Widelcem po mapie

książki >>

Najlepsze przepisy polskich blogerów

Książka zawiera przepisy kulinarne najlepszych polskich blogerów i stanowi podsumowanie inicjatywy Wybory Kulinarnego Bloga Roku! To inicjatywa skierowana do wszystkich …

wydarzenia

    Kuchnia bretońska

    Tagi: historia kulinariów, kuchnie świata, potrawy



    Na północno-zachodnim wybrzeżu Francji leży kraina oblewana z trzech stron wodami Atlantyku. To malownicza Bretania, która przyciąga rzesze turystów swoją bogatą tradycją, historią pełną legend i mitów oraz wspaniałym, nieokiełznanym krajobrazem. Poza bogatą kulturą region ten szczyci się także pyszną kuchnią, w której smaki przeszłości i teraźniejszości przenikają się wzajemnie, tworząc niezwykle interesującą mieszankę.

    Położenie

    Bretania to region administracyjny Francji położony na Półwyspie Bretońskim – części lądu wysuniętej najdalej w głąb Oceanu Atlantyckiego. Półwysep oddziela Kanał La Manche od Zatoki Biskajskiej. Bretania przez swoje położenie uznawana jest za krainę dość specyficzną i tajemniczą. Panuje tu klimat oceaniczny, który sprzyja częstym opadom deszczu oraz porywistym wichrom. Poszarpane i skaliste wybrzeże przenikają płaskie piaszczyste plaże, a portowe miasteczka, ukryte w licznych zatokach, tworzą intrygujący krajobraz. Środek lądu zajmują lasy i tereny rolnicze, poprzecinane nitkami rzek i ich dopływów. Tradycyjnie Bretończycy dzielą swoją ziemię na dwie części: Armor – co w języku bretońskim oznacza krainę nadmorską oraz Argoat, czyli krainę lesistą. Dawne podania głoszą, że do tychże lasów, które kiedyś znacznie gęściej porastały region, często odbywał swoje wyprawy legendarny król Artur i jego rycerze. Mity o królu Arturze to jeden z wielu elementów symbolicznych, kulturowych, ale też politycznych, które łączą tą krainę z kulturą anglosaską. Stolicą regionu, licznie odwiedzaną przez turystów, jest Rennes. Bretania dzieli się na cztery departamenty: Côtes-d'Armor, Finistère, Ille-et-Vilaine i Morbihan. Poza stolicą należy wymienić jeszcze inne ważne miasta bretońskie, takie jak Brest, Nantes, Vannes oraz liczne niezwykle atrakcyjne nadmorskie miejscowości turystyczne i porty: Quimper, Saint-Malo i Carnac.

    Historia

    Bretania to kraina o bogatej, długowiecznej historii. Pierwsze dobrze udokumentowane ślady osadnictwa na tych terenach datowane są na ok. 5000 lat p.n.e. W połowie I tysiąclecia p.n.e. Bretania stała się trenem ekspansji celtyckiej. W VI wieku p.n.e. Celtowie osiedlili się na ziemiach całej dzisiejszej Francji. Asymilowali się z ludami tu zastanymi, a zarazem kontynuowali zdobywanie nowych ziem. Liczne podboje przeprowadzane przez Imperium Rzymskie w III wieku p.n.e. zmuszały ludy celtyckie do migracji oraz zaprzestania swoich podbojów. W wyniku rzymskich najazdów wiele ludów celtyckich zamieszkujących dzisiejszą Wielką Brytanię zaczęło przenosić się na teren dzisiejszej Bretanii. Emigracja z wysp brytyjskich nasiliła się po najazdach Anglo-Sasów i wprowadzeniu religii chrześcijańskiej. W V i VI wieku n.e. Celtowie, broniąc się przed narzuceniem nowej wiary, opuszczali masowo wysypy brytyjskie i osiedlali się w Bretanii. Niemniej jednak nawet ta nie oparła się chrystianizacji, mimo że tutejsze zadomowione już plemiona usilnie walczyły o swoją tradycję, język oraz wierzenia. Po nastaniu chrześcijaństwa zaczęła się nowa era dla tutejszej ludności. Bretania była podzielona na hrabstwa, które około IX wieku n.e. zaczęły się jednoczyć. Ziemie te były nieustannie najeżdżane przez zainteresowanych ich posiadaniem Anglo-Sasów oraz Normanów. Przez długie wieki Bretania walczyła o swoją niezależność i niepodległość, lecz pozostawała pod silnym wpływem Francji. W 1499 roku pomiędzy Bretanią i Francją związała się unia personalna, która w 1532 roku przerodziła się w unię realną. Księstwo Bretanii zostało oficjalnie włączone pod panowanie korony francuskiej. Jednak z natury niepokorny i niezależny lud bretoński jeszcze przez długie wieki starał się walczyć o swoją niepodległość i uwolnienie spod panowania Francji. Szansą dla nich była Rewolucja Francuska, która zawiodła oczekiwania Bretończyków.
    Prawo zostało ujednolicone dla całej Francji i każdego regionu będącego pod jej panowaniem. Bretońska kultura i język były dyskryminowane i zwalczane. Dopiero po II wojnie światowej kulturowa spuścizna tego regionu zaczęła powracać do łask i stała się prawdziwą atrakcją turystyczną. Silna tożsamość ludności bretońskiej pozwoliła na jej przetrwanie. Do dziś Bretończycy uważają się za potomków Celtów. Świadczy o tym używanie przez nich języka bretońskiego, należącego do grupy języków celtyckich, oraz kultywowanie wielu dawnych obrzędów i obyczajów, które na stałe weszły do folkloru bretońskiego.

    Kuchnia

    Poza ciekawą historią, kulturowym bogactwem łączącym w sobie wpływy anglosaskie i romańskie, region ten wyróżnia się także dość charakterystyczną i smaczną kuchnią. Od lat dla tutejszej ludności, szczególnie tej zamieszkującej miasta i miasteczka rozciągające się wzdłuż wybrzeża, podstawę wyżywienia stanowiły ryby oraz owoce morza. Spotkamy tutaj liczne potrawy z ryb: makreli, piotrosza, soli, morszczuka czy barweny, które zazwyczaj są grillowane, a także stanowią podstawę rybnych gulaszy. Ryby przyrządzane w całości przyprawiane są aromatycznymi ziołami i przyprawami np. szczypiorkiem, pietruszką, tymiankiem, czosnkiem z dodatkiem masła, a także kaparami. Ponadto nie brakuje dań na bazie owoców morza. Niezwykle cenione są tutejsze przegrzebki – najbardziej popularne to tzw. małże św. Jakuba, oraz homarce, krewetki, a także ostrygi, hodowane często na farmach ostryg. Jedna z większych farm znajduje się w miejscowości Cancale. Owoce morza przyrządza się z dodatkiem białego wina, grilluje lub w przypadku ostryg zjada na surowo. We wszelkie te dobra można zaopatrzyć się na tutejszych targach, które są w niemal każdej nadmorskiej miejscowości. Do najbardziej popularnych należy zaliczyć targi w Cancerneau, Trévignon, Quimper czy Dinard. Oprócz niezwykle świeżych ryb i owoców morza spotkamy tutaj także owoce, warzywa uprawiane w regionie, a także spróbujemy licznych bretońskich specjałów np. słynnych naleśników. Crepes są serwowane na słodko z dodatkiem owoców, a także likierów i miodu, a galettes na słono z farszem z szynki czy sera. Warzyw w kuchni bretońskiej także nie brakuje. Za prawdziwy specjał, uprawiany właśnie w Bretanii, uznaje się karczochy, które dodaje się do sałatek na surowo lub gotuje i podaje z rozmaitymi sosami np. przyrządzonymi na bazie masła. Często serwuje się też szparagi, zwłaszcza białe, które stanowią doskonały dodatek do ryb oraz mięs. Inne popularne w kuchni bretońskiej warzywa to kalafior, ziemniaki i cebula. Jeśli chodzi o owoce, to szczególną estymą cieszą się tutejsze truskawki, stosowane jako dodatek do deserów i ciast, np. słynnego maślanego ciasta gateau breton. Wykorzystuje się je jako farsze do tart, ciastek, a także do przyrządzania chłodzących sorbetów. Wśród deserów królują też ciasta na bazie jabłek. To kolejny owoc wszechstronnie wykorzystywany w tutejszej kuchni, a szczególnie w produkcji napojów wysokoprocentowych np. jabłkowego cydru, brandy i likierów. Z cydru produkuje się także ocet cydrowy, stosowany jako dodatek do potraw. Kuchnia bretońska mimo swej zasobności w ryby i owoce morza, posiada w swoim repertuarze także potrawy mięsne przyrządzane na bazie jagnięciny, wołowiny, wieprzowiny, cielęciny, a także drobiu. Ulubionym przysmakiem są kaczki, a także kaczy smalec – graisse de canard – podawany do wspaniałego bretońskiego pieczywa. w wielu przypadkach wytwarzanego na bazie starych receptur. Wyliczając tutejsze mięsne przysmaki nie można zapomnieć także o kaszance – boudin noir. Na jej temat każda miejscowość ma swoje własne wariacje, np. w miejscowości Lamballe do kaszanki dodaje się rodzynki. Jak widać kuchnia bretońska kryje w sobie rozmaite smaki, które co roku przyciągają jej fanów i prawdziwych smakoszy.

    Na antenie Kuchni.tv emitowana jest nowa seria z udziałem znanego i cenionego mistrza kuchni Jamesa Martina zatytułowana James Martin w Bretanii. Program to sentymentalna podróż mistrza do Bretanii, w której przebywał jako student i poznawał tutejsze smaki. Teraz wraca jako ekspert, aby odświeżyć nieco bretońską kuchnię i dodać jej angielskiego smaczku. Razem ze swoim zaufanym przyjacielem, psem o imieniu Fudge, wskakują do campera i rozpoczynają wędrówkę w poszukiwaniu najlepszych produktów na lokalnych targach żywności, ciesząc się kulinarną improwizacją. W programie widzowie mają możliwość poznać nie tylko smaki kuchni bretońskiej, ale też podziwiać tutejsze krajobrazy i kulturę.