01.2009 15:59

program uwielbima G.R wprost kocham i chetnie zostałabym jego "uczennicą"