Dania z grilla

program tv >>

365 obiadów Mariety Mareckiej 2

seria poradnikowa, Polska, 2016, 12 x 25 min

Prowadzący: Marieta Marecka

pozycja w rankingu: 612

suma głosów: 24

średnia głosów: 4,80

22:00
- odc. 10, czwartek, 27 kwietnia
15:00
- odc. 10, piątek, 28 kwietnia
08:00
- odc. 10, sobota, 29 kwietnia
odsłon: 11473

Zaskakujące i inspirujące, a co najważniejsze przemyślane i zdrowe. Marieta Marecka w autorskim programie "365 obiadów Mariety Mareckiej" po raz drugi przedstawi widzom Kuchni+ szereg pomysłowych i prostych w przygotowaniu posiłków.

"365 obiadów Mariety Mareckiej" to program inny niż wszystkie. Prowadząca program, znana i lubiana przez widzów Kuchni+ Marieta Marecka, pokazuje, jak w prosty sposób przygotować przepyszne obiady dla całej rodziny. Nie zabraknie również wskazówek dotyczących tego, co i za ile kupić, jakie składniki możemy zamienić na tańsze oraz jak robić zakupy w przemyślany sposób. W drugim sezonie swojego autorskiego programu Marieta przygotuje między innymi: zupę pomidorowo-paprykową z pieczonych warzyw, smażone tortille z pastą z twarogu i fasoli czy frittatę ze składników, które pozostały z poprzednich dań. To jednak nie wszystko... Swój udział w tworzeniu programu po raz kolejny będą mieli widzowie Kuchni+, którzy za pośrednictwem nadesłanych przez siebie zdjęć zaprezentują zawartość swoich lodówek oraz pomysły na to, co można ugotować ze znalezionych w nich składników.

ostatnie komentarze >>

Yurjke

postów: 1

24.04.2017 19:37

Pani Marieta, uważam ze to co pani gótuje jest warte osobnego kanału w telewizji. Chętnie bym to oglądał 24/7. Tyle inspiracjinw życiu nie czerpałem od żadnego programu. Wydaje mi się ze każde danie zasługuje na gwiazdę Michelen albo i dwie. Dzięki ze takie coś istnieje. Sarkazm !?

Agata11

postów: 51

16.04.2017 14:58

Odc. 9 Faworki
Pani Marieto wcale nie trzeba tak mocno tłuc ciasta na faworki wałkiem. Wystarczy dolać piwa i bąbelki napuszą ciasto do maksymalnej kruchości.
Ten przepis znam od lat i zawsze się sprawdza. 7-8 żółtek + pół puszki piwa i mąki tyle ile wejdzie. Do ciasta na faworki starym sposobem dodawało się trochę spirytusu czy octu co dawało zaporę przed tłuszczem. Przy piwie jest to samo oraz ma się dodatkową korzyść w tym napowietrzeniu ciasta. Wałek już nie jest w tym momencie potrzebny.
Nie ma też śladu po piwie. Gdzieś emigruje w trakcie smażenia. Faworki wychodzą tak kruche i lekkie, że niekiedy trudno je utrzymać w palcach.

rzviro

postów: 207

19.03.2017 13:44

Kiedy będą pisemne wersje przepisów z drugiej serii?

Organem właściwym w sprawach audiowizualnych jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji Skwer Ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 9, 01-015 Warszawa tel. (22) 597-30-00; fax (22) 597-31-80 www.krrit.gov.pl