Widelcem po mapie

przepisy internautów >>

Tajskie zielone curry

dodany 23.05.2007 21:45 przez fumo

nazwa oryg.: GREEN THAI CURRY

rodzaj dania: inne

kuchnia: Kuchnia tajska

liczba osób: 4

trudność: trudne

Składniki do zrobienia pasty curry:
2 łyżeczki ziaren kolendry
2/3 łodyżki trawy cytrynowej
1 mała cebula
2/3 ząbki czosnku
1/2 świeże papryczki chili
świeży korzeń imbiru (wielkości kciuka)
kilka listków limonki kafir
pęczek świeżej kolendry
kilka listków świeżej bazylii
2 łyżki sosu rybnego
1 łyżka cukru
1 łyżka ciemnego sosu sojowego

mleko kokosowe (250 ml)
warzywa do wyboru (przynajmniej dwa różnokolorowe): czerwona/ zielona/ żółta papryka, cukinia, bakłażan, zielony groszek cukrowy, okra

wersja rybna: kalmary, krewetki, biała ryba (do wyboru)
wersa mięsna: pierś z kurczaka

Przygotowanie:
Cały sekret w zrobieniu tego dania polega na samodzielnym zrobieniu pasty curry (którą oczywiście można dostać gotową, ale właśnie to nie to samo). Przepis jest "trudny" tylko ze względu na dużą ilość składników, poza tym zawsze się udaje.

Na początku trzeba przygotować zielony sos curry (baza):
W moździerzu tłuczemy 2 łyżeczki ziaren kolendry, które dodajemy do blendera
Do blendera dodajemy również:
- pokrojoną świeżą trawę cytrynową
- cebulę
- czosnek
- papryczki chili
- świeży korzeń imbiru
- kilka listków limonki kafir
- posiekany cały pęczek świeżej kolendry z łodyżkami
- kilka listków świeżej bazylii
- sos rybny
- cukier
- sos sojowy
- można dodać trochę wody

Zmiksować to wszytko razem do uzyskania jednolitej, zielonej masy.
Na patelni o grubym dnie lub woku rozgrzewamy trochę oliwy, dodajemy pastę curry (czyli zawartość blendera), krótko smażymy i dodajemy część mleka kokosowego, gotujemy przez chwilę razem. Dodajemy jeszcze kilka listków kafiru podartych.
Następnie dodajemy warzywa, do wyboru co tam akurat mamy, (przynajmniej dwa kolory warzyw)czerwona/ zielona/ żółta papryka, cukinia (ze skórką), bakłażan (ze skórką), okra, zielony groszek cukrowy. Gotujemy aż zmiękną najtwardsze (ok. 15 min dla papryki). Dodajemy resztę mleka kokosowego (nie bójcie się dużej ilości sosu, bo to on jest najsmaczniejszy i potem polewa sie nim ryż).
To może być już koniec dla curry w wersji wegetariańskiej.
Jeśli jemy mięso, dorzucamy pokrojone w kostkę piersi kurczaka (1 duża pierś), lub białej ryby. Gotujemy razem, ale bardzo krótko, tylko do ścięcia mięsa, tak aby było soczyste. Mięso zawsze dodaję na końcu, ponieważ wymaga krótszego gotowania niż niektóre warzywa i naprawdę wystarczy je wrzucić tylko na 5-7 min. żeby zachowało soczystość. Błagam, nie smażcie mięsa na tłuszczu wcześniej bo straci soczystość a danie będzie ciężkie i tłuste. Nie peklujemy mięsa w niczym wcześniej.

Jeśli robię curry z owocami morza, na oddzielnej patelni podsmażam na oliwie szybko krewetki tygrysie (obrane z ogonkami) i kalmary (używam mrożonych przelanych 2 razy wrzątkiem), tak aby puściły wodę i dopiero wtedy dokładam je do całości potrawy.
Uwaga, curry nie solimy, nie pieprzymy. Jeśli potrawa wydaje nam się mało słona dodajemy sosu rybnego, a jak mało kwaśna to soku ze świeżej limonki, jak ktoś lubi bardzo ostre to warto jeszcze dorzucić pokrojone świeże chili (czerwone lub zielone bardzo ładnie się komponuje kolorystycznie w zależności jakich warzyw dodaliśmy).

Podajemy z ugotowanym ryżem jaśminowym, na koniec posypujemy świeżą kolendrą.
Curry najlepiej podać w miseczkach z dużą ilością sosu, a obok ryż. Smacznego.

Redakcja serwisu www.kuchniaplus.pl nie ponosi odpowiedzialności za przepisy i zdjęcia zamieszczone przez internautów z tytułu ewentualnego naruszenia praw osobistych i autorskich osób trzecich.

Organem właściwym w sprawach audiowizualnych jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji Skwer Ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 9, 01-015 Warszawa tel. (22) 597-30-00; fax (22) 597-31-80 www.krrit.gov.pl