Kuchnia+ więcej niż gotowanie

wino - instrukcja obsługi

Odcinek 10 - Łączenie potraw i wina

W łączeniu wina i potraw wciąż dominuje pogląd, zgodnie z którym najważniejszy jest kolor: zarówno wina, jak i mięsa. I tak białe wino chcemy podawać do ryb i drobiu, czerwone zaś do mięs. W tym prostym równaniu nie ma, niestety, miejsca choćby na warzywa, czy jakiekolwiek rozróżnienie pośród samych mięs, ryb, czy jadalnego ptactwa. Tuńczyk z rusztu, łosoś duszony w sosie śmietanowym i pstrąg smażony na patelni to wszystko dania rybne – każde jednak inne, każde wymagające odmiennego wina. Czas już porzucić proste rozumowanie „kolorystyczne”, bardziej zaś skoncentrować się na fizjologii smaku i ciężarze potraw. Nie wolno też niewolniczo trzymać się wina. Są pewne potrawy, które logiczniej będzie podać z piwem, czy kieliszkiem wódki. W końcu należy zdać sobie też sprawę, że ostatecznym sędzią, którego wyroku nie sposób kwestionować jest nasze podniebienie. Jeżeli ktoś uwielbi popijać marynowanego śledzia chilijskim merlotem jest to sprawa jego osobistych upodobań, które należy uszanować pod warunkiem, że nie zmusza do podobnych połączeń innych.

Równowaga potraw i wina
Fizjologia smaku
Rola dodatków
Wino w potrawie
Połączenie z deserami
Wina przyjazne jedzeniu
Żelazne połączenia

Tomasz Prange-Barczyński